Wyświetl temat - Cześć - jestem nowa

Ogłoszenie!

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 11 ] 
Autor Wiadomość
PostZamieszczono: 26 lis 2018 16:53 
Offline

Rejestracja: 17 paź 2018 11:03
Posty: 107
Cześć! W końcu zebrałam się by tu napisać...
Z mężem staramy się o dziecko około 1,5 roku. Mamy koło 30 lat. Domyślałam się, ze coś jest nie tak i niestety miałam rację. W sierpniu tego roku mąż był na pierwszym badaniu nasienia - liczba plemników 1,6 miliona (norma od 15..), bardzo słaba koncentracja plemników (która nie pozwoliła wykonać badania morfologii plemników), ruch szybki 0%, ruch wolny 49%, ogólnie stwierdzono ciężką postać oligozoospermii.
Potem w październiku drugie badanie nasienia i wynik jeszcze gorszy, poniżej 1 miliona plemników, załamałam się... :cry2:
Za namową męża poszłam do ginekologa w Klinice Niepłodności i on widząc wyniki męża powiedział, ze tylko i wyłącznie w grę wchodzi in vitro. Lekarz chciał zaczynać kurację od tego miesiąca, nawet mi się to spodobało, że taki konkretny, ale ze względu na pracę zdecydowaliśmy, że musimy poczekać jeszcze do marca niestety :(
W międzyczasie mąż był 2 razy u androloga w Klinice Niepłodności (który nie wie, ze zdecydowaliśmy się na in vitro, bo dzięki temu będzie leczył męża w kierunku poprawy jakości nasienia, a nóż coś to da i dzięki temu in vitro będzie miało większe szanse na powodzenie..). Lekarz zalecił badania hormonalne (estradiol, folikulotropina, luteotropina, prolaktyna, testosteron), są w zasadzie w normie, tylko prolaktyna jest nieco powyżej normy. Mąż dostał Bromergon (sporo skutków ubocznych) i suplement Androvit Plus. Dodatkowo mąż choruje od 5 lat na toczeń rumieniowaty układowy i bierze leki immunosupresyjne (w konsultacji z nefrologiem na "czas starań" odstawił te leki mogące mieć wpływ na płód, ale i tak prawdopodobnie kuracja sterydami osłabiła nasienie :( )
Po mojej stronie jest chyba ok (chyba, bo nie miałam robionych jeszcze żadnych badań, poza tym, że mam dobre usg). Biorę Euthyrox (6x50mg i 1x25mg) i możliwe, że mam Hashimoto. Tak naprawdę lekarz dał mi Euthyrox, bo powiedziałam, że zaczeliśmy starania o dziecko.. Tsh miałam zawsze w normie, a przeciwciała anty tpo i anty tg podwyższone, co podobno może świadczyć o Hashimoto.
Teraz, więc mąż zaczął brać leki i idziemy do kliniki w połowie cyklu w marcu. Najgorsze jest to wieczne czekanie, wcześniej od okresu do okresu, teraz na in vitro... I ten nawał myśli, wątpliwości w głowie.
Mam nadzieję, że ktoś wytrwały przeczytał nasze zmagania. Czy któraś z osób na forum ma może podobną historię? Czy Was też dotyczy problem niepłodności męskiej? Czy w takiej sytuacji zdecydowaliście się na inseminację/ in vitro i z jakim skutkiem?
Pozdrawiam, liczę na posty i cieszę się, że znalazłam to forum :)

_________________
kwiecień 2017 - Hashimoto (Euthyrox)
maj 2017 - początek naturalnych starań
sierpień 2018 - diagnoza - ciężka postać oligozoospermi
listopad 2019 - decyzja o in vitro
marzec 2019 - początek zmagań
1.04.19 - punkcja/ transfer odroczony/ mamy 4 mrozaczki\
29.04.19 - pierwszy (crio)transfer - 4AA (nieudany)
26.05.19 - criotransfer - 4AB
27.06.19 - jest serduszko :)


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 26 lis 2018 18:53 
Offline

Rejestracja: 26 lis 2018 18:46
Posty: 1
Będę trzymać za was kciuki. Niestety z żoną mamy podobny problem i... i to mnie niesamowicie dobija. Ale trzeba być dobrej myśli, a może w końcu się uda. :)


