Wyświetl temat - Rodzeństwo naszego dziecka

Ogłoszenie!

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Forum zablokowane Ten temat jest zamknięty. Nie można w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 120 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 8  Następna
Autor Wiadomość
PostZamieszczono: 24 lip 2003 16:39 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 paź 2002 00:00
Posty: 6235
Dzwoni telefon z Ośrodka i pani "Która wie" oznajmia:
- Urodził/a się brat/siostra Waszego dziecka. Czy przyjmiecie państwo kolejne dziecko?


Jak jest wasza reakcja?
8O :) :evil: :cry:
Czy chcielibyście usłyszeć taką nowinę? Czy bierzecie pod uwagę taką możliwość?

Czy zgodzilibyście się na utrzymywanie kontaktu z rodziną adopcyjną, w której jest rodzeństwo Waszego dziecka?

*********
Byłam dziś w szpitalu, w którym urodziła sie moja Ola i tak mnie naszło- Co ja bym zrobiła? Ostatnio sporo mieliśmy takich sytuacji w Ośrodku i prawie we wszystkich przypadkach udało się połączyć rodzeństwa.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 24 lip 2003 16:49 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 28 maja 2002 00:00
Posty: 921
Lokalizacja: Lubin
Ponieważ chcemy mieć 2 dzieci, to bardzo chętnie adoptowalibysmy nastepne rodzeństwo tego pierwszego, a jesli by była taka potrzeba to pewnie nasza rodzina miała by więcej członków niż 4 sztuki.
W sytuacji gdyby okazało sie, że nasze dziecko ma rodzeństwo i jest ono w innej rodzinie, to chcielibysmy utrzymywac z nia kontakty (jesli oczywiscie druga strona wyrazi chęć).
Na razie mamy nadzieje na powiekszenie rodziny o to pierwsze dziecko, oby czas płynął trochę szybciej.
Pozdrawiamy

_________________
Ela i Robert + OLIWKA (ur. 16.07.2004 r.) - szczęśliwa rodzinka


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 24 lip 2003 17:13 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 wrz 2002 00:00
Posty: 1095
Lokalizacja: Warszawa
Co do rodzeństwa - wykluczając przypadki losowe, które uniemożliwiały by nam adopcje kolejnych dzieci - od razu mówie tak.

Co do utrzymywania kontaktów z rodzinami adopcyjnymi, które wychowują rodzeństwo naszego dziecka - hmmm, tu wyzwanie jest większe. Kontakt dzieci musiałby być z pewnością poprzedzony spotkaniami rodziców we własnym gronie, ustalenie pewnych zasad - i dopiero po tych rozmowach zdecydowałabym, czy chce, by moje dziecko miało kontakt - nie tyle z rodzeństwem, ile z jego adopcyjnymi rodzicami.

Wynika to jedynie z chęci ochrony mojego dziecka przed na przykład niedopuszczalnym dla mnie utyskiwaniem na jego biologicznych rodziców itp itd.

Zależy to oczywiście również od wieku dziecka, jego wrażliwości i "tej drugiej" rodziny adopcyjnej. Im mniej różniliby się od nas poglądami, statusem społecznym etc, tym z pewnością łatwiej byłoby nam utrzymywać kontakty. Ale mam do tego hmmm, sceptyczny stosunek. Podkreślam, nie ze względu na kontakt z biologicznym rodzeństwem, czego bym chciała, ale z drugą parą rodziców.

Muszę się nad tym poważnie zastanowić...

_________________
Lidka, mama Stasia i Basi


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 24 lip 2003 18:07 
Offline

Rejestracja: 30 kwie 2003 00:00
Posty: 1743
Na pierwsze pytanie odpowiedź zdecydowanie na tak . Jeśli chodzi o drugie to nie wiem . Jeszcze nie zaczęliśmy procedury adopcyjnej , ale wiemy ze na jednym dziecku sie nie skończy .

