Wyświetl temat - Artykuł o rodzinach zastępczych w GW

Ogłoszenie!

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Forum zablokowane Ten temat jest zamknięty. Nie można w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 6 ] 
Autor Wiadomość
PostZamieszczono: 20 mar 2004 20:31 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09 cze 2003 00:00
Posty: 1058
Lokalizacja: 100 km od morza
Na pewno zainteresuje Was ten artykuł w Wysokich Obcasach

http://www2.gazeta.pl/obcasy/1,25364,19 ... as=2&ias=4

Droga Pani Z. :cmok:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 20 mar 2004 22:59 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 lip 2002 00:00
Posty: 1195
Dzięki za link.

Chociaż nie ma nic o naszej Jadzi, przypomniałam sobie jak to było rok temu. Agatka była jej pierwszym dzieckiem w rodzinie zastepczej. I choć dni spędzone na odwiedzinach nie były łatwe bo jest tak jak w artykule: ,,najtrudniej rozstać się z pierwszym dzieckiem" i my to czuliśmy, zawsze będziemy ciepło wspominać ją i jej rodzinę. U nich nauczułam się przewijać, kąpać dziecko i przygotowywać mleko, a Jadzia udawała, że nie widzi jak trzęsą mi sie ręce.
Chociaż nasze dziecko dało im nieźle w kość, ofiarowali jej naprawdę dużo miłości i troski. Agatka była zdrowa i zadbana. Chodzili z nią codziennie na długie spacery, chociaż była zima, a wózek trzeba było znieść na dół z czwartego piętra.
Mamy fotografie Agatki od dziesiątej doby życia. I choć mieliśmy chwilę zawahania czy od tego (tzn od zdjęć z inną rodziną) powinien zaczynać się album naszego dziecka to ostatecznie nasz album jest taki jak historia Agatki. Ktoś zamiast nas ja tulił, karmił, kąpał, wstawał po nocach i walczył z kolkami. W sytuacji gdy, niestety, nie mogliśmy być przy niej od samego początku nic lepszego nie mogło nam się przytrafić.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 21 mar 2004 10:31 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 21 lut 2002 01:00
Posty: 3014
Lokalizacja: Warszawa
Ania71 pisze:
Dzięki za link.

Mamy fotografie Agatki od dziesiątej doby życia. I choć mieliśmy chwilę zawahania czy od tego (tzn od zdjęć z inną rodziną) powinien zaczynać się album naszego dziecka to ostatecznie nasz album jest taki jak historia Agatki. Ktoś zamiast nas ja tulił, karmił, kąpał, wstawał po nocach i walczył z kolkami. W sytuacji gdy, niestety, nie mogliśmy być przy niej od samego początku nic lepszego nie mogło nam się przytrafić.


Też bym tak chciała. Aniu, wiesz...

A artykuł czytałam. To bardzo dobrze,że wreszcie sie o tym pisze!!! Bo podejście "ludzi" jest takie, jak w artykule "jak mozna wziąć dziecko, brać na nie pieniądze, a potem oddać!!!" :evil: :evil: :evil: (lepiej nie brać - będzie w DD, nie brać pieniędzy - zarobi DD, nie oddawać do rodziny adopcyjnej - będzie w DD, nabędzie choroby sierocej i będzie mozna nakręcic piękny film paradokumentalny dla telewizji :evil: :evil: )

_________________
Mama Jasia :), Małgosi :), Szymka :) i Martusi :)
www.agna01.neostrada.pl
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 21 mar 2004 13:22 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 kwie 2003 00:00
Posty: 2263
Nasz album zaczyna się od zdjęcia- taty rozkładającego łóżeczko, mamy robiącej przemeblowanie - to my czekający na Wojtusia , a potem są jego zdjęcia z rodziny zastępczej- to on czekający na nas. Zrobili nam też wspaniałe zdjęcia w chwili gdy go wzieliśmi pierwszy raz na ręce, my wtedy nie myśleliśmy o zdjęciach a tak mamy piekną pamiątkę.
Mieli łzy w oczach kiedy zabieraliśmy go do domu i kiedy przyszli do nas w odwiedziny po 4 miesiącach.
Ciężka jest ich praca.
Zarówno my jak i Wojtuś dużo im zawdzięczamy.

_________________
Marzenia się spełniają: Wojtek (2002) i Inga (2004)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 21 mar 2004 13:54 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 mar 2002 01:00
Posty: 288
Lokalizacja: Gdansk
Ten artykuł jest mi bliski sercu, bo jedną z pań tam opisanych jest nasza ciocia Janka. U niej Kubus spędził pierwsze 6 m-cy swojego życia. Dzięki miłości którą mu dała Kuba jest radosnym i pogodnym dzieckiem. Przez 2 tygodnie jeździliśmy do Janki codziennie - przed pracą, po pracy, a w weekendy siedzieliśmy u niej od rana do wieczora. Nigdy nam nie zasugerowała, że to za długo, że jest zmęczona, że naruszamy jej domową intymnosć. Czasami nawet wychodziła ze swojego własnego mieszkania, po to abyśmy mogli pobyć z Kubusiem sami. Delikatnie, cierpliwie i z wyczuciem tłumaczyła nam co Kuba lubi, a czego nie, jak sie nim opiekować i pielęgnować. Dostaliśmy od niej nie tylko zdjęcia Kuby z tych 6 m-cy, ale i kasetę video z nagranym naszym synkiem. Dała nam też małą "wyprawkę" - ulubione zabawki Kubusia, butelki, smoczki, mleka i kilka ubranek.
Chociaż Kubuś jest z nami juz 1,5 roku, to cały czas utrzymujemy z Janką bliski kontakt. Dzwonimy do siebie, jeździmy do niej do Elbląga w odwiedziny, co jakiś czas wysyłam jej zdjęcia naszego synka, a gdy potrzebuje jakiejś pomocy, to staramy się pomóc. Traktujemy ją po prostu jak członka naszej rodziny.
Janka zawsze będzie BARDZO WAŻNĄ OSOBĄ w życiu Kuby i naszym, bo jest częścią jego życia, tego przed nami !!!

Jedno wiem na pewno, gdy zdecydujemy się na adopcję drugiego dziecka, to z pewnością przez OAO w Elblągu. Gdyz wiem, że moje dziecko czekając na mnie, nie zazna goryczy pobytu w domu dziecka, a będzie czuć miłość mamy zastępczej.

Agnieszka


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 21 mar 2004 14:05 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 mar 2002 01:00
Posty: 288
Lokalizacja: Gdansk
Jeszcze coś na temat pieniędzy, które dostają rodziny zastępcze.
Sytuacja wcale nie jest taka różowa. MOPS-y często spóźniają sie z wypłatami, często też nie wypłacają rodzinom całych sum, bo na przykład kończy im się budżet. Co prawda musza te różnice wyrównać, ale czasami robią to dopiero po kilku miesiącach. A o wypłacie pieniędzy na tzw. wyprawki, właściwie wogóle nie ma mowy. Zatem często rodziny zastępcze po prostu "dopłacają" do wychowywanych dzieci.
Więc jeśli ktoś planuje zostać rodziną zastępczą, aby zrobić dobry interes - to może sie srogo zawieść !

Dlatego też chylę czoło przed mamami zastępczymi i podziwiam ich wielkie, bezinteresowne serca !!!


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Forum zablokowane Ten temat jest zamknięty. Nie można w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 6 ] 

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Przejdź do:  
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group