Wyświetl temat - macica jednorożna

Ogłoszenie!

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 641 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 43  Następna
Autor Wiadomość
PostZamieszczono: 07 lip 2003 14:32 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 maja 2003 00:00
Posty: 151
Lokalizacja: Zielona Góra
PODSTAWOWE INFORMACJE DOTYCZĄCE WADY ROZWOJOWEJ MACICY JEDNOROŻNEJ - Villi chorionici absunt

Kobietom ciężarnym z wadami macicy zaleca się oszczędzający tryb życia, unikania nadmiernego wysiłku fizycznego, a w niektórych przypadkach leżenie w łóżku i wychodzenie z niego jedynie „za potrzebą”.

Czynnik maciczny

Anatomia
Na początek odrobina prawidłowej anatomii. Macica jest mięśniowym narządem położonym w miednicy pomiędzy pęcherzem moczowym a częścią jelita grubego zwaną odbytnicą. W przybliżeniu macica ma kształt odwróconego stożka skierowanego wierzchołkiem ku dołowi. Wierzchołek ten stanowi szyjka macicy, która uchodzi do sklepienia pochwy. Szyjkę od trzonu macicy oddziela tzw. cieśń macicy. Trzon macicy, stanowiący drugą część stożka, zawiera jamę, w której zagnieżdża się zapłodniona komórka jajowa. Jama ta ma kształt zbliżony do trójkąta, a u jego podstawy znajdują się dwa otwory - ujścia jajowodów.

Postacie i klasyfikacja
Istnieje kilka klasyfikacji wad macicy. Jedna z nich obejmuje: brak macicy, macice zdwojone, macice przegrodzone, macice komunikujące.

Obrazy kliniczne wad macicy
Częstość występowania wad wrodzonych macicy określa się na około 2% przypadków. Zdarza się, że wada macicy nie daje absolutnie żadnych objawów i jest wykrywana przypadkowo np. podczas badania ultrasonograficznego. Bywa jednak, że wady są przyczyną: braku miesiączkowania, bolesnego miesiączkowania, niepłodności, trudności z donoszeniem ciąży, bólu w czasie stosunków płciowych, powikłań w czasie porodu i innych.

Przyczyny
Jajowody, macica i górna część pochwy kształtują się z dwóch przewodów przyśródnerczowych, które tworzą się w czwartym tygodniu życia płodowego u dziewczynek. Całkowite uformowanie się tych narządów następuje w trzech fazach:

1.Rozwój dwóch przewodów (nieprawidłowe ukształtowanie się jednego lub obu przewodów skutkuje brakiem macicy, hypotrofią (patologicznie małą macicą lub macicą jednorożną).
2.Sklejanie się dolnych fragmentów przewodów (zaburzenia tego procesu prowadzą do występowania takich wad jak macica podwójna lub dwurożna).
3.Zanik przegrody powstałej po sklejeniu się przewodów (nieprawidłowości tej fazy kończą się powstaniem macicy z przegrodą).

Wady rozwojowe żeńskich narządów płciowych dotyczą zaburzeń w obrębie przewodów płciowych łącznie z pochwą. Powstają one z powodu nieprawidłowego scalania się tkanek i ich niedostatecznego udrożnienia w obrębie przewodów okołośródnerczowych oraz na skutek ich niedorozwoju. Przyczyna powstawania nieprawidłowości w rozwoju narządów rodnych jest działanie szkodliwych czynników w okresie organogenezy, czyli między 8 a 10 tygodniem życia płodowego.
Do czynników uszkadzających można zaliczyć:
- promieniowanie jonizujące
- czynniki mikrobiologiczne
- czynniki chemiczne
- czynniki hormonalne
- czynniki odżywcze
- zaburzenia immunologiczne.
Zdwojenia (duplicationes) pojawiają się w przypadku nie zrośnięcia się przewodów koło śródnerczowych w odcinkach, które prawidłowo przekształcają się w macicę i pochwę. Narządy szczatkowe (organa rudimentaria) bądź też nie w pełni rozwinięte narządy rodne (hypoplasia organorum) s a związane z niepełnym rozwojem przewodów około śródnerczowych. Natomiast brak odpowiednich narządów (aplasia) jest spowodowany całkowitym lub cześciowym niewykształceniem przewodów okołośródnerczowych. W okresie pokwitania wady te są zwykle przyczyna braku miesiączkowania oraz dolegliwości brzusznych, natomiast niepłodnosć i problemy dotyczące współżycia występują w okresie dojrzałości. Zwykle wadom wrodzonym narządów płciowych towarzyszą wady rozwojowe dróg moczowych np.:
- braku nerki
- niedorozwoju nerek
- podwójne nerki
- przetok moczowodowych
- nerek miednicznych
- i innych.