_________________
Dziękuję Bocianowi za ludzi których poznałam , za pomoc i wsparcie , trzymajcie się :)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 24 lip 2003 19:38 
Offline

Rejestracja: 08 gru 2002 01:00
Posty: 10965
Lokalizacja: Częstochowa
Co do rodzeństwa moich dzieci to zdecydowanie TAK :!: Ale ponieważ wiem, że może się to okazać niemożliwe, bardzo bym chciała aby tamta rodzina wiedziała o naszym istnieniu i utrzymywała z nami kontakt - tylko w tym celu żeby informować się o ewentualnych zmianach miejsca zamieszkania itd. Z kontaktem osobistym nie jestem pewna, czy to byłoby dobre dla dzieci dokóki są małe, ale jak dorosną i będę chciały sie poznać to po co mają szukać nie wiadomo gdzie :?: Skoro i tak chcemy jawności adopcji to czemu im nie ułatwić pewnych spraw :?:
Co o tym myślicie :?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 24 lip 2003 21:05 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 maja 2002 00:00
Posty: 699
Lokalizacja: Warszawa
Oj , Madźka... ten temat nie daje mi spać po nocach od dwóch tygodni. Już pisałam o tym na forum - 4 dni przed zostaniem szczęśliwymi rodzicami małej 6 tyg. dziewczynki dowiedzielismy się o istnieniu innej prawie 7 mies. biologicznej siostrzyczki Piotrusia. Mała zawładnęła mną całkowicie ... i to nie dlatego,że jest cudna, taka malutka i taka bezbronna ... i to nie dlatego,że trzymając ją - czułam,że to już kiedyś się wydarzyło (może dlatego,że jest podobna do Piotrusia ... ten sam kształt główki, te same oczy , nosek ..) ale dlatego,że jest siostrą Piotrusia !! Byłoby wspaniale,aby mogli wychowywać się razem ... wiem ,ale nie wiem ,czy mam siły czekać (sytuacja małej jest bardzo skomplikowana) Ludzie dziwia mi się,że tak emocjonalnie podchodzę do sprawy,ale pytam się sama siebie, jak oni by reagowali, gdyby ich dziecko leżało w szpitalu?
A oni byliby bezsilni... Każdy telefon jest dla mnie nadzieją,że stał się cud .. a każdy kończący sie dzień porażką ,że jeszcze nie dziś :-(
Wiem też,że jeżeli nie uda nam sie być razem chciałabym podtrzymywać z nią kontakt (oczywiście jezeli bedzie w rodzinie adopcyjnej ,a nie "biologicznej" ) Wiem też,że jeżeli kiedykolwiek potrzebowałaby pomocy - zrobię wszystko,aby jej pomóc. Jest siostra Piotrusia ..nawet nie wiedziałam,że jest to dla mnie tak ważne. Az sama jestem "zaszokowana" swoimi odczuciami ... Jeżeli mozna ... chciałabym poszerzyc ten temat o jeszcze inne pytania ... Czy ma dla Was znaczenie,że mama dobrowolnie się zrzeka praw czy odbiera je sąd ? Czy ma dla Was znaczenie (i jak sobie z tym radzicie) obecność ,a raczej więzy (jesli powstały oczywiście) z np. babcią ("biologiczną " ) czy inna osobą sprawującą nieformalna opiekę nad dzieckiem (zamiast mamy) ? Mam nadzieje,że za bardzo nie zagmatwałam ...


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 24 lip 2003 22:23 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 21 sty 2003 01:00
Posty: 1906
Lokalizacja: Sulejówek
Na pierwsze pytanie odpowiedzielibyśmy bez namysłu TAK, TAK, TAK. Zawsze chcieliśmy mieć dużą rodzinę - najlepiej 2+3 :lol: :lol: :lol: i zamierzamy jeszcze deptać drogę na Szpitalną za kilka lat :lol:
Natomiast jeśli chodzi o utrzymywanie kontaktu z inną rodziną adopcyjną posiadającą biologiczne rodzeństwo naszego dziecka, to myślę, że miałabym podobne obiekcje jak Licia.
Ale starałabym się oczywiście utrzymywać taki kontakt, no chyba że byłby on zagrożeniem dla rozwoju emocjonalnego naszego dziecka, wtedy kategorycznie NIE :!:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 24 lip 2003 22:58 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 30 lis 2002 01:00
Posty: 1315
Lokalizacja: Lublin
Jasne, że przyjęlibyśmy bez wahania rodzeństwo Weroniśki! A po drugie (ona podobno ma już starsze rodzeństwo w innych rodzinach), to gdyby ONA tego chciała, nigdy nie zabranialibyśmy jej się kontaktować z braćmi czy siostrami! Ale najfajniej byłoby, gdyby miała młodsze rodzeństwo, bo chcemy mieć więcej dzieci! :lol:

_________________
Agusia
NAJSZCZĘŚLIWSZA NA ŚWIECIE MAMUSIA WERONIKI I MARTY
moje skarby


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 24 lip 2003 23:00 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 lut 2002 01:00
Posty: 628
Lokalizacja: Lodz
Madzia, juz od dawna o tym mysle. Ciekawa jestem, czy w Osrodkach jest to regula, ze proponuje sie adopcje rodzenstwa rodzicom starszego brata lub siostry? Jesli tak, bardzo bym sie ucieszyla, gdyby za jakies dwa lata poinformowano mnie, ze Maksik ma siostre. Nie wiem, jak bym zareagowala, gdyby okazalo sie, ze na adopcje czeka maly braciszek Maksia. To bylaby trudna decyzja, wolalabym nie stanac przed takim wyzwaniem.
Natomiast chyba nie chcialabym utrzymywac kontaktu z inna rodzina adopcyjna. No chyba, ze bylby to ktos z Bociana, to wtedy chetnie.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 24 lip 2003 23:16 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 paź 2002 00:00
Posty: 6235
Klara35 pisze:
Ciekawa jestem, czy w Osrodkach jest to regula, ze proponuje sie adopcje rodzenstwa rodzicom starszego brata lub siostry?


U nas w Ośrodku - tak. Informujemy rodziców o takiej możliwości w trakcie szkolenia i jeśli wyraźnie nie zaznaczą,że chcą mieć tylko jedno dziecko i żeby do nich nie dzwonić, to w pierszym "rzucie" dzwonimy właśnie do tej rodziny, która już ma brata czy siostrę. Zwykle robimy to w miarę wcześnie, zaraz po urodzeniu, a przed zrzeczeniem, żeby ludzie, którzy nagle, często niespodziewanie otrzymają taką wiadomość mieli czas do zastanowienia. Jeśli się zdecydują to muszą szybko zebrac dokumenty, jesli nie- po zrzeczeniu proponujemy dziecko kolejnej parze oczekujących. Pytamy też obie rodziny o możiwość i zgodę na ewentualny kontakt dzieci w przyszłości.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 24 lip 2003 23:23 
Offline

Rejestracja: 08 gru 2002 01:00
Posty: 10965
Lokalizacja: Częstochowa
Madźka pisze:
Pytamy też obie rodziny o możiwość i zgodę na ewentualny kontakt dzieci w przyszłości.


I to mi się podoba :!: :D


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 24 lip 2003 23:38 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 lip 2002 00:00
Posty: 1195
Na dzień dzisiejszy bardzo ucieszyłaby nas wiadomość o rodzeństwie naszej córki. Juz dziś rozmyślam co będzie za 2-3 lata. Czy kiedy będziemy chcieli ponownie poprosić OAO o odszukanie naszego dziecka nie będzie obaw czy nie powinniśmy poczekać jeszcze trochę może pojawi się rodzeństwo biologiczne. Ale z 3 czy 4 dzieckiem to trudno powiedzieć. Być może nie będziemy mogli sobie na to pozwolić i dziecko trafiłoby do innej rodziny adopcyjnej.
Na sprawę kontaktów z tą drugą rodziną zawsze byliśmy otwarci. Przyznam się, że nigdy nie miałam większych obaw co do ich statusu czy poglądów. Będą zakwalifikowani przez ośrodek, któremu ufam. Mogą mieć inne poglądy ale czy te kontakty będą na tyle zażyłe, żeby ci ludzie mieli znaczący wpływ na nasze dziecko. Nasza córka bedzie miała koleżanki, kolegów - czy będę na starcie przeprowadzać weryfikację ich rodziców? Pomijam sytuacje skrajne jak na przykład złe wyrażanie się o biologicznych rodzicach - można tutaj próbować porozmawiać o tym, że nie życzymy sobie takich zachowań, czy nawet zasięgnąć porady ośrodka, który i tak będzie pośredniczył w zawarciu znajomości.
W naszej grupie ośrodkowej przypadkowo dobranych sześciu rodzin tylko w stosunku do jednej nie miałabym zaufania (ale tylko dlatego, że się izolują i za mało ich znam). Może stąd bierze się mój przychylny stosunek do utrzymywania kontaktu z ta druga rodziną? Czy obecność na bocianie (co wiąże się z posiadaniem komputera, dostępu do internetu i kasy na to wszystko) może o tym przesądzać - byłoby fajnie spotykać się również tutaj na forum, ale jak nie to trudno.
Pozdrawiam
Ania

