Wyświetl temat - KLINIKA ARTVIMED W KRAKOWIE

Ogłoszenie!

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 243 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 17  Następna
Autor Wiadomość
PostZamieszczono: 22 cze 2010 13:09 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23 lip 2009 00:00
Posty: 674
Lokalizacja: Kraków
Raport finalny 2015 dot. Centrum Medycyny Rozrodu ARTVIMED

Dziewczyny dużo czytałam na stronie znanylekarz.pl opinii nt.
dr Bartosza Chrostowskiego - były bardzo pozytywne, co chyba mnie przekonuje żeby się udać do tej nowej kliniki bo jakoś oschłość
lekarzy i chęć na kasę, a także wieczne opóznienia i pospiech w klinice Parens mnie zniechęciły.

Dobrze byłoby jednak żeby któraś z osób, które już miały kontakt z dr napisały. Tak się też zastanawiam - na czym polega współpraca doktora z kliniką Bocian w Białymstoku? Jakie ma osiągnięcia ten lekarz? Czy któraś z Was się tam już leczy?

Zamierzam się udać do tej kliniki a nie chciałabym niepotrzebnie się rozczarować i stracić pieniędzy. Czekam na Wasz oddzew i opinie :)

_________________
FSH 13-29, AMH 0,1 Hashimoto
Starania od IX 2009

26.11.2010 c.b. 6 t.c. [*]
09.01.2011 - ICSI Bocian - Dr M i 1 zarodek 4A
b-hcg dpt 15-961, 18-2523, 20-4523, 23-9876, 29-24693
9.02.11 jest :love:, 24.02.11
TP przez cc 29.09.2011


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 22 cze 2010 14:22 
Offline
Awatar użytkownika
Moderator
Członek Stowarzyszenia

Rejestracja: 23 lut 2010 01:00
Posty: 5571
hej, malo wiem o klinice i o samym lekarzu wiec nie wiem czy moge Ci pomoc. jednak ta klinika powstala niedawno (chyba w tym roku nawet) i to dla mnie byloby glownym zmartwieniem. trzeba by tam najpierw zadzwonic dowiedziec sie o zaplecze i doswiadczenie personelu. bo nawet jezeli bedzie tam mniej ludzi niz pozostalych krakowskich klinikach, to nie znaczy ze obsluga bedzie bardziej fachowa. mam na mysli, to ze przy naszych problemach to kluczowe jest doswiadczenie lekarza w diagnozowaniu i leczeniu nieplodnosci. co do wyposazenia kliniki: to pytanie czy maja swoje sale zabiegowe i odpowiednia aparature czy wspolpracuja z jakimis innymi klinikami w miescie. to tak na poczatek :)

_________________
Kiedy Bóg drzwi zamyka, to otwiera okno


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 24 cze 2010 10:49 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23 lip 2009 00:00
Posty: 674
Lokalizacja: Kraków
yennefer23 Dzięki za oddzew i podpowiedź na co zwrócić uwagę!
Jak na razie zostałam najlepiej potraktowana przez lekarza odkąd się leczę. Jak będę w klinice to wypytam o dodatkowe sprawy jak zaplecze i doświadczenie.
Zresztą na część pytań dr Chrostowski już mi odpowiedział.
Sam do mnie oddzwonił i odpowiedział wyczerpująco na wszystkie
pytania. Pierwszy raz spotkałam się z takim miłym podejściem i jak
dla mnie to już duży plus bo do tej pory czułam się intruzem jak
zadawałam pytania lekarzom. Rozmawiał ze mną bardzo spokojnie i
podczas 10 min. rozmowy dowiedzialam sie więcej niż po roku
chodzenia po roznych ginach i klinikach. Jak na razie zaproponował
że wykona badanie usg podczas którego sprawdzi ile znajduje się
pęcherzyków antralnych (kom. jajowych) na jajnikach. To określi
moją rezerwę jajnikową, która prawdopodobnie jest niska bo miałam
już FSH w wys. 19. W moim wypadku stwierdzil bedzie tzw. krótki
protokół z antagonistą.
Przeprowadza również in vitro na cyklu naturtalnym czyli bez
stymulacji gonadtropinami i kosztami z tym związanymi.
Byl b. zaskoczony ze w moim wieku (38 lat) dano mi Clostebegyt
do stymulacji. Powiedzial, że tylko gonadropiny wchodzą z racji
wieku. Reasumując bardzo pozytywnie odebrałam doktora. Nie chcę
zapeszać, ale może w końcu trafił się lekarz do którego mozna mieć
zaufanie. Koszt całego in vitro też nie jest wygórowany bo 7400 zł.
Mam zamiar udać się do dr w nast. tygodniu to napiszę więcej.

