Wyświetl temat - adopcja po stracie dziecka

Ogłoszenie!

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 11 ] 
Autor Wiadomość
PostZamieszczono: 17 sty 2005 13:05 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 kwie 2004 00:00
Posty: 36
Trzy lata straliśmy sie z mężem o dziecko - we mnie od dawna tkwi przekonanie, że "powinniśmy" adoptowac dziecko. Wiem, że to trudna i odpowiedzialna decyzja. Jest tyle dzieci, które swoja miłością można obdarzyć...
Niedawno po prawidłowej ciąży po ICSI, dwa dni po porodzie zmarło nasze dziecko (może to jakis znak). Przyczyna śmierci dziecka nie jest znana - postępowanie sekcyjne trwa dość długo.
Mamy tez podstawe, aby przypuszczać, że przyczyną śmierci dziecka może być wada genetyczna sprzeżona z chromosem X (umierają chłopcy 50%/50%), dziewczynki są nosicielkami lub rodzą się zdrowe) - będziemy to wiedzieć po badaniach genetycznych. W rodzinie (mama, siostra mamy i ja) pięć razy umierali chłopcy, dziewczynki zdrowe. Narazie jako przyczyna śmierci dziecka podawana jest piorunująco postępująca infekcja, ale nie ma na to żadnych dowodów laboratoryjnych (we krwi dziecka nie znaleziono żadnych bakterii, jego wyniki laboratoryjne przed i po podaniu antybiotyków były dobre - żadnych zmian w ilości krwinek białych, brak temperatury, prawidłowe CRP - czyli nic co wskazywałoby na infekcję).

Chciałabym wiedzieć jakie są nasze szanse na kwalifikację na rodzinę adopcyjną?
Czy w ośrodku nie będą patrzeć na nas podejrzliwie - chcemy zniwelować stratę zmarłego dziecka?
Jaki czas powienien upłynąć od śmierci dziecka do rozpoczęcia starań o adopcję dziecka? Chcielibyśmy rozpocząć procedurę biorąc pod uwagę długi czas oczekiwania.

Mój mąż ma 40 lat, ja 33 - mamy dwupokojowe mieszkanie, a w tym roku (maj) będziemy przeprowadzać się do nowego 250m domu.
Dochody - ok 7 tys. miesięcznie.
Chcielibyśmy adoptować dziecko bez względu na płeć do 3 lat. Nie odrzucamy tez zaadoptowania rodzeństwa.

Raczej nie będziemy decydować się na następne "biologiczne dziecko" - badania genetyczne nie zawsze wykazują wady genetyczne lub tylko pozwalają postawić przypuszczlaną diagnozę, a niech Pani wierzy, że z mężem nie chcielibyśmy przechodzić tego wszystkiego raz jeszcze.


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostZamieszczono: 20 sty 2005 18:56 
Offline
Ekspert Bociana
Ekspert Bociana

Rejestracja: 14 cze 2002 00:00
Posty: 1965
Lokalizacja: Rzeszów
Szanowna Pani,
czasami jest tak,że śmierc dziecka może być przeciwskazaniem, ale z tego co Pani pisze, jesteście Państwo świadomi, że adopcja to nie jest "substytucja". Zastąpienie zmarłego dziecka adoptowanym. A to dobrze rokuje. Poza tym jednaj radzę kontakt z ośrodkiem po to, aby psycholog mógł stwierdzić, czy przezyliście już żałobę i stratę po dziecku. Jeżlei tak, to można rozpocząc procedurę, jeżeli nie, trzeba być w kontakcie z oao (może jakś grupa wsparcia, psychoterapia) i trochę poczekać. Pozdrawiam serdecznie, D.Dominik


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostZamieszczono: 08 lut 2005 23:50 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07 lut 2005 01:00
Posty: 185
Witam,

Nam również po dwóch dniach zmarło dziecko.Jakieś dwa miesiące potem zawitaliśmy do ośrodka.Przyjęto nas bardzo serdecznie,porozmawiano,nie dyskfalifikowano z tego powodu.Teraz mija 7 miesięcy od momentu złożenia papierów w osrodku a my jestesmy w trakcie kursu.Trzeba miec nadzieje,uzbroic sie w cierpliwosc a napewno sie uda.
Pozdrawiam.