PS Nasze dziecko nie ma starszego rodzeństwa w rodzinie adopcyjnej, ale gdyby tak było to już napewno dawno bym zadzwoniła i zapytała czy też takie chudzielce i kiedy miały pierwszego zęba :D


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 25 lip 2003 15:19 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 maja 2003 00:00
Posty: 79
Lokalizacja: Warszawa
Ja tez zdecydowanie chcialabym otrzymac taki telefon zosrodka :D Zawsze chcialam miec duza rodzine...
A kontakty z rodzenstwem... Sadze, ze chyba tak. Moze w jakis skrajnych przypadkach bylabym temu przeciwna, albo gdyby chodzilo o rodzine biologiczna...
Choc wydaje mi sie tez, ze Licia ma jednak racje: szczegolnie co do pogladow i statusu materialnego. Jesli ta druga rodzina bylaby znacznie od nas bogatsza albo biedniejsza kontakty bylyby wtedy troche niezreczne. A w okresie dojrzewania naszego dziecka mogloby to rodzic gdybania, pretensje itp.
Mufka


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 25 lip 2003 16:26 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 paź 2002 00:00
Posty: 6235
Ponieważ na priva Gosiek zapytała mnie jak to jest, że Ośrodek wie o rodzeństwie, odpowiem też na forum. Może kogoś zainteresuje.

W Łodzi są dwa Ośrodki Adopcyjne i o ile matka biologiczna nie zgłosi się wcześniej do któregoś (nie wybierze sama)to Szpital, w którym rodzi się dziecko zawiadamia Ośrodek (2-3 dni po porodzie), że matka postawiła dziecko z zamiarem oddania do adopcji i kieruje te matkę do Ośrodka na rozmowę i umówienie się na zrzeczenie do Sądu.
Szpitale mają swoje dokumentacje i czasami pamiętają, że już wcześniej była matka o takim nazwisku i do którego Ośrodka zgłosili.
Dzieci teoretycznie powinny być zgłaszane raz do nas, raz do TPD, ale praktycznie zależy to od przychylności personelu szpitala, no i oczywiście od samej matki biologicznej, który Ośrodek wybierze.
Jeśli nawet nie zgłoszą do nas, to my i tak bywamy na oddziale preadopcyjnym i widzimy dzieci, więc jeśli wpadnie nam w oko dziecko o nazwisku, które już kiedyś było(mamy rejestr alfabetyczny dzieci od początku istnienia Ośrodka), sprawdzamy pozostałe dane. I jeśli trzeba prosimy koleżanki z drugiego Ośrodka o przekazanie dziecka do nas ponieważ mamy rodzeństwo. Zazwyczaj się udaje połączyć rodzeństwa.

Bywają matki, które oddają drugie dziecko, czasami troje, a były i takie co czworo.
Sa takie, które kolejnym razem wstydzą sie trochę i idą do drugiego ośrodka, żebyśmy się nie dowiedziały.
A są i takie, które u nas oddają dziecko do adopcji, przychodza po 2,3 latach ponownie i udają że nigdy tu nie były a adres Ośrodka dostały od pielęgniarki ze szpitala i jeszcze nie mogły trafić.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 29 lip 2003 08:39 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 lut 2002 01:00
Posty: 255
Lokalizacja: Poznań
ja to bym chciała mieć najpierw to jedno dziecko...... ale myślę, że też bym się ucieszyła gdyby po kilku latach zadzwoniła telefon z informacja o rodzeństwie. Jeśli chodzi o utrzymywaniem kontaktów z rodzeństwem z innej rodzinie adopcyjnej to skłaniem się do wypowiedzi Lici.
Klara35 ! Widzę, że dziewczynka nadal Ci się marzy :)
Madźka ! Twoje informacje są dla nas bardzo cenne ! W Ośrodkach to czesem tak trudno się o cokolwiek dopytać - jakby to jaka wielka tajemnica była.

_________________
Mama Ignasia


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Forum zablokowane Ten temat jest zamknięty. Nie można w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 120 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 8  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Przejdź do:  
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group