Wyświetl temat - przedwczesna menopauza

Ogłoszenie!

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 1659 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 106, 107, 108, 109, 110, 111  Następna
Autor Wiadomość
PostZamieszczono: 17 lip 2018 00:14 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 maja 2013 22:42
Posty: 1587
Lokalizacja: Kraków
jags pisze:
Witam wszystkie forumowiczki,
Mam bardzo niskie AMH 0,04 miałam teraz 2 pęchęrzyki, na punkcji w sobotę okazało się, że nie ma komórek jajowych.
scania czy ta mezoterapia ma jakąś potwierdzoną skuteczność?
Zastanawiam się nad tym. Też jestem z Krakowa. Gdzie ją robiłaś?

Robiłam we Wrocławiu w Invicta. Nie wiem czy to coś da. Cykl z mezoterapią był bardzo długi i skończył się duphastonem, bo miałam dwie torbiele. Ale też był wysoki estradiol, ładne endometrium i początkowo jeden ładny pęcherzyk, który niestety nie pękł i do tego pojawił sie drugi. W cyklu z mezo i poprzednim moje FSH było 76 i 74 a w pierwszym po mezo 44, więc choć dalej jest kiepsko to ruszyło w dół. LH spadło z ponad 35 do 13. Amh mam tragiczne. 5 dni po mezo było 0,01 a teraz 0,02. Wyglada jednak, że się poprawia. Objawy menopauzy nie wróciły. Nie wiem co z tego wyniknie. Zrobię badania w kolejnym cyklu i jeśli FSH jeszcze spadnie to będę myśleć o invitro.

_________________
2001 usunięty lewy jajnik
VI 2013 AMH 0.21 (7dc); VIII 2013 AMH 0.45 (3dc)
VII, VIII 2013 IUI
IX 2013 IMSI: 4A&4B :-(
XII 2013 - II 2014 kolekcja oocytów
II 2014 IMSI – 2x4B, blastka na zimowisku
II 2015 synek - "wpadka" urlopowa
II 2018 kriotransfer 2cc -> cb
V 2018 PRP jajnika
XII 2018, II 2019 - punkcje -> puste pęcherzyki


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 17 lip 2018 07:24 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 lip 2018 12:46
Posty: 3
Lokalizacja: Kraków
Wygląda to pozytywnie. Hormony ładnie Ci spadają.

Dlaczego wybrałaś Wrocław, Invictę?
Jak wygląda kwalifikacja do zabiegu, jakie trzeba mieć badania?

Zastanawiałam się też nad IVA, robią na Białoprądnickiej (Macierzyństwo) ale to o wiele bardziej inwazyjne. Najpierw chcę spróbować z podaniem osocza.
Nie wiem jak to przeżyje mój facet, bo punkcję w sobotę przeszedł bardzo ciężko.

_________________
VII 2018 punkcja - 1 pęcherzyk 0 komórek


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 17 lip 2018 10:07 
Offline
Awatar użytkownika
Moderator
Mateczka

Rejestracja: 17 lip 2012 21:50
Posty: 27806
jags jesli mogę doradzić to trzymaj sie z daleka od Macierzyństwa...chyba że masz dużo nie potrzebnych pieniedzy =xxx#

_________________
12 transferów, 2 Aniołki i wymarzony Synek Adaś :love: Co dalej?


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 17 lip 2018 13:04 
Offline

Rejestracja: 09 sty 2018 15:57
Posty: 23
szkoda ze ta mezoterapia jest tylko w Invikcie, slyszalam ze naciagaja bardzo na koszta
ja bylam w Invimedzie ale zrezygnowalam bo po 1 wizycie od razu chcieli mnie kwalifikowac do in vitro i o dziwo z moja komorka co przy moim fsh ponad 70 bylo dla mnie podejrzane
chcialam zajsc naturalnie oczywiscioe z pomoca lekow ale teraz to juz nie wiem co mam robic
boje sie ze sie skonczy in vitro z kd, a tego bym nie chciala ale wole to niz adopcje


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 17 lip 2018 22:17 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 maja 2013 22:42
Posty: 1587
Lokalizacja: Kraków
jags pisze:
Wygląda to pozytywnie. Hormony ładnie Ci spadają.

