Wyświetl temat - LISTA DZIECI PO PORONIENIACH - słońce po burzy :)

Ogłoszenie!

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Forum zablokowane Ten temat jest zamknięty. Nie można w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 1079 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 68, 69, 70, 71, 72  Następna
Autor Wiadomość
PostZamieszczono: 11 maja 2011 12:56 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 wrz 2010 15:17
Posty: 1931
Lokalizacja: ŚLĄSK
bela to był mój pierwszy cykl z ziołami, trochę w nie nie wierzyłam ale teraz już będę. Rozumiem że ty też zaczynasz dopiero z ziołami?

Ja też miewam długie plamienia po @ ale tym się jakoś przesadnie nie przejmuję.

_________________
6tc poronienie samoistne (02.2010)
10tc ciąża obumarła (8/9tc) bliźniaki jednojajowe (09.2010)
12.01.2012 przyszedł na świat mój ukochany synek Filip


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 11 maja 2011 13:15 
Offline

Rejestracja: 02 mar 2011 11:30
Posty: 1482
Lokalizacja: Warszawa
Też zaczynam z ziółkami, ale po przeczytaniu wątku zialarskiego i efektów działania ziółek, od razu uwierzyłam w ich siłę... Poczytaj
Co do plamień to trochę się tym przejmuję, bo mam dosyć krótkie cykle tzn 25 dni, a Ty pewnie masz dłuższe. Powinien już zaczynać sie u mnie czas owulacyjny a tu jeszcze "brązowe śluziki", sama nie wiem co o tym myśleć. Ale cieszę sie bo jutro mam endokrynologa, wiec porządnie zbadam hormonki.

Czuję że naprawdę humorek Ci wrócił :D

_________________
9 tc ( ciaża obumarła, 2 maluszków, w tym puste jajo płodowe) 1.11.2010
5 tc poronienie samoistne 17.02.2011
laparo - 20.09.2011,endometrioza II stopień
wiem że będzie dobrze - będę walczyć
22.11.2011 Widziałam serce na które czekałam całe życie
2


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 11 maja 2011 20:30 
Awatar użytkownika
no sajko, roleczki, to ja rozumiem, zobacz ile radości daje jedna głupia kreska na teście hehe:)))

ja właśnie remontuje balkon:) samodzielnie:), tak więc skupiam się i czekam na czerwiec:) tak jak sajko:) ty,

Co do ziółek, wierzcie wierzcie:) ja dzięki nim m.in. zaszłam w 2 ciążę.. sama bez lekarzy no też z clo dodatkowo, wiadomo wiesiołek, ziółka

Oczywiście + pozytywne myślenie i relaks, właśnie rower, rolki i zapach lata , tego nam potrzeba....

Dodane -- 11 Maj 2011 21:31 --

Co do plamień, na pewno nie od ziół, jeśli się to powtórzy , to usg zrób ,niech gin rzuci okiem, jednorazowo, mogło być, ja tez miałam


Na górę
  
 
PostZamieszczono: 13 maja 2011 07:31 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 wrz 2010 15:17
Posty: 1931
Lokalizacja: ŚLĄSK
matyldzia76 pisze:
zobacz ile radości daje jedna głupia kreska na teście hehe:)))
o przepraszam - dwie kreseczki :mrgreen:

Jeśli chodzi o plamienia po @ to ja je zawsze miałam. Ze 4 dni normalnej @ i drugie tyle stopniowo słabnącego plamienia. Nigdy nikt nie mówił mi że to jest jakiś problem i w obydwie ciąże zachodziłam bez problemu 8O . Ale też jestem zdania, że to co niepokoi należy zbadać. Mam nadzieję bela że wizyta u lekarza coś ci rozjaśni (może też przyciemnić - zależy od lekarza :wink: ).

Dziewczynki zyczę wam żeby humorek i wam wrócił (jak go aktualnie nie ma). Na niebie u mnie dziś zapowiedź ulewy - na razie się zbiera i wygląda to złowieszczo ale ja w sumie lubię burze :D w maju.

matyldzia powodzenia w pracach remontowo - budowlanych :mrgreen:

_________________
6tc poronienie samoistne (02.2010)
10tc ciąża obumarła (8/9tc) bliźniaki jednojajowe (09.2010)
12.01.2012 przyszedł na świat mój ukochany synek Filip


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 13 maja 2011 08:11 
Offline

Rejestracja: 02 mar 2011 11:30
Posty: 1482
Lokalizacja: Warszawa
U mnie chyba coś jest nie tak, mam już śluzik płodny ( wszystko jak najbardziej prawidłowo 12 dc) który zabarwiony jest na lekki brąz. Co to może znaczyć?? Denerwuje sie. Myślałam że to niski progesteron, ale teraz moje myśli krążą wokół nadżerki,torbieli itd Jak myślicie ?? :(

Nici z mojego endokrynologa - odwołali wizytę - chory.

