Wyświetl temat - Wniosek o kontakty z MB po adopcji

Ogłoszenie!

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 15 ] 
Autor Wiadomość
PostZamieszczono: 01 paź 2019 21:26 
Offline

Rejestracja: 26 cze 2016 12:12
Posty: 7
Witam,

Jesteśmy po zakończonej procedurze o przysposobienie. Właśnie się dowiedzieliśmy, że MB złożyła wniosek do sądu o kontakty z dzieckiem. Mam pytanie odnośnie Państwa doświadczenia z taką sytuacją.

Ofelia


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 01 paź 2019 23:57 
Offline
Awatar użytkownika
Moderator

Rejestracja: 29 gru 2015 22:11
Posty: 414
Jeżeli decyzja o przysposobieniu już się uprawomocniła, to w zasadzie wszystko jest pozamiatane. Jeżeli nie, to wniosek MB będzie rozpatrywany za jakiś czas (pewnie kilka miesięcy), a w tym czasie decyzja o przysposobieniu już się uprawomocni. Nie sądzę, aby wniosek mamy był rozpatrywany na posiedzeniu niejawnym. Bardziej prawdopodobne jest, że zostanie on od razu odrzucony jako bezzasadny.
Czasami spotykam się z twierdzeniem, że zgodnie z literą prawa, utrzymywanie kontaktów z dzieckiem jest prawem i obowiązkiem każdego rodzica niezależnym od władzy rodzicielskiej... a więc również po adopcji. O ile sądy często rozmaicie interpretują różne przepisy, o tyle wydanie zgody na styczność rodziców biologicznych z dzieckiem mieszkającym w rodzinie adopcyjnej, byłoby precedensem. Tak więc uważam, że nie ma powodu do obaw.

_________________
Nie pytaj "dlaczego?". I tak nie uzyskasz odpowiedzi.

Adres bloga o naszym pogotowiu:
http://pikusincognito.blogspot.com


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 02 paź 2019 18:07 
Offline

Rejestracja: 26 cze 2016 12:12
Posty: 7
Wyrok o przysposobieniu już się uprawomocnił - ponad rok temu, MB w jakiś sposób zdobyła nasze dane, a my zostaliśmy wezwani na rozprawę. Tak funkcjonują nasze sądy. Takie są realia. Nie wiem jeszcze co dokładnie jest we wniosku MB, ponieważ nie było nas i nie odebraliśmy przesyłki poleconej. Byłam w sądzie dowiedziałam się, że taki wniosek został złożony, oczywiście na czytanie akt trzeba się umówić jutro będę wiedziała coś więcej. Tajność adopcji, jak widać to fikcja. Nikogo w sądzie nie interesuje dobro dziecka, ochrona naszego wizerunku. Ślepe kierowanie się przepisami.


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 03 paź 2019 22:11 
Offline

Rejestracja: 12 mar 2018 09:21
Posty: 70
ofelia37
Decyzja się uprawomocniła... Nie wyrok ;)
A tak już poważnie. Zapewne matka złożyła jakiś wniosek i... na tym się skończy. Choć sam szczerze nie wiem po co sąd w ogóle wysłał do was pismo informujące o takim wniosku.
Bo rozumiem, że pismo (wezwanie??) wysłał do Was sąd a nie wnioskująca matka.
Jeśli tak to mało prawdopodobne by posiadała Wasze dane.

Pozdr
M

_________________
http://przysposobienie.blogspot.com/


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 03 paź 2019 22:41 
Offline
Mateczka
Awatar użytkownika
Mateczka

Rejestracja: 27 sty 2014 14:45
Posty: 3412
A jak jest w przypadku adopcji pełnej, nierozerwalnej, w następującej sytuacji: mb zrzeka się praw, twierdzi, że ojciec nie wie o dziecku, ale podaje jego imię i to imię widnieje w utajnionym akcie urodzenia dziecka. Co, jeśli po latach ob dowie się/przypomni sobie o dziecku? Co taki ojciec mógłby zrobić, gdyby chciał? Wnioskować o umożliwienie kontaktów z dzieckiem?

Wysłane z mojego Lenovo K53a48 przy użyciu Tapatalka

_________________
starania od 2011, przerwane po 5 latach niepowodzeń
2 x IUI, 02.2014 cb
Invicta Wrocław 3 x ICSI 5 x ET beta <0.1 i koniec rządówki
Invimed Wrocław 1 x IMSI beta <0.1
11.2015 wizyta w OA
12.2016 kwalifikacja
03.2017 Mamy synka :love:

http://www.rysiowakraina.pl/

23.04.2018 crio i 9dpt :testI:, 11dpt beta 290, 14dpt-1083, 16dpt-2498, 28dpt- :love:
17.01.2019 Mamy kolejnego synka :love:


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 04 paź 2019 16:56 
Offline

Rejestracja: 12 mar 2018 09:21
Posty: 70
k.amil.a
Z tego co wiem to w żadnym wypadku przysposobienie nie oznacza automatycznego zakazu konaków.
Jednak jest mało prawdopodobne aby sąd dał prawo do spotykania się z dzieckiem osobie, której dziecko wcześniej nie znało i... Nie jest to postrzegane jako dobro tego dziecka. Tak więc pewnie i w takim wypadku skończy się to na złożeniu wniosku i odmowie sądu.

