Wyświetl temat - niedrozne jajowody

Ogłoszenie!

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 614 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 41  Następna
Autor Wiadomość
PostZamieszczono: 09 cze 2004 17:46 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 16 maja 2004 00:00
Posty: 69
kochane dziewczynki.czy któraś z was cierpi na niedrożne jajowody?jesli tak to prosze dajcie znać jakie leczeniezalecił wasz prowadzacy.Mój lekarz od razu wyskoczył z INV.Nie zebym miała cos porzeciw ale same wiecie,kasa,kasa,kasa.Myslałam ze laparoskopia bedzie brana pod uwage,ale on nawet o niej nie wspomniał.Proszę odezwijcie się!!!!!!


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 09 cze 2004 18:42 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 kwie 2004 00:00
Posty: 167
Maja 31
ja też mam niedrożne jajowody i iestety nie iwdzę innej mozliwości jak IVF.
oczywiście pprzeszłam przez trzy laparoscopie, jedną laparotomię z plastyką jajowodu, po której miałam trzy inseminacje, ale bez skutku.
Teraz jestem po trzeciej próbie IVF (jeszcze dziś ocieram łzy, po nieudanej próbie tydzień temu) ale nie widzę szans na inne zajście w ciąże, jak tylko pozaustrojowe zapłodnienie.
Życzę Ci mniej ciernistej drogi niż moja
Powodzenia


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 10 cze 2004 11:51 
Offline

Rejestracja: 25 wrz 2003 00:00
Posty: 25
Lokalizacja: Niemcy
Maju szczerze mowiac to nie rozumiem postepowania Twojego lekarza. Jak mozna tylko na podstawie HSG mowic pacjentce, ze jedyna szansa jest IVF ???
Niejednokrotnie podczas Lapro okazuje sie, ze jajowody wcale nie sa niedrozne (ilez to ja znam takich przypadkow !!! czasem zdarza sie, ze podczas HSG wskutek przezywanego stresu jajowod "zaciska" sie i dlatego kontrast nie przechodzi) albo, ze np. tylko ich ujscia byly niedrozne i wystarczyla "mala plastyka" zeby wszystko wrocilo do normy.
Ja na Twoim miejscu nie dalabym sobie wmowic zadnego IVF, najpierw trzeba wykorzastac inne mozliwosci a pierwsza z nich jest wlasnie Laparo.
Na wlasnym przakladzie moge Ci udowodnic, ze HSG jest badaniem nie wpelni odzwierciedlajacym faktyczna sytuacje (chociaz nie twierde, ze zawsze....) :
w grudniu mialam HSG, wynik : oba jajowody niedrozne ...
styczen Lapro : prawy niedrozny ale lewy za to calkiem o.k. (???)
Jak widac, warto bylo pojsc krok dalej i poddac sie tej operacji.
Wiem ,ze w moim przypadku szanse wynosza tylko (albo az !) 50 % ale to zawsze 50 a nie "0".


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 10 cze 2004 13:17 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07 paź 2003 00:00
Posty: 3141
Lokalizacja: Lublin
Maja31,
ja też jestem chodzącym przykładem błędu HSG.
Pech chciał że HSG pokazało że mam niedrożny lewy jajowód, a lewy jajnik był niestety ten lepszy i moje kilku miesieczne leczenie polegało tylko na oglądaniu po której stronie jest pecherzyk dominujący.
Stracone kilka miesiecy.
Potem laparoskopia i diagnoza: oba jajowody drozne.
Zanim zdecydujesz sie na ivf, wykorzystaj szansę laparo.
Moze u Ciebie też wszystko jest ok, czego ci życzę


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 10 cze 2004 16:01 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 paź 2003 00:00
Posty: 315
...to ja jestem wręcz odwrotnym przypadkiem - na HSG jajowody wyszły drożne (oba), ale ponieważ nie było efektów zrobiłam laparo - efekt - oba jajowody niedrożne...