SZANSE DONOSZENIA CIĄŻY:
- macica jednorożna (szansa donoszenia ciąży 40%)
- macica dwurożna (szansa donoszenia ciąży 57%)
- macica podwójna (szansa donoszenia ciąży 64%)
- przegroda macicy (szansa donoszenia ciąży 15%)

Leczenie
O macicy jednorożnej mówimy wtedy, gdy jest wykształcony tylko jeden róg macicy połączony z jedynym wykształconym jajowodem.
Najważniejszym parametrem determinującym płodność jest wielkość jamy macicy (wymiar przednio-tylny >=3cm). Macica jednorożna zwiększa ryzyko utraty ciąży, częściej występują takie powikłania jak nieprawidłowe ułożenie płodu, spowolnienie jego wewnątrzmacicznego wzrastania czy niewydolność szyjki macicy (tzn jej samoistne rozwieranie się, bez skurczy).
Anomalia ta może występować z rogiem szczątkowym lub bez rogu. Jeżeli natomiast jeden z przewodów okołośródnerczowych rozwija się nieprawidłowo, macica i 1 jajowód będą formowały się z pozostałego przewodu. Taka wada ujawnia się najczęściej w wieku rozrodczym kobiet, ponieważ ściśle się wiąże z nieprawidłowym przebiegiem ciąży.
Przeszkoda uniemożliwiającą donoszenie ciąży do terminu i urodzenie żywego dziecka opiera się głównie na zaburzonym unaczynieniu macicy, która wpływa na maciczno-łożyskowe krążenie krwi, co skutkuje powtarzającymi się utratami wczesnych ciąż. Dość dużym, choć rzadkim problemem jest szczątkowy róg, bo chociaż w prawie 90% nie ma on połączenia z jamą macicy, to może być miejscem rozwoju endometriozy i mimo interwencji chirurgicznej może powodować kolejne problemy z donoszeniem ciąży.
Nie poznano dokładnie patomechanizmu poronień w wadach wodzonych macicy, choć bierze się pod uwagę wzrost cisnienia wewnątrzmacicznego oraz zmiany czynnościowe uwarunkowane zaburzeniami receptorowymi.

Pocieszające jest to , że każda przebyta ciąża koryguje i poszerza jamę macicy polepszając warunki dla następnej ciąży. Rozpoznanie ustala się najczęściej na podstawie USG. Macica jest w położeniu na boku, ma wydłużony i zakrzywiony kształt. Ultrasonografia umożliwia również uwidocznienie ewentualnej obecności szczątkowego rogu macicy po stronie przeciwnej. Nie ma skutecznej i ogólnie akceptowanej metody poprawy kształtu macicy. Rezultaty podejmowanych operacji są dyskusyjne, więc operuje się rzadko. W przypadku, gdy występuje szczątkowy róg macicy wysłany endometrium i gromadząca się w nim krew nie ma odpływu zostaje on usunięty. Taka macica ze szczątkowym rogiem nazywa się macicą rzekomo-jednorożną.

