Wyświetl temat - Badania psychologiczne

Ogłoszenie!

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Forum zablokowane Ten temat jest zamknięty. Nie można w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 37 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostZamieszczono: 24 lut 2009 00:09 
Awatar użytkownika
Stokrotka my też jesteśmy z Piłsudzkiego :D
Tak mnie cos pikło jak pisałaś o genogramie że ty też być może..
Wy jesteście już po kwalifikacji?
Pozdrawiam serdecznie :)


Na górę
  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 24 lut 2009 21:41 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 mar 2007 01:00
Posty: 23
Lokalizacja: małopolska
Dokładnie jeszcze nie przez komisje ,ale psychologowie nas poinformowali ze jesteśmy zakwalifikowani i mamy czekać na tel a na liście jesteśmy już jako II-y. :lol:

_________________
[url=http://zpo.ath.cx/zp/i.php?ik=821:2z46vhru][img:2z46vhru]http://zpo.ath.cx/b/821.png[/img:2z46vhru][/url:2z46vhru]


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 25 lut 2009 17:40 
Awatar użytkownika
Stokrotka GRATULACJE :)A skąd wiecie o liście?Od ośrodka?


Na górę
  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 25 lut 2009 21:25 
Awatar użytkownika
Hej! My juz po badaniach, wymaglowali nas, od 10.00 do 14.00!!! Najpierw pani psycholog z nami razem rozmawiała, trwało to dość długo, pytała o rodzinę, stosunki z rodzicami, rodzeństwem itp, jak sie z mężem poznaliśmy, jakie mamy poglądy na wychowywanie dzieci, itp. Ale powiem szczerze, że była to dość luźna rozmowa, nie czuliśmy sie zestresowani, czy jakoś zdenerwowani, całkiem fajnie sie nam rozmawiało. Później była bardzo krótka rozmowa indywidualna z każdym z nas i pytania o wady i zalety małżonka. Następnie testy na komputerze, a później testy pisemne. Ale masę tego było!!! Niektóre pytania sie powtarzały, tylko zmienione było ich brzmienie. Ale ogólnie, to pytania były dość tendencyjne... Ja pisałam dość szybko i odpowiadałam zgodnie z pierwszą myślą, mąż trochę dłużej się zastanawiał i zadawał pytania pomocnicze pani psycholog Wink No nie wiem jak wypadniemy... Zaraz po testach byłam dobrej myśli, a poza tym jeszcze trochę adrenalina we mnie buzowała, ale teraz jak o tym myślę, to mam mieszane uczucia...
Nie wiem co pani psycholog o nas sobie pomyślała, byliśmy dość żywi, ja jak zawsze rozgadana, a mąż trochę skryty i tajemniczy, co zresztą pani psycholog potwierdziła i powiedziała, że to za dobrze nie jest, bo w końcu to my chcemy dziecko adoptować... troche mnie to zdenerwowało... Ja znam mojego męża, wiem, że jest dobrym, wspaniałym człowiekiem, ale może pani psycholog nie podpasował... Nie wiem, nie wiem, zobaczymy jak oto będzie, ale dopiero teraz mnie stres łapie, że może coś nie tak napisaliśmy czy powiedzieliśmy, a już odwrotu nie ma...


Na górę
  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 25 lut 2009 21:46 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 mar 2007 01:00
Posty: 23
Lokalizacja: małopolska
jak na razie niic mi nie pozostaje tylko pogratulować testów, he he he nie tylko twój maz jest cichy :) mój tak samo,to ja najwięcej nagadałam sie z psychologami :D Skorpionko to wy mieliście jednego psychologa??? my aż dwoje? pana i panią.My pisaliśmy testy 1godz i 40 min.
A tego typu rozmowy na temat poznania sie to nie pytali sie nas.
Kasieńka pytasz skad wiem że na II - im miejscu jesteśmy?,więc zaprzyjaźniona para była na spotkaniu i to właśnie im powiedzieli ze my przesunęliśmy się z III-go na II-ie miejsce. :P bo nas poinformowali ze jesteśmy na III miejscu na liście, tylko muszę zaznaczyć ze czekamy na 3-kę dzieciaczków i dlatego to tak szybko leci :D