Maja31 - powodzenia, pomyśl o laparo i porozmawiaj o tym ze swoim lekarzem. Tylko zrób laparo w dobrym ośrodku :)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 10 cze 2004 16:34 
Awatar użytkownika
hey kobitki !!!
no cóż u mnie jest tak mam wspaniałego lekarza prowadzącego pan Przemek a moje zwariowane jajowody no cóż mają pechowe dni otóż miałam klinowanie jajników operacją przez nacinanie < torbiele jajników > po dwóch latach laporoskopię wynik ok drożne po następnym roku hsg wynik ok drożne więc z punktu widzenie jest spoko ale nie do końca moja jajniki lub plemnik nie mogą się piołączyć bo im się nie chce czyli jak ma dojść do zapłodnienia to potem zacina się wszystko i wyględa tak jak ciąża zgroza lekarz mi tłumaczył jest ok tylko że psychika nawala a organizm zwariował pytałam się o inne metody a on ja ten organizm doprowadzę to ciąży acha a poraz pierwszy usłyszałam życzenia od lekarza św. były takie < na nowy rok pani życzę aby organizm był już wporzędku i żebym nie musiał kombinować jak pod górkę tylko oderbrać dziecko które pani będzie nosić w łonie i oprócz tego to co kazdej mej pacjetnce aby imionka były wybrane i do pracy społecznej trzeba się zabrać aby pani się nie zapomniała po co się spotykamy>


Na górę
  
 
PostZamieszczono: 16 cze 2004 01:41 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 cze 2004 00:00
Posty: 13
Lokalizacja: Gdańsk
Mam na imię violka chciałam wtrącić kilka słów na temat niedrożnych jajowodów. Ja osobiście przeszłam 4 laparoskopie właśnie z tego powodu, na HSG okazało się że jajowody są drożne po czasie okazało się że nie . Ale wiem nie tylko z własnego doświadczenia że w przypadku wodniaków jajowodów bywa tak że same się opróżniają i wtedy dają mylny obraz całej sytuacji. Niestety w moim przypadku 2 miesiące temu zrobiono mi laparotomię i usunięto mi jajowody w obawie że mogą wypłukać ciążę. Zresztą były bardzo zniszczone , a z tego brały się tylko bóle a leczono mnie tak kilkanaście lat. Trzeba trafić na dobrego lekarza który zastosuje odpowiednie leczenie. Życzę powodzenia violka40


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 16 cze 2004 18:24 
Offline

Rejestracja: 28 kwie 2009 00:14
Posty: 1223
Cześć dziewczyny.
Ja niedługo też mam mieć HSG, ale mam coraz więcej wątpliwości:
Jeśli to badanie jest zawodne, to może lepiej ominąć je i robić laparoskopię. Przeczytałam w podręczniku dla studentów medycyny,że po HSG może czasami dojść do zapaleń macicy lub przydatków. Oczywiście, jeśli będziemy się bać, to nic nie zrobimy.Ale może zafundować sobie coś od razu pewniejszego?Co o tym myślicie? :?:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 16 cze 2004 22:35 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 maja 2004 00:00
Posty: 12
Alika! Ja zdecydowałam się od razu na laparoskopię, pomijając badanie HSG. Myślę, że laparo da pewny obraz tego, co we mnie jest nie tak, a po HSG (z tego co dziewczyny piszą) bywa bardzo rożnie. :D
Pozdrawiam :bigok:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 16 cze 2004 22:40 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 maja 2004 00:00
Posty: 12
Alilka! Bardzo Cię przepraszam, ale chyba przekręciłam Twoje pseudo. :D Mam nadzieję, że się nie obrazisz...


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 16 cze 2004 22:56 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 wrz 2003 00:00
Posty: 172
Lokalizacja: Gliwice
Witajcie, podzielam zdanie że HSG jest duuuuuużo bardziej niebezpiecznym zabiegiem niż laparoskopia. Po pierwsze dlatego że kontrast wprowadzany jest zazwyczaj tak dla jaj, bez uprzedniego przygotowania pacjentki, czyszczenie i odkażanie pochwy a po drugie że tak jak i moje poprzedniczki HSG czesto jest niewiarygodny.
Towarzyszy mu stres przez który musisz przechodzić Maju bo daje informacje tylko czy kontrast przechodzi czy nie.
Podczas laparoskopii sprawdza się to również ale od razu można stwierdzić dlaczego nie przechodzi, można przesondować kilka razy i może się zdarzyć że w końcu przejdzie.

