Wyświetl temat - Piate dziecko ...

Ogłoszenie!

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Forum zablokowane Ten temat jest zamknięty. Nie można w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 37 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna
Autor Wiadomość
PostZamieszczono: 24 lis 2003 10:41 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10 lut 2002 01:00
Posty: 189
Lokalizacja: Poznań
Przeczytałam przed chwilą artykuł J.Sokolińskiej pt. "Piąte dziecko" i zastanawia mnie jedna sprawa: jeżeli pani Beata rzeczywiście poszukiwała rodziców dla swojej maleńkiej córeczki m.in. poprzez "Bociana", to dlaczego nie spotkała się tutaj z żadnym odzewem ze strony osób pragnących adoptować dziecko? Nie jest to, broń Boże, krytyka skierowana pod adresem tych osób, tylko trochę jestem tym faktem zdziwiona. A może jakaś dyskusja się tutaj toczyła w powyższej sprawie, ale ja nie byłam akurat obserwatorem tego Forum?
Nie zamierzam oceniać postępowania pani Beaty, ale uważam, iż to, że szukała rodziców dla swojego dziecka od samego początku jego istnienia, świadczy o niej bardzo dobrze.
Pozdrawiam

_________________
Jagoda


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 24 lis 2003 11:00 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 cze 2003 00:00
Posty: 2309
Jagoda poczytaj watek Chciałam Cię oddać a nie porzucić... Parę linków nizej to jest to czego szukasz

_________________
szczęśliwa mama mieszana biologiczno-adopcyjna x 5 (Małgosia, Marta, Marcysia, Marysia i Milenka :) )
+
Aniołek 01.06.2003 [*]
Mikołajek 15.12.2011 [*]


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 24 lis 2003 12:36 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10 lut 2002 01:00
Posty: 189
Lokalizacja: Poznań
Dziękuję, poczytam. Zresztą znalazłam przed chwilą wątek założony przez Toscę, z którego wywnioskowałam, że ta sprawa przewijała się przez forum w swoim czasie i zdaje się wywołała sporo emocji.
Pozdrawiam

_________________
Jagoda


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: ...
PostZamieszczono: 24 lis 2003 14:12 
Offline

Rejestracja: 05 lis 2003 01:00
Posty: 72
Lokalizacja: Łódź
Broń Boże, nie chce nikogo krytykowac, tylko tak się zastanawiam - po co Ci ludzie płodzą dzieci, skoro wiedzą, że nie bedą mogli takiego dziecka utrzymać , wychować???
Mają 4 dzieci i chyba jakieś pojecie o antykoncepcji ...

Takie rzeczy mnie zastanawiają...

Co prawda, nie czytałam artykułu i nie znam "dogłebnie" całej sprawy...

Szkoda tylko, ze teraz Matka (Robin) jest skazana na cierpienie...

Nie wyobrazam sobie tego ...


Bruni - mama Filipka (dziś 7mcy :D )


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 24 lis 2003 14:25 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 cze 2003 00:00
Posty: 2309
bruni wiesz jak to jest nie ma srodkow 100% ( no chyba,ze szklanka wody zamiast) sama znam dziecko po tabletkach a moja mama zaszla w ciąże pomimo załozonej spirali -niestety poroniła. Poza tym mama Weroniki jest chora wiec moze po prostu nie nadaje się na antykoncepcje ta uważaną za najlepsza ( jeśli ma chorą watrobe to odpadaja tabletki, jesli ma zaburzenia endokrynologiczne to problematyczne są spirale) także nawet tym najbardziej doświadczonym i odpowiedzialnym zdarzają sie wpadki mimo,ze nie powinny

_________________
szczęśliwa mama mieszana biologiczno-adopcyjna x 5 (Małgosia, Marta, Marcysia, Marysia i Milenka :) )
+
Aniołek 01.06.2003 [*]
Mikołajek 15.12.2011 [*]


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: monia
PostZamieszczono: 24 lis 2003 20:54 
Offline

Rejestracja: 05 lis 2003 01:00
Posty: 72
Lokalizacja: Łódź
monia, to ja naprawde proponuje szklanke wody zamiast!
ehhhhh...
Pewnie i sama Robin teraz załuje, ze jej wtedy nie wypiła zamiast...:(