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostZamieszczono: 02 cze 2008 12:34 
Offline
Ekspert Bociana
Ekspert Bociana

Rejestracja: 14 cze 2002 00:00
Posty: 1965
Lokalizacja: Rzeszów
Szanowni Państwo, śmierć dziecka nie jest przeszkoda w adopcji, jednakże ZAWSZE zadaniem ośrodka a potem samej rodziny ocenić, na ile żałoba jest zakończona. To nie moze działać na zasadzie; 'stracilismy dziecko, natychmiast należy się nam następne, bo los nas ukarał" . dziecko adoptowane nie może wypełniać żadnej luki w zyciu, nie może nosić piętna zastępcy, niedy podświadomie - gorszego zastepcy. To spore wywanie i praca tak dla rodziny jak i dla pracowników oao. Serdecznie pozdrawiam, D.Dominik


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostZamieszczono: 15 sie 2008 20:52 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 maja 2008 00:00
Posty: 35
Lokalizacja: Polska
Z doświadczenia wiem, że można adoptować dziecko po śmierci biologicznego. Nasza córka zmarła w wieku 13 miesięcy. Mamy biologicznego synka i adoptowaną (jak to brzmi - jest naszą i tylko naszą ) córeczkę. Córcia miała 4 miesiące jak zamieszkała z nami. ;) Głowa do góry.


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostZamieszczono: 13 wrz 2008 11:14 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 21 lut 2005 01:00
Posty: 56
Lokalizacja: Warszawa
Czy to znaczy, że przed zakończeniem żałoby po dziecku, które odeszło nie przyjmą nas w OAO?
elawula5 po jakim czasie zgłosiliście się do ośrodka? Ja wiem, że przeżywanie żałoby jest bardzo osobniczą kwestią.

_________________
Yba


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostZamieszczono: 17 wrz 2008 13:49 
Offline
Ekspert Bociana
Ekspert Bociana

Rejestracja: 14 cze 2002 00:00
Posty: 1965
Lokalizacja: Rzeszów
Szanowna Pani,
najlepiej jest jednak zglosic się do ośrodka. Zwłaszcza, że sama rodzina moze oceniać żal po stracie jako zakończony, a po rozmowach w oao okaże się, ze tak nie jest... Wtedy dobzre jest z pracownikami ośrodka "przegadać temat", na pewno też zaproonuja Państwu pomoc w twej kwestii. czasem jest tak, że samamu trudno się z tym uporać.
Pozdrawiam serdecznie, D.Dominik


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostZamieszczono: 21 wrz 2008 10:47 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 wrz 2008 00:00
Posty: 14
WITAM
Ja mogę Państwu powiedzieć co spotkało znajomych którzy zaadoptowali chłopca.Oskarek miał dwie operacje i niestety zachorował na sepsę i zmarł.
Umarł w sierpniu a los tak ich zadziwił że w grudniu tego samego roku w ich domu pojawił sie braciszek Oskarka.
Wiec jak najbardziej można złożyć dokumenty w oao to oni z Wami sami porozmawiają.
Gosia


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 07 paź 2010 11:47 
Offline

Rejestracja: 07 paź 2010 11:36
Posty: 3
Witam,
jesteśmy 12 lat po ślubie. Mamy dwóch biologicznych synów - 12 i 9 lat. Ponieważ nasze dzieci są już duże, a my nie jesteśmy jeszcze taaacy starzy :) (37 i 39 lat) postanowliśmy postarać się o jeszcze jedno dziecko. Marzyła nam się śliczna córeczka, dla której nasi chłopcy będą oparciem, a my poczujemy się młodsi i za kilka lat nie zostaniemy sami. Niestety los chciał inaczej. Nasze dziecko w wyniku wad genetycznych zmarło w 18 tygodniu ciąży. Lekarze twierdzą, że to przypadek, pech, i że niekoniecznie musi się powtórzyć przy kolejnej próbie. Ja jednak nie mogę pozbyć się przekonanania, że w ten sposób żongluję życiem kolejnego własnego dziecka....
Jeszcze zanim udało mi się zajść w ciążę prowadziliśmy z mężem rozmowy, że jak się nie uda to postaramy się zaadoptować dziecko.
No i się nie udało.
Czy mamy szanse na adoptowane dziecko?
Serdecznie pozdrawiam,
KuKasia

_________________
KuKasia


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 11 paź 2010 09:46 
Offline
Ekspert Bociana
Ekspert Bociana

Rejestracja: 14 cze 2002 00:00
Posty: 1965
Lokalizacja: Rzeszów
Szanowna Pani,
jak najbardziej, oczywiście wczesniej wspólnie z Waszym Ośrodkiem ustalicie sobie, na jakim etapie żalu po stracie jesteście. Ale i u nas i chyba w każdym oao jest tak, jak piszą Bocianowicze w poprzednich postach. Pozdrawiam serdecznie, D.Dominik


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 11 paź 2010 10:15 
Offline

Rejestracja: 07 paź 2010 11:36
Posty: 3
Witam,
Bardzo dziękuję za odpowiedź.
Pozwolę sobie jeszcze zapytać - czy w naszej sytuacji rodzinnej - korzystniejszy byłby jakiś wiek dziecka/dzieci? Czy nie ma to znaczenia?

Myślimy również o rodzeństwie.

Bardzo serdecznie pozdrawiam,
KuKasia

_________________
KuKasia


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 11 ] 

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Przejdź do:  
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group