Wyświetl temat - dr Grzechocińska z Warszawy

Ogłoszenie!

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Forum zablokowane Ten temat jest zamknięty. Nie można w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 9 ] 
Autor Wiadomość
PostZamieszczono: 28 mar 2004 20:46 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 gru 2003 01:00
Posty: 87
Lokalizacja: warszawa
Dziewczyny, czy któraś z Was leczy się prywatnie u dr Grzechocińskiej z Warszawy? Czeakm na Wasze opinie. Blendi


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 05 kwie 2004 08:43 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 lis 2003 01:00
Posty: 18
Hej!
Ja się leczę ,ale chyba mogę powiedzieć niestety...:(. Trafiłam na panią dr całkiem przypadkowo i po kilku m-cach mam wrażenie że jestem nieprzeciętnie chora i dzieci to czysta abstrakcja. (a w ciąży już byłam) Sama lekarz jest osobą miłą i sympatyczną tylko czasami mam wrażenie że nie bardzo wie co dalej robić i jak mi pomóc... a i badań też miałam od ....... Aha niektóre badania możesz mieć za darmo (p dr jest lekarzem kliniki na Starynkiewicza)
Pozdrawiam


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 05 kwie 2004 18:36 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 gru 2003 01:00
Posty: 87
Lokalizacja: warszawa
Dzięki Reniod za informację, chociaż nie powiem żebyś mnie pocieszyła :wink: Wiesz, ja dopiero byłam raz prywatnie u dr Grzechocińskiej. Do tej pory tylko leczyłam się u niej właśnie na Starynkiewicza. Muszę powiedzieć, że w rzeczywistości na Starynkiewicza nie powiedziała mi nic konkretnego, a na prywatnej wizycie od razu mi zaproponowała, że gdzieś za jakiej 2-3 miesiące zrobi mi tzw. gift, czyli laparoskopię i równoczesnym podaniem plemników bezpośrednio do jajowodu, a nie do maiccy. Jeszze muszę zrobić test na wrogość śluzu, bo wydaje się już po wszystkich badaniach jakie do tej pory przeszłam z mężem, że to chyba śluzik jest wszystkiemu winien. :) Jak możesz to odezwij się czase, jak tam izie Twoje leczenie. Życzę powodzenia. Tak przy okazaji życzę wszystkiego najlepszego z okazji Świąt. Bl endi:flowers:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 07 kwie 2004 08:11 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 lis 2003 01:00
Posty: 18
Hej!
Super porozmawiać z kimś, kto ma też problemy z płodnością i posiadaniem dzieci. Pomimo, że o d straty dziecka minęło już 1 rok i 3-mce to mam wrażenie że jest już z pięć lat. Bardzo chetnie nawiążę z Tobą łaczność ...zawsze łatwiej wspólnie. Aha i maiałam też laparo. na Starynkiewicza także mogę podzielić się uwagami.
Wiele dobrych życzeń na Świeta przesyłam i do napisania...może na priv?
pozdrowienia


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 09 kwie 2004 15:08 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 gru 2002 01:00
Posty: 36
Lokalizacja: Warszawa
Ja próbowałam się u niej leczyć, ale szybko od niej uciekłam. Moim zdaniem jest roztrzepana i chaotyczna. Za każdym razem mówiła mi co innego. Przeniosłam się do nOvum i wcale nie żałuję.

_________________
Aneta


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 22 kwie 2004 20:48 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 gru 2003 01:00
Posty: 87
Lokalizacja: warszawa
Anetko, czy długo się leczyłaś u dr Grzechocińskiej? I jeszcze jedno pytanie: chodziłaś do nij prywatnie czy do szpitala na Starynkiewicza. Ja chodzę i tu i tu. Ale zobaczymy. A propos czy masz już upragniony mały cud po leczeniu w Novum?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 22 kwie 2004 22:23 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 gru 2002 01:00
Posty: 36
Lokalizacja: Warszawa
Blendi,
u Grzechocińskiej "leczyłam się" chyba jakieś 4 m-ce. Chodziłam do niej do przychodni na Starynkiewicza. Zawsze, oczywiście, musiałam się zwolnoić z pracy i odczekać swoje, by wejść do gabinetu pani doktor (tylko środkowe godziny dnia i nigdy nie można było się umówić na konkretną godzinę). Wydaje mi się, że ani razu mnie nie zbadała. A zostałam do niej skierowana z powodu zmiany w pochwie, więc należało to zbadać! Moje gadanie zdało się na nic. Najgorsze dla mnie było to, że za każdym razem mówiła mi co innego: raz powiedziała mi, że będzie mi dawać leki, na następnej wizycie powiedziała, że leki nie, tylko koniecznie laparo, a na kolejnej wizycie, to mnie kazała wiebierać jaki sposób leczenia mi odpowiada (jak bym była lekarzem, to przecież bym do niej nie chodziła). Oliwy do ognia dodał fakt, iż robione miałam badania, których wynik pani z rejestracji mi ... przeczytała i ... został zapisany w zeszycie, nawet nie został podpiety do mojej karty. To wszystko było ponad moje siły. Od razu udałam się do novum. Jestem zadowolona, bo wiem co mi dolega, wiem jaki spoób leczenia będzie dla mnie najlepszy i po prostu ufam mojej lekarce. W chwili obecnej jestem po 2 cyklach z clo, 2 cyklach z menogonem i obecnie zaczynam pierwszy cykl po laparo. Czyli efektów nie ma, ale nie stoję w miejscu.

Nie chcę cię zniechęcać do G. Być może polepszyło się jej. Być może prywatnie jest inna. Poobserwuj, ale jak tylko coś ci się nie spodoba, lepiej wiej, szkoda czasu. A jeśli na Starynkiewicza natkniesz się na dr Janczewską, to polecam - bardzo miła i ciepła kobieta, ale niestety nie spacjalizuje się w niepłodności.

Zyczę lepszych wrażeń z dr G.

pzdr

_________________
Aneta


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 23 kwie 2004 08:22 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 20 kwie 2004 00:00
Posty: 496
Lokalizacja: Warszawa
Witajcie! Ja także miała zaszczyt poznać panią doktor. Moje pierwsze wrażenie roztrzepana i chaotyczna. Byłam u niej w szpitalu. Pani z Fundacji mi ją poleciła. Ponieważ pierwsze wrażenie jest najważniejsze nie podjęłam u niej leczenia znalazłam innego lekarza. Kiedy przechodziłam okres załamania poszłam do niej jeszcze raz prywatnie zaniosłam badania i HSG ponieważ mam tylko jeden jajowód. Pani doktor obejrzała i powiedziała że jestem jeszcze młoda (29l) i próbować naturalnie (tak na marginesie lekarz który robił HSG powiedział że nie widzi szans na naturalną ciąże ponieważ są zrosty i przecieki). Tak więc zostałam z niczym i postanowiliśmy z mężem zrobić sobie przerwę. Coraz częściej zastanawiamy się nad Novum lub Krio.
Pozdrawiam


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 24 kwie 2004 17:44 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 gru 2003 01:00
Posty: 87
Lokalizacja: warszawa
dzięki dziwczyny. Pocieszyć to mnie nie pocieszłyście. W każdym razie idę jutro (25.04) na dzień otwarty w Novum. U dr Grzechocińskiej spróbuje może jeszcz ze 3 m-ce. Jeśli będzie jak do tej pory to rezugnuję. W każdym razie dzięki.
Pozdrawiam Blendi


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Forum zablokowane Ten temat jest zamknięty. Nie można w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 9 ] 

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Przejdź do:  
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group