Umarłabym ze strachu gdyby mi ktoś zrobił HSG przed moją laparoskopią. Dowiedziałabym się też że mam niedrożne jajowody.
A tak po laparoskopii dowiedziałam się że MIAŁAM niedrożne jajowody.
Wystarczyło je przesondować.

Maju musisz poddać się zabiegowi, nie załamuj się to wcale nie musi oznaczać że nie masz szans na naturalne zajście w ciążę.

U mnie jajowód był niedrożny NAJPRAWDOPODOBNIEJ z powodu przejścia kiedyś jego zapalenia. Które lekarze chirurdzy potraktowali jak wyrostek i chcieli mnie kroić. Ból ustąpił po kilku dniach po końskiej dawce leków przeciwbólowych więc mój wyrostek został ocalony. Jajowodem niestety nikt się wtedy nie zainteresował.

Pozdrawiam.

_________________
Gabi i Dziuńki (15-09-2006- 10,30 Olaf; 10,32 Melania)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 17 cze 2004 21:42 
Offline

Rejestracja: 28 kwie 2009 00:14
Posty: 1223
Kochanieńkie, na podforum Pytanie do eksperta jest moje pytanie-HSG, czy laparoskopia, przeczytajcie. Mimo, że jestem-byłam sceptyczna, to jest to drugi lekarz, który wskazuje na HSG jako badanie pierwsze, przed laparoskopią. W końcu spec!
Liczę, że nie będzie mi potrzebne, bo zamieszka w moim brzuszku dzidzia, czego sobie i Wam życzę.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 20 cze 2004 18:12 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 16 maja 2004 00:00
Posty: 69
dziewczynki ,dzieki za miłe słowa.ja na razie zdecydowałam sie na ziółka o których wyczytała tutaj na forum.tyle czekalam poczekam jescze chwilę,może one mi tez pomogą.Co do tej mojej laparo,lekarz mi powiedział ze ona u mnie nie ma sensu bo zrosty mam wewnatrz jajowodów a nie na zewnątrz.Ale czy to stwierdził na podst.hsg,czy hsc to juz nie wiem.Wiem natomiast ze mojej koleżance też lekarz powiedział ze bez INV nie ma szans na dziecko,zmieniła lekarza,zrobił laparo a dzisiaj dzidzia ma 4 miesiące.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 27 cze 2004 08:00 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 paź 2003 00:00
Posty: 315
Milla26 myślę ż emocno przesadziłaś

Cytuj:
HSG jest duuuuuużo bardziej niebezpiecznym zabiegiem niż laparoskopia. Po pierwsze dlatego że kontrast wprowadzany jest zazwyczaj tak dla jaj, bez uprzedniego przygotowania pacjentki, czyszczenie i odkażanie pochwy


czy myślisz że tak poważne, inwazyjne badanie robi sobie lakarz dla jaj?? chyba jednak trochę zagalopowałaś się. Przed wykonaniaem HSG musisz zrobić badanie czystości pochwy - nikt nie ma zamiaru narażać pacjentki i swojej głowy (w razie powikłań) tylko po to żeby porobić sobie jaja - to szybciej w prosektorium mogą się ponabijać z "pacjentów"...

........no chyba że mówisz o robieniu HSG u znachora.ale to już zupełnie inna historia

pozdrawiam, życzę więcej zaufania i nie strasz aż tak innych babek :wink:


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 30 cze 2004 12:22 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 cze 2004 00:00
Posty: 13
Lokalizacja: Gdańsk
Cześć dziewczyny ja równierz podzielam zdanie INGI wypowiedz MILO była dużo przesadzona, badanie pomimo wszystko bardzo pomocne w postawieniu diagnozy i nie jest to nic strasznego a już na pewno żaden szanujący się lekarz nie wykona HSG, bez odpowiednich badań wiem że w szpitalach jest to standard. Zawsze jest możliwość że laparoskopia nie będzie potrzebna violka


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 614 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 41  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 15 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Przejdź do:  
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group