Wyświetl temat - Adopcja z pominięciem ośrodka?!!

Ogłoszenie!

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Forum zablokowane Ten temat jest zamknięty. Nie można w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 129 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 4, 5, 6, 7, 8, 9  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostZamieszczono: 04 wrz 2005 22:23 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 30 mar 2005 00:00
Posty: 14
Dziecko będzie zgłoszone przez szpital do OAO. Będzie przebywało w rodzinie zastępczej bądź w DMD, to zależy od tego gdzie dany ośr przekazuje dzieci oddane tuż po urodzeniu. Jeżeli chodzi o podziemie to myślę że tak jak wszyscy czekamy w kolejce i być może inne dziecko dostalibyśmy nawet wcześniej, tym bardziej że matka sama zgłosiła się z taką prośbą do lekarza. :|


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 05 wrz 2005 10:23 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27 cze 2002 00:00
Posty: 353
Lokalizacja: Szczecin
MARTHAAA pisze:
matka sama zgłosiła się z taką prośbą do lekarza. :|


A lekarz powinien skierować ją do OAO. I nie podejmować tematu.
Takie jest moje zdanie.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 05 wrz 2005 11:05 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 30 mar 2005 00:00
Posty: 14
Dominiko,
być może nie znam się dobrze na procedurach adop ale wydawało mi się że dziecko pozostawione w szpitalu po urodzeniu jest przekazywane do OAO właśnie przez szpital a nie przez m.b. :?:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 05 wrz 2005 11:13 
Offline

Rejestracja: 18 cze 2004 00:00
Posty: 121
MARTHAAA pisze:
Dominiko,
być może nie znam się dobrze na procedurach adop ale wydawało mi się że dziecko pozostawione w szpitalu po urodzeniu jest przekazywane do OAO właśnie przez szpital a nie przez m.b. :?:


Tak jest, bo co by to było, gdyby matki biol. biegały po ośrodkach adpocyjnych (a najpierw niby co: poszłaby taka do kawiarenki intern. buszować po sieci i szukać ośrodka adpocyjnego?). Szpital ma za zadanie poinformować ośrodek, z którym współpracuje, o dziecku przekazanym przez matkę do adpocji. Wiele takich matek chyba nie wie o tym i stąd informacje w mediach na temat podrzucania gdzieś noworodków pod drzwiami szpitala albo gorzej :twisted:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 05 wrz 2005 11:26 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 paź 2002 00:00
Posty: 6235
MARTHAAA pisze:
Dominiko,
być może nie znam się dobrze na procedurach adop ale wydawało mi się że dziecko pozostawione w szpitalu po urodzeniu jest przekazywane do OAO właśnie przez szpital a nie przez m.b. :?:

Oczywiście, ze tak jest po urodzeniu dziecka.
ALE jeśli matka zgłasza już w czasie ciązy, że myśli o adopcji, to lekarz powinien skierowac ją do Osrodka, a nie samemu szukac rodziny dla jej dziecka.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 05 wrz 2005 11:41 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 30 mar 2005 00:00
Posty: 14
M.b. zgłosiła lekarzowi chęć pozostawienia dzieciątka w szpitalu, jedyne obawy jakie ma to o to czy jej dziecko trafi do dobrych rodziców. Przecież bardzo wiele osób zgłoszonych do OAO szuka dziecka na własną rękę (najczęściej są to właśnie szpitale) i nikt nie ma im tego za złe. Przecież nie chcemy robic nic nielegalnego, nie jest to handel dziećmi, my tylko pragniemy zostać rodzicami po bardzo długim okresie czekania na wymarzone dzieciątko. Pozdrawiam wszystkich :alien:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 05 wrz 2005 11:43 
Offline

Rejestracja: 04 kwie 2002 00:00
Posty: 9261
Lokalizacja: łódzkie
Madźka pisze:
ALE jeśli matka zgłasza już w czasie ciązy, że myśli o adopcji, to lekarz powinien skierowac ją do Osrodka, a nie samemu szukac rodziny dla jej dziecka.



Ośrodke chyba próbuje znaleść rozwiązanie, a po porodzie również może pomóc w odzyskaniu równowagi (chyba, tak to wygląd)
Jeśli tak to lekarka robi niefajną robotę, odrazu zakładajac że matka w 100% odda dziecko. :?

_________________
Daniel, Adaś i Lena - pełnia szczęścia!


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 05 wrz 2005 11:56 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 30 mar 2005 00:00
Posty: 14
Kobieta zgłosiła się z myślą o usunięcie ciąży. Lekarka oczywiście nie zgodziła się na to i przekonała ją że lepszym rozwiązaniem jest urodzić dziecko i oddać do adopcji. Myślę że byłaby również bardzo zadowolona gdyby m.b. postanowiła jednak dziecko zatrzymać. Istnieje oczywiście możliwość że jeszcze zmieni zdanie i nikt nie będzie jej odwodził od tego, a wręcz odwrotnie. Więc proszę, nie oceniajcie ludzi zbyt pochopnie. Jeżeli m.b. nie zmieniła zdania to widocznie ma swoje powody. :?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 05 wrz 2005 11:58 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27 cze 2002 00:00
Posty: 353
Lokalizacja: Szczecin
MARTHAAA pisze:
Przecież bardzo wiele osób zgłoszonych do OAO szuka dziecka na własną rękę (najczęściej są to właśnie szpitale) i nikt nie ma im tego za złe.