Pozdr
M

_________________
http://przysposobienie.blogspot.com/


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 04 paź 2019 17:44 
Offline
Mateczka
Awatar użytkownika
Mateczka

Rejestracja: 27 sty 2014 14:45
Posty: 3412
Hephalump pisze:
k.amil.a
Z tego co wiem to w żadnym wypadku przysposobienie nie oznacza automatycznego zakazu konaków.
Jednak jest mało prawdopodobne aby sąd dał prawo do spotykania się z dzieckiem osobie, której dziecko wcześniej nie znało i... Nie jest to postrzegane jako dobro tego dziecka. Tak więc pewnie i w takim wypadku skończy się to na złożeniu wniosku i odmowie sądu.

Pozdr
M
Ok, ale czy jest ryzyko, że taki ojciec pozna dane ra?

Wysłane z mojego Lenovo K53a48 przy użyciu Tapatalka

_________________
starania od 2011, przerwane po 5 latach niepowodzeń
2 x IUI, 02.2014 cb
Invicta Wrocław 3 x ICSI 5 x ET beta <0.1 i koniec rządówki
Invimed Wrocław 1 x IMSI beta <0.1
11.2015 wizyta w OA
12.2016 kwalifikacja
03.2017 Mamy synka :love:

http://www.rysiowakraina.pl/

23.04.2018 crio i 9dpt :testI:, 11dpt beta 290, 14dpt-1083, 16dpt-2498, 28dpt- :love:
17.01.2019 Mamy kolejnego synka :love:


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 04 paź 2019 18:10 
Offline

Rejestracja: 12 mar 2018 09:21
Posty: 70
k.amil.a
Spokojnie... Jedyną osobą, która będzie tu mogła szukać kontaktu, a sąd i urzędy nawet będą zobowiązane w tym pomóc będzie... dziecko. Ale to i tak dopiero po osiągnięciu pełnoletności.

Pozdr
M

_________________
http://przysposobienie.blogspot.com/


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 05 paź 2019 09:43 
Offline

Rejestracja: 26 cze 2016 12:12
Posty: 7
Aby Sąd wysłał do nas zawiadomienie, matka biologiczna musiała podać nasze dane. Sąd z urzędu nie ustala miejsca zamieszkania uczestników postępowania. Matka biologiczna dysponuje naszymi danymi, dysponuje odpisem postanowienia o przysposobieniu. Sadu nie interesuje, w jaki sposob zdobyla dane. Jestesmy wezwani na rozprawe. Sedzia wydal zarzadzenie o wizycie srodowiskowej kuratora. Takze wniosek nie zostal oddalony.


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 06 paź 2019 11:39 
Offline

Rejestracja: 12 mar 2018 09:21
Posty: 70
ofelia37
Robi się dziwnie i (nie)ciekawie... Chyba coś tu jest to czym jeszcze mi nie wiadomo.
W jaki matka weszła w posiadanie Waszych danych?
Skąd u niej odpis z decyzji o przysposobieniu?

Sąd takich decyzji nie wydaje tak każdemu to o to poprosi. A trzeba złożyć pisemnie wniosek o dokument potwierdzający taką decyzję. Z tego co pamiętam to nawet RA jeśli chcą otrzymać taka decyzję to prośbę taką muszą zawrzeć we wniosku do sądu.

My decyzji nie odbieraliśmy (nawet o nią nie wnioskowaliśmy) bo... nie była nam potrzebna. Do wszelkich spraw wystarczyły nowe odpisy aktów urodzenia i poświadczenie o nadaniu nr pesel wydane przez właściwy USC po uprawomocnieniu decyzji sądu.

Czy w Waszym wypadku wspomniana matka była stroną w postępowaniu o przysposobienie? Czy była wymieniona jako strona w trakcie posiedzenia (nawet jeśli nie była obecna na sali)?

Bo jeśli wcześniej zrzekła się praw do dziecka (bez wskazywania na kogo) lub została tych praw pozbawiona przez sąd to jej obecność na sali nie była konieczna do podjęcia prawomocnej decyzji.

_________________
http://przysposobienie.blogspot.com/


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 06 paź 2019 14:28 
Offline

Rejestracja: 26 cze 2016 12:12
Posty: 7
Matka biologiczna nie była stroną w postępowaniu, została pozbawiona praw rodzicielskich. W jaki sposób weszła w posiadanie postanowienia o przysposobieniu nie wiem, podejmiemy kroki, żeby to wyjaśnić. Problem polega na tym, iż sądu nie interesuje, w jaki sposób zdobyła te informacje. Wniosek jest, spełnia wszystkie wymogi formalne i musi być rozpatrzony. My jesteśmy zmuszeni do osobistego stawiennictwa, oczywiście na rozprawie możemy przedstawić nasze racje. Mamy również zasądzony wywiad środowiskowy przez kuratora. Kiedy poszłam i próbowałam porozmawiać z przewodniczącą wydziału, że wizyta kuratora dla dziecka, które tyle przeszło i które wcześniej bardzo żle reagowało na te wizyty nie jest może najlepszym pomysłem, pani przewodnicząca powiedziała, że to mój problem i to ja powinnam radzić sobie z emocjami dziecka. Rodziny adopcyjne nie są z prawnego punktu widzenia pod żadną ochroną. To "taki twór", który w sądzie jest traktowany jak petent. Nikt nie dba o nasze interesy.