Przykro mi :(

_________________
bruni - mama Filipa, prawie 6latka:)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: ...
PostZamieszczono: 24 lis 2003 23:45 
Offline

Rejestracja: 05 lis 2003 01:00
Posty: 72
Lokalizacja: Łódź
przeczytałam artykuł i ... zawarłam moje refleksje w komentarzu pod artykułem :(((((((((((((((((

B.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: ...
PostZamieszczono: 25 lis 2003 00:46 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 30 sty 2002 01:00
Posty: 71
Lokalizacja: Częstochowa
bruni pisze:
...tylko tak się zastanawiam - po co Ci ludzie płodzą dzieci...



a podobno chciałaś adoptować dziecko....
myślisz, że jest jakaś fabryczka, w której są produkowane te do adopcji...

Mylisz się kochana One są poprostu płodzone przez Takich ludzi



zdegustowana Karina


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 25 lis 2003 01:03 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 kwie 2003 00:00
Posty: 3123
Dziewczyny!!!

A po co teraz dywagować, co by było gdyby Robin wypiła szklankę wody.

Teraz na świecie jest dziecko Robin i jakaś para będzie rodzicami. To co teraz napiszę jest znacznym spłyceniem tematu, ale gdyby nie takie osoby jak Robin, to takie osoby jak my byłyby bezdzietne.

Gdyby takie osoby jak Robin wypiły szklankę wody, usunęły ciążę (tfu tfu) ....

Ja cieszę się, że są takie matki, ktore wiedząc, że nie zdołają wychować dziecka, potrafią zapewnić mu przyszlość w prawdziwej rodzinie.
Ile jest dzieci z nieuregulowaną sytuacją prawną???

Pozdrawiam Nata


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 25 lis 2003 09:51 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 cze 2003 00:00
Posty: 2309
Nata podpisuje się pod tym obiema rękami i chyle czola przd Tymi kobietami bo naprawde sa wielkie i myslę,ze na swoj sposob kochaja swoje dzieci bo chcą im zapewnić normalne zycie

_________________
szczęśliwa mama mieszana biologiczno-adopcyjna x 5 (Małgosia, Marta, Marcysia, Marysia i Milenka :) )
+
Aniołek 01.06.2003 [*]
Mikołajek 15.12.2011 [*]


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 25 lis 2003 10:01 
Offline

Rejestracja: 30 kwie 2003 00:00
Posty: 1743
Bruni nie rozumiem Cię .....
Raz na dole raz na górze ......
I chyba Twój komentarz czytałam pod artykułem :roll:

_________________
Dziękuję Bocianowi za ludzi których poznałam , za pomoc i wsparcie , trzymajcie się :)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: ...
PostZamieszczono: 25 lis 2003 10:16 
Offline

Rejestracja: 05 lis 2003 01:00
Posty: 72
Lokalizacja: Łódź
Wydaje mi sie , ze patrzycie na tę sytuacje tylko z jednej strony, z punktu widzenia matek adopcyjnych...
tzn. "dzieki matkom takim jak Robin my mozemy mieć dzieci"...
ok, zgadzam się z tym, ale jest też druga strona medalu, o której napisałam w komentarzu pod artykułem! Czyli o cierpieniu tej rodziny, która już jest i o zachwianiu jej wartościami, a własciwie dziećmi , które w tej rodzinie już są... o tym, ze zdANIE NAjstarszych dzieci nie było wziete pod uwage (albo wypowiedzi w wywiadzie były spłycone), o tym, że dziecko ma dwoje rodziców i jesli jedno zachoruje, to nie znaczy , ze dziecka nalezy się pozbyć , czyli oddać adopcji...
Problem jest bardzo złożony. Wydaje mi sie , ze widzicie w nim tylko Robin i Weroniczkę (potencjalne dziecko kogoś z Was)...

Doskonale wiem, że rózni rodzice (matki ) oddają swoje dzieci.
Również uważam, ze jest to rozwiązanie lepsze od aborcji, choć matka (myśląca...) tak czy inaczej cierpi, tylko w przypadku adopcji nie czuje się morderczynią ( chyba dobre okreslenie...)...

Pozdrawiam....

_________________
bruni - mama Filipa, prawie 6latka:)


Ostatnio zmieniony 25 lis 2003 11:42 przez bruni, łącznie zmieniany 1 raz

Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 25 lis 2003 10:23 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10 lut 2002 01:00
Posty: 189
Lokalizacja: Poznań
Bruni, chodziło chyba o to, że w przypadku adopcji nie czuje się morderczynią.

