Wyświetl temat - PORONIENIA WIELOKROTNE

Ogłoszenie!

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Forum zablokowane Ten temat jest zamknięty. Nie można w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 54 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4  Następna
Autor Wiadomość
PostZamieszczono: 25 wrz 2010 12:09 
Offline

Rejestracja: 24 lis 2006 01:00
Posty: 43
u lekarzy jakich bylam... nie zlicze ich po prostu:) w roznych miastach Polski sie leczylam, rowniez za granica... chcialm wiedziec na czym stoje po prostu... ja nie dostalam pozwolenia... raczej "nie ma co probowac bo i tak nic z tego nie wyjdzie" ale nie wiem czemu wlasnie? nikt nie wie czemu a nie... badania rozne, od stop do glow przebadana:) od hormonow wszelakich, tarczycy, kontrast, laparo i histero, antyciala, kariotyp, nerki.... w sumie rozne rzeczy, kazdy lekarz widzial inna mozliwosc ale nikt niczego nie wykryl... to czemu sie tak dzieje?:(


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 25 wrz 2010 19:51 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27 sty 2010 01:00
Posty: 1922
Lokalizacja: Mazury
Przy takich dziwnych przypadkach zauważyłam, że dziewczyny polecają Malinowskiego. Jego metoda jest doś kontrowersyjna... ale może warto i do niego się wybarć aby przebadał, postawił diagnozę. Co o nim myślisz? Czy czytałaś już o nim tutaj na forum? Wielu kobietom pomógł.

A jeżeli moge to zapytam Ciebie na jakim etapie ciaży Twoje maluszki odchodziły od Ciebie i jaki był przebieg?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 25 wrz 2010 23:16 
Offline

Rejestracja: 24 lis 2006 01:00
Posty: 43
napisz cos o tym Malinowskim i choc ogolnie o metodach bo nie wiem...
poronienia byly prawie w tym samym czasie wszystkie, pierwszy trymestr, bardzo wczesnie


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 26 wrz 2010 17:08 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27 sty 2010 01:00
Posty: 1922
Lokalizacja: Mazury
Oto dwa wątki, które może warto przeczytać.

http://www.nasz-bocian.pl/phpbbforum/vi ... =6&t=15779

http://www.nasz-bocian.pl/phpbbforum/vi ... =4&t=68779

trochę tego dużo, ale zawsze możesz sama wyrobić sobie opinię czytając te wątki.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 27 wrz 2010 12:37 
Offline

Rejestracja: 23 wrz 2010 13:12
Posty: 5
Myślę, że to nie ma znaczenia, ile masz lat. Bo ja urodziłam swoje dziecko dopiero w wieku 31 lat, leczyłam się na niepłodność w Warszawie, bo tam mieszkałam. Jednak wszystkie moje starania na niewiele się zdały. Sytuacja zmusiła mnie do przeprowadzenia się do Krakowa. Zwlekałam z zajściem w ciążę. Zabezpieczałam się nie myśląc o dziecku. Przyszedł jednak dzień, że stwierdziłam, ze nie mogę tak już żyć. Wzięłam partnera
i moje wyniki z Warszawy i poszłam do Macierzyństwa w Krakowie. I co nie trzeba było długo czekać… zaszłam w ciążę, już po dwóch miesiącach terapi hormonalnej, jka zalecił mi lekarz. Bez inseminacji, prób i stresu.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 28 wrz 2010 13:59 
Offline

Rejestracja: 21 wrz 2010 13:22
Posty: 8
Szczęściara z Ciebie!


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 28 wrz 2010 15:02 
Offline

Rejestracja: 23 wrz 2010 13:12
Posty: 5
Wiem moja mała ma teraz roczek i jest oczkiem w głowie tatusia.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 29 wrz 2010 14:02 
Offline

Rejestracja: 21 wrz 2010 13:22
Posty: 8
Ja nie miałam tyle szczęścia, bo poroniłam raz i miałam dość już życia
i tematu dziecka. Pomogła mi moja mama długo namawiała na kolejną próbę. Trafiłam też do Macierzyństwa. Byłam mile zaskoczona tym, na jakiego anioła tam trafiłam. Lekarz zleciła dokładne badania, brałam hormony. Badaliśmy w Centrum też nasienie męża. Jednak musieliśmy podjąć decyzję o inseminacji.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 30 wrz 2010 14:43 
Offline

Rejestracja: 20 wrz 2010 10:32
Posty: 7
I co udało się?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 01 paź 2010 10:30 
Offline

Rejestracja: 21 wrz 2010 13:22
Posty: 8
Udało się ale dopiero, albo już za drugim razem.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 01 paź 2010 12:59 
Offline

Rejestracja: 20 wrz 2010 10:32
Posty: 7
A co z poronieniami, jaki był ich powód… chce wiedzieć bo nie wiem co mi pomoże.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 04 paź 2010 10:57 
Offline

Rejestracja: 21 wrz 2010 13:22
Posty: 8
Nie ma jednej super recepty na zajście w ciążę. Lekarze w macierzyństwie,
są cudotwórcami i pomagają ale trzeba tam pójść i zrobić badania, żeby wybrali metodę leczenia. Ja też przeżywałam, denerwowałam się. Ale lekarz powiedział mi, że to tylko mi szkodzi.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 05 paź 2010 11:25 
Offline

Rejestracja: 20 wrz 2010 10:32
Posty: 7
I co lekarz powiedział, czemu poroniłaś? Bo ja tak naprawdę sama nie wiem, lekarze nie umieli mi powiedzieć.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 05 paź 2010 13:05 
Offline

Rejestracja: 04 paź 2010 12:40
Posty: 28
Kamila bardzo mi przykro, że i ty musiałaś doświadczyć straty ale z czasem uczymy się żyć z naszymi doświadczeniami.
I niestety czasami nie udaje się znaleźć przyczyny dlaczego nasze dzieci odchodzą. Ja zrobiłam już wszystko co można było zrobić od wymazów po genetykę i nic.Według wyników jestem okazem zdrowia. Nie ma odpowiedzi i pewnie już nigdy nie będzie. Ale nie poddam się.
Moje dzieci odchodziły kolejno w 12tyg, 5tyg, 7tyg, 12tyg, 6tyg, i ostatnie 3 dni temu w 7tyg. Udało mi się pomiędzy poronieniami urodzić córeczkę.
A co do wieku mam 30 lat i owszem czasami czuję się jak staruszka ale nią nie jestem. Jesteśmy młode i mamy prawo do szczęścia a że czasami trzeba o nie powalczyć?! Może inaczej nie potrafiłybyśmy docenić jak wielkim cudem jest urodzenie dziecka.

_________________
Mama 7 Aniołków i Dwóch Ziemskich Gwiazdek: Wiolci oraz Marcysi


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 08 paź 2010 10:58 
Offline

Rejestracja: 21 wrz 2010 13:22
Posty: 8
Współczuję Ci, że tyle przeszłaś, a zarazem podziwiam, że jesteś tak wytrwała. Ja zrobiłam multum badań okazało się, ze powodem była nieprawidłowość chromosomów. Wśród rodziców z powtarzającymi się niepowodzeniami ciąży ocenia się to na 3-5 proc. Powodem poronienia była tzw. translokacja. Sama dokładnie nie pamiętam co dokładnie lekarz nam tłumaczył, ale chodziło o to, że ja i mąż, nasze chromosomy nie pasowały do siebie… czy coś takiego.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Forum zablokowane Ten temat jest zamknięty. Nie można w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 54 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Przejdź do:  
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group