KLUB JEDNOROŻCA

kreedka - u mnie tez wyszla macica jednorozna + niedrozny jajowod, ale lekarzowi nie spodobal sie na szczescie ten wynik i polecil drugie hsg, ktory potwierdzil tylko niedroznosc jajowodu
Macica ok:)
RaGo - niedrozny lewy jajowód, podejrzenie macicy jednorożnej.
IwonkaN - Mialam robione HSG w maju zeszlego roku. Wynik-macica jednorozna. Zaskoczylo mnie to bo 5 miesiecy wczesniej poronilam i na usg widoczne byly 2 jajniki. Jedno wykluczalo drugie. W sierpniu zeszlego roku mialam laparo. Okazalo sie ze mam przegrode w macicy. Na HSG pokazalo zatem tylko czesc macicy. Druga strona byla niewidoczna wlasnie z powodu tej przegrody. Przy okazji laparo mialam zrobiona histeroskopie i usuniata przegrode. Po zabiegu czulam sie dobrze i niewiele bolalo.
zgaga - na usg zawsze widac było 2 jajniki (jajowodów zazsuczaj na usg, jeśli są ok. , nie widać).. a 3 lata temy na HSG zakontrastowł się tylko jeden jajowód, obraz był też taki, jakby ujścia do drugiego jajowodu nie było (samam widzialam obreaz na monirotrze) .3 miesiące później laparoskopia... no i niestety.... powiedziano mi, że drugi róg jest szczątkowy, oczywiście ślepo zamknięty, dalej kawałek jakiejś tkanki łączącej macicę z dalszą częścią jajowodu i zupełnie fajny jajnik...
Gosia_M_34 - 3 poronienia ostatnie w 2003r w maju po tym ostatnim poronienu mialam zrobione hsg gdzie wynik brzmial - macica jednorozna
RaGo - po roku bezowocnych starań o dzidzię mój gin zrobił mi HSG. Diagnoza - macica jednorożna. Z info uzyskanych od różnych lekarzy wynika, że z macicą jednorożną można z powodzeniem zajść w ciążę i urodzić dzidzię. Z uwagi jednak na fakt, iż w dalszym ciągu w upragnioną ciążę nie zachodziłam, gin zdecydował o zrobieniu laparoskopii. No i okazało się, że wcale nie miałam macicy jednorożnej, ale przegrodzoną, polipa endometrialnego i policystyczne jajniki.
Salcio - Ja też mam stwierdzoną macicę jednorożną.5 lat leczenia mam za sobą i, dwie laparoskopie i jedno invitro. Po laparoskopi o, ale drugiej dopiero , okazało się za mam macicą jednorożną, nikt tego wcześniej nie zauważył, dopiero gdy rok temu chciałąm spróbować drugie inf - tym razem w łodzi, profesor pokazał mi na usg ten róg macicy, i rzeczywiście było go widać.
anetah - mam macicę jednorożną i do tego mój śluz zabija całkiem ruchliwe plemniczki mojego męża Leczę się od 5 lat z ponad 2 letnią przerwą. Właśnie teraz zaczynam na nowo.
doris1977 - Witam! Będąc w 20 tygodniu ciązy lekarz stwierdził u mnie macicę jednorożną. Była to moja pierwsza ciąża, która zakonczyła się w 37 tygodniu jej trwania. Ciążę donosiłam bez żadnych problemów. Macica jednorozna została potwierdzona przez lekarza w trakcie cesarskiego cięcia. Dziecko urodziło się zdrowe, dostało 10 pkt i osiagneło wagę 2350, oraz nie ma żadnych problemów zdrowtnych. Zdrowa silna dziewczynka. :flowers:
Latoja - po HSG wyszło, ze mam 2 jajowody i to oba drożne, a podczas badania usg gin. stwierdza: "macica jednorożna
samanta27 - wykryto podczas laparoskopi, ze mam macice jednorozna i lewy jajowod niedrozny a w srodkwej czesci brak ok. 2cm. PO tym lekarz zlecil mi zrobienie badanie HSG aby zobaczyc czy rog macicy jest drozny i wogole jak wyglada moja macica.
WIOLETA-K - Mam macice jednorozna bez lewego jajowodu jestem po trzech poronieniach do12-tyg ciaze obumarłe
