logo Powiedzieć i rozmawiać 12 czerwca 2012 roku, Stowarzyszenie „Nasz Bocian” rozpoczęło ogólnopolską kampanię społeczną „Powiedzieć i Rozmawiać”.
Celem kampanii jest przełamanie społecznego milczenia wokół adopcji prenatalnej (dawstwa gamet i zarodków), wsparcie rodziców korzystających z adopcji prenatalnej, a także zachęcenie ich do otwartości wobec dzieci. Patronat Merytoryczny nad Kampanią objęły Towarzystwo Przyjaciół Dzieci, Federacja na Rzecz Kobiet i Planowania Rodziny, Instytut Etnologii i Antropologii Kulturowej UW, Stowarzyszenie SOS Infertilitatea z Rumunii, Stowarzyszenie Amotat CHEN z Izraela i Stowarzyszenie MAIA Association z Francji.

Działania związane z kampanią

  • III panel dla pacjentów w ramach kampanii "POWIEDZIEĆ I ROZMAWIAĆ"

    logo powiedzieć i rozmawiać
    "Diagnoza. I co dalej? Jak rozmawiać z dziećmi i jak tworzyć rodzinę czyli o adopcji prenatalnej z perspektywy rodzica"

    Zapraszamy na trzeci panel pacjencki w ramach kampanii Powiedzieć i Rozmawiać.

    Start 05 października (piątek) o godzinie 18.00

  • Nasza historia

    PiR nasze historieNasza historia zaczyna się trochę inaczej niż zazwyczaj, a więc ominęliśmy etap jak to wszystko cudownie się nam układa, mamy pracę, samochody, mieszkanie, czekamy tylko na dziecko... Ominął nas także etap naturalnych starań, testów owulacyjnych, ciążowych i niekończących się wizyt u beznadziejnych ginekologów.
    Poznałam swojego męża w wieku 20 lat. On 8 lat starszy ode mnie. Chyba na trzeciej randce wyznał mi, że nie może mieć dzieci i z tego powodu zostawiła go poprzednia żona. Jakoś w ogóle się tym nie przejęłam bo kto w wieku 20 lat myśli o dzieciach? Trzy lata później zaczęłam się interesować tematem badań męża. Byłam przekonana, że wyniki można poprawić i trafiłam na forum Nasz Bocian. Niestety nie znalazłam tam nic, co mogłoby nam pomóc, a wręcz przeciwnie: dowiedziałam się, że przy braku plemników niewiele można zrobić.

  • Nie cofnęłabym czasu

    PiR nasze historieJestem dawczynią komórek i mamą 2,5 letniej dziewczynki urodzonej dzięki zabiegowi IUI (inseminacji).
    Decyzja o dawstwie była prosta. Oddaję oocyty przy okazji mojego zabiegu In Vitro i zostawiam swoje dane, gdyby dziecko powstałe dzięki temu zabiegowi potrzebowało informacji medycznej lub czegokolwiek związanego z zagrożeniem jego zdrowia lub życia. Tak się stało. Moje In Vitro się nie powiodło, ale otrzymałam informacje z kliniki, że biorcom się udało. Dziwne uczucie: wzruszenie, radość i łzy pomieszane ze smutkiem...do dziś nie umiem powiedzieć co w zasadzie czułam. Jedno jest pewne: NIE COFNĘŁABYM CZASU.

  • Jak posklejać świat?

    PiR nasze historieProblem niepłodności dotknął mnie i mojego męża, kiedy oboje nie mieliśmy jeszcze 25 lat. Byliśmy młodzi i pełni wiary w to, że możemy żyć tak, jak to sobie zaplanowaliśmy. Do czasu ślubu wszystko układało się według planu. Po ślubie wyjechaliśmy w podróż, która była pełna romantycznych uniesień - byłam pewna, że z wakacji wrócimy już w trójkę. Moja wiedza na temat płodności była na poziomie podstawowym, a my przecież byliśmy młodzi i zdrowi – cóż mogłoby nam stanąć na przeszkodzie? W myślach obliczałam kiedy byłby termin porodu, wyobrażałam sobie jak obwieszczę mężowi radosną nowinę.
    Kiedy po powrocie z podróży przyszła miesiączka był to dla mnie prawdziwy cios. Dziecko „przywiezione” z romantycznego wyjazdu było szczytem moich naiwnych marzeń. Przepłakałam swoje rozczarowanie, a następnie, rozpoczęłam planowanie działań, które miałyby pomóc nam stać się rodzicami.

  • Do rozdania 50 unikalnych bransoletek By Ilo!

    PiR bransoletka By iloDo rozdania 50 unikalnych bransoletek By Ilo oraz 10 książek "Opowieści terapeutyczne o niepłodności" Bogdy Pawelec, 5 egzemplarzy "Dziecka ze szkła" Dagmary Weinkiper Halsing i 20 poradników "Powiedzieć i Rozmawiać" w polskiej wersji językowej!
    Każdemu, kto nadeśle nam na adres stowarzyszenie@nasz-bocian.pl własną historię związaną z adopcją prenatalną (do 3000 znaków), wyślemy bransoletkę z hasłem naszej kampanii Powiedzieć i Rozmawiać, poradnik "Powiedzieć i Rozmawiać" oraz jedną z dwóch książek (do wyczerpania nakładów).

