Wyświetl temat - staż małżeński a adopcja

Ogłoszenie!

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 24 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna
Autor Wiadomość
PostZamieszczono: 13 paź 2005 09:49 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 lut 2005 01:00
Posty: 248
Lokalizacja: Piaseczno
Szanowna Pani
Czy są OA w Polsce, które nie biorą pod uwagę starzu małżeńskiego? Nasz przypadek jest następujący:
Znamy się z mężem 4 lata, mieszkamy ponad dwa lata razem, od miesiąca jesteśmy młżeństwem. Od roku starmy się o dziecko za pomocą medycyny, niestety po kilku inceminacjach i invitro nie udało się i nie wiadomo czy kiedykolwiek się uda. Mąż nie może mieć dzieci. Całe leczenie bardzo wykańcza nas finansowo, uczuciowo i psychicznie.

Czy w naszym przypadku możemy starać sie o stworzenie rodziny z dzieckiem adopcyjnym?

Paulina

_________________
Paulina
2007r synek - witaj w rodzinie,
2010r; córcia - witaj w rodzinie:),
2011r; córcia - witaj na świecia maleńka :)
Znaleźliśmy drogę do szczęścia; My przechytrzyliśmy los :) :) :)


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostZamieszczono: 13 paź 2005 11:30 
Offline
Ekspert Bociana
Ekspert Bociana

Rejestracja: 14 cze 2002 00:00
Posty: 1946
Lokalizacja: Rzeszów
Szanowna Pani,
no niestety, wszystkie ośrodki w Polsce uwzględniają długośc stażu małżeńskiego. Jest on dłuższy lub krótszy (w granicach +- 5 lat), ale musi być. Miesiąc to praktycznie nic. Nie ma tu znaczenia długośc wcześniejszego konkubinatu. Staz małżeński to dla sądu formalny dowód na trwałość związku. radzę poczekać. Pozdrawiam, D.Dominik


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostZamieszczono: 13 paź 2005 13:14 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 lut 2005 01:00
Posty: 248
Lokalizacja: Piaseczno
dziekuję za odpowiedź.....

Wiem, że to nie Pni ustanawia prawo ale ciekawa jestem jak jeszcze długo będę musiała czekać.... 8O Ja mam 30 lat mój mąz 40 lat... Więc za 5 lat nie będziemy mieli szans na dzidzie w wieku noworodkowym.
Jaki to ma sens czy jest się małażeństwem miesiąc rok czy 5 lat? Czy to oznacza ze w oczach Prawa po 5 latach małżeństwa nic nie może się zepsuć? :x
Nie wierze że nie ma dla nas żadnej szansy teraz.

pozdr.
Paulina

_________________
Paulina
2007r synek - witaj w rodzinie,
2010r; córcia - witaj w rodzinie:),
2011r; córcia - witaj na świecia maleńka :)
Znaleźliśmy drogę do szczęścia; My przechytrzyliśmy los :) :) :)


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostZamieszczono: 13 paź 2005 13:36 
Offline
Ekspert Bociana
Ekspert Bociana

Rejestracja: 14 cze 2002 00:00
Posty: 1946
Lokalizacja: Rzeszów
Pani Paulino, w życiu wiele spraw jest kwestią wyboru, Państwo zdecydowaliście się żyć razem bez ślubu ( a nie zakładam, że byliście nieswiadomi skutków prawnych), więc prosze zrozumieć obawy pracowników sądów i ośrodków. Przecież decyzję o ślubie można było podjąć ze 2 lata wczesniej, a zapewne juz ustawieni bylibyście w kolejce do oao. Taki zapis o "trwałości małżeństwa" nie wziął się z powietrza. Życie małżeńskie znacznie różni się od związku nieformalnego, mimo wspólnego zamieszkania (sama wiem coś o tym). A małżeństwo - paradoksalnie - niekiedy się rozpada właśnie po "legalizacji". I nie mówie o 5 latach, bo nie wszystkie ośrodki wymagają sztywno 5 letniego stażu. Ale 1 miesiąc to naprawdę za mało ! Pani jest młoda, więc w diagnozie to Pani wiek będzie szczegolnie istotny.Polska nie jest wyjątkiem w takim traktowaniu małżeństwa. Ostatnio "adopcyjni" Szwajcarzy mówili mi, że u nich osoby samotne i życjące w konkubinacie nie mają prawa do dopcji ale także i do in vitro!
Pozdrawiam i życzę cierpliwości,
D.Dominik


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: przesunięte:
PostZamieszczono: 15 kwie 2006 21:00 
Offline
Mateczka
Awatar użytkownika
Mateczka

Rejestracja: 24 lip 2002 00:00
Posty: 4119
Grubcia 15.04.2006 pisze:
czy w Polsce możliwa jest adopcja dziecka-niemowlaka przez parę pozostającą w długoletnim konkubinacie?