landy - mam macice jednorozna, jak dotad nie mialam problemow z zajsciem w ciaze. Za pierwszym razem byla to jednak ciaza pozamaciczna, za drugim razem zarodek zagniezdzil sie prawidlowo. Jestem teraz w 16tyg, zazywam duphaston i magnez, odpoczywam wieksza czesc dnia. :bigok:
gogulec - o wadzie macicy (jednorożnie ułożona bez lewego jajnika) po urodzeniu dziecka.Moja córeczka ma 3 lata jest zdrowa i cudowna. :flowers: Nigdy nie poroniłam i nie miałam trudności z zajściem w ciąże. :mrgreen:
massumi - IV 2006- PCOS ,V 2007- HSG- macica jednorożna z lewym jajowodem drożnym ,VIII 2008 - laparoskopia z histeroskopią, potwierdzenie diagnozy hsg, elektrokauteryzacja lewego jajnika, X- XI pierwsza ciąża i poronienie :cry:
bika - u mnie tez stwierdzono macice jednorozna bez prawego jajowadu mielismy 2 nieudane IVI lekarz sugerowal zebysmy probowali dalszych inseminacji ale nam bylo szkoda czasu i pieniedzy zdecydowalismy sie na ISCI pierwsza proba i odrazu trafiona:) obecnie jestem w 16 tyg ciazy ciesze sie ale zarazem drze czy donosze czy dzidzia rozwija sie prawidlowo obecnie biore leki rozkurczowe caly czas.W ciązy: bede brac do 24 tyg luteine teraz mam zmniejszona na 2x1 ,na poczatku bralam 12 tab dziennie,biore 3x2 tab magnez B6 i nospe 3x1, leżenie. urodzilam w 35tc odeszly mi wody mialam cc chociaz moj lekarz wolal zebym urodzila sn i bralam leki na rozwiniecie plucek w 25tc. Mama KACPERKA ur.22.05.08 :flowers:
Burzyk - Moje kochane Aniołki 18.12.2006, 09.04.2007, 21.12.2007, 4-6.01.08 macica jednorożna.Jest nasza perełka. :flowers:
angelia - 09-2006 HSG - macica jednorożna, 02-2007 laparoskopia, histeroskopia, 03,05-2007 2x iui nieudane, 28-04-2008 transfer dwóch zarodkow, udało się mamy jednego dzidziusia :bigok: :lol:
Inez29 - mam macice jednorozną z droznym na szczęscie jajowodem. od ponad dwóch lat staramy sie o dziecko i nic...
ameda - jestem posiadaczką tej nieszczęnej wady. Mam tylko jeden jajnik. Jestem także pacjentką dr.Polaka.Miałą 3 inseminacje i 1 invitro.Niestety bezowocne.Przy invitro uzyskałam tylko jedna komórke.Przymierzam sie do nastepnego invitro.Niestety nie udane, rozwazamy adopcje
Inez29 - test ciązowy, wynik dwie różowe kreseczki.Zrobiłam wszytkie wyniki, są ok, HCTG jest na razie prawidłowe. Niestety, by lekrz mógł mi załozyc kartoteke , musze czekac jeszcze dwa tygodnie... To straszne, ale wytrzymam. Co do macicy , kolejny mówi,że trzeba czekać, macica ma sobie poradzić, na pewno czeka mnie cesarskie cięcie, na naturalny poród nie mam szans.niestey poronienie... :glaszcze
cyganicha - 28 maja po zabiegu histeroskopii zdiagnozowano u mnie macicę jednorożną. staramy sie o dzieciątko od ponad 3,5 roku. mam za sobą 6 IUI w tym jedno udane, ale tylko do 11tc. od września zeszłego roku jestem pacjętką nOvum. w grudniu miałam ISCI ale doszło do przestymulowania i nie było transferu. do tej pory podeszłam do 2crio i oba niestety nieudane zostało mi mrozaczków jeszcze na dwa razy. teraz czekam na rezonas magnetyczny, który pokaże, czy trzeba zrobić plastykę macicy, czy nie ma ona sensu. do tego wszystkiego mam chorą tarczycę i PCO - słabo reaguje na leki do stymulacji, kiepsko rośnie mi endo. no i to taka moja historia 9.IX.08 3cie crio i... 14dpt - beta 627, 16dpt - beta 1131, prog. 34, 20dpt - beta 3138, prog. 33,8, 24dpt - bijące serduszko :mrgreen: O 9.15 przyszedł na świat Piotruś, ważył 3330 i ma 55cm, dostał 10pkt Apgar i jest śliczny :flowers:
igrek - Badanie HSG wykazało, że mam macicę hypoplastyczną i jednorożną. 13.X - beta HCG 281,95 :mrgreen: Jestem w 15 t 5dc, termin porodu wyznaczony mam na 22 czerwca. Od 4tc brałam duphaston i nospę 3x dziennie, a od 13tc biorę 2x dziennie. Główna moja dolegliwość to ból na samym dole brzucha, oczywiście po lewej stronie, bo po tej stronie mam macicę. Ten ból pojawił się już w 3tc ale był troszkę inny niż teraz. Od 8tc leżę przez cały dzień, wstaję tylko do łazienki, bo jeżeli trochę więcej pochodzę to ból się nasila.14.06.2009 przyszedł na świat nasz Szymonek 2890g / 54cm:flowers:
aniutek1975 - Mam 33 lata i dwójkę dzieci,Marcin 10 lat i Kasia 10 miesięcy. :flowers: :flowers:
sandra_n - ja rowniez mam jednorożna macice , mam dwa jajniki i 2 jajowody tyle że lewy nie przylega do scianki macicy a owu mam wlasnie w 80% z tego jajnika.13 lipca miałam pierwszy transfer zarodkow - nieudany, zostalo mi jeszcze 12 mrozaczków, wlasnie przygotowuje się do crio w naturalnym cylku.lecze sie u dr Jędrzejczaka, to on prowadzil moje in vitro. Ja az za mocno zareagowałam na leki, byłam na pograniczu hiperstymulacji ale na szczęście po odstawieniu na 1 dzień zastrzyków estradiol się opanował. W sumie pobrano 18 jajeczek, 14 zapodnilo się i są typu A. Za pierwszym razem podano mi 2 bo wtedy szanse sa największe ale nie udalo się. Pozostalo 12 mrozaków. Tak jak pisalam we wtorek mam transfer 3 mrozaków, tak zadecydował lekarz. Powiedzial że i tak szanse są nie wyższe niz 15%.natruralsik, beta 6962, jest serduszko. Boże zostaw nasz cudzik z nam :bigok:
AC80 - Niestety i ja jestem posiadaczką tej wyjątkowej macicy.
Jestem po dwóch poronieniach (6tc i 8tc). W październiku miałam HSG, po którym potwierdziła się moja wyjątkowość, wcześniej podejrzewano u mnie macice dwurożną lub z przegrodą. *Aniołki - 02.2008, 06.2008
*HSG - 10.2008 *macica jednorożna (nie na 100%)
gandulek1 - mam macicę jednorożną ale dowiedziałam się o tym dopiero po porodzie.Przez całą procedurę do icsi nikt nie zwrócił na to uwagi. Dopiero jak nie mogłam urodzić naturalnie to wzięli mnie na cesarskie cięcie i mieli pretensje,że nie powiedziałam,że jestem jednorożcem.nOvum od 2003r, 2004r- ICSI-UDAŁO SIĘ -- ZUZIA :flowers: , 2007r.- crio.-nieudany, 2008r.-II ICSI
Phedra -
karo25lina82 - jestem posiadaczką tej nieszczęsnej wady. O mojej macicy dowiedziałam się w trakcie cc, ale lekarz już wcześniej podejrzewał wadę ponieważ kształt brzucha w ciąży sugerował jednorożca.Od roku próbujemy z mężem, ale niesety klapa. Lekarz po porodzie powiedział mi, że mam jeden jajnik(prawy) a po lewej stronie tzw "kikut janika" Urodziłam pod koniec 36 tyg. ciąży :flowers: , ale jak o tym wszytkim czytam to w ogole szok,ze udało mi się zajść, nigdy nie poronić...jednak płod był hipotroficzny, co podobo jest całkowice normalne w przypadku jednorożca. Pojawiły się II krechy :lol: 5 września o 6.35 na początku 37 tygodnia przyszła na świat nasza druga córeczka :flowers:
Kalina_83 - mam macicę jednorożną, brak lewego jajowodu, prawy był niedrożny, udało się pod ciśnieniem przepuścić kontrast i udrożnić jajowód. Lewy jajnik jest wiec prawdopodobnie co drugi cykl bedę miała owulacje z tego, który jest połączony jajowodem....



