Wyświetl temat - AMH u kobiet z PCOS w ocenie rezerwy jajnikowej

Ogłoszenie!

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Forum zablokowane Ten temat jest zamknięty. Nie można w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 6 ] 
Autor Wiadomość
PostZamieszczono: 25 lut 2013 17:51 
Awatar użytkownika
Pani Doktor,

będę wdzięczna za odpowiedź na nurtujące mnie pytania.

Czy poziom AMH u kobiet z zespołem PCOS jest wiarygodnym parametrem oceniającym rezerwę jajnikową? Czy wysoki poziom AMH u tych kobiet świadczy o satysfakcjonującej rezerwie? Jeśli nie, to czy warto oznaczyć równiez inhibinę-B?

Kilka razy w 3 d.c. oznaczałam stężenia hormonów i wahają się one następująco:

FSH = 8-10 mIU/ml
LH = 4,5-6 mIU/ml
estradiol = 40 - 55 pg/ml
AMH = 5.3 ng/ml

w połowie cyklu zawsze występuje jeden pęcherzyk owulacyjny, poziom progesteronu w 21 d.c. waha sie w granicach: 10- 15 ng/ml - ale w 3 d.c. progesteron jest bardzo niski nawet < 0,2 ng/ml.

najprawdopodobniej występują u mnie zaburzenia owulacji tzn. zbyt wczesna owulacja, za szybki wzrost pęcherzyka a nieraz pęcherzyk nie pęka tylko wchłania się, ale torbiel znika.

Stwierdzono u mnie zespół PCOS, ale nie pełnoobjawowy i nie w klasycznej postaci:
krótkie i skąpe miesiączki przy jednoczesnym rozroście endometrium (usuniety polip, przerośnięte, polipowate endometrium), torbiele w piersiach; za dużo estrogenów w stosunku do progesteronu (niedomoga II fazy), zaburzenia owulacji, przetłuszczająca sie skóra, obraz jajników PCO, DHEA-SO4 górna granica, testosteron w normie, TSH norma, prolaktyna podwyższona (skacze-raz jest w normie OK. 10, raz nawet 35 ng/ml).

Przyznam się że bardzo niepokoi mnie podwyższone FSH. Chciałabym spróbować najpierw ze stymulacją owulacji oraz z IUI, a potem ewentualnie in vitro. Czy z takim poziomem FSH i AMH mogę jeszcze trochę poczekać (np. pół roku-rok)?
Mam 31 lat.

Z góry dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam serdecznie!

Ewa


Na górę
  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 01 mar 2013 07:54 
Offline
Ekspert Bociana
Ekspert Bociana

Rejestracja: 14 paź 2012 16:05
Posty: 1202
Po pierwsze jest owulacja w połowie cyklu i prawidłowy progesteron, więc nie ma zaburzeń owulacji. Po drugie progesteron jest powyżej 10 więc nie ma niedomogi lutealnej. Po trzecie progesteron na początku cyklu jest zawsze niski -rośnie dopiero w II fazie. Po czwarte AMH jest dobre, owulacja jest , progesteron wysoki- inhibiny bym nie robiła - jak Pani chce coś jeszcze na potwierdzenie ,że jest dobrze to proszę poprosić lekarza ,żeby ocenił 3-5 dc ilość pęcherzyków pierwotnych w jajniku- jak jest ich dużo to jest dobra rezerwa jajnikowa. Po piąte nie wszystkie cykle są owulacyjne- mają prawo, ze 2-3 w roku być bezowulacyjne i tak jest prawidłowo. Po szóste- FSH do 10 to jest dobry wynik ,więc może Pani poczekać , ale nic Pani nie pisze o czasie - jak długo się Państwo staracie i jakie są parametry nasienia??? Bo jak są osłabione to by mi się zgadzało.


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 01 mar 2013 11:42 
Awatar użytkownika
Pani Doktor dziękuję serdecznie za odpowiedź :)

FSH (a raczej możliwością wyczerpania rezerwy jajnikowej) martwię się, bo czytałam że przy FSH 10 niektórzy nie chcą nawet przeprowadzić in vitro...
Różni lekarze mają inne zdania na temat mojej rezerwy...
Być może "panikuję", ale nie chcę obudzić się z wyczerpaną rezerwą i świadomością, że miałam jeszcze trochę czasu na ciążę i nie zrobiłam wszystkiego aby w nią zajść.