Dlaczego wybrałaś Wrocław, Invictę?
Jak wygląda kwalifikacja do zabiegu, jakie trzeba mieć badania?

Mezo robi w Polsce tylko Invicta (Provita się przymierza do zabiegów). Wybrałam Wrocław i dr Waleśkiwicz-Ogórek po czytaniu wątku na ovufriend. Badania trzeba robić właściwie takie jak do punkcji i transferu (też toxo, chlamydia, wymazy, i wszystko do narkozy). To przasada, bo po co wynik toxoplazmozy to nie mam pojecia. Inna sprawa, że poza anestezjologiem nikt na wyniki nie spojrzał a anestezjologa interesowała morfologia, biochemia i układ krzepnięcia a nie wymazy. Niestety nie da się załatwić wizyty u anestezjologa w dniu zabiegu i trzeba jechać specjalnie na 20 minut wizyty. Mezo zawsze robi się w pierwszej połowie cyklu (jeśli są miesiączki). Najlepiej umawiać się na wizytę wstępną do dr W-O. Ja od razu jej powiedziałam, że interesuje mnie mezo ale nie wykluczam invitro jeśli wyniki się poprawią. To fajna lekarka i bardzo pozytywna. Ja byłam na bezpłatnej wizycie, bo mieli promocję po nieudanych invitro w innych klinikach. Dużo papierologii, bo trzeba im wysłać dokumentację. Do tego wysyłają do wypełnienia ogromną ankietę ale radzę nią się nie przejmować, bo w klinice nikt mnie o nią nie pytał (nie miałam zamiaru jej wypełniać). Zabieg był w kolejnym cyklu (byłam na wizycie w czasie gdy na jajniku był już spory pęcherzyk i lekarka wypisała mi Duphaston i w miarę dokładnie można było ustalić termin). Trzeba wyrobić się z badaniami. Sam zabieg to krótka narkoza. Po 7-mej rano miałam pobieraną krew a zabieg był po 10-tej. Musi być osoba towarzysząca, bo po narkozie nie wypuszczą pacjentki samej. Po zabiegu zwiedzałam Wrocław a dolegliwości nie były duże. Trochę krwawiłam a ból był nieznaczny (nie brałam nic przeciwbólowego).

_________________
2001 usunięty lewy jajnik
VI 2013 AMH 0.21 (7dc); VIII 2013 AMH 0.45 (3dc)
VII, VIII 2013 IUI
IX 2013 IMSI: 4A&4B :-(
XII 2013 - II 2014 kolekcja oocytów
II 2014 IMSI – 2x4B, blastka na zimowisku
II 2015 synek - "wpadka" urlopowa
II 2018 kriotransfer 2cc -> cb
V 2018 PRP jajnika
XII 2018, II 2019 - punkcje -> puste pęcherzyki


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 18 lip 2018 08:44 
Offline

Rejestracja: 09 sty 2018 15:57
Posty: 23
wczoraj odebrany wynik amh 0,09:/
czy jest sens w ogole sie starac?
im dluzej to trwa tym wiecej nerwow trace
nie wiem czy nie lepiej sobie odpuscic i pogodzic sie z losem


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 18 lip 2018 09:45 
Offline
Awatar użytkownika
Moderator
Mateczka

Rejestracja: 17 lip 2012 21:50
Posty: 27806
Baylee nie masz sie co bac KD - jeśli nie jesteś przekonana poprosyu nie korzystaj z tek opcji. KD to też rodzaj adopcji ale prenatalnej. Nie rób nic wbrew sobie. Ja mam Synka z KD i nie ma to wcake znaczenia od kogo pochodziła komorka jajowa. Jest mój i już! Ale my z M od poczatku byliśmy przekonani i zdecydowani bo wiedzieliśmy, że to jedyna opcja
Powodzenia

_________________
12 transferów, 2 Aniołki i wymarzony Synek Adaś :love: Co dalej?


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 19 lip 2018 08:49 
Offline

Rejestracja: 09 sty 2018 15:57
Posty: 23
wydaje mi się, że kazdy chce miec dziecko z wlasnej komórki, co nie oznacza ze dziecka urodzonego z innej nie bedzie kochac jak wlasnego, wiec o to sie nie martwie, jezeli nie bede miec z wlasnej biore jak najbardziej opcje z kd pod uwage
a narazie postanowilismy wziac pod uwage IVA i jade za tydz na kosultacje z lekarzem w tej sprawie


