Wyświetl temat - warunki adopcji

Ogłoszenie!

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




 [ Posty: 26 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł: warunki adopcji
PostZamieszczono: 05 gru 2003 21:29 
Offline

Rejestracja: 16 lip 2003 00:00
Posty: 579
kochani, rozmawiałam dziś z koleżanką o adopcji i ona stwierdziła że oni m.in. nie mogą sie starać o adopcję bo nie spełniaja warunków tzn. mają wg przepisów za małe mieszkanie (dwupokojowe 40-50m), czy faktycznie tak jest i gdzie mogę znaleźć przepisy to regulujące? mnie się nie wydaje żeby było tak strasznie restrykcyjnie, bo to znaczy że ja nie mogę adoptować dziecka bo mieszkam na 30 metrach?


Na górę
  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 05 gru 2003 21:43 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 kwie 2003 00:00
Posty: 2263
Nie ma przepisów, które określały by jasno takie wymogi jak mieszkanie, zarobki czy nawet staż małżeński. Każdy ośrodek adopcyjny sam ustala zasady na jakich przymuje rodziny starające sięo adopcję. No i nawet jeżeli jakiś OA stwierdzi, że nie możecie adoptować dziecka bo macie za małe mieszkanie, czy za krótki staż małżeński to nie należy się przejmować tylko poszukać innego OA.
A swoją drogą ja mieszkam na 40 metrach i to w TBS-ach i nie było to przeszkodą w adopcji. Znam też pary któr mieszkają z rodzicami na 50-60 metrach.

_________________
Marzenia się spełniają: Wojtek (2002) i Inga (2004)


Na górę
  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 05 gru 2003 21:50 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 kwie 2003 00:00
Posty: 3123
Ja też mam małe dwupokojowe mieszkanie i złożyliśmy papiery - nie stało to na przeszkodzie. Co prawda, mamy zamiar w przyszłym roku zmienić mieszkanie.
Uwazam, że odmowa adopcji w takiej sytuacji jest mało prawdopodobna. Jeżeli rodzina jest rozwojowa, młoda, na początku swojej drogi zawodowej (tak w ogóle), to uważam, że mały metraż nie powinien stanowić przeszkody.
A 40 - 50 metrowe mieszkanie - to wcale nie jest małe mieszkanie!!!

Pozdrawiam - najlepiej idźcie do Ośrodka i porozmawiajcie o możliwosciach.

Nata


Na górę
  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 05 gru 2003 22:06 
Offline

Rejestracja: 16 lip 2003 00:00
Posty: 579
bardzo dziękuję


Na górę
  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 05 gru 2003 22:13 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 30 sty 2003 01:00
Posty: 399
Lokalizacja: Kraków
A ja mam 33 metry i w czasie usg domku usłyszałam "O i śliczne miejsce na łóżeczko jest! Bardzo mi się podoba!" :D

_________________
Uśmiech WIKTORII kryje w sobie tajemnice Szczęścia...:)


Na górę
  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 07 gru 2003 09:07 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 paź 2002 00:00
Posty: 824
Lokalizacja: Puszczykowo
Śliwa, my mieszkamy z teściową :evil: w dwupokojowym mieszkaniu, tak więc mamy do dyspozycji tylko jeden pokój i nie mieliśmy problemu.

_________________
mama Mateusza


Na górę
  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 08 gru 2003 11:50 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 20 paź 2003 00:00
Posty: 1645
ja mam 36 metrów jednopokojowe i to na kredyt i mam nadzieję że nie będzie to przeszkodą....

Vill


Na górę
  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 08 gru 2003 12:01 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 paź 2002 00:00
Posty: 71
Lokalizacja: Wrocław
Ja mam 43,60 m. - 2 pokoiki (jeden połączony z kuchnią)
Jeden jest "nasz", drugi synka.
Pani z osrodka bardzo spodobał sie pomysł piętrowego łóżka.


Na górę
  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 08 gru 2003 13:25 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 wrz 2002 00:00
Posty: 1095
Lokalizacja: Warszawa
Śliwa, nie ważny jest właściwie metraż Twjego mieszkania. Istotne jest, czy jesteś w stanie zapewnić stabilne i wygodne warunki do rozwoju dziecka - czyli czy masz ciche miejsce, by postawić łóżeczko, czy masz łazienkę z bieżącą wodą etc.