Jednak jeśli coś więcie o doktorze to koniecznie jeszcze napiszcie proszę, to pomoże mi w podjęciu decyzji.

_________________
FSH 13-29, AMH 0,1 Hashimoto
Starania od IX 2009

26.11.2010 c.b. 6 t.c. [*]
09.01.2011 - ICSI Bocian - Dr M i 1 zarodek 4A
b-hcg dpt 15-961, 18-2523, 20-4523, 23-9876, 29-24693
9.02.11 jest :love:, 24.02.11
TP przez cc 29.09.2011


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 03 lip 2010 09:50 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 sty 2009 01:00
Posty: 153
Lokalizacja: Kraków
Witajcie!

Zapisałam się na wizytę do dr Chrostowskiego w przyszłym tygodniu. Też mam już dosyć tych kolejek w Parens. Nie wątpię w wiedzę dr J, ale w lipcu ma urlop, a chcielibyśmy podejść do IUI. Od sierpnia M będzie w ciągłych rozjazdach i to jest nasza ostatnia szansa. Poza tym, to chciałabym w końcu spokojnie porozmawiać z lekarzem, bez pośpiechu.

_________________
1.02.2013 - Córeczka adopcyjna :)


Bez wiary potykamy się o źdźbło słomy, z wiarą przenosimy góry.


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 05 lip 2010 14:35 
Offline
Awatar użytkownika
Moderator
Członek Stowarzyszenia

Rejestracja: 23 lut 2010 01:00
Posty: 5571
dziewczyny, to dajcie znac jak wrazenia po wizycie? im bardziej szczegolow tym lepiej ;-)

_________________
Kiedy Bóg drzwi zamyka, to otwiera okno


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 07 lip 2010 20:10 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23 lip 2009 00:00
Posty: 674
Lokalizacja: Kraków
Sorry dziewczyny że dopiero teraz piszę ale nie bylo czasu :( Byłam na 1-ej wizycie w ubiegłym tygodniu,wg mnie było ok (a jestem dosc wymagajaca). Lekarz najpierw zaczal od szczegolowego wywiadu, zapytal o przebyte
leczenie i doswiadczenia. Pozniej ja tez troche popytalam o doswiadczenie zatrudnionych tam fachowcow. Dr Chrostowski tak jak pisalam wspolpracowal wczesniej z Bialymstokiem. Dopytalam na czym polegala ta wspolpraca - dr przygotowywal pacjentki do stymulacji w in vitro. Klinika ma zatrudnionych 2 embriologow, z czego jeden jest z W-wy i przyjezdza na 3 dni do Krakowa, drugi embriolog to kobieta, pracowala wczesniej w Gamecie w Łodzi. Sama klinika działa na razie w pon. i srode.
Mialam tez robione usg i sprawdzana ilośc pęcherzykow antralnych (czyli w fazie wzrostu) i niestety nie bylo dobrze :cry: . Mialam tylko 3 pecherzyki w sumie na jajnikach co swiadczy o niskiej rezerwie jajnikowej. Mam zrobic jeszcze AMH i zrobic dodatkowe inne badania w tym: grupa krwi, HCV, HIV,
toksoplazmoza, reszty nie pamietam. Cala wizyta trwala ponad godzinę i zauwazylam ze troszkę dr pod koniec sie nipokoil bo czekala nast. pacjentka juz od pol godziny, ale coz ja musialam dopytac co najwazniejsze... Jestem prawie zdecydowana podejsc tam do 1-go in vitro. Przewazaja czynniki ekonomiczne i podejscie lekarza. Mam zamiar jeszcze napisac do dr na email, bo mam jeszcze sporo pytan przed.