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 19 lip 2018 21:05 
Offline

Rejestracja: 08 lip 2018 20:40
Posty: 30
Baylee dlaczego zrezygnowałaś z leczenia? Ile masz lat? In vitro może się u Ciebie sprawdzić, jeżeli lekarze tak twierdzą. Najlepiej znają twoją sytuację... Ja też sie bałam, ale zaryzykowałam i nie żałuję:)


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 20 lip 2018 08:41 
Offline

Rejestracja: 09 sty 2018 15:57
Posty: 23
nie to ze przerwalam, nie mialam zadnego konkretnego
Bylam u wielu lekarzy i zaden nie mial na mnie pomyslu
Od mowienia mi ze mam szanse cudem do namawiania od razu na in vitro ( jeden lekarz)po teksty ze jestem za trudnym przypadkiem dla nich az po olewanie calkiem problemu
Bylam u panstwowych i prywatnych
szansa na in vitro? z FSH ponad 70? najpierw bylo ponad 50, w ciągu miesiąca wzrosło na 74.Nie robilam od lutego tego hormonu, ale nie wierze ze jest w porządku, chociaz moze powtórze go w poniedzialek.In vitro robia do max FSH 20.
Amh mam skrajnie niskie bo 0,09.
Moja Kolezanka ma 0,1 a FSH normalne i lekarz dal jej szanse powodzenia na in vitro na 5 % max.Ile ja bede miec? 1-2%?
Łapię sie ostatniej szansy zanim zdecysujemy sie na in vitro z kd.IVA jest dla osob taklch jak ja, z takimi wynikami i przedwczesnym wygasaniem funkcji jajników i jest łączony z in vitro także.Dlatego zdecydowalam sie porozmawiac z lekarzem o tym i ocenic moje szanse.Liczenie ze bede w ciazy po jakiejs stymulacji tabletkami itd nie ma juz dla mnie sensu.HTZ nie chce brac bo mam okres co miesiac i nie mam objawów menopauzy typu pocenie sie i uderzenia gorąca.Mialam krotko jak nie mialam okresu 3 miesiace ale to bylo pol roku temu.A i lat mam 34,skończone w tym roku


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 24 lip 2018 10:00 
Offline

Rejestracja: 24 lip 2018 09:49
Posty: 4
scania pisze:
W Invicta to się nazywa punkcja jajników z osoczem autologicznym. Kosztuje 3000 zł. Pobierają krew, przygotowują osocze z płytkami krwi z aktywowanym czynnikiem wzrostu. Jajniki są najpierw nakłuwane mechanicznie (to też może pobudzić do pracy) a potem ostrzykiwane osoczem bogatoplytkowym - tak jak w mezoterapii wykorzystywanej w kosmetologii i medycynie regeneracyjnej. Robi się to niemal identycznie jak pobieranie komórek. Czytałam statystyki z Grecji (tam po raz pierwszy to zastosowano) i u 2/3 kobiet zaobserwowano poprawę. Była ciąża u kobiety 5 lat po menopauzie. Generalnie może się udać pobudzić jajnik do uwalniania uśpionych komórek.

-- 24 kwie 2018 11:46 --

Lekarka u której byłam ma jedną pacjentkę w naturalnej ciąży po tym zabiegu i jedną po invitro. To nowa procedura w Polsce, więc trudno tu mówić o statystyce. Wiem że Angelius też się do tego przymierza ale jeszcze trochę potrwa zanim to wdrożą.

Hej SCANIA jestem tu nowa. Widzę ze możesz być w temacie odnośnie prp jajnikow . Próbowałaś tego już ,? Pytam bo jestem umówiona na czwartek ciekawa jestem czy to działa i jak się na to przygotować . Pozdrawiam


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 01 sie 2018 15:33 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 maja 2013 22:42
Posty: 1587
Lokalizacja: Kraków
Vitaminka, pisałam na wątku, że miałam PRP w maju.

