Wyświetl temat - dla kogo metformax?

www.nasz-bocian.pl
http://www.nasz-bocian.pl/phpbbforum/

dla kogo metformax?
http://www.nasz-bocian.pl/phpbbforum/viewtopic.php?f=90&t=82472
Strona 1 z 1

Autor:  agness180 [ 07 sty 2013 23:23 ]
Tytuł:  dla kogo metformax?

Witam Pani Doktor!
Mam pytanie dotyczące wskazan do leczenie metforminą - czy w przypadku gdy mam PCOS ale nie mam nadwagi ani insulinooporności byloby zasadne stosowanie tego leku? dodam ze u mnie jest duzy problem z samoistna owulacja, praktycznie nie występuje bez zastosowania clo.

Autor:  Ewa Gojan [ 10 sty 2013 05:44 ]
Tytuł:  Re: dla kogo metformax?

Nie widzę wskazań do tego leczenia. Trochę mało danych mi Pani przedstawiła, ale jeśli Pani pyta o metforminę to faktycznie wskazaniami do zastosowania jest insulinooporność i otyłość.

-- 10 sty 2013 06:46 --

PCO tak ma ,że nie ma owulacji i trzeba ją indukować, ale metformina nie wpłynie na skutecznośc.

Autor:  Kasss [ 20 sty 2013 05:19 ]
Tytuł:  Re: dla kogo metformax?

Agnesss, przepraszam ze wykorzystuje Twoj temat, ale jestem w podobnej sytuacji.

Pani Doktor, jestem drugi miesiac na metforminie (odpowiednik metforaxu w USA), lekarz w klinice nieplodnosci zdiagnozowal u mnie PCOS pod koniec listopada na podstawie torbilowatych jajnikow (11-13 pecherzykow) oraz ogolny wyglad (zwiekrzone owlosienie, problemy z cera). Cykle mam regularne (30-33 dni, co miesiac), owulacja wystepuje, choc nie co miesiac (na podstawie testow owulacyjnych). Nie cierpie na otylosc lub insulinoodpornosc. Pozostale badania (oprocz hormonalnych i histeroskopii) wyszly w porzadku.
Nie mialam jeszcze szansy zrobic badan hormonow (okres okolo-swiateczny), ale lekarz od razu przepisal metformin. Obecnie biore dawke 1000mg dziennie, powinnam juz brac 1500mg, ale w zwiazku z tym, ze odczuwalam skutki uboczne stosowania leku i sporo miedzy swietami podrozowalam, zamierzam zwiekszyc dawke od poniedzialku. Dodam, ze w przypadku nie zajscia w ciaze w ciagu trzech miesiecy brania Metforminy mam dodatkowo zaczac brac Clomid.

Caly czas zastanawiam sie jednak czy jest to odpowiedni lek dla mnie, szczegolnie przed zrobieniem szczegolowych badan. Mysle, ze lekarz chcial szybko dzialac, poniewaz mam 36 lat, ale zastanawiam sie, czy nie dobrze byloby uzyskac dodatkowa diagnoze w innej klinice. Poza tym czy jest koniecznie wykonanie histeroskopii? Mialam juz robiona ultorsonografie i histerosaipingografie (oraz szereg testow laboratoryjnych) i zastanawiam sie czy histeroskopia jest jeszcze potrzebna..
Bede bardzo wdzieczna za porade.

Autor:  Ewa Gojan [ 23 sty 2013 08:13 ]
Tytuł:  Re: dla kogo metformax?

I znów pytania -Szanowne Panie (wszystkie!!!! które to czytają) opis przypadku to nie tak-na opis składa się wszystko -waga, wzrost, wygląd (dlatego nie wolno leczyć przez internet), masa pytań w tym np.wywiad rodzinny, przebieg leczenia, CZAS LECZENIA !!!!, WIEK !!!! pacjentki- od tego tak naprawdę zależy dalsze postępowanie, usg, badania hormonalne, czy było hsg (jaki wynik), badanie nasienia ( bo może zmienić postępowanie) i pewnie jeszcze coś o czym zapomniałam napisać :) Owulacja u zdrowej kobiety też nie występuje co miesiąc- tylko chodzi o to, że jest znaczna przewaga cykli owulacyjnych i jeśli cykle są regularne to jest ok 9-10 w roku wtedy szanse są większe niż jak cykle są długie i wychodzi tych owulacji 2-3-4 w roku. Nie rozumiem dlaczego Pani dostała metforminę skoro jeszcze nie było badań- już prędzej bym zrozumiała jakby Pani dostała clomid. Jeżeli w obrazie usg nie ma niczego niepokojącego to histeroskopia nie jest potrzebna- będzie niepotrzebną ingerencją, a zabieg to zawsze zabieg- powikłania są rzadko, ale to nie znaczy, że nie mogą się zdarzyć. Jak wygląda sprawa nasienia? Jak długo się Państwo staracie?