Tego ostatniego nie byłabym taka pewna. :?

A w kwestii pytania, które mi zadałaś - odpowiedziała już na nie Madźka, ale powtórzę dodatkowo: zgłaszanie do OAO dzieci pozostawionych w szpitalu to coś innego, niż pomoc i poradnictwo matce biol., która rozważa oddanie dziecka do adopcji. To nie szpital (i nie pani doktor) ma pomagać takiej kobiecie.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 05 wrz 2005 12:01 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27 cze 2002 00:00
Posty: 353
Lokalizacja: Szczecin
MARTHAAA pisze:
Kobieta zgłosiła się z myślą o usunięcie ciąży. Lekarka oczywiście nie zgodziła się na to i przekonała ją że lepszym rozwiązaniem jest urodzić dziecko i oddać do adopcji.


I w tym momencie lekarka powinna była skierować ją do OAO, a nie zabierać się za poszukiwanie rodziny adopcyjnej! 8O


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 05 wrz 2005 12:12 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 30 mar 2005 00:00
Posty: 14
I tak wszystko zależy od OAO więc chyba nie rozumiem....


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 05 wrz 2005 12:54 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 gru 2003 01:00
Posty: 3237
Lokalizacja: Łódź
Marthaa, nie złość się... Ja się zastanawiam, dlaczego uważasz, że to dziecko jest Wam przeznaczone?
Masz spora wiedze na temat mamy biologicznej tego dziecka- to dobrze?
Nie wiesz nic o dziecku, bo jeszcze sie nie narodziło- to dobrze?
Sporo osób, np. lekarka, zna dane Wasze i matki biologicznej- to dobrze?

_________________
Mama Zuzi (IX. 2002) i Filipka (IX. 2008)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 05 wrz 2005 13:09 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18 lut 2004 01:00
Posty: 213
Lokalizacja: Białystok
jeżeli matka się zrzeknie - to tylko i wyłącznie może pomóc OAO.
Dziecko trafi Do DD albo do ośr. pread. i tak musi byc współpraca OAO.
Ale matka morze dziecko zabrać , nie możesz mówić, że napewno się zrzeknie bo takiej pewności nigdy nie ma. a jeżeli to nastąpi to i tak dalej powinien sprawe prowadzić OAO.

cierpliwości pozdrawiam

_________________
Mama dwóch najdroższych skarbów :)
Kubuś - 7 lat i Krzyś - 1 roczek i 7 mcy


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 05 wrz 2005 13:17 
Offline

Rejestracja: 08 gru 2002 01:00
Posty: 10965
Lokalizacja: Częstochowa
Dziewczyny, tak się złożyło, że ktoś kogoś poinformował o dziecku i już. Przecież MARTHAAA nie chciała nic złego. Dostała info o dziecku i chciała jak najlepiej - jak Wy byście zareagowały gdyby Wam ktoś przekazał taką informację :?: MARTHAA zgłosiła się do swojego OA i myśli czy można coś jeszcze z tą sprawą zrobić. Myślę, że każda z nas by się trochę podjarała gdymy znajoma lekarka powiedziała jej o porzuconym dziecku - no tak już jest, że wtedy myśli się sercem a nie głową.
Wyjaśniłyście dziewczynie sytuację i myślę, że nie ma co się czepiać.
MARTHAAA nie miej za złe, że teraz rozpęta się dyskusja na ten temat - pewnie już nawet nie dotycząca bezpośrednio Ciebie - temat jak najbardziej do przedyskutowania :!:
Dominiko - poczytaj trochę historie bociana - czy nie uderzyło Cię, że część dziewczyn jednak była PRZYMUSZONA trochę do znalezienia dziecka na własną rękę :?: Pewnie nikt nie pisał tego tak wprost, ale tak było :!: Acha, wiem, że czytasz Bociana :wink: zajrzyj na wątki katowickie o ile sie nie mylę :? tam jest dużo dzieci odnalezionych na własną rękę i do tego przyczynił się nikt inny jak Ośrodek - sugerując - że tak będzie lepiej :(

_________________
Karolka, Monika i Krzyś - trójka rozbójników :) :) :)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 05 wrz 2005 13:27 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18 lut 2004 01:00
Posty: 213
Lokalizacja: Białystok
Nata zgadzam się z Tobą. mój przypadek z Kubusiem był podobny jak u MARTHY bo Kubuś był już urodzony i miał trzy tygodnie. Widzieliśmy Go i pojechaliśmy do OAO i otrzymaliśmy w tej sprawie pomoc OAO i DD.
choć nie mieliśmy pewności jak sprawa sie zakończy i czy nie bedzie podobna do poprzedniej.
Ale serce mówiło............................... :lov2:
i się udało :D

Jedyne co robiłam i robię to modlę się za m.b Kubusia

_________________
Mama dwóch najdroższych skarbów :)
Kubuś - 7 lat i Krzyś - 1 roczek i 7 mcy


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Forum zablokowane Ten temat jest zamknięty. Nie można w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 129 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 4, 5, 6, 7, 8, 9  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Przejdź do:  
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group