Wyświetl temat - TSH, T4 i T3

Ogłoszenie!

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Forum zablokowane Ten temat jest zamknięty. Nie można w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 2230 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 104, 105, 106, 107, 108, 109, 110 ... 149  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostZamieszczono: 11 mar 2006 12:42 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13 lip 2004 00:00
Posty: 4062
Lokalizacja: Warszawa
Jeśli chodzi o te guzki, to ja mam na razie całe dwa :wink: malutkie i nieukrwione (robiłam specjalnie USG dopplerowskie), więc nie wygląda to groźnie. Co do podawania mi hormonów tarczycy - intuicyjnie zgadzam się z tym, co mi mówią lekarze - nie ma sensu leczyć czegoś, co na razie działa prawidłowo. Ft3 i ft4 zawsze miałam dużo, więc tarczyca jeszcze daje radę... Oczywiście jestem w grupie podwyższonego ryzyka rozwinięcia się u mnie niedoczynności i wola drobnoguzkowatego, ale może to potrwać... nawet i kilkanaście lat...Nie zmienia to faktu, że w ciąży będę monitorować poziom hormonów tarczycy i jeśli coś się zacznie dziać, to lecę od razu do endo... Usłyszałam to samo od kilku lekarzy, w tym od prof. Naumana (bardzo znany spec od tarczycy), a to ostatnio nie często się w stosunku do mnie zdarza żeby lekarze byli w czymś aż tak zgodni... :wink: Szczerze mówiąc gdyby nie moja własna ciekawość i robienie badań na własną rękę, w życiu nie wpadłabym na to, że mam badać tarczycę, bo i nie mam żadnych objawów niedoczynności...
Co do tych anty-TPO pogrzebcie trochę w PubMedzie. Jedne badania sugerują ich wpływ, inne, że takiego nie ma. Lekarze tu też nie są zgodni. Wiele kobiet z Hashimoto rodzi bez problemu... Może jest tak, że po prostu problemy immunologiczne lubią chodzić razem i posiadanie tych przeciwciał zwiększa prawdopodobieństwo tego, że są tez inne problemy immunologiczne? Specem w tym względzie nie jestem. Wydaje mi się, że nie ma dowodów na szkodliwość przeciwciał anty-TG a co do tych anty-TPO to lekarze maja różne opinie (bo i literatura medyczna nie jest jednoznaczna). Dr Jerzak na przykład boi się anty-TPO, a czy ma rację?... :roll:

_________________
Jaś, ur. i zm. 20.VI.2005
Mikołaj, ur. 14.01.2007
Karolinka, ur. 02.03.2009


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 11 mar 2006 13:17 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 gru 2004 01:00
Posty: 190
Lokalizacja: Krakow
Witajcie, mam pytanie : ostatnio lekarz zlecił mi badania anty - TPO i wynik wyszedł wysoki - 322 IU/ ml przy normach od 0 - 35. Rok wcześniej miałam badania: TSH - wynik 0,89 uUl/ml (norma 0,25 - 5,00), T3 - 92,90ng/dl (norma 72,00 - 170) oraz T4 - 6,97ug/dl (norma - 6,00 - 28,40). Wcześniej leczyłam wysoką prolaktynę bromkiem, obecnie wyniki w normie - 15,8 (norma 1,9 - 25). O czym moga świdaczyć takie wyniki? Czy zalecałybyście jakieś dodatkowe badania, ewentualnie leczenie? Nigdy wcześniej nie byłam leczona na tarczycę - nie miałam USG tarczycy oraz badań Ft3 i Ft4. Natomiast mam wiele objawów zaliczanych do niedoczynności - senność, brak energii, poczucie ciężkości po jedzeniu, zaparcia, wzmożone krwawienie (ale to podobno "zasługa" niedawno wykrytego polipa), bóle głowy itp. Mimo ponad 3 lat starań nigdy też nie udało mi się zajść w ciążę. Dzięki za ewentualne odpowiedzi.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 11 mar 2006 13:52 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 gru 2004 01:00
Posty: 4519
Lokalizacja: Warszawa
Gibfeli
ja już zupełnie nie wiem co mam robić z tą tarczycą. Byłam u dwóch endokrynologów i twierdzą, że mam czekać .... Ale tak jak asik_joka czuję się jakbym miała niedoczynność. Z drugiej strony mam za niski hematokryt i to może być przyczyną.
Zmartwiłaś mnie z tym TPO. Mój wynik jest tak wysoki, że nawet nie mieści się w wynikach labaratoryjnych podano tylko że jest powyżej 1400 :(.