Autor:  Kasss [ 24 sty 2013 20:08 ]
Tytuł:  Re: dla kogo metformax?

Pani Doktor, dziekuje serdecznie za odpowiedz, mimo ograniczonej ilosci danych. :) Doskonale rozumiem, ze diagnozy i leczenia nie da rady przeprowadzic przez internet i tym bardziej doceniam ilosc informacji, ktore Pani przekazala. Sa one naprawde pomocne, szczegolnie w przypadku histeroskopii, ktorej wolalabym uniknac. Przy okazji obiecuje, ze traktuje je jako prady ktore moga mi pomoc lepiej zrozumiec sam problem nieplodnosci u mnie oraz postepowanie lekarza prowadzacego. No i przepraszam za mala ilosc danych.

Kilka dodatkowych faktow na temat pacjentki – wiek 36 (maz 44), wzrost 166, waga 68 (ostatnie 4kg przybyly po rozpoczeciu brania Metforminy (dwa ostatnie miesiace), brak wczesniejszego leczenia (w kierunku nieplodnosci czy dolegliwosci/chorob ukladu rozrodczego i zaburzen hormonalnych), czas staran trudno okreslic – ok. 4 lat ze sporymi przerwami (antykoncepcji doustnej nie stosuje od 27 roku zycia). Jesli chodzi o owulacje, to testy wychodza pozytywne prawie w kazdym cyklu (ok 3-4 cykli bezowulacyjnych w roku). W rodzinie (bliskiej) brak probelmow nieplodnosci oraz dolegliwosci/chorob ukladu rozrodczego.

Badania: USG oraz HSG wyszly w porzadku, macica prawidlowo zbudowana, nie znaleziono cyst, miesniakow, lekarz wykluczyl endometrioze (jezeli dobrze pamietam), oba jajowody drozne. Jedynym negatywnym wynikiem byla wielotorbielowatosc jajnikow (11 na jednym i 13 na drugim) – stad m.in. diagnoza PCO. Niestety nie dostalam kopii wynikow z kliniki, wiec trudno mi podac dodatkowe szczegoly (postaram sie o kopie w czasie nastepnej wizyty). Wynikow meza (szczegolowych) tez nie mam przy sobie, ale byly omawiane z lekarzem i stwierdzil, ze zarowno liczba, jak i ksztalt i ruchliwosc chlopakow sa w normie.

Poziom glukozy to 91 mg/dL rano, przed posilkiem, a wiec w normie.

Mialam rowniez robione badanie na wrazliwosc (kruchosc) chromosomu X metoda PCR, wynik wyszedl dobrze (21 i 31 CGG). Poza tym – wynik negatywny badania na mukowiscydoze, a w badaniu na rdzeniowy zanik miesni wynik to “reduced carrier risk” – lekarz stwierdzil, ze to dobry wynik, ale nie jestem w stanie go przetlumaczyc inaczej niz “obnizone ryzyko bycia nosicielem”. Inne badania stwierdzily odpornosc na ospe wietrzna, rozyczke, brak wirusowego zapalania watraby tybu B i C, tyroksyna T4 w normie (8.5), FSH w normie (5.1 w pierwszej fazie cyklu), hCG <1 (w pierwszej fazie cyklu), LH w normie (5.1 w pierwszej fazie cyklu), prolaktyna w normie (7.4), estadriol w normie (34.4 w pierwszej fazie cyklu). AMH 4.4, ale nie bardzo wiem jak to sie przeklada na moje PCO(S)..

Brak badan progesteronu, testosteronu i androstendionu – podejrzewam, ze te nalezaloby wykonac.

