zgoda na ciasteczka

wszystkie.

niedzielnie przedpołudnie

Siedzie sobie sama, mąż w pracy i myśle jak sobie w głowie poukładać. Jest ciężko chęć bycia mamą jest tak silna,że nie umiem myśleć o niczym innym. Ta myśla zprząta każdą moją chwilę. Każda wolna chwila jest wypełniona marzeniami o dziecku. Czy to normalne, a może to obsesja. Uspokoiłam się chyba coś udało mi się ułożyć. Patrze na przyszłość i mówie co będzie to będzie. Będę dalej walczyć, ale ile jeszcze będę mięć sił to się zobaczy. Teraz do września czas spokoju i prób naturalnych bo po laparoskopi i usunięciu tych ognisk endometriozy( kwieczeń 2012) to czas zasugerowany pzrzez lekarza.

Subskrybuje zawartość