_________________
ProIVF
www.Endometrioza.Aid.pl
IVst 2xlaparo 12mcyGnRh Hashi wodniaki
ICSI BSMOJE BLIŹNIAKI! :)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 12 mar 2006 01:13 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 21 mar 2003 01:00
Posty: 1032
Lokalizacja: Wrocław
No ja jestem przykładem kurcze, że przy idealnych wynikah hormonów tzn TSH 2.6 FT3, FT4 zawsze idealne guzki tworzyły mi się regularnie 2-3 na rok. W efekcie na stół trafiłam w ostatniej chwili bo przesunęło mi tchawicę właśnie lekarze mówili wyniki ok nie ruszamy.
Obecnie moich 2 endokrynologów uważa, że przy guzkach TSH około 1 i tylko po to biorę Euthyrox.
Co do wyników nigdy nie miałam problemów z FT3 i FT4 nawet wtedy kiedy na biosji wyszło leukocytalne zapalenie tarczycy TSH poszło w górę około 3.5 ale FT3 i FT4 stało spokojnie teraz z tego co pamiętam korzysta się z tabel skojarzonych czyli bierze pod uwagę wszystkie hormony
2 guzki to nie problem większość z nas je ma i nic o tym nie wie.
Co do Anty TPO i Anty TPg to właśnie wykazano, że jeżeli one są podwyżsone to często siada ała immunoologia pojawiają się problemy ze śluzem a czasem choroby z najgrubszej rury zespół antyfosfolipidowy, toczeń, ale to warto badać jak się często roni tak należy zostawić.
Dobre efekty daje też przy przeciwciałach branie Padma 28 leku homeopatycznego wyleczyć nie wyleczy ale przeciwciała się obniżają

_________________
www.sklep.starania.pl dzisiaj termometr owulacyjny


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 12 mar 2006 09:14 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 gru 2004 01:00
Posty: 4519
Lokalizacja: Warszawa
Ewaa
ja mam guzek lity 12x8mm. Tarczyca jest chyba mała 18x18x43 PL 19x17x45mm. Nie mam natomiast leukocytów ponad normę. Choć widzę, że piszesz, że biopsja jest dokładniejszym badaniem.
U mnie immunologia jest cała do bani. Jestem strasznym alegikiem. Moja alergolog mówi, że TPO wysokie ma co druga alergiczka. I twierdzi, że tego się nie leczy. Mam również endometriozę, która prawdopodobnie rozwija się u kobiet z defektem immunologicznym.
Mam jednak wrażenie, że immunologia ma bardzo ograniczone pole działania. Ani endometriozy, ani alergii (odczulenie to nie leczenie) ani też widzę tych TPO nie można leczyć. Fajnie. ; ).
Pocieszam się, że mimo takich kłopotych kobiety i tak zachodzą w ciąże i rodzą dzieci - może mi się uda - tak naprawdę jeszcze nie udało mi się spróbować. W najbliższych dniach czeka mnie IUI. Zobaczymy.