ciekawe info:

patologia wczesnej ciąży
http://209.85.135.104/search?q=cache:_g ... d=28&gl=pl

Badanie USG narządów płciowych
http://sztenc.pl/a1223228127pol-Badanie ... owych.html

Plastyka macicy jako metoda leczenia macicy jednorożnej
http://www.libramed.com.pl/wpg/NumeryAr ... %2011.html

Cztery cięcia cesarskie u pacjentki leczonej z powodu niepłodności z macicą jednorozną.
http://www.ptmp.pl/kliniczna/tom43-4/KPG_434-16.pdf

WIARA CZYNI CUDA

astka pisze:
Dziewięć lat temu(po 7 latach leczenia) oceniono moje szanse na dziecko na 2%. Były łzy i stwierdzenia, że może lepiej sobie darować i pomyśleć o adopcji. Miałam trudności z zajściem w ciążę, mąż miał wyniki nierewelacyjne i na HSG, co prawda ze znakiem zapytania zdiagnozowano u mnie macicę jednorożną. Znalazł się jednak lekarz, który stwierdził, że jeżeli zajdę w ciążę on pomoże mi ją donosić. Po ICSI w NOVUM w listopadzie 1998r urodziłam syna. (Tamten lekarz dotrzymał słowa). W październiku 2002r. urodziłam córkę, a w sierpniu 2004 z mrożonych zarodków urodziłam trojaczki- dwie dziewczynki i chłopca. Czasem warto walczyć, bo niezbadane są...




------------------------------------------------------------------------------------
Proszę o kontakt wszystkie dziewczyny, które tak jak ja cierpią z powodu defektu budowy macicy.
Tydzień temu miałam robione HSG podczas którego okazało się że mam macicę jednorożną. Mój Pan Doktor powiedział mi szczerze, że będzie mi ciężko zajść w ciążę, a jak już mi się uda to najprawdopodobniej pierwszą poronię.
Stwierdził również, że wbrew moim obawom nie mam niedrożnego lewego jajowodu a nadzwyczjniej w świecie go nie ma bo przy macicy jednorożnej najczęściej występuje tylko jeden jajowód.
Zastanawiam się więc czy komuś udało się zajść w ciążę z takim defektem i jak długo to trwało.



Pozdrawiam
GOŚKA :(


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 09 lip 2003 15:35 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 cze 2003 00:00
Posty: 77
u mnie tez wyszla macica jednorozna + niedrozny jajowod, ale lekarzowi nie spodobal sie na szczescie ten wynik i polecil drugie hsg, ktory potwierdzil tylko niedroznosc jajowodu
Macica ok:)
Jestes z Ziel Góry?
Ja tez:))


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Witaj kreedka
PostZamieszczono: 10 lip 2003 09:47 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 maja 2003 00:00
Posty: 151
Lokalizacja: Zielona Góra
Dzięki wielkie za odpowiedź.
Pocieszyłaś mnie trochę, że HSG może być fałszywe. Mi się wydaje, że mam niedrożny lewy jajowód. Zawsze go "czułam" i generalnie wszystko było w porządku do sierpnia 2002r. Wtedy zaczęły się komplikacje. Najpierw przestały mi pękać pęcherzyki Graafa a potem nie pojawiały się w ogóle. Skoczył mi za to testosteron i mój mąż zaczął się śmiać, że zaczynam zamieniać się w mężczyznę. :lol:
Sugerowałam lekarzom, że coś jest nie tak z moim lewym jajnikiem, że w ogóle go nie "czuję". Po pół roku zrobili mi HSG i wyszło co wyszło.
Teraz zbijam testosteron przez 2 miesiące a potem 4 miesiące prób, a w zasadzie 2 bo mam tylko 1 jajowód. Jak się nie powiodą to Poznań i laparoskopia.
Ja też jestem z Zielonej Góry. Napisz u kogo się leczysz i jak długo.
Pozdrawiam
Gosia