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 06 paź 2019 21:08 
Offline
Awatar użytkownika
Moderator
Członek Stowarzyszenia

Rejestracja: 23 lut 2010 01:00
Posty: 5704
ofelia37 przecieram oczy ze zdziwienia. jak to w ogole mozliwe?!
jezeli dobrze zrozumialam, to jestescie po adopcji juz rok i po roku MB wnosi jakis wniosek do sadu a sad to w ogole traktuje powaznie? Czy ktokolwiek wyjasnił Wam po co ten kurator? Jaki ma byc cel wizyty kuratora u Was? Czy kurator ma Was odwiedzic przed rozprawa? Jest to bardzo, bardzo dziwne!
Czy macie prawnika? Jakies wsparcie merytoryczne / psychologiczne ze strony Waszego OA?
Czy macie kontakt z opiekunem prawnym dziecka lub kimkolwiek kto moze cos wiedziec wiecej w tej sprawie?

_________________
Kiedy Bóg drzwi zamyka, to otwiera okno


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 06 paź 2019 23:12 
Offline

Rejestracja: 26 cze 2016 12:12
Posty: 7
My również przecieramy oczy ze zdziwienia. Tak, jesteśmy ponad rok po adopcji. Tak, sąd traktuje to poważnie, ponieważ według większości droga sądowa jest w takiej sytuacji dopuszczalna, pomimo odebrania władzy rodzicielskiej, matka ma prawo do kontaktów i ma prawo złożyć taki wniosek, a wniosek spełniał wszystkie wymogi formalne. Nikt oficialnie nie wyjaśnił mi w sądzie, po co kurator, bo jak wiadomo sędziowie siedzą za "szklaną ścianą" i kontakt z nimi jest możliwy tylko podczas rozprawy. Chodzi zapewne o wywiad środowiskowy, który przy takich sprawach jest rutynowy. Kurator ma się pojawić przed rozprawą. Ośrodek adopcyjny jest zdziwiony sytuacją, prosiłam o przygotowanie odpowiedniego pisma. Pomoc prawną załatwiam we własnym zakresie. My jesteśmy prawnym opiekunem dziecka, więc mamy wgląd we wniosek, który złożyła MB. Tak niestety funkcjonuje ten system.


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 07 paź 2019 10:26 
Offline

Rejestracja: 12 mar 2018 09:21
Posty: 70
ofelia37 pisze:
...Ośrodek adopcyjny jest zdziwiony sytuacją...


A już miałem pytać co na to wszystko OA, który prowadził Was przez proces przysposobienia.
A tu jak widać potwierdza się moje domniemanie co do standardów funkcjonowania systemu. Jak po uprawomocnieniu decyzji sądu pojawiają się jakiekolwiek problemy to... Zdziwienie, nic nie wiemy, musicie sobie radzić sami.

_________________
http://przysposobienie.blogspot.com/


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 07 paź 2019 13:14 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 mar 2014 15:19
Posty: 125
ofelia37 pisze:
My również przecieramy oczy ze zdziwienia. Tak, jesteśmy ponad rok po adopcji. Tak, sąd traktuje to poważnie, ponieważ według większości droga sądowa jest w takiej sytuacji dopuszczalna, pomimo odebrania władzy rodzicielskiej, matka ma prawo do kontaktów i ma prawo złożyć taki wniosek, a wniosek spełniał wszystkie wymogi formalne. Nikt oficialnie nie wyjaśnił mi w sądzie, po co kurator, bo jak wiadomo sędziowie siedzą za "szklaną ścianą" i kontakt z nimi jest możliwy tylko podczas rozprawy. Chodzi zapewne o wywiad środowiskowy, który przy takich sprawach jest rutynowy. Kurator ma się pojawić przed rozprawą. Ośrodek adopcyjny jest zdziwiony sytuacją, prosiłam o przygotowanie odpowiedniego pisma. Pomoc prawną załatwiam we własnym zakresie. My jesteśmy prawnym opiekunem dziecka, więc mamy wgląd we wniosek, który złożyła MB. Tak niestety funkcjonuje ten system.


a we wniosku mb podała stare - poprzednie dane dziecka? Czy już nowe, jakie otrzymało po adopcji?

Koniecznie spróbujecie wyjaśnić, skąd ma odpis postanowienia o przysposobieniu. Znam przypadek, gdzie dane dziecka po adopcji rodzinie biologicznej dziecka udzielił kurator sądowy ;(

Mam nadzieje, że macie dobrego radce prawnego/adwokata i że będzie Was wspierał w całym tym zamieszaniu.


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 15 ] 

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Przejdź do:  
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group