_________________
ProIVF
www.Endometrioza.Aid.pl
IVst 2xlaparo 12mcyGnRh Hashi wodniaki
ICSI BSMOJE BLIŹNIAKI! :)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 12 mar 2006 12:50 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13 lip 2004 00:00
Posty: 4062
Lokalizacja: Warszawa
ewaa dzięki za rady! :cmok: Ja z całą pewnością nie zamierzam tej swojej tarczycy ignorować, będę ją od teraz regularnie monitorować i mam nadzieję, że jeśli coś się zacznie dziać, to uchwycę ten moment. Ja po prostu myślę, że rzeczywiście w tej obecnej chwili nie ma sensu niczego z tym robić, co nie znaczy, że w ogóle nie ma... :wink:
BarBarella nie wiem co Ci radzić... No bo właśnie dziewczyny z endometriozą i z Hashimoto (no właśnie, czy Ty masz Hashimoto?) rodzą bez problemu... Nie każda ma dodatkowe problemy immunologiczne. Masz dwie możliwości: próbować zajść w ciążę i wierzyć, że jak już się uda, to dalej wszystko będzie dobrze albo zrobić trochę dodatkowych badań (przynajmniej pod kątem tych schorzeń, które mogą powodować poronienia). Tyle, że to zabiera czas, kosztuje i może niczego nie wykazać, tak jak u mnie (wyniki książkowe... :? ). Musisz chyba sama zdecydować... No i trzymam kciuki za powodzenie IUI! :bigok:

_________________
Jaś, ur. i zm. 20.VI.2005
Mikołaj, ur. 14.01.2007
Karolinka, ur. 02.03.2009


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 12 mar 2006 13:05 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 gru 2004 01:00
Posty: 4519
Lokalizacja: Warszawa
gibfeli
no widzisz musimy czekać z tymi swoimi antyciałami. Ale dobrze, że wiemy, że je mamy ...
Może jak nie ma objawów to jeszcze nie ma choroby. Ale endokrynolodzy mówią, że mam gwarantowaną ; ) chorobę tarczycy.
No widzisz zbadałam TPO wyszło duże, ale okazuje się, że tego się nie leczy. Jeśli bym wiedziała, że można zbadać immunologię i zdiagnozować jakieś zaburzenie i je leczyć to nie mam nic przeciwko. Ale jeśli to ma być znowu znalezienie czegoś, o czym lekarz powie, że zaburzenie jest, ale nie można/nie leczy się tego. To po co mam robić?
Wiesz zaczynam ufać mojej gince. Jaka ulga.... nie da się tego opisać!

_________________
ProIVF
www.Endometrioza.Aid.pl
IVst 2xlaparo 12mcyGnRh Hashi wodniaki
ICSI BSMOJE BLIŹNIAKI! :)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 13 mar 2006 13:16 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13 lip 2004 00:00
Posty: 4062
Lokalizacja: Warszawa
No ale wiesz, niektóre zaburzenia immunologiczne można leczyć - a przynajmniej odpowiednią terapią zmniejszyć prawdopodobieństwo, by miały wpływ na niepowodzenie ciąży... Dlatego ja badałam całą tę immunologię... bo gdyby nie szanasa na obejście problemu wolałabym chyba też nie wiedzieć czy coś jest nie tak...

_________________
Jaś, ur. i zm. 20.VI.2005
Mikołaj, ur. 14.01.2007
Karolinka, ur. 02.03.2009


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 13 mar 2006 17:47 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 paź 2005 00:00
Posty: 507
Lokalizacja: Lublin
Witam. Czytając wątek stwierdziłam że jesteście ekspertkami w tym temacie. Ja dopiero teraz zainteresowałam się tarczycą, po dwóch poronieniach, lekarze raczej nie byli tym zainteresowani.

Dziewczyny czy wyniki w takich granicach są prawidłowe czy coś trzeba z tym robić?: (sprawdzałam dwa razy)

TSH - 0,876 i 0,848 uIU/mL norma 0,25-4,00
FT3 - 5,76 i 4,53 pm/L norma 2,76-6,45
FT4 - 17,9 i 12,2 pm/L norma 10,3-24,45

P.ciała anty-TG <20 IU/ml norma 0-40
P.ciała anty-TPO <10 IU/ml norma 0-35

Będę wdzięczna za odpowiedź co o tym sądzicie, bo ja nie wiem od czego zacząć?
Pozdrawiam


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 13 mar 2006 18:05 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13 lip 2004 00:00
Posty: 4062
Lokalizacja: Warszawa
envy jak dla mnie Twoje wyniki są w porządku, ale niech się jeszcze dziewczyny wypowiedzą...