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 10 lip 2003 15:49 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 cze 2003 00:00
Posty: 77
moze wysle ci maila?
kreedka@wp.pl


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 13 lip 2003 11:43 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 kwie 2003 00:00
Posty: 180
Lokalizacja: kuj-pom
Witaj.
Mialam robione HSG w maju zeszlego roku. Wynik-macica jednorozna.
Zaskoczylo mnie to bo 5 miesiecy wczesniej poronilam i na usg widoczne byly 2 jajniki. Jedno wykluczalo drugie. W sierpniu zeszlego roku mialam laparo. Okazalo sie ze mam przegrode w macicy. Na HSG pokazalo zatem tylko czesc macicy. Druga strona byla niewidoczna wlasnie z powodu tej przegrody. Przy okazji laparo mialam zrobiona histeroskopie i usuniata przegrode. Po zabiegu czulam sie dobrze i niewiele bolalo.
Nie martw sie, bo moze nie jest tak zle jak wyglada. Porozmawiaj jeszcze ze swoim lekarzem.
Pozdrawiam. Iwona


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 14 lip 2003 10:22 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 maja 2003 00:00
Posty: 151
Lokalizacja: Zielona Góra
Cześć IwonkaN,
dziękuję za słowa otuchy. Mimo wszystko liczę na to, że i w moim wypadku HSG nie dało prawidłowego obrazu. Wszystko wskazuje na to, że przyczyna moich problemów może leżeć gdzie indziej. Z opisu HSG wynika, iż lewy róg macicy nie zakontrastował się. Mój lekarz powiedział, że dopiero laparoskopia jest w stanie wykazać na czym polega problem i czy faktycznie jest to macica jednorożna.
Tak więc czekam i liczę na to, że będzie ok.
Pozdrawiam
Gosia


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 16 lip 2003 13:51 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 kwie 2003 00:00
Posty: 180
Lokalizacja: kuj-pom
Daj znac jak juz bedziesz po laparoskopii. wtedy bedziesz juz wiedziala na czym stoisz. Powodzenia.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 16 lip 2003 15:31 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 maja 2003 00:00
Posty: 151
Lokalizacja: Zielona Góra
IwonkaN
Dzięki. Z całą pewnością dam znać.
Gosia


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 16 lip 2003 16:42 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 sty 2003 01:00
Posty: 220
Lokalizacja: gdzies na swiecie
witajcie..

ja bardzo długo nie zdawalam sobie sprawy z wady macicy, jaką mam...
na usg zawsze widac było 2 jajniki (jajowodów zazsuczaj na usg, jeśli są ok. , nie widać)..
a 3 lata temy na HSG zakontrastowł się tylko jeden jajowód, obraz był też taki, jakby ujścia do drugiego jajowodu nie było (samam widzialam obreaz na monirotrze)
3 miesiące później laparoskopia... no i niestety.... powiedziano mi, że drugi róg jest szczątkowy, oczywiście ślepo zamknięty, dalej kawałek jakiejś tkanki łączącej macicę z dalszą częścią jajowodu i zupełnie fajny jajnik...
w przypadku wad macicy ryzyko poronienia rzeczywiście jest spore, każda kolejna ciąża jest bezpieczniejsza... ale ryzyko to trochę się zmniejsza, gdy już przed ciążą wiadomo o wadzie - można wtedy np. podawać leki rozkurczowe już profilaktyczniem, oszczędzać się bardziej (leżeć)niż przy prawidłowych ciążach...


pozdrawiam,
zgaga


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 17 lip 2003 10:08 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 maja 2003 00:00
Posty: 151
Lokalizacja: Zielona Góra
Zgaga,
3 lata temu HSG i laparoskopia, a od tamtego czasu udało Ci się ... chociaż raz? Co powiedział lekarz po laparoskopii? Można np. wszczepić brakujący jajowód?
Ostatnio czytałam w internecie, że Japonii ok. 2 lata temu wykonali plastykę macicy jednorożnej, przywracając jej normalną budowę i dzięki temu 5 na 6 kobiet szybko zaszło w ciążę.
Pozdrawiam
Gosia