Z tego, co do tej pory udalo mi sie “wyczytac” w sieci, jako laik, zalecilabym sobie wykonanie powyzszych badan oraz monitoring cyklu (zeby zobaczyc co sie dzieje z pecherzykami i ewentualnie odniesc sie do tego problemu). Poza tym byc moze dolozylabym sobie Clomid (zastanawiam sie wciaz, po co mi ten Metformin..), choc teoretycznie owulacja wystepuje, wiec tez pewnie poczekalabym na wyniki badan. Jednak musze dodac, ze w zwiazku z moim wiekiem doskonale rozumiem niejaki pospiech w rozpoczeciu leczenia. Tyle ze ja sie przejmuje skutkami ubocznymi terapii, a moj lekarz troche to bagatelizuje.

Pani Doktor, jeszcze raz, bede bardzo wdzieczna za porade!

Autor:  anul [ 24 sty 2013 23:13 ]
Tytuł:  Re: dla kogo metformax?

Szanowna Pani Doktor,

Odebrałam swoje wyniki insuliny po obciążeniu 75 glukozy.
Na cczo 3,75, po godzinie 67,7 po 2 57,7. W związku z tym dostałam glucophage xr 500 jedną tabletkę na dobę. Czy bez stosowania tego leku mam szanse na zajście w ciążę i jej utrzymanie (dieta i ruch nie pomogły) ? Jakie wyniki insuliny byłyby prawidłowe?

Moje pytanie wynika z faktu, iż mam wrażenie, że lek powoduje zaburzenia drugiej fazy. W pierwszej fazie czuje się dobrze. W drugiej robi mi się niedobrze, a jeśli dodatkowo biorę preparaty z progesteronem (luteinę czy duphaston) wymiotuję. Nie dzieje się tak gdy nie biorę glucophage. W dwóch cyklach musiałam przerwać branie glucophage, gdy dostawiłam go w drugiej fazie w obu przypadkach dostałam po 2 dniach okres (raz w piątym raz w ósmym dniu po owulacji potwierdzonym usg). Czy takie objawy są normalne? Jak sobie z nimi radzić?

Będe wdzięczna za odpowiedź.

Pozdrawiam,

Autor:  Ewa Gojan [ 30 sty 2013 09:02 ]
Tytuł:  Re: dla kogo metformax?

Bardzo przepraszam za zwłokę, ale się pogubiłam- i nadal trochę nie rozumiem bo jak przeanalizowałam post to rozumiem, że mam tutaj trzy pacjentki naraz.
Odpowiadam na post dla Pani Kasss:

"Brak badan progesteronu, testosteronu i androstendionu – podejrzewam, ze te nalezaloby wykonac.
Z tego, co do tej pory udalo mi sie “wyczytac” w sieci, jako laik, zalecilabym sobie wykonanie powyzszych badan oraz monitoring cyklu (zeby zobaczyc co sie dzieje z pecherzykami i ewentualnie odniesc sie do tego problemu). Poza tym byc moze dolozylabym sobie Clomid (zastanawiam sie wciaz, po co mi ten Metformin..)"- mój sposób myślenia jest dokładnie taki sam, więc w pełni się zgadzam z Pani koncepcją- i tak samo jest zalecane :przede wszystkim sprawdzić progesteron,żeby sprawdzić czy cykl jest owulacyjny i można jeden cykl obejrzeć w usg, żeby zobaczyć czy pęcherzyk pęka. Wiek jest problemem, ale trudno w tym wypadku podawanie metforminy nazwać leczeniem , bo z tego co przeczytałam to ja uważam, że jest to niepłodność idiopatyczna, a dla takiej nie ma leczenia przyczynowego bo go nie znamy- tylko leczenie objawowe i tym są właśnie techniki wspomaganego rozrodu. Poniewą mi się te trzy posty nałożyły, a to może spowodować pomyłkę proszę Panią o założenie osobnego wątku (proszę tam przekopiować dane z tych postów to będzie mi łatwiej myśleć)- mam nadzieję,że tak się da zrobić.

-- 30 sty 2013 10:07 --

Bardzo przepraszam za zwłokę, ale się pogubiłam- i nadal trochę nie rozumiem bo jak przeanalizowałam post to rozumiem, że mam tutaj trzy pacjentki naraz.
Odpowiedź dla Pani anul: z tego co Pani pisze też mi się wydaje, że metformina nie za bardzo Pani służy, ale znów brak mi obrazu całości- dlaczego jest włączona ?Wysiłek fizyczny zmniejsza insulinooporność. Poproszę o rozwinięcie tematu, ale poproszę w osobnym wątku, bo mi się pomyli :)

Strona 1 z 1 Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
http://www.phpbb.com/