_________________
Jaś, ur. i zm. 20.VI.2005
Mikołaj, ur. 14.01.2007
Karolinka, ur. 02.03.2009


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 15 mar 2006 14:59 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 21 mar 2003 01:00
Posty: 1032
Lokalizacja: Wrocław
gipfeli wyniki marzenie - ideał

_________________
www.sklep.starania.pl dzisiaj termometr owulacyjny


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 15 mar 2006 16:34 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 paź 2005 00:00
Posty: 507
Lokalizacja: Lublin
gipfeli dzięki za odpowiedź!


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 16 mar 2006 22:54 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 sty 2005 01:00
Posty: 3839
Lokalizacja: gdzieś daleko stąd...
:lol: Dzień dobry wieczór !!! :lol:

:?: Piszę a raczej pytam WAS jako ekspertek..otóż mam pewien problem (starania o baby od roku,podejrzenie PCO,luteina,clo,estrofem,pregnyl itd..już za mną,teraz ostatni miesiąc na Diane35) ostatnio z powodu problemów zdrowotnych mój lekarz rodzinny (nie ginekolog) skierował mnie na badania min krwi-i wyszedł mi bardzo niski poziom wapnia we krwi,po chwili zastanowienia dał skierowanie na badanie TSH (podejrzenie choroby tarczycy,bo podobno niski wapń może być związany z chorobą Hashimoto :roll: sama znalzłam taki info w necie ) Tsh wyszło w normie 0,860 uIU/mL (norma od 0,490uIU/mL) i stwierdził że w takim razie jeden problem mam z głowy bo z tarczycą wszystko w porządku i ''machnął ''ręką na dalsze badania.
W związku z tym mam pytanie,czy sam wynik TSH wystarczy by stwierdzić,że tarczyca jest ok,czy może zrobić na własna rękę badania FT3 i FT4?? Co o tym sądzicie??ja mam dylemat bo czytając o objawach niedoczynności tarczycy na 20 możliwych znajduję u siebie 12 :roll:
Jesli znacie jakąś sensowną odpowiedż to byłabym wdzięczna za każdą wypowiedz-z góry wieeeelkie dzięki!!!!

pozdrawiam serdecznie -kingula

_________________
Może dla świata jesteś tylko dzieckiem,ale dla mnie jesteś CAŁYM ŚWIATEM!!!


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 18 mar 2006 10:24 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 lut 2005 01:00
Posty: 150
Dziewczyny ekspertki - mam problemy z prl, doradzono mi żeby zbadać TSH, mój wynik : 1,15 uUl/ml (prl obecnie w normie po dopowiedniej dawce bromka: 4,89 ng/ml) - czy wynik TSH jest w porzadku??? (2,5 roku starań, problemy z prl, endometrioza)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 18 mar 2006 16:45 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 mar 2005 01:00
Posty: 13
Lokalizacja: Łódź
Witajcie dziewczyny,
czy jest możliwe żeby mieć utajoną postać niedoczynności tarczycy przy takich wynikach:

TSH - 2,4 (0,47 - 5,1), ft4 - 0,85 (0,74 - 4,80), ft3 nie robiłam. Dodatkowo mam podwyższoną prolaktynę (skok w teście z metokroplamidem), niski progesteron, brak owulacji, długie cykle, przytyłam w ciągu roku 15 kg, jestem ciągle śpiąca, mam problemy z koncentacją, cierpię na zaparcia i czuję się ciągle zmęczona. Poza tym mój organizm zatrzymuje bardzo dużo wody. Dostałam od lekarza bromergon, hormonalną terapię zastępczą, ale niestety nic poza spadkiem prolaktyny się nie zmieniło na lepsze. Teraz endokrynolog przepisał mi duphaston w drugiej fazie, letrox w rosnącej dawce (25mg - 100mg) - tak na spróbowanie i biosteron. Czy któraś z Was miała podobny problem, proszę o odpowiedź.
Pozdrowienia


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Forum zablokowane Ten temat jest zamknięty. Nie można w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 2230 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 104, 105, 106, 107, 108, 109, 110 ... 149  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Przejdź do:  
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group