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 26 paź 2004 15:23 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09 wrz 2004 00:00
Posty: 3
czesc
ja jestem tutaj nowa trafilam tutaj przez kolezanke z pracy ktora leczy sie na bezplodnosc . ja mialam 3 poronienia ostatnie w 2003r w maju po tym ostatnim poronienu mialam zrobione hsg gdzie wynik brzmial - macica jednorozna , mam pytanie czy jest tutaj osoba ktorej z wada macicy udalo sie donosic ciaze i gdzie sie leczyla , ja jestem z podkarpacia a dokladnie ze Stalowej Woli pozdrawiam was serdecznie oraz trzymam za wasze sukcesy mocno kciuki Gosia[/list]


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 26 paź 2004 17:16 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 maja 2003 00:00
Posty: 151
Lokalizacja: Zielona Góra
Witam,

po roku bezowocnych starań o dzidzię mój gin zrobił mi HSG. Diagnoza - macica jednorożna. Z info uzyskanych od różnych lekarzy wynika, że z macicą jednorożną można z powodzeniem zajść w ciążę i urodzić dzidzię. Z uwagi jednak na fakt, iż w dalszym ciągu w upragnioną ciążę nie zachodziłam, gin zdecydował o zrobieniu laparoskopii. No i okazało się, że wcale nie miałam macicy jednorożnej, ale przegrodzoną, polipa endometrialnego i policystyczne jajniki. Tak więc proponuję dla potwierdzenia diagnozy HSG zrobić jeszcze laparoskopię. A niezależnie od tego cały czas próbować. Trzymam kciuki.

_________________
Gosia z Igorem (27.10.2004r.) i Szymonem (tp. 14.06.2006r.)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 26 paź 2004 18:19 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 sty 2003 01:00
Posty: 220
Lokalizacja: gdzies na swiecie
witajcie,
dawno nie dostałam informacji o nowych postach na tym wątku.
niestety nie mam dobrych wieści. od czasu moich początków na bocianie próbuję (bez efektów, jak dotąd) zajść w ciążę, a co tu opiero mówic do donoszeniu ciąży...
w tej chwili też czekam na efekty transferu moich ostatnich (niestety słabiutkich) eskimosków.

pozdrawiam,
zgaga


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 26 paź 2004 21:17 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09 wrz 2004 00:00
Posty: 3
dziekuje za słowa otuchy Zaga i Rogo
pozdrawiam [/list]


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 06 lis 2004 01:22 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 28 mar 2004 01:00
Posty: 201
Lokalizacja: kuj.-pom.
Cześc dziewczyny!
Ja też mam stwierdzoną macicę jednorożną.5 lat leczenia mam za sobą i, dwie laparoskopie i jedno invitro. Po laparoskopi o, ale drugiej dopiero , okazało się za mam macicą jednorożną, nikt tego wcześniej nie zauważył, dopiero gdy rok temu chciałąm spróbować drugie inf - tym razem w łodzi, profesor pokazał mi na usg ten róg macicy, i rzeczywiście było go widać. Ale etraz już nie staram się o biologiczne dzeicko, no ale muszę kontrolować nadżerke, wiec poszłam do lekarza. u którego byłam na samym początku, i on popatrzył na wszystkie moje wyniki z tych prawie 5 lat i powiedział mi ze moja macica jest rzeczywiście problematyczna, ale on ma pacjentki, które zaszły w ciąże, nie tak szybko jakby się chciało, ale udało się, i urodziły już, tylko że musiały wyjatkowo w czasie ciąży się oszczędzać i prawie cały czas leżeć. Ale sie udało,a to najważniejsze. Lekarz ten powiedział mi ze w moim przypadku najlepszym wyjściem jest invitro,z naturalną ciążą w tej sytuacji jest to o tyle trudne ,że zarodeczek będzie miał problemik z zagnieżdzeniem sie.Przy invitro też powiedział że mam miejsze szanse niż kobiety z prawidłowa budową macicy, ale dla mnie osobiście jest większe prawdopodobieństwo powodzenia, niż naturalna ciąza.Pozdrawiam was i głowa do góry.
:flowers:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 641 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 43  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: jozia-0 i 5 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Przejdź do:  
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group