_________________
9 tc ( ciaża obumarła, 2 maluszków, w tym puste jajo płodowe) 1.11.2010
5 tc poronienie samoistne 17.02.2011
laparo - 20.09.2011,endometrioza II stopień
wiem że będzie dobrze - będę walczyć
22.11.2011 Widziałam serce na które czekałam całe życie
2


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 13 maja 2011 15:51 
Awatar użytkownika
hmm bela wejdz na wątek immunologiczny może coś ci dziewczyny podpowiedzą, ja tu nie doradzę..
Mój balkon zrobiony, mąż nie docenił, bo chwaląc musiałby przyznać,że jestem lepsza od niego:), trochę mi podpadł i ze staranek lipa wyszła, więc również czekam na czerwiec... dzisiaj może zadzwonię do profesora od szyjek upewnić się, że nie powinnam mieć założonej taśmy tylko szef jeśli zajdę, ale coś to zachodzenie gorzej mi wychodzi niż rok temu po 1 stracie, starzeję się chyba, blee


Na górę
  
 
PostZamieszczono: 13 maja 2011 21:14 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 wrz 2010 15:17
Posty: 1931
Lokalizacja: ŚLĄSK
bela a do gina nie idziesz? Może idź bo to musi być jakaś ginekologiczna sprawa - ja trzymam kciuki żeby ok było :D

matyldzia ja też próbuję i próbuję i nic, masakra jakaś... Ja cię pochwale za balkon, na pewno piękny jest :mrgreen:

_________________
6tc poronienie samoistne (02.2010)
10tc ciąża obumarła (8/9tc) bliźniaki jednojajowe (09.2010)
12.01.2012 przyszedł na świat mój ukochany synek Filip


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 14 maja 2011 15:14 
Offline

Rejestracja: 04 kwie 2011 20:20
Posty: 3
Witam serdecznie,
W marcu poroniłam, zrobiłam badanie hormonów i wyszła mi hiperprolaktynemia czynnościowa. Wiem, że bywa ona przyczyną niepłodności, ale czy może też byc przyczyną poronienia? I czy po leczeniu któraś z Was zaszła w ciążę i urodziła zdrowego dzidziusia?
Nie wiem, czy znalazłam przyczynę mojego poronienia, czy mam dalej szukać. Do lekarza jestem zapisana na 23 maja.

_________________
10tc ciąża obumarła (6-7 tc)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 14 maja 2011 20:15 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 mar 2011 20:28
Posty: 2120
Mnie wielu lekarzy mowilo ze prl po obciazeniu czesto wychodzi podwyzszona.ja tak mialam mimo prawidlowego poziomu bez obciazenia.Mowili ze to wynik stresu ale czy przyczyna a moze bardziej skutek poronienia to nie jestem w stanie powiedziec...

_________________
2010- 7tc
2011-cp.MTX
Synio.
córka.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 15 maja 2011 09:00 
Offline

Rejestracja: 04 kwie 2011 20:20
Posty: 3
Prolaktynę podstawową też mam w normie, ale po obciązeniu wynik jest 21 razy wiekszy, a z tego, co przeczytałam w necie powinien byc max 5 razy wyższy. Wiec róznica spora. A Ty o ile wiecej miałaś?

_________________
10tc ciąża obumarła (6-7 tc)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 15 maja 2011 17:34 
Awatar użytkownika
Alegria Przykro mi z powodu straty. Na immuno pisały laski,ze fakt 5x6 razy to norma, ja miałam ostatnio 11 razy do góry po obciążeniu PRL i mój gin się nie przejął....ale fakt owulek nie było Ha! na to się bierze bromergon na obniżenie PRL. Różnie się go znosi, ja ok, ale kiedyś dawno temu jak brałam to koszmar, teraz mało co mnie rusza...:) Napisz w podpisie jak wysoką ciąże straciłaś to pomaga określić rodzaj badań do zrobienia, wejdź na wątek badania po poronieniu, bo jest ich cała masa...na pewno się sprawdza na zespół antyfosfolipidowy- to podstawa we wczesnych stratach, tarczyce dokładnie z przeciwciałami, resztę wyczytaj ,bo dużo pisania... ja puściłam kupę kasy,ale dzięki temu wiem, że mam tarczkę, przeciwciała ANA,ale nikt sterydów nie chce mi dać,ale nie zawsze wydawanie tyle kasy coś daje, dlatego rozsądek to podstawa przy badaniach..

