Wyświetl temat - Komu udało się zajść w ciążę ze słabym nasieniem ?

Ogłoszenie!

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 30 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2
Autor Wiadomość
PostZamieszczono: 13 lis 2016 23:29 
Offline

Rejestracja: 02 mar 2016 22:32
Posty: 10
Ponawiam pytanie z tytułu wątku. Mąż miał już trzykrotną biopsję, do tego słabe plemniki. Dwa razy się nie udało, teraz czekamy na informację o zarodkach. Może jest tu jakaś para, której udało się uzyskać ciążę z plemników pozyskanych drogą biopsji? Plemników o kiepskich parametrach...?


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 30 lis 2016 15:08 
Offline

Rejestracja: 20 paź 2016 16:57
Posty: 4
Dołączam się do pytania. Jesteśmy z żoną po jednym nieudanym ICSI z moimi plemnikami z biopsji. Generalnie plemniki bardzo słabej jakości (cokolwiek to znaczy). Nie udało się uzyskać nawet jednego zarodka. Też chciałbym wiedzieć czy komuś się udało. Czy jest to w ogóle możliwe?


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 01 gru 2016 00:17 
Offline
Awatar użytkownika
Moderator

Rejestracja: 25 kwie 2007 00:00
Posty: 14854
Lokalizacja: wielkopolska
Jesteśmy rodzicami dwóch synów (6 i 7 lat) i obecnie jestem w 3-ciej ciąży :-) . O pierwszego syna staraliśmy się 4 lata. Po pierwszym badaniu nasienia ginekolog zlecił udać się do kliniki bo on już nic nie pomoże. W klinice powiedzieli,że tylko icsi da nam szanse i mężowi,że ojcem naturalnie nigdy nie zostanie. Jego wyniki ok +/-2 mln w tym tylko 4% poprawnych morfologicznie ale tylko połowa z tych 4 % w ruchu postępowym więc ogólnie rzecz ujmując bez szans na ciąże naturalną. Podeszliśmy dwukrotnie do icsi, na pierwsze nie zareagowalam (źle dobrany protokół zbyt podwyższone fsh) w drugim uzyskaliśmy 3 zarodki ale żaden z nami nie został. Na miesiąc przed 3-cim isci okazało,że jestem w ciązy :-D calkiem naturalnej bez wspomagaczy. Po roku znow bylam w ciąży a teraz w 3-cią zaszlam po roku od odstawienia tabletek antykoncepcyjnych. To co bylo niemożliwe udało się 3 razy więc z doświadczenia wiem,że nic z góry nie jest przesądzone.

_________________
04.12.2009 WOJTUŚ :love:
31.12.2010 MICHAŚ :love:
22.06.2017 IZUNIA :love:
Boże chroń nasze skarby [-o<


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 01 gru 2016 22:49 
Offline
Awatar użytkownika
Moderator

Rejestracja: 27 sty 2012 19:28
Posty: 699
carmen81, a jaki czas przed zajściem w pierwszą ciążę robiliście ostatnie badanie nasienia? Robiliście badanie nasienia w międzyczasie (tzn. pomiędzy zajściem w kolejne ciąże)? Bo parametry nasienia po takim czasie mogły się zmienić na korzyść względem wcześniejszych badań.

_________________
Follow the white rabbit :)

----------------------------
ICSI - SET ...i tylko 6 tygodni radości :(
CRIO - DBT :(
CRIO - SET....7 dpt bHCG 10,1; 9 dpt bHCG 47,5; 11 dpt bHCG 213,2; 16 dpt bHCG 2939, 18 dpt bHCG 5078...32 dpt potomek zamrugał :)

40 tc - zgodnie z prognozami nadeszło tornado :D
cdn? ;)


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 21 kwie 2017 23:09 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 lis 2005 01:00
Posty: 6086
Lokalizacja: Mazowsze

Zapewne jesteście już na finiszu składania zeznań podatkowych za rok 2016. Nie zapomnijcie o Bocianie i pozwólcie mu latać!
Niezmiennie liczymy na Was i Wasze wsparcie. 1% Waszych podatków pozwala nam działać na rzecz niepłodnych nieprzerwanie od 14 lat.

http://jedenprocent.nasz-bocian.pl/

_________________
Starania od 2005 r./PCOS, insulinooporność, hiperprolaktynemia czynnościowa/Leczenie SIOFOR 500, Spironol 100.
29.11.2008 r. - Aniołek 6tc [*]
29.09.2010 r. - Synek :love:


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 22 kwie 2017 14:22 
Offline

Rejestracja: 20 sty 2013 11:26
Posty: 74
Mi udało się . Suplementacja: tokovit e 100, selen,cynk, magnez,folik. ☺

_________________
Mokasynka
PCOS,Teratozoospermia

03.2010 - ciąża naturalna ,niestety trwała tylko 11 tyg.[']
01.2013 - IMSI bez powodzenia
12.2013 - ICSI -bez rezultat
05.2014 - ciąża naturalna 5 tyg.[']
10.2014 - ciąża naturalna -termin 27-06-2015 :)
9.06.2015 -urodził się ukochany-wyczekany synek Szymek <3 4350g ☺