Właśnie odebrałam wyniki w drugim cyklu po mezo (2dc):
AMH <0,01 (w maju: <0,01; w lipcu: 0,02) - nie wiem ile było przed mezo bo nie badałam
FSH 19,9 norma 2,9-12 (lipiec: 44,7; maj: 76,44; kwiecień: 74,33; czerwiec 2017: 28,73: styczeń 2017: 19,46)
LH 13,1 norma 1,5-8 (lipiec: 13,2; maj: 37,9; kwiecień: 33,44; czerwiec 2017: 13,22; styczeń 2017: 7,51)
Estradiol 38,5 norma 18-147 (lipiec: 18,5; czerwiec 2017: 33,9; styczeń 2017: 30,49)
Progesteron 0,82 norma 0,25-0,54 (w lipcu: 0,7)

AMH niestety masakra ale FSH znowu spadło o ponad 50%. Estradiol podskoczył i to chyba dobry znak. Jakbym wróciła się o ponad rok ;-). Progesteron znowu trochę za wysoki jak na poczatek cyklu - przed mezo nigdy tak nie było.
Poprzedni cykl był niezły i pierwszy raz od roku prawidłowej długości - 27dni. Ostatnio ciągle miałam torbiele i cykle wydłużały się bardzo. Mierzę temperaturę i wykres był wyraźnie dwufazowy a przed połową cyklu estradiol skoczył do 199. Jedyne co było nie tak to brak płodnego śluzu i to mnie dziwi przy wysokim estradiolu. Nie robiłam USG. Czekam na kolejny cykl ale tendencja jest raczej pozytywna (piszę o FSH, bo o AMH chyba mogę zapomnieć), więc chyba mogę myśleć o próbie invitro (do tej pory odkładałam decyzję).

_________________
2001 usunięty lewy jajnik
VI 2013 AMH 0.21 (7dc); VIII 2013 AMH 0.45 (3dc)
VII, VIII 2013 IUI
IX 2013 IMSI: 4A&4B :-(
XII 2013 - II 2014 kolekcja oocytów
II 2014 IMSI – 2x4B, blastka na zimowisku
II 2015 synek - "wpadka" urlopowa
II 2018 kriotransfer 2cc -> cb
V 2018 PRP jajnika
XII 2018, II 2019 - punkcje -> puste pęcherzyki


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 01 sie 2018 15:52 
Offline

Rejestracja: 24 lip 2018 09:49
Posty: 4
Tak wiem , doczytałam ale trochę później ,zdążyłam napisałac do Ciebie . Sorki . Czujesz się chociaż lepiej .. objawy menopauzy nie dokuczają Ci już ??? Ja jadę na zabieg jutro . Ciekawe jak móje jajniki zareaguja na terapie .


Ostatnio zmieniony 01 sie 2018 16:42 przez Vitaminka, łącznie zmieniany 1 raz

Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 01 sie 2018 16:04 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 maja 2013 22:42
Posty: 1587
Lokalizacja: Kraków
Nie mam już objawów menopauzy. Ja wpadłam w menopauzę chyba po dipherelinie podanej w styczniu przed kriotransferem na cyklu sztucznym. On zakończył się ciążą biochemiczną i po @ estradiol i progesteron miałam bliskie zeru. Trwało to około 5 tygodni i potem na szczęście jajnik ruszył.

_________________
2001 usunięty lewy jajnik
VI 2013 AMH 0.21 (7dc); VIII 2013 AMH 0.45 (3dc)
VII, VIII 2013 IUI
IX 2013 IMSI: 4A&4B :-(
XII 2013 - II 2014 kolekcja oocytów
II 2014 IMSI – 2x4B, blastka na zimowisku
II 2015 synek - "wpadka" urlopowa
II 2018 kriotransfer 2cc -> cb
V 2018 PRP jajnika
XII 2018, II 2019 - punkcje -> puste pęcherzyki


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 01 sie 2018 17:44 
Offline

Rejestracja: 24 lip 2018 09:49
Posty: 4
Wiesz bo widziałam ze pisałaś o fsh , mi wynik poprawił siw bardzo ładnie bo zażywaniu dhea ... brałam to 4 miesiące i nawet amh skoczyło nie wiele ale zawsze coś . Miałam 0.01 a jest 0.02. Bierzesz to ??


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 1659 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 106, 107, 108, 109, 110, 111  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Przejdź do:  
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group