Sajko kochana , chociaż ty mnie docenisz:), bo mój mąż tak źle znosi te straty,że ledwo już możemy normalnie rozmawiać... ż nawet się nie mogę z nim pokłócić, bo nie wiem kiedy mi do starań będzie potrzebny, koszmar:), teraz poszłam na 4 tyg dietkę tzw. oczyszczającą i odgrzybiającą na wszelki wypadek:) to się skupiam na tym, a od lipca po urlopie jak nie wyjdzie to jadę do kliniki pogadać, bo szkoda mi czasu.inseminacja na szczęście około 700 zł+ leki to daje koło 1500 zł jak robiłam w wawie przy 1 ciąży, nie to co in vitro, a już oni potrafią nakręcić owulacje, choć wolałabym sama zaskoczyć, powoli mam dosyć w ogóle.. ale jak odpuszczę to po 40 będę żałować , życie ..:) póki co ziółka:) i closterbegyt, zostało mi na ostatni strzał w czerwcu:)


Na górę
  
 
PostZamieszczono: 16 maja 2011 07:40 
Offline

Rejestracja: 02 mar 2011 11:30
Posty: 1482
Lokalizacja: Warszawa
Alegria1 - współczuje, ja cieszę się że zrobiłam niektóre badania i wyszły prawidłowo, wiec mam spokój psychiczny,do następnej ciąży trzeba też sie dobrze przygotować, zbomardować witaminami, może trzeba pomyśleć o żelaznym zestawie czyli acard+clexane,wielu kobietkom pomógł :D

Dziewczyny, u mnie owu była śliczna po tych ziółkach, wiec puściałam w niepamięć moje plamienia, mam nadzieje że już sie nie powtórzą. Mam już dość badań, lekarzy - ostatnio straszliwie często ich odwiedzałam.

Matyldzia- gratuluję zdolności remontowych oby balkonik dobrze służył. Staraj się wspierać Męża.Inseminacja to dobry pomysł, jak już jedną mam za sobą pomyślną.

_________________
9 tc ( ciaża obumarła, 2 maluszków, w tym puste jajo płodowe) 1.11.2010
5 tc poronienie samoistne 17.02.2011
laparo - 20.09.2011,endometrioza II stopień
wiem że będzie dobrze - będę walczyć
22.11.2011 Widziałam serce na które czekałam całe życie
2


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 16 maja 2011 17:04 
Awatar użytkownika
dzięki bela:), balkon w końcu nie straszy:), a ja w środę ide na rezonans barku, pół rok mnie boli,to chyba pochodna tarczycy, po tych ciążach posypałam się masakrycznie, a awersje tez mam na badania wszelkie,ale ide, bo za długo to trwa i pewnie stan zapalny jakiś mam. Jak myślę, że mam znowu zajść to mnie skręca, ale póki co do lipca nastawiam się na spokój i ewentualne niespodzianki, a od lipca powrót do starań takich porządnych.


Na górę
  
 
PostZamieszczono: 17 maja 2011 07:45 
Offline

Rejestracja: 02 mar 2011 11:30
Posty: 1482
Lokalizacja: Warszawa
Tak jest Matyldzia, tylko spokój może nas uratować :D U mnie też na spokojnie, w sobotę jadę na wesele, może troche zapomnę o dniach płodnych, śluzie itd
Tak sobie myślę że te moje plamienia wciąż mogą być spowodowane niskim progestronem, zwróciłam uwagę że faza lutealna u mnie trwa tylko 10 dni, ostatnio straszliwie mi sie cykl skrócił - 24,25 dni. Ziółka do boju !

_________________
9 tc ( ciaża obumarła, 2 maluszków, w tym puste jajo płodowe) 1.11.2010
5 tc poronienie samoistne 17.02.2011
laparo - 20.09.2011,endometrioza II stopień
wiem że będzie dobrze - będę walczyć
22.11.2011 Widziałam serce na które czekałam całe życie
2


Na górę
 Wyświetl profil  
 
PostZamieszczono: 17 maja 2011 16:18 
Awatar użytkownika
Bela udanej zabawy i szalonego przytupu:),. Co do cykli ja mam odwrotnie zrobiły mi się za długie, ciekawe teraz kiedy dostane okres, na razie to 26 dc, oby nie było znowu 40 jak ostatnio:), a rok temu tak śliczniutko miałam między ciazami 28 dni. i śluz był boski.
Ja na tych fazach się średnio znam i mam awersję do zapamiętania ile która powinna trwać. W każdym razie chyba się daje progesteron w postaci luteiny na wydłużenie jak trzeba, nie mam pojęcia....
A ja w piątek kochane jadę na rowerki osobowym z rowerami do Kołobrzegu i potem linią morza z powrotem do Mielna i Koszalina, cały czas przy plaży, tą traskę pikną( polecam) robiłam ostatni raz 5 lat temu chyba...
Rolki są chyba dla moich kosci zbyt niebezpieczne:)))


Na górę
  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Forum zablokowane Ten temat jest zamknięty. Nie można w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 1079 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 68, 69, 70, 71, 72  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Przejdź do:  
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group