Wyświetl temat - Prośba o ocenę mojej sytuacji i wskazówki

Ogłoszenie!

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Forum zablokowane Ten temat jest zamknięty. Nie można w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 3 ] 
Autor Wiadomość
PostZamieszczono: 07 cze 2013 00:28 
Offline

Rejestracja: 02 mar 2011 16:01
Posty: 21
Szanowna Pani Doktor

Mam ogromna prośbę i interpretację mojej sytuacji:
Mam 41 lat. Mam dwoje dzieci, jedno ma 12 lat, drugie 3,5 roku. Obie ciąże od razu, w pierwszym cyklu starań, obie ciąże bezproblemowe, bez żadnych leków, z tym że drugi poród był za pomocą cesarskiego cięcia. Od ponad dwóch lat staramy się o trzecie dziecko i nic z tego nie wychodzi. Mąż rok temu badał nasienie i było mało ruchliwych plemników klasy A, morfologii nie robiliśmy, ale za to była ich duża ilość. Trzy miesiące temu po niepowodzeniach zrobiliśmy kolejne badanie nasienia i okazało się że było w tragicznym stanie. Po dwóch miesiącach brania różnych suplementów parametry się bardzo poprawiły, ale morfologia pozostała tylko 3% prawidłowych przy 54 mln w ejakulacie, ogólny ruch postępowy 46%, HOS 62%, plemniki żywe 63%. Mamy nadzieje, że już po 3 miesiącach sytuacja się jeszcze poprawi.
Co do mnie:
moje badania z marca 2013:
FSH: 5,99 mIU/ml
Lh: 4,75 mIU/ml
AMH: 0,7 ng/ml
wyniki badań tarczycy w normie:
TSH: 1,7 uIU/ml
FT4: 1,36 ng/dl
FT3: 3,41 pg/ml
progesteron-7dni po owulacji: 12,40 ng/ml
Wcześniejsze badania progesteronu były na poziomie: 12, 11, 10, 9, 16
Prolaktyna na czczo w normie: 6,43 ng/ml
ale już ta po obciążeniu bardzo rośnie aż 30 krotnie, więc jest prolaktynemia czynnościowa.
Ginekolog przepisał mi norprolac na tą prolaktynemię, natomiast endokrynolog stanowczo odradził, bo prolaktyna w spoczynku w normie i że odchodzi się teraz od badania prolaktyny po obciążeniu i stąd ciągle waham się czy brać ten norprolac.