  • "Powiedzieć i Rozmawiać" - "Jak powstaje życie? O dawstwie ustami embriologów (i nie tylko!)".

    Drugi pacjencki panel dyskusyjny.
    Tematem panelu jest: "Jak powstaje życie? O dawstwie ustami embriologów (i nie tylko!)".
  • Pobierz za darmo poradniki "Powiedzieć i Rozmawiać"


    Pierwsze polskojęzyczne poradniki dla rodziców dzieci, które przyszły na świat dzięki adopcji prenatalnej!


    Broszury „Powiedzieć i Rozmawiać” to polskojęzyczna wersja poradników dla rodziców „Telling and Talking” wydanych w 2009 roku przez brytyjskie Stowarzyszenie Donor Conception Network, zrzeszające rodziców dzieci urodzonych dzięki adopcji prenatalnej, dawców, dawczynie oraz dorosłe dzieci urodzone dzięki dawstwu komórek lub zarodków.
  • Dawstwo i prawodawstwo

    wagaDyskusja na temat leczenia niepłodności w Polsce utknęła na poziomie średniowiecznym: czy stosować metodę in vitro? Reszta krajów europejskich rozmawia dziś o tym, w jaki sposób leczyć niepłodność skutecznie, bezpiecznie i zgodnie ze współczesną wiedzą medyczną, jak gwarantować prawa pacjentom i dzieciom rodzonym w wyniku tej procedury, które metody są najefektywniejsze i jakie wymagania powinny obowiązywać świadczeniodawców.

    Centralny Rejestr Dawców i Biorców

    Jednym z kluczowych zagadnień regulacji w zakresie leczenia niepłodności jest monitorowanie procesu leczenia, jego skuteczności oraz zdrowia dzieci urodzonych w wyniku metod ART (metod rozrodu wspomaganego), jak również wprowadzenie systemu śledzenia i eliminacji zdarzeń niepożądanych.

  • "Dziecko należy do matki, która je urodziła" - Rozmowa z Kasią, dawczynią komórek

    wywiad/rozmowaNasz Bocian: Zdecydowałaś się na zostanie dawczynią w ramach programu dzielonych komórek. Innymi słowy, sama będąc pacjentką i walcząc o dziecko metodą in vitro przekazałaś część swoich komórek jajowych innej kobiecie, która nie mogła zostać biologiczną matką. Jak wyglądała Twoja własna droga do dziecka?

    Kasia: Nasze starania o dziecko zaczęliśmy z mężem w 2007 roku, byliśmy wówczas sześć miesięcy po ślubie. Po pół roku niepowodzeń udałam się do ginekologa. Usłyszałam, że wszystko jest w porządku i muszę się jedynie uspokoić, wyluzować. Dostałam jednak mimo wszystko skierowanie na podstawowe badania, które wówczas nie wykazały nieprawidłowości. Czas mijał, maleństwa nie było, a ja z cyklu na cykl czułam coraz większy niepokój.

  • Czy dawcy i dawczynie są naprawdę anonimowi? Testy DNA sprawiają, że łatwo ich znaleźć.

    Plemnik w badaniu MSOMEArtykuł zamieszczony w Slate, marzec 2010
    Czy dawcy i dawczynie są naprawdę anonimowi?
    Testy DNA sprawiają, że łatwo ich znaleźć.

    Autor: Rachel Lehmann-Haupt,
    uaktualnienie z poniedziałku, 1 marca, 2010, 9.36 ET

    Kiedy Dawca 3066 rejestrował się w kalifornijskim banku spermy Cryobank, przedstawił kilka podstawowych informacji o sobie na papierze: miał dyplom BA z teatru, jego matka była pielęgniarką, ojciec był w Baseball Hall of Fame, a sam dawca urodził się we wrześniu 1968. Określił też jasno, że nie chce być odnaleziony i nie zrzeka się anonimowości.
    Bank spermy chronił jego anonimowość, zgodnie z umową. Ale nie oznaczało to, że nie można było go odnaleźć. W erze wyspecjalizowanych badań genetycznych koncepcja anonimowości zaczyna upadać. Przy pomocy sprytnych badań o charakterze detekstywistycznym wyszukujących informacje o przodkach i pochodzeniu, numery dawców oraz fragmenty biografii, rodzice i dzieci są w stanie odnaleźć dawców. „Przy testach DNA oraz Google nie można już mówić o anonimowości” twierdzi Wendy Kramer, założycielka serwisu Donor Sibling Registry (przyp tłum. strony służącej do odnajdywania rodzeństwa pochodzącego od tego samego dawcy). „Dawcy wybierają anonimowość, bo nie są dobrze poinformowani o konsekwencjach. Gdyby byli, wielu z nich wycofałoby się z dawstwa w ogóle”.

zgoda na ciasteczka

Projekt "Powiedzieć i Rozmawiać" - Copyright © 2012 Stowarzyszenie "Nasz Bocian". All rights reserved.