_________________
[url=http://zpo.ath.cx/zp/i.php?ik=821:2z46vhru][img:2z46vhru]http://zpo.ath.cx/b/821.png[/img:2z46vhru][/url:2z46vhru]


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 25 lut 2009 22:01 
Awatar użytkownika
Stokrotka71, no tak jak mówię mam mieszane uczucia, ale ja mam też tendencję do zamartwiania sie na zapas, co zresztą tez pewnie wyjdzie z tych testów :wink: No ale pewnie tak jest, że w ośrodku muszą prześwietlić przyszłych kandydatów na rodziców adopcyjnych ze wszystkich stron, żeby nie było jakichś niedomówień... Muszą wszystko wykluczyć i wybrać najlepszych! Ja odniosłam wrażenie, jakby p. psycholog chciała nas odwieść od adopcji, przedstawiając jakie się z tym wiążą problemy, ale w sumie musi nas sprawdzić, czy na prawdę jesteśmy na to gotowi i zdecydowania, bo adopcja to nie jest jakieś tam widzimisię, tylko poważna decyzja na całe życie!


Na górę
  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 25 lut 2009 22:49 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 mar 2007 01:00
Posty: 23
Lokalizacja: małopolska
dokładnie Skorpionko dobrze prawisz, takie sa procedury odgórne a my biedaki musimy to wszystko przejśc by potem móc cieszyć się naszym szczęściem.
Z toba zas jest dokładnie tak jak ze mną, zamartwiam się na zapas :lol:

_________________
[url=http://zpo.ath.cx/zp/i.php?ik=821:2z46vhru][img:2z46vhru]http://zpo.ath.cx/b/821.png[/img:2z46vhru][/url:2z46vhru]


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 26 lut 2009 18:23 
Awatar użytkownika
Nas też przyjmowała Pani i Pan psycholog,stres był duży :)


Na górę
  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 10 mar 2009 21:41 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 mar 2007 01:00
Posty: 23
Lokalizacja: małopolska
dziewczynki trzymajcie proszę za mnie jutro kciuki :) mamy pierwsze spotkanie z dziećmi!!!
pozdrawiam was serdecznie.

_________________
[url=http://zpo.ath.cx/zp/i.php?ik=821:2z46vhru][img:2z46vhru]http://zpo.ath.cx/b/821.png[/img:2z46vhru][/url:2z46vhru]


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 11 mar 2009 00:34 
Awatar użytkownika
Trzymamy :bigok:


Na górę
  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 11 mar 2009 09:05 
Awatar użytkownika
Stokrotka71 kciuki zaciśnięte i koniecznie daj znać jak po spotkaniu :D


Na górę
  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 19 kwie 2009 16:11 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18 sty 2009 01:00
Posty: 153
Lokalizacja: OL_N
Witam !!!
Powiem szczerze że nasz spotkanie z psychologiem było w tempie expressu czyli 300 pytań rysowanie drzewka no i rozmowa 40 minut o wszystkim ale musieliśmy robić przerwy aby pani psycholog musiała skupić się na zapisywanych zdaniach. Jednak po paru minutach miałam dosyc tego wywiadu i mówilam mimo tego że nie słuchała. Całe spotkanie trwało nie całe 2 godziny. Więc nie dziwie się że wyniki baby były :evil:
Szkoda słów. Myślalam że te spotkania z psychologiem będą prze dwa spotkania.
Pozdrawiam


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 17 lis 2009 09:56 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 lis 2009 01:00
Posty: 406
Witajcie,
Z mężem wybieramy się na Piłsudskiego (mamy za sobą rozmowę telefoniczną). Napiszcie czy czekacie na telefon ......


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 17 lis 2009 19:17 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 lis 2009 01:00
Posty: 406
Wizytę mamy w ten piątek o 14 :D


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 08 lut 2011 14:40 
Offline

Rejestracja: 08 lut 2011 14:37
Posty: 1
Witajcie:)
My również z żoną byliśmy na Piłsudzkiego w Krk. Rozmowa była symaptyczna, wczoraj zadzwonił telefon i wkrótce mamy spotkanie w domu.
Możecie coś więcej na ten temat powiedzieć?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Forum zablokowane Ten temat jest zamknięty. Nie można w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 37 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Przejdź do:  
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group