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 24 kwie 2017 23:30 
Offline
Awatar użytkownika
Moderator

Rejestracja: 25 kwie 2007 00:00
Posty: 14854
Lokalizacja: wielkopolska
Acustica pisze:
carmen81, a jaki czas przed zajściem w pierwszą ciążę robiliście ostatnie badanie nasienia? Robiliście badanie nasienia w międzyczasie (tzn. pomiędzy zajściem w kolejne ciąże)? Bo parametry nasienia po takim czasie mogły się zmienić na korzyść względem wcześniejszych badań.

wiem,że odpowiedz spóźniona ale napiszę ....przed pierwszą ciążą robiliśmy krótko przed zajściem bo w sumie to mieliśmy się zacząc przygotowywać do 3-ciego icsi,które powstrzymała cudowna niespodzianka :-D ...wówczas emek miał właśnie te parametry o których pisalam. Nie wiem jak bylo później bo nie badaliśmy i jak bylo teraz przed 3cią ciążą ale jego wyniki przez okres 4 lat przed zajściem w 1-szą ciąże nigdy nie byly wyższe i właśnie przy tych niskich nam się udalo więc już sam ten fakt o czymś świadczy.

_________________
04.12.2009 WOJTUŚ :love:
31.12.2010 MICHAŚ :love:
22.06.2017 IZUNIA :love:
Boże chroń nasze skarby [-o<


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 04 maja 2017 18:09 
Offline

Rejestracja: 20 sty 2013 11:26
Posty: 74
Generalnie nauczyłam się jednego.... Nie ma co tak wierzyć w wyniki badań.

_________________
Mokasynka
PCOS,Teratozoospermia

03.2010 - ciąża naturalna ,niestety trwała tylko 11 tyg.[']
01.2013 - IMSI bez powodzenia
12.2013 - ICSI -bez rezultat
05.2014 - ciąża naturalna 5 tyg.[']
10.2014 - ciąża naturalna -termin 27-06-2015 :)
9.06.2015 -urodził się ukochany-wyczekany synek Szymek <3 4350g ☺


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 05 maja 2017 21:42 
Offline
Awatar użytkownika
Moderator

Rejestracja: 27 sty 2012 19:28
Posty: 699
mokasynka pisze:
Generalnie nauczyłam się jednego.... Nie ma co tak wierzyć w wyniki badań.

Powiem tak...lepiej w nie wierzyć, bo inaczej z czekaniem na cud można się nie doczekać ;) W sytuacji odwrotnej (wierzymy w wyniki i podejmujemy leczenie) jeśli cud się zdarzy to jest to fantastyczna niespodzianka, a jeżeli nie to często udaje się ten cud wywalczyć...i to jest przy bardzo złych wynikach nasienia jednak znacznie bardziej prawdopodobny scenariusz.

_________________
Follow the white rabbit :)

----------------------------
ICSI - SET ...i tylko 6 tygodni radości :(
CRIO - DBT :(
CRIO - SET....7 dpt bHCG 10,1; 9 dpt bHCG 47,5; 11 dpt bHCG 213,2; 16 dpt bHCG 2939, 18 dpt bHCG 5078...32 dpt potomek zamrugał :)

40 tc - zgodnie z prognozami nadeszło tornado :D
cdn? ;)


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 14 lut 2018 10:56 
Awatar użytkownika
Witam,
czytałam już wiele artykułów na temat teratozoospermii, przeglądałam fora.. Chciałam troszkę podeprzeć wiedzę otrzymana od lekarzy. W pażdzierniku 2016 roku miałam zdiagnozowana niedoczynność tarczycy, w styczniu 2017 hiperprolaktymię. Na obie przypadłości się lecze i jestem dobrze ustawiona lekowo bo wyniki się unormowały.. Miałam wykonany rezonans przysadki mózgowej gdyż moja prolaktyna osiągnęła poziom 117. wykluczona mikrogruczolaka. O dziecko staramy się z mężem od maja 2016 roku.. bez efektu. W maju 2017 roku byliśmy z mężem wykonac badanie nasienia. Załamaliśmy się kompletnie gdy przeczytaliśmy wyrok: teratozospermia, morfologia : 3% prawidłowych plemników, 97% tych nieprawidłowych.Reszta parametrów w normie, objętość, lepkość , ruch, wyniki jak najbardziej poprawne. Umówiliśmy się do adrologa, który zobaczył męża oraz ocenił wyniki jako prawidłowe. Zalecił wykonanie posiewu nasienia... tyle. Doszukiwał się problemu we mnie choć jestem przebadana od stóp do głów łącznie z drożnością jajowodów. Owulacja występuje... Miesiączki regularne... Ciązy nadal brak... za 2 tygodnie będziemy ponownie wykonywać badanie nasienia + posiew.. Zobaczymy... Poki co pozostało wierzyć , że kiedyś się uda....


Na górę
  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 22 paź 2018 15:34 
Offline

Rejestracja: 22 paź 2018 13:44
Posty: 7
morfologia 1% dwie ciaze naturalne, niestety wady genetyczne , poronienia wywowywane w 18+3 , 12+3 , obie ciaze z pierwszych cykli staran..