To samo w finansami - rodzice adopcyjni nie muszą zarabiać kokosów. Istotne jest jednak, by ich sytuacja finansowa była stabilna.

_________________
Lidka, mama Stasia i Basi


Na górę
  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 08 gru 2003 14:36 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 20 paź 2003 00:00
Posty: 1645
ja też sadzę ze nie powinno byc to warunkiem decydującym , myslę że w każdym mieszkaniu małym da się zrobić przytulny kącik, tylko co to jest stabilmna sytuacja.Ja mam zmęzem stałą pracę , ale wiem że w momecie adopcji , tę prace starcę bo pracuję od 9 do 17 i nie wyobrażam sobie w takich godzinach nieobecmności zwłaszcza ze do pracy dojeżdzam ponad godzinę.
Wtedy już będzie mniej stabilnie
PozdrawiamVill


Na górę
  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 08 gru 2003 16:06 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 wrz 2002 00:00
Posty: 1095
Lokalizacja: Warszawa
Vill, na pewno myśleliście o tym, jak będziecie "gospodarować", kiedy "stracisz" pracę (może nie będzie tak strasznie - jest macierzyński, wychowawczy...) - proponuje, zebyście podzielili się swoimi przemyśleniami z ośrodkiem. To powinno wystarczyc, by zapewnic, ze jestescie "stabilni":)

_________________
Lidka, mama Stasia i Basi


Na górę
  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 10 gru 2003 08:50 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09 cze 2003 00:00
Posty: 1058
Lokalizacja: 100 km od morza
Proponuję do takich informacji podchodzić z dużym dystansem i przymrużeniem oka. Najlepszym źródłem wiedzy będzie sam ośrodek, a nie koleżanki, które usłyszały, że gdzieś dzwony biją, tylko nie wiedzą w którym kościele. Mnie również kiedyś postraszono informacją, jakoby istnienie natrysku zamiast wanny w łazience zdyskwalifikowało rodzinę oczekującą na adopcję :wink: . A ja właśnie byłam świeżo po remoncie i zainstalowaniu tejże. Czy przez to pogorszyły się warunki bytowe dziecka w domu? Nie, będzie tylko ubaw z wstawianiem wanienki do kabiny :wink: Ale to już mój problem.


Na górę
  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 10 gru 2003 10:07 
Offline

Rejestracja: 04 kwie 2002 00:00
Posty: 9261
Lokalizacja: łódzkie
Tiiia, nam ktoś kiedyś puścił plotkę że niby to że nasze mieszkanie nie jest własnościowe to guzik z Adopcji. Ciekawe skąd ludzie biorą takie rewelacje.

_________________
Daniel, Adaś i Lena - pełnia szczęścia!


Na górę
  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 10 gru 2003 13:25 
Offline
Mateczka
Awatar użytkownika
Mateczka

Rejestracja: 24 lip 2002 00:00
Posty: 4119
Dorunia,
już drugi raz dzisiaj się obśmiałąm z Twojego postu.
Co prawda Tobie na pewno nie było do śmiechu wtedy...

Ludzie, ale to czasem potrafią być głupoty!

_________________
Kasia, mama (z)mieszana, ale się porobiło...


Na górę
  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 05 wrz 2005 22:02 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 21 sty 2003 01:00
Posty: 1906
Lokalizacja: Sulejówek
agnes75 pisze:
jesteśmy przed pierwszą wizytą w OAO i boję się że nie spełnimy warunków a głównie chodzi o to że remontujemy nasz domek i to może stanąć na przeszkodzie.Napewno nie jedna osoba wie coś na ten temat proszę o poradę

Madźka pisze:
agnes, witaj na Bocianie. :)
Remontem się nie przejmuj! To nie jest najwazniejsze!!!! Jeszcze zdarzysz coś zrobić przed przyjęciem dziecka,prawda? :)

agnes75 pisze:
dzięki serdeczne mam nadzieje że nam się uda.

_________________
ObrazekAdas - 29.04.2003r.
Obrazek Patrysia - 26.01.2006r.


Na górę
  
 
 [ Posty: 26 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Przejdź do:  
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group