Asiula82 - a jak u Ciebie po wizycie?

_________________
FSH 13-29, AMH 0,1 Hashimoto
Starania od IX 2009

26.11.2010 c.b. 6 t.c. [*]
09.01.2011 - ICSI Bocian - Dr M i 1 zarodek 4A
b-hcg dpt 15-961, 18-2523, 20-4523, 23-9876, 29-24693
9.02.11 jest :love:, 24.02.11
TP przez cc 29.09.2011


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 08 lip 2010 09:27 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 sty 2009 01:00
Posty: 153
Lokalizacja: Kraków
Witam!

Ja też jestem już po wizycie. Dr Chrostowski zrobił dokładny wywiad u mnie jak i u M. Jesteśmy już po 2 IUI, więc mieliśmy ze sobą sporo wyników badań. Jedyne co nam zalecił to 2 badania genetyczne dla M, ale to dopiero jak byśmy się zdecydowali na in vitro. Pod koniec lipca będę miała u dr IUI. Co do IVF to ja osobiście mam dylemat moralny, jednak Pan dr podał mi pewne rozwiązanie etycznie dla mnie do przyjęcia tzn. pobieramy wszystkie wyhodowane komórki, wybieramy najlepsze 3 i je zapładniamy, po czym jeśli wszystkie będą ok, to transfer wszystkich. Nie wiem czy to jasno napisałam, ale generalnie chodzi o to, że żaden zarodek, z którego mogłoby być dziecko, nie zostanie zamrożony, ani tym bardziej zniszczony.

Jeśli chodzi o pracujące tam osoby, to dowiedziałam się tego samego co gabrielle. Generalnie podoba mi się, że dr stara się dokładnie zbadać w czym jest problem i proponuje możliwe drogi działania. Widać, że nie chce naciągać na kasę, a leczyć. Jeśli zdecyduję się na laparoskopię, to dr zaproponował , że zrobi mi ją na NFZ w szpitalu.

Póki co od najbliższego cyklu szykuję się do 3 IUI. Trzymajcie kciuki by było ostatnim :)

_________________
1.02.2013 - Córeczka adopcyjna :)


Bez wiary potykamy się o źdźbło słomy, z wiarą przenosimy góry.


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 09 lip 2010 11:58 
Awatar użytkownika
asiula82 pisze:
Nie wiem czy to jasno napisałam, ale generalnie chodzi o to, że żaden zarodek, z którego mogłoby być dziecko, nie zostanie zamrożony, ani tym bardziej zniszczony.


Przyznam, ze nie rozumiem troche. Przeciez zamrozony nie oznacza wcale zniszczony. W zamrozeniu (jesli w ogole jakies sie ostana do tego momentu) zarodek czeka na odpowiednia chwile na transfer. Prawnie w Polsce zreszta jest zakazane usmiercanie takich zarodkow a to ze czesc ginie lub nie rozwija sie prawidlowo sama to jest takze naturalne.
W USA praktyki sa np inne bo podaje sie wszystkie zarodki (np 6-7) a potem przeprowadza zabieg aborcji na czesci z nich redukujac ciaze do blizniaczej lub nawet jednej. Za to maja wieksza statystyczna skutecznosc (liczona w kobietach ktore zaszly w ciaze).

Niezaleznie do tego czy nasze aktualne IVF sie uda czy nie, nie bedziemy mieli w przyszlosci watpliwosci czy podac taki wczesniej mrozony czy nie...
Chodzi przeciez o to, by zwiekszyc maksymalnie skutecznosc i skrocic czas oczekiwania/leczenia.

PS Nasz zabieg IVF NIE BYL przeprowadzany w tej klinice a gdzie indziej


Na górę
  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 10 lip 2010 19:43 
Awatar użytkownika
Witajcie dziewczyny. Właśnie jestem po (mogę juz tak napisać po dzisiejszej becie :() nieudanym ICSI w Parens :( Nie udało sie też zamrozić żadnego zarodka więc już jedne drzwi sie nam zamknęły. Mąż ma bardzo słabe nasienie i podejrzewamy, że to było powodem, że z 18 pobranych komórek żadna nie przeżyła- nawet te dwie które podano mi tydzień temu... Smutno troszkę ale nie mamy zamiaru sie poddawać... tyle tylko, że teraz już nie będziemy podchodzić do ICSI bo nie widzimy w tym sensu... daliśmy sobie szanse mimo tego, że od początku byliśmy nastawieni, że być może czeka nas nasienie dawcy. Zastanawia mnie z jakim bankiem nasienia współpracuje ta klinika? A drugie pytanie- czy Pan dr respektuje wcześniejsze badania z innych klinik czy każe robić u siebie, bo to ważne dla nas ze względów finansowych... Jaki jest koszt pierwszej konsultacji? Pozdrawiam i chętnie zapoznam się z kolejnymi informacjami.


Na górę
  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 11 lip 2010 22:46 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23 lip 2009 00:00
Posty: 674
Lokalizacja: Kraków
Zosia23 - witaj na wątku. Co do banku z jakiego korzysta klinika nie wiem na razie, bo nie zapytałam, ale co do kosztów 1 wizyty - to 120 zł (w tym miałam USG), wizyta trwała godzinę i można było spokojnie popytać o wszystko. Dr nie namawia na żadne badania u nich tylko dowolnie gdzie się chce. Wspomniał tylko coś o tym, ze u nich można oddać nasienie przed i.v. Ja mam zrobić badanie: gr krwi, OWA, HBs Ag, HCV, HIV, AMH, TSH.
Jeśli mogę zapytać, jaki był koszt w Parens całej procedury?

Dodane -- 11.07.2010, 21:49 --

Przykro mi, że sie nie udało :glaszcze ale nie poddawaj się. Ja jestem na początku drogi i nie zrezygnuję tak czy inaczej.

Dodane -- 11.07.2010, 21:53 --

asiula82 - orangutany ma rację. Nie ma czegoś takiego jak niszczenie zarodków, można je przecież zamrozić. Trzymam kciuki za Twoją insemkę :bigok: cieszę się, ze również pozytywnie odebrałaś dr, będzie mi raźniej jak będzie nas więcej w nowej klinice :) . Zawsze to możliwość wymiany cennych uwag i spostrzeżeń.

_________________
FSH 13-29, AMH 0,1 Hashimoto
Starania od IX 2009

26.11.2010 c.b. 6 t.c. [*]
09.01.2011 - ICSI Bocian - Dr M i 1 zarodek 4A
b-hcg dpt 15-961, 18-2523, 20-4523, 23-9876, 29-24693
9.02.11 jest :love:, 24.02.11
TP przez cc 29.09.2011


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 12 lip 2010 13:54 
Awatar użytkownika
hej gabrielle :)
Nie mówię, że in v nie wychodzi- my mieliśmy bardzo słabe nasienie- 100% morfologii złej, niby chromatyna wyszła ok i nasienie płodne jednak jakoś od początku nie wierzyliśmy w to, że może sie udać a jak dostałam telefon, że żadnego zarodka nie udało sie zamrozić to już raczej byłam pewna, że i te dwa we mnie nie przeżyją :( Dla nas to tylko utwierdzenie się w przekonaniu, że chcemy podejść do aid. Nie podejdziemy juz do in v bo nie widzimy sensu wydawać kolejne 10 tyś... może gdyby jeszcze udało się mrożenie miałabym nadzieję ale w takiej sytuacji jest to bezsensu... chcemy sobie zaoszczędzić kolejnych frustracji.Na szczęście mąż nie ma żadnego problemu z inseminacją z nasieniem dawcy i to jest dla mnie najważniejsze.
tak jak napisałam in v w Parens kosztowało nas 10 tyś...(wizyty, stymulacja, badania, punkcja, transfer). To sporo pieniążków- całe nasze oszczędności... spróbowaliśmy i daliśmy sobie szanse jednak już nie podejdziemy- nie wierzymy w sukces w naszym wypadku.
Piszcie jak będziecie po kolejnych wizytach. Będziemy się zastanawiać z mężem gdzie zdecydować się na aid- jak któraś będzie na wizycie proszę niech dopyta z jakimi bankami współpracuje klinika.
Pozdrawiam


Na górę
  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 13 lip 2010 22:02 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23 lip 2009 00:00
Posty: 674
Lokalizacja: Kraków
Zosia23 - najważniejsze, że podjęliście zgodną decyzję, dla niektórych nie jest ona łatwa. Co lekarze w Parens powiedzieli nt. morfologii? Nie ma możliwości jej poprawić? Pytam, bo macie za sobą tylko jedną próbę... może macie jeszcze szansę?

W tym tygodniu będę pisała emaila do dr Chrostowskiego to zapytam z jakiego banku nasienia korzystają. Na razie mam masę pytań i wątpliwości, nie wiem czy mogę zasypać dr zbyt duża ilością pytań :?

Dodane -- 14.07.2010, 07:47 --

Wczoraj spręzyłam się i napisałam emaila do Dr i teraz czekam na odpowiedź. Jak tylko przyjdzie napiszę co się dowiedziałam.

_________________
FSH 13-29, AMH 0,1 Hashimoto
Starania od IX 2009

26.11.2010 c.b. 6 t.c. [*]
09.01.2011 - ICSI Bocian - Dr M i 1 zarodek 4A
b-hcg dpt 15-961, 18-2523, 20-4523, 23-9876, 29-24693
9.02.11 jest :love:, 24.02.11
TP przez cc 29.09.2011


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 14 lip 2010 09:55 
Awatar użytkownika
hej hej. Co do morfologii to niestety trzy wyniki robione w różnym czasie przed i w trakcie leczenia pokazały, że nic nie ruszyło(tzn mówię o morfologii)... inne parametry też mamy poza normą. Po rozmowach z dr J wiemy, że ważna jest chromatyna a my ją mamy dobrą i nasienie jest płodne jednak czy rzeczywiście wadliwy plemnik, których mamy 100% jest w stanie zapłodnić... tego już pewni nie jesteśmy... tzn inaczej zapłodnić jest w stanie bo podczas in v zapłodniło się 13 oocytów... jednak wszystkie padły...
Mąż od roku jest pod opieką bdb urologa i on nam powiedział, że niestety w Polsce leczenie mężczyzn jest jeszcze w powijakach i często jest to kwestia szczęścia i trafienia z lekami...
My idąc do Parens byliśmy nastawieni już na AID- dr J dał nam nadzieję na własne dziecko, podeszliśmy jednak nie udało się... Wiem, że są osoby, które by próbowały dalej, dla nas fakt, że żaden z zarodków nie przeżył był znaczący i nie poświęcimy kolejnych 10 tyś żeby żyć nadzieją przez kilka tygodni... nie dlatego, że jesteśmy materialistami tylko dlatego, że nawet w ogromnym pragnieniu dziecka chcemy zachować jakiś rozsądek bo zadłużyć się na tą chwile w banku i podchodzić do in v można... tyle, że jak nic nie wyjdzie to nie dość, że będzie znów ogromny ból i płacz to jeszcze zostanie comiesięczny kredyt do spłacenia... My nie wierzymy w in v w naszym wypadku choć bardzo cieszymy się, że podeszliśmy bo to bardzo ułatwia nam teraz podjęcie decyzji o AID- więc warto było :)

gabrielle wczoraj wysłałam maila do kliniki z pytaniem o bank nasienia więc mam nadzieję, że odbierają wiadomości z adresu podanego na stronie :)
Ja wierzę, że in v przynosi świetne efekty u wielu par, i wierze w jego powodzenie, jednak nie w naszym wypadku. Chcemy sobie oszczędzić kolejnych frustracji i stąd nasza decyzja...
czekam na info :)


Na górę
  