Inne badania sprzed roku w normie:
Estradiol: 30, 4 pg/ml
testosteron: 0,30 ng/ml
Jestem osobą z nadwagą i ostatnio stwierdzono u mnie insulinooporność.
W ostatnim cyklu miałam monitoring, cykl bez żadnego wspomagania. W 10dc, pęcherzyk na lewym jajniku 15mm, endometrium 10,9mm. Ginekolog radził, abym wzięła 13dc ovitrelle, ale ja sie wstrzymałam bo chciałam ten cykl dokładnie sprawdzić i dopiero ewentualnie wrazie potrzeby zrobić zastrzyk. 13 dc nie miałam monitu, ale test owu był wtedy pozytywny. W tym cyklu nie czułam charakterystycznego bólu podbrzusza, wg mnie świadczącego o przebytych owulacjach, bo zawsze z reguły 13 dnia od tego bólu pojawia się miesiączka. (Wcześniej dwa razy w odstepach kilka miesięcy wczęsniej na monicie pęcherzyki pękały, był płyn w zatoce Douglasa)
15dc pęcherzyk nie pękł i był wielkości 22mm, endometrium nie wiem jakie dokładnie było. 16dc test owulacyjny, dwie mocne krechy. 17 dc mój ginekolog nie przyjmował, a ja będąc ciekawa czy pęcherzyk pękł udałam się na monit do innego ginekologa i usłyszałam zaskakujące informacje, że: endometrium ma do 21 mm i to jest bardzo źle, że jest za grube. Nadmienię tylko, że stosowałam dietę zwiększającą endometrium , a wiec codziennie jajka, dużo ryb, orzechy włoskie. Wczęśniej nie miałam problemów z endometrium, z reguły w okolicach owulacji było 12, 13mm. Oprócz tego dowiedziałam się , że pęcherzyk nie pękł i już nie pęknie, c zacytuję: jajnik lewy zasłonięty prze petle jelit z widocznym jedynie nieregularnego kształtu pęcherzykiem Graaffa o "kosmatym" zarysie ścian 13X12x12mm v 1,1ml jak przy luteinizacji niepękniętego pęcherzyka Graffa. Natomiast jajnik prawy 35x26x z drobnymi pęcherzykami Graffa o wymiarze największego 9x9x10mm oraz widocznymi tworami pęcherzykowatymi :13x8x9mmv0,6ml i 8x9x9 mmv0,3ml sugerującymi koralikowate poszerzenia jajowodu. Usłyszałam, że to wskazuje na zrosty na jajniku, lekarz też napisał, że możliwe są obustronne zrosty w dole miednicy mniejszej. Sugerował, że mogą być po cesarce. Napiszę, że w ubiegłym roku miałam robione sono-hsg, sprawdzające drożność jajowodów za pomocą usg i podobno płyn po tym był w zatoce Douglasa i że niby większych zrostów nie wykazało. Powiedziałam o tym temu lekarzowi, to usłyszałam że takie sono-hsg mogło nie wykryć zrostów i lepiej zrobić normalne hsg.
21 dc zaniepokojona byłam z tymi wynikami u swojego ginekologa. Co do grubości endometrium to powiedział, że im grubsze tym lepiej i mam się tym nie martwić. Zrobił mi usg i stwierdził, że endometrium mam 15 mm sic! Dodatkowo stwierdził, że pęcherzyk pękł widocznie, bo go nie ma, a na pewno nie mógł się już wchłonąć. I tymi zrostami mam się nie przejmować, bo na usg nie można wykryć zrostów.
Przepraszam, że tak się rozpisuję, ale chciałam, w miarę dokładnie opisać sytuację.
Ponieważ otrzymałam tak wiele sprzecznych informacji, które gdzieś we mnie zasiały niepokój, może jeszcze raz uściślę moje pytania.
Czy jeżeli rzeczywiście byłoby endometrium 21mm to mam się czym martwić? Dwa cykle wcześniej miałam usg u mojego ginekologa i parę dni po owulacji endometrium miało 17mm.
Czy sono-hsg mogło nie wykryć zrostów, mimo, że płyn był w zatoce Douglasa, i czy trzeba robić normalne hsg?
I czy możliwe że zluteinizowany pęcherzyk pekł? Ten mój lewy jajnki często chowa się za jelita i są problemy z jego uwidocznieniem.
Czy warto brać norplolac na moją prolaktynemię czynnościową, bo tu też dostałam sprzeczne informacje.
Czy ta moja insulinooporność może właśnie zaburzać owulację. Pęcherzyki zawsze rosną, ale może przez tą insulinooporność i może prolaktynemię czynnościową nieraz nie pękają. I czy warto przyjmować w takim przypadku glukophage.
Prawdopodobnie moja faza lutealna trwa 12dni, i czy w związku z tym wskazany jest duphaston, przy moich wynikach progesteronu i długości fazy lutealnej.
Czy duphaston nie ma działań ubocznych dla przyszłego dziecka, podobno zwłaszcza dla chłopców, jeżeli jest przyjmowany w pierwszym trymestrze.
Przepraszam, że zadaję tyle pytań, ale to wszystko jest dla mnie nowe,mimo mojego wieku, bo w poprzednich ciążach nic nie musiałam brać.
Zdaję sobie sprawę z mojego wieku, że to już jest nie to, że mam bardzo mało czasu, dlatego strasznie zależy mi na jak najszybszej ciąży, bo zegar u mnie tyka z prędkością błyskawicy.
Będę baaaardzo wdzięczna za wskazówki.

Pozdrawiam serdecznie


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 09 cze 2013 09:26 
Offline
Ekspert Bociana
Ekspert Bociana

Rejestracja: 14 paź 2012 16:05
Posty: 1202
Nie ma sensu leczyć prolaktyny, ani brać w chwili obecnej duphastonu. Co do glukophage trudno mi decydować na odległość. Na pewno nie zaszkodzi schudnąć, bo to zmniejszy insulinooporność. Jeśli chodzi o sono-usg to można przyjąć, że na razie wystarczy, bo problem jest na razie z nasieniem. Pęcherzyk mógł pęknąć, ale wcale nie musiał być zluteinizowany. Faktycznie wiek jest problemem- trudno wykluczyć problem z komórką jajową. Endometrium może takie być- lepiej nie chodzić do przypadkowych lekarzy, bo powstaje zamieszanie informacyjne.


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 09 cze 2013 10:58 
Offline

Rejestracja: 02 mar 2011 16:01
Posty: 21
Bardzo dziękuję za odpowiedź.
Pozdrawiam serdecznie


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Forum zablokowane Ten temat jest zamknięty. Nie można w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 3 ] 

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Przejdź do:  
cron
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group