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 26 lis 2018 21:06 
Offline

Rejestracja: 23 sty 2018 17:19
Posty: 3613
aanniiaa88 pisze:
Cześć! W końcu zebrałam się by tu napisać...
Z mężem staramy się o dziecko około 1,5 roku. Mamy koło 30 lat. Domyślałam się, ze coś jest nie tak i niestety miałam rację. W sierpniu tego roku mąż był na pierwszym badaniu nasienia - liczba plemników 1,6 miliona (norma od 15..), bardzo słaba koncentracja plemników (która nie pozwoliła wykonać badania morfologii plemników), ruch szybki 0%, ruch wolny 49%, ogólnie stwierdzono ciężką postać oligozoospermii.
Potem w październiku drugie badanie nasienia i wynik jeszcze gorszy, poniżej 1 miliona plemników, załamałam się... :cry2:
Za namową męża poszłam do ginekologa w Klinice Niepłodności i on widząc wyniki męża powiedział, ze tylko i wyłącznie w grę wchodzi in vitro. Lekarz chciał zaczynać kurację od tego miesiąca, nawet mi się to spodobało, że taki konkretny, ale ze względu na pracę zdecydowaliśmy, że musimy poczekać jeszcze do marca niestety :(
W międzyczasie mąż był 2 razy u androloga w Klinice Niepłodności (który nie wie, ze zdecydowaliśmy się na in vitro, bo dzięki temu będzie leczył męża w kierunku poprawy jakości nasienia, a nóż coś to da i dzięki temu in vitro będzie miało większe szanse na powodzenie..). Lekarz zalecił badania hormonalne (estradiol, folikulotropina, luteotropina, prolaktyna, testosteron), są w zasadzie w normie, tylko prolaktyna jest nieco powyżej normy. Mąż dostał Bromergon (sporo skutków ubocznych) i suplement Androvit Plus. Dodatkowo mąż choruje od 5 lat na toczeń rumieniowaty układowy i bierze leki immunosupresyjne (w konsultacji z nefrologiem na "czas starań" odstawił te leki mogące mieć wpływ na płód, ale i tak prawdopodobnie kuracja sterydami osłabiła nasienie :( )
Po mojej stronie jest chyba ok (chyba, bo nie miałam robionych jeszcze żadnych badań, poza tym, że mam dobre usg). Biorę Euthyrox (6x50mg i 1x25mg) i możliwe, że mam Hashimoto. Tak naprawdę lekarz dał mi Euthyrox, bo powiedziałam, że zaczeliśmy starania o dziecko.. Tsh miałam zawsze w normie, a przeciwciała anty tpo i anty tg podwyższone, co podobno może świadczyć o Hashimoto.
Teraz, więc mąż zaczął brać leki i idziemy do kliniki w połowie cyklu w marcu. Najgorsze jest to wieczne czekanie, wcześniej od okresu do okresu, teraz na in vitro... I ten nawał myśli, wątpliwości w głowie.
Mam nadzieję, że ktoś wytrwały przeczytał nasze zmagania. Czy któraś z osób na forum ma może podobną historię? Czy Was też dotyczy problem niepłodności męskiej? Czy w takiej sytuacji zdecydowaliście się na inseminację/ in vitro i z jakim skutkiem?
Pozdrawiam, liczę na posty i cieszę się, że znalazłam to forum :)
Cześć Aniu..jestem o rok starsza od Ciebie walczymy z oligoteratozoospermia czyli armii męskiej za mało i morfologicznie 0% prawidłowych jest ciężko jednym słowem..walczymy od 2015 za nami urolog androlog endokrynolog suplementy bromergpn itd milion badań i na chwilę poprawa i spadek do zera..udało się podejść do in vitro w maju klapa później u mnie leczenie bakterii drugie podejście październik klapa .. A teraz odpuscilam grudzień że względu na ruch szum w domu i pracy i w styczniu startuje z ostatnim zarodkiem .. rozumiem twoja niecierpliwość i zdenerwowanie jakbym czytała siebie ..życzę dużo dystansu spokoju i powodzenia.. trzymam kciuki ! I dobrze że tu jesteś forum pomoże w dobrej i złej chwili

Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka

_________________
09.15 - początek starań
08.17- oligoteratozoospermia - walka
10.17- decyzja ivf Invimed Wro
02.05.18 -1 IMSI - :( :pingwin: :pingwin:
06.-09.18- badania dodatkowe, walka z ureaplazma wygrana!
08.10.18 Crio :(
16.01.19 Crio 9dpt-33,67 12 dpt-51,33
16dpt-99,6 :( żegnaj kropko
02.08.19 - II IMSI 2 :( :( został :pingwin:


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 26 lis 2018 21:06 
Offline

Rejestracja: 23 sty 2018 17:19
Posty: 3613
edare pisze:
Będę trzymać za was kciuki. Niestety z żoną mamy podobny problem i... i to mnie niesamowicie dobija. Ale trzeba być dobrej myśli, a może w końcu się uda. :)
Uda się uda tylko trochę później niż normalnie my też walczymy z czynnikiem męskim..

Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka

_________________
09.15 - początek starań
08.17- oligoteratozoospermia - walka
10.17- decyzja ivf Invimed Wro
02.05.18 -1 IMSI - :( :pingwin: :pingwin:
06.-09.18- badania dodatkowe, walka z ureaplazma wygrana!
08.10.18 Crio :(
16.01.19 Crio 9dpt-33,67 12 dpt-51,33
16dpt-99,6 :( żegnaj kropko
02.08.19 - II IMSI 2 :( :( został :pingwin:


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 21 gru 2018 15:25 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 20 gru 2018 17:16
Posty: 17
=ooo7 Cześć, jestem nowy na forum. ;-) Nie czuję się tu samotny. Tak wiele historii jest smutnych. Ale wierzę, że dzieci będą.

_________________
I am a woman and I deserve to be happy.


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 28 lut 2019 16:06 
Offline

Rejestracja: 28 lut 2019 16:00
Posty: 1
Hej Wszystkim :)


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 06 mar 2019 15:31 
Offline

Rejestracja: 06 mar 2019 15:30
Posty: 1
Cześć Wszystkim :)


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 06 cze 2019 21:47 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 wrz 2016 16:45
Posty: 16
U nas też był problem z nasieniem. Morfologia zła, mniej niż 1% prawidłowych plemników. A w badaniu MSOME prawie wszystkie plemniki w IV grupie, czyli nie nadające się nawet do In vitro. Tyle że to było podane w procentach, a do zapłodnienia potrzebny jest nie jakiś procent, tylko jeden prawidłowy plemnik. No i przy okazji IMSI wybrali jeden, a konkretnie dwa i mamy bliźniaki. Niedawno skończyły 1,5 roku.

_________________
Starania od czerwca 2012 r.
Endometrioza + słabe nasienie
05. 2011 r. - laparoskopia
10. 2016 r. - IMSI (3 zarodki, 2 podane, nie udało się)
03. 2017 r. - laparoskopia 2
05. 2017 r. - IMSI 2 (2 zarodki, 2 podane, 12 dpt beta 312,5 i są 2 serduszka!)
11.2017 r. - chłopcy na świecie


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 26 cze 2019 12:15 
Offline

Rejestracja: 26 cze 2019 12:02
Posty: 3
Ja też jestem nowa:) Na forum zaglądałam już kilkukrotnie, ale dziś odważyłam się zarejestrować i napisać o naszym przypadku. Jesteśmy z mężem od 7 lat. Nigdy specjalnie się nie zabezpieczaliśmy Rok "staraliśmy się o potomstwo", a teraz od lutego się leczymy.
Badania spermy ok, drożność prawidłowa.
4 cykle na CLO, dwa razy z ovitrelle. Generalnie pękają same. Ostatni prog. nawet 35,15, endo 9mm.

W tym miesiącu mam mieć zmianę leczenia metformina+dexametazon a zamiast CLO -aromek.

Jeśli w tym miesiącu nic nie wyjdzie, zdecydujemy się na inseminacje. Hormony zbadane wszystko ok. Przyjmuje leki na tarczycę aby był poniżej 2,5.
Coraz trudniej pogodzić mi się z porażkami....


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 13 lip 2019 11:39 
Offline

Rejestracja: 13 lip 2019 11:35
Posty: 2
Witam, wyniki mojego męża są podobne. Nie wiem co dalej.......możecie polecić jakiegoś dobrego androloga?


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 22 sie 2019 04:59 
Offline
Awatar użytkownika
Dokarmiam bociana ;)
Moderator

Rejestracja: 14 wrz 2012 21:42
Posty: 9611
Agnies , zajrzyj do działu "o plemnikach" , którego tematem jest niepłodność męska .

Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka

_________________
2 IVF, 8 transferów
Aniołek 8tc [*] :cry2:
Aniołki Zosia i Maciuś 21tc [*][*] :cry2:
25.07.2016 :love:
Piotruś
17.06.2019 :love: Michaś


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 11 ] 

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Przejdź do:  
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group