_________________
Jagoda


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: jagoda
PostZamieszczono: 25 lis 2003 11:44 
Offline

Rejestracja: 05 lis 2003 01:00
Posty: 72
Lokalizacja: Łódź
jagoda , dziekuje, własnie zmieniłam... ale strzeliłam babola. wszystko przez ten pośpiech i natłok myśli i rzeczy do zrobienia - pisałam to z Filipem na kolanach i było chwilami cięzko :D
Pozdrawiam :D

_________________
bruni - mama Filipa, prawie 6latka:)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: ...
PostZamieszczono: 25 lis 2003 11:54 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 mar 2002 01:00
Posty: 613
bruni pisze:
Broń Boże, nie chce nikogo krytykowac, tylko tak się zastanawiam - po co Ci ludzie płodzą dzieci, skoro wiedzą, że nie bedą mogli takiego dziecka utrzymać , wychować???
Mają 4 dzieci i chyba jakieś pojecie o antykoncepcji ...

Takie rzeczy mnie zastanawiają...

Co prawda, nie czytałam artykułu i nie znam "dogłebnie" całej sprawy...

Szkoda tylko, ze teraz Matka (Robin) jest skazana na cierpienie...

Nie wyobrazam sobie tego ...


Bruni - mama Filipka (dziś 7mcy :D )


Witam :)

Ilekroć czytam tego typu notki,
zawsze zastanawiam się -
skąd w sądach ludzi podobnych do Bruni
tak mały szacunek do cudu - rodzącego się życia.

Życie czasami rodzi się na przekór
grając na nosie wszelkim zabezpieczeniom,
no zobaczcie sami -
tabletka - skuteczność 99%;
załóżmy - biorę tabletkę ale zachodzę...
więc co?
może potraktować jeszcze jakimś wczesnoporonnym (skuteczność 97%)
a co pomimo tego?
Jak się zabezpieczyć?A nie chcę, nie będę mogła wychować -
więc co? Aborcja?
Ja podziwiam RObin za to co zrobiła.
Że dała życiu szansę - dzięki temu Weronika żyje.
Jest cudem sama w sobie,
sprawi swoim jestestwem,
że jej przybrani rodzice będą
cieszyli się jej bytem...

I do głowy nie przychodzi mi
"zastanawiać się" nad jej brakiem jej odpowiedzialnosci...
A taki wydźwięk ma Twoja notka...

Jasne, że w te klocki obowiązuje zasada
"najpierw pomyśl potem zrób"
ale dziwię się ludziom o notkach analogicznych jak
notka Bruni -
SKĄD wiecie czy w ogóle zabezpieczała się Robin
i śmiecie wydawać poglądy podobne powyższym?

Ja nie wiem, i dlatego daleka jestem od podejrzeń akurat tej pary
o bezmyślne "płodzenie dzieci".
Bruni, na jakiej podstawie wydałaś taką opinię?

Bo się pojawiło to ŻYCIE?
Więc dlaczego nie pojawiało się przez bodajże 7 lat?
Przecież gdyby było tak jak napisałaś
i "Ci ludzie" bezmyślnie "płodziliby dzieci",
to byłoby ich więcej - a od ostatniego bodajże 7 lat przerwy...

Następnym razem proszę
o zastanowienie się nad tego typu sądami
(btw - podanymi jeszcze w dyskretnej formie
"zasatanawiam się" ;) )
bo...
potrafią zaboleć.

I przepraszam, jeśli zabolała Cię moja notka,
nie mam zamiaru "dowalić",
tylko reaguję ostro na wszelkie przejawy tej swoistej "bezmyślności",
nie jesteś odosobniona w tym stanowisku,
i jeśli takie spotkam proszę o...
podanie podstawy takiej a nie innej oceny - przyczyny Twojego "zastanawiania się".
Chciałabym wiedzieć.


pozdrawiam
Jaga

_________________
Piąta Strona Świata
"Dla wszystkich o otwartych sercach i głowach, którzy szukają dziury w całym i piątej strony świata oraz wierzą, że nie ma rzeczy niem


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Forum zablokowane Ten temat jest zamknięty. Nie można w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 37 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Przejdź do:  
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group