_________________
Kasia, mama (z)mieszana, ale się porobiło...


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostZamieszczono: 20 kwie 2006 11:47 
Offline
Ekspert Bociana
Ekspert Bociana

Rejestracja: 14 cze 2002 00:00
Posty: 1946
Lokalizacja: Rzeszów
Szanowni Państwo, w Polsce nie ma mozliwości aby para żyjąca w konkubinacie adoptowała dziecko. Tak jak kiedyś pisałam, to co robimy w życiu, decyzje jakie podejmujemy , niosą pewne skutki. Nie zawsze dobre dla nas. Oczywiście nikt w Plsce nie ingeruje gdy para chce ma dziecko pozamałzeńskie, ale w przypadku adopcji determinantem jest DOBRO DZIECKA a więc zapewnienie mu stabilnej opieki między innymi przez to, że rodzice sa małzeństwem. Zdaję sobie sprawę, że zaraz odezwą się głosy, że dla dziecka lepiej aby miało rodziców konkubentów niz zadnych, ale to nie jest argument - po prostu par małżeńskich oczekujących na dziecko jest tak duzo , że nie ma tu problemu ze znalezieniem rodziny dla dziecka. Serdecznie pozdrawiam, D.Dominik


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 21 kwie 2006 08:29 
Offline

Rejestracja: 17 lut 2003 01:00
Posty: 662
Grubcia 15.04.2006 pisze:
czy w Polsce możliwa jest adopcja dziecka-niemowlaka przez parę pozostającą w długoletnim konkubinacie?
Grubcia, czekałam, co napisze ekspert :) , ale ciężko było mi się powstrzymać przed zadaniem Tobie pytania: skąd Ci to przyszło do głowy? Chcesz stworzyć dziecku dom rodzinny - to piękna myśl, ale jak możesz dać rodzinę komuś, jeśli sama jej z partnerem nie tworzysz, bo nie macie ślubu? Odpowiedz sobie sama, tak szczerze, czy Ty na miejscu Państwa zgodziłabyś się na coś takiego? Oczywiście, że to niemożliwe.
[chciałabym dodać "na szczęście dla dzieci", ale się powstrzymam, bo wiem, że nie na takie odpowiedzi liczyłaś]
Trzymaj się.

_________________
Rzadko czytam forum, jeszcze rzadziej się na nim udzielam...; piszcie PW.


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostZamieszczono: 22 kwie 2006 19:53 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 21 kwie 2006 00:00
Posty: 9320
Lokalizacja: Białystok
mam nadzieje ze sie nikt nie obrazi za moje pytanie, ale czy ta "rodzina" to tez musi byc "zalozona" poprzez slub koscielny, czy na mocy cywilnego to juz jest rodzina? pytam powaznie, mimo zlosci.


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostZamieszczono: 22 kwie 2006 20:43 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 20 lis 2002 01:00
Posty: 1347
Lokalizacja: Warszawa
aramgad, cywilny jest oczywiście wystarczający, chyba że starasz się o adopcję w ośrodku katolickim.

_________________
Michaś ||| raczej siostra


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostZamieszczono: 22 kwie 2006 20:48 
Offline

Rejestracja: 17 lut 2003 01:00
Posty: 662
aramgad pisze:
czy na mocy cywilnego to juz jest rodzina? pytam powaznie, mimo zlosci.

Jasne, że wystarczy cywilny, kościelny jest tylko sakramentem, jeśli jesteś wieżąca, nie musicie się na niego decydować :)

_________________
Rzadko czytam forum, jeszcze rzadziej się na nim udzielam...; piszcie PW.


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostZamieszczono: 22 kwie 2006 21:07 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 paź 2002 00:00
Posty: 6235
brush pisze:
kościelny jest tylko sakramentem, jeśli jesteś wieżąca, nie musicie się na niego decydować :)


... ja tylko troszkę zaprotestuje/wyprostuję :wink:

Ślub Kościelny jest Sakramentem. Dla wierzących "przede wszystkim" a nie "tylko". :)

Pozdrawiam


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostZamieszczono: 22 kwie 2006 22:40 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07 lut 2005 01:00
Posty: 185
Madzka :cmok:


Brush, chyba lubisz " dyskutować" :?


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostZamieszczono: 23 kwie 2006 08:18 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 21 kwie 2006 00:00
Posty: 9320
Lokalizacja: Białystok
uff.ulzylo mi, nie chcialabym z tego powodu robic cyrku w kosciele. ale dobrze ze tu zajrzalam, bo juz nie mam ochoty odkladac slubu. dziekuje.


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostZamieszczono: 23 kwie 2006 09:58 
Offline

Rejestracja: 17 lut 2003 01:00
Posty: 662
moonlight1 pisze:
Brush, chyba lubisz " dyskutować" :?

Słowa 'tylko' użyłam z nieco innych względów, niż Wam się wydaje. Chodziło mi o to, że można wziąć ślub wyłącznie cywilny, można też zarówno cywilny, jak i kościelny, lecz wyłącznie kościelnego się nie da - pod tym względem jest on niestety "tylko" sakramentem.
Przepraszam, jeśli uraziłam kogoś, ale wyraziłam tylko swoją opinię. Postaram się nie robić tego w tak radykalny (?) sposób.

_________________
Rzadko czytam forum, jeszcze rzadziej się na nim udzielam...; piszcie PW.


Ostatnio zmieniony 24 kwie 2006 07:48 przez brush, łącznie zmieniany 1 raz

Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostZamieszczono: 23 kwie 2006 12:49 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 paź 2002 00:00
Posty: 6235
brush, Ty się nie obrażaj :) :cmok:

... a sam Kościelny - można - tylko w świetle prawa polskiego nie jest się małżeństwem.
Teraz na szczęście jest Ślub Konkordatowy - Sakrament, ale zaakceptowany przez polskie prawo. :)


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 24 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Przejdź do:  
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group