_________________
12/2017 - zespol downa 18 +3 brak akcji serca

8/2018 - wada serca brak akcji serca 12+3 , ciaza naturalna

Fatalne nasienie morfologia 1% - ciaza z pierwszych cykli staran.


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 26 lis 2018 19:43 
Offline

Rejestracja: 17 paź 2018 11:03
Posty: 107
carmen81 pisze:
Jesteśmy rodzicami dwóch synów (6 i 7 lat) i obecnie jestem w 3-ciej ciąży :-) . O pierwszego syna staraliśmy się 4 lata. Po pierwszym badaniu nasienia ginekolog zlecił udać się do kliniki bo on już nic nie pomoże. W klinice powiedzieli,że tylko icsi da nam szanse i mężowi,że ojcem naturalnie nigdy nie zostanie. Jego wyniki ok +/-2 mln w tym tylko 4% poprawnych morfologicznie ale tylko połowa z tych 4 % w ruchu postępowym więc ogólnie rzecz ujmując bez szans na ciąże naturalną. Podeszliśmy dwukrotnie do icsi, na pierwsze nie zareagowalam (źle dobrany protokół zbyt podwyższone fsh) w drugim uzyskaliśmy 3 zarodki ale żaden z nami nie został. Na miesiąc przed 3-cim isci okazało,że jestem w ciązy :-D calkiem naturalnej bez wspomagaczy. Po roku znow bylam w ciąży a teraz w 3-cią zaszlam po roku od odstawienia tabletek antykoncepcyjnych. To co bylo niemożliwe udało się 3 razy więc z doświadczenia wiem,że nic z góry nie jest przesądzone.


Super, też marzę o ciazy naturalnej, ale ginekolog powiedział, że przy takich parametrach nasienia jedyna szansa to in vitro. Mój mąż ma +/- 1 mlna...

_________________
kwiecień 2017 - Hashimoto (Euthyrox)
maj 2017 - początek naturalnych starań
sierpień 2018 - diagnoza - ciężka postać oligozoospermi
listopad 2019 - decyzja o in vitro
marzec 2019 - początek zmagań
1.04.19 - punkcja/ transfer odroczony/ mamy 4 mrozaczki\
29.04.19 - pierwszy (crio)transfer - 4AA (nieudany)
26.05.19 - criotransfer - 4AB
27.06.19 - jest serduszko :)


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 01 gru 2018 21:00 
Offline

Rejestracja: 16 gru 2011 19:51
Posty: 31
Nam się udało i mamy trzyletniego synka. Mąż miał w porywach 2-3 mln plemników. Nie dawano nam szans na naturalne poczęcie, a ponieważ nie chcieliśmy in vitro zaczęliśmy starania o adopcje. Przeszliśmy wszystkie etapy i kurs a tydzień przed kwalifikacją okazało się, że jestem w ciąży. Urodził się synek, minęło 3,5 roku i właśnie się dowiedziałam, że ponownie jestem w ciąży. Dodam, że mam 39 lat. Więc trzymajcie kciuki :)


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 04 sty 2019 13:11 
Offline

Rejestracja: 16 gru 2011 19:51
Posty: 31
Niestety straciliśmy te ciążę w 8-mym tygodniu. Prawdopodobnie były to bliźnięta jednojajowe, jednoowodniowe, które nie rozdzielily się do końca i obumarly...


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 19 lip 2019 18:48 
Offline

Rejestracja: 19 lip 2019 16:39
Posty: 1
Miałem słabe nasienie. Nie tragiczne, nie niezłe. Słabe. Chociaż wtedy uważałem, że to prawie jak koniec świata. 2% morfologii, 10 mln plemników na ml. Taka sobie ruchliwość. 30+ lat na karku.

Po kilku miesiącach bez sukcesu, urolog polecił brać preparat na P... lub zamiennik (nie pamiętam już nazwy) i zrobić kolejny test nasienia po trzech miesiącach.

Oto co jeszcze zrobiłem:
1. żadnych laptopów czy kotów na kolanach
2. spanie nago i brak bielizny w domu (tylko dresy albo spodenki)
3. bieżnia przynajmniej 2x w tygodniu
4. włączenie do diety owoców, naturalnych soków, orzechów i owoców morza
5. zero alkoholu (innych używek nie uznawałem)
6. zmiana pracy ze stresującej na przyjemną
7. wydanie majątku u dentysty na naprawę uzębienia. zaniedbałem swoje zęby w młodości, miewałem przez nie bóle głowy

Gdzieś tam w pewnym momencie przestaliśmy już się spinać na ciążę i zastosowaliśmy podejście: "będzie co będzie, najwyżej in vitro, a jak nie to adopcja". No i bach, przyszła ciąża. Sama ciąża nie była łatwa i cudem udało się ja donosić do 30. tygodnia, ale to już inna bajka, nie związana według lekarzy z nasieniem na starcie. Syn - wcześniak żyje i ma się dobrze. I uprzedzając ewentualną szyderę - jest do mnie podobny.


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 30 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Przejdź do:  
cron
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group