Wyświetl temat - Kiedy domowa wizyta kuratora?

Ogłoszenie!

Strefa czasowa UTC




 [ Posty: 6 ] 
Autor Wiadomość
PostZamieszczono: sob lis 01, 2003 8:42 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt lis 15, 2002 11:00 pm
Posty: 2259
Lokalizacja: Wroclaw
Caly czas chodzi mi po glowie mysl, kiedy moze pojawic sie u nas w domu kurator sadowy? Wydaje mi sie, ze mozemy sie go spodziewac dopiero po TYCH 6 tygodniach. Czy mam racje? Jak wyglada taka wizyta? Bardzo mnie ciekawi to, poniewaz lada monet moze i w naszych drzwiach stanac kurator-w koncu czas leci tak szybko, ze to juz lada dzien...

_________________
Chica i Chic- szczęśliwi rodzice Oleńki:-) (ur. 16.10.03r, z nami od 24.10.03r.):-) http://foto.onet.pl/0,18279706,710070,user.html


Na górę
  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: sob lis 01, 2003 8:58 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw paź 24, 2002 10:00 pm
Posty: 6235
Chica, Wasza sprawa jeszcze nie jest w Sądzie, więc masz rację, że kurator dopiero po 6 tygodnaich. A co do samej wizyty: to czasami jest zapowiedziana telefonicznie, a czasami nie. czasami przychodzi mila Pani a czasami nie. czasami wypytuje dokładnie a czasami wystraczy jej zobaczenie warunków, w jakich będzie dziecko. Nic sie martw, będzie dobrze. Byle było juz po tych 6 tygodniach.


Na górę
  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: sob lis 01, 2003 9:13 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt lis 15, 2002 11:00 pm
Posty: 2259
Lokalizacja: Wroclaw
Madzka, dziekuje za odpowiedz. Tez tak mysle, ze najwazniejsze zeby juz te 6 tygodni minelo i abysmy mogli jak najpredzej zlozyc wniosek w sadzie. Teraz tylko na to caly czas czekamy. Babcia Oli mowi caly czas, ze nikomu nie odda Oli, stanie przy niej murem. Tez tak bym zrobila...Zeby tylko to bylo takie proste...

_________________
Chica i Chic- szczęśliwi rodzice Oleńki:-) (ur. 16.10.03r, z nami od 24.10.03r.):-) http://foto.onet.pl/0,18279706,710070,user.html


Na górę
  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: wt lis 04, 2003 9:57 am 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr cze 05, 2002 10:00 pm
Posty: 636
U nas nie była wcale.Ani nawet położna.Czułam się nawet dziwnie z tym faktem.Jakby nikt się małą nie przejmował.U nas też była w rodzinie zas.,ale po 6 tyg.
Chica nie zazdroszczę Ci tego lęku.Ale myślę,że na pewno będzie dobrze.
Trzymaj się
Jeszcze trochę igaa


Na górę
  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: pt lis 07, 2003 8:45 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pt lis 15, 2002 11:00 pm
Posty: 2259
Lokalizacja: Wroclaw
Igaa, a u nas polozna byla juz 2 razy. Za pierwszym razem az 2 godziny, uslyszelismy dluugi wyklad na wlasna prosbe, zdobylismy bardzo duzo przyatnych informacji. Za drugim razem polozna tylko wpadla spytac ak sobie radzimy. Byla bardzo sympatyczna, nie wypytywala, nie szperala. Mysle, ze kurator jest bardziej zasadniczy, dlatego mam do niego duzo wiekszy dystans niz do poloznej.

_________________
Chica i Chic- szczęśliwi rodzice Oleńki:-) (ur. 16.10.03r, z nami od 24.10.03r.):-) http://foto.onet.pl/0,18279706,710070,user.html


Na górę
  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: ndz lis 09, 2003 12:24 am 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: ndz kwie 21, 2002 10:00 pm
Posty: 337
Lokalizacja: Podlasie
Chica - kurator przyjdzie bo musi. Zada te same pytania co już zadawano wam setki razy i sobie pójdzie. Co do kuratorów to teraz bardziej chodzą po domach niż przedtem. Od czasu jak wyszło na jaw że pisali bzdurne opinie z sufitu, a dzieci były pomordowane w beczkach. To chyba w Łodzi było. Ważniejszy od wizyty kuratora jest sposób na zaparcia u malucha. Olej to.

_________________
Mietek - obrońca pryncypiów i przypalonych garnków


Na górę
  
 
 [ Posty: 6 ] 

Strefa czasowa UTC


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Przejdź do:  
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group