Wiem, że często zdarza się sytuacja, że FSH jest dobre np. 4-5, a AMH niskie i kobiety nawet nie wiedzą o swojej obniżonej/wyczerpanej rezerwie.
Czy może być odwrotna sytuacja podobna do mojej tzn. FSH podwyższone, górna granica, ale mimo tego rezerwa dobra?

nie robiłam jeszcze oceny ilości pęcherzyków antralnych w 2-3 d.c., ale jajniki w 10-14 d.c. mają obraz PCO, widać dużo (nawet kilkanaście) małych pęcherzyków, ale chyba to nie to samo co badanie USG w 2-3 d.c.?

Proszę jeszcze o weryfikację mojego rozumienia poziomu AMH, bo nie wiem czy dobrze myślę. A więc zrozumiałam tak ;) :

AMH wytwarzane jest przez tzw. komórki ziarniste otaczające pęcherzyki antralne czyli pierwotne- czyli potencjalnie będące "rekrutowane" do wzrostu w kolejnych cyklach (rezerwa jajnikowa).
Natomiast u kobiet z PCOS owszem jest dużo małych pęcherzyków w jajnikach, ale są to pozostałości po niepękniętych pęcherzykach czyli już "wykorzystane,bezużyteczne" (to co innego niż pęcherzyki antralne?)

Czy poziom AMH odzwierciedla też też pęcherzyki niepęknięte u kobiet z PCOS? Bo jeśli tak by było to wysoki poziom AMH u tych kobiet niekoniecznie świadczy o dobrej rezerwie?

Staramy się już rok o ciążę, nasienie mieści się w granicach normy, ale jest tylko 4% plemników o prawidłowej morfologii. Miesiąc temu miałam badanie HSG - jajowody drożne :), za miesiąc mam HSC (1,5 roku temu usunięty polip, polipowate, przerośnięte endometrium, skąpe miesiączki) i jeśli będzie ok to oznaczamy przeciwciała przeciwplemnikowe w nasieniu i krwi (ja i mąż) i ruszamy z IUI :)
Pytanie tylko czy na cyklu naturalnym czy stymulowanym? (jeszcze nie byłam stymulowana)

Z góry dziękuję za odpowiedź i przepraszam za rozpisanie się ;)

Pozdrawiam serdecznie!


Na górę
  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 04 mar 2013 08:05 
Offline
Ekspert Bociana
Ekspert Bociana

Rejestracja: 14 paź 2012 16:05
Posty: 1202
U niektórych kobiet AMH jest niskie , FSH prawidłowe i są ciąże. Jak widać z wynikami badań bywa różnie. Taka wartość graniczna FSH to 15, może w przypadku gdy nie ma pęcherzyków, pacjentka jest po 40 tym roku życia i AMH jest niskie to wtedy niektórzy uważają, że i przy FSH 10 juz się nie uda. Ilość pęcherzyków pierwotnych u pacjentek z PCO jest większa, a tym samym AMH też jest u nich wyższe, ale nie są to pęcherzyki "zużyte". Jak jest u Pani dużo pęcherzyków to dobrze. Do inseminacji zawsze się stymuluje cykl, bo to zwiększa szanse na ciążę. Myślę, że ten pomysł z inseminacją jest dobry skoro parametry nasienia są graniczne. I wygląda na to ,że są po prostu zaburzenia hormonalne, więc warto spróbować wspomóc leczenie hormonalnie.


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 07 mar 2013 15:57 
Awatar użytkownika
Pani Doktor mam jeszcze dwa pytania:

1. Czy jeśli w połowie cyklu widać w jajnikach po kilkanaście małych pęcherzyków (podejrzenie PCOS) to czy w ramach oceny rezerwy jest sens robić USG w 2-3 dniu cyklu (AFC - liczba pęcherzyków antralnych)?

2. Jeśli tak- to czy robi się USG przezpochwowe? Pytam bo w 2-3 d.c. jest przecież jeszcze krwawienie miesiączkowe...

Z góry dziękuję za odpowiedź!
Pozdrawiam :)


Na górę
  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 11 mar 2013 07:45 
Offline
Ekspert Bociana
Ekspert Bociana

Rejestracja: 14 paź 2012 16:05
Posty: 1202
Krwawienie nie przeszkadza. Tylko faktycznie nie ma sensu robić bo pęcherzyki są. Przy PCO problem jest z wrażliwością pęcherzyków na gonadotropiny, ale z tego co Pani na początku napisała to u Pani jest owulacja, więc wszystko ok. Natomiast pytanie dlaczego przerasta śluzówka- może niewielka ilość bromergonu by nie zaszkodziła, ale to do dyskusji. Wydaje mi się, że tu jest problem z obniżonymi parametrami nasienia i IUI to dobry pomysł.


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Forum zablokowane Ten temat jest zamknięty. Nie można w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 6 ] 

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Przejdź do:  
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group