Wyświetl temat - Ból Odrzucenia

Ogłoszenie!

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 4 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Ból Odrzucenia
PostZamieszczono: 29 sty 2019 19:44 
Offline

Rejestracja: 05 gru 2010 22:42
Posty: 2
WItam prosiłabym może na bazie doswiadczeń rodzin z adoptowanymi nastolatkami czy jest szansa i jak nadrobić tzw " straty okresy prenatalnego " i powiedzimy pierwszych 4 miesiecy bez mamy , aby ten sposób np lękowy widzenia świata spowodowany tym czasem przerobić na ufny bezpieczny otwarty, ograniczyc trudnosci wieku dorsatnia wynikajace własnie z tej traumy, . Czy oprocz otoczenia , miłościa spokojem , akcetacją mozna jakoś wzmocnic budowac ta otwartość na świat i ludzi. Córka ma 3 lata ,jest fantastyczna w domu żywioł i "kierowniczka" w bezpiecznym środowisku, Wśród obcych , w przedszkolu trochę wycofana, wstydzi się obcych , nowych sytuacji , nie lubi byc w centrum zainteresowania , nie odezwie do obcej osoby.
Pozdrawiam
Agata


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 30 sty 2019 23:58 
Offline
Ekspert Bociana
Ekspert Bociana

Rejestracja: 24 lip 2012 15:50
Posty: 151
Dzień dobry,
to, co Pani opisuje jest raczej objawem bezpiecznego przywiązania (Córka różnicuje osoby bliskie od obcych i adekwatnie do sytuacji otwiera się w relacji bardziej lub mniej). Poza tym dystans w grupie przedszkolnej i w relacji z nieznajomymi może wynikać z jej cech osobowościowych / temperamentalnych.
Kwestia nadrobienia strat związanych z separacją od mamy biologicznej jest procesem, czymś, co dzieci wychowywane poza rodzinami biologicznymi muszą po prostu przejść, aby zbudować swoją tożsamość i pełne poczucie bezpieczeństwa. Rozumiem Pani chęć pomocy Córce, odciążenia jej i ochrony. Moim zdaniem to, co jest najbardziej pomocne i leczące w tym procesie, to ciepła, bliska, pełna miłości relacja z nim, otwarta komunikacja, gdzie dziecko nie boi się o nic zapytać, a także wspieranie go w rozterkach i ewentualnych poszukiwaniach w dorosłości.
Wiem, że to może być odebrane jako frazesy, ale z wszelkich obserwacji, jakie dane mi było dotychczas poczynić na tym gruncie, te kwestie są najbardziej pomocne i leczące.
Proszę pisać w razie dalszych pytań.
Pozdrawiam serdecznie,
Magda Kruk-Rogucka


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 31 sty 2019 10:31 
Offline

Rejestracja: 05 gru 2010 22:42
Posty: 2
Dziekuję serdecznie :)
Chciałabym ją nauczyć "patrzeć na jasną stronę życia" i ogólnie Kochać siebie , Boga i innych ludzi . Tylko chyba w tej kwestii samemu trzeba dać przykład ;).


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 04 lut 2019 00:37 
Offline
Ekspert Bociana
Ekspert Bociana

Rejestracja: 24 lip 2012 15:50
Posty: 151
Oj, tak, własny przykład i spójność między deklaracjami a działaniem są istotne :) Zwłaszcza podczas dorastania będzie to mocno weryfikowane, co jest zasadniczo normą i prawem tego okresu. Bliska, silna relacja z dzieckiem będzie wówczas bardzo przydatna.
Pozdrawiam serdecznie,
Magda Kruk-Rogucka


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 4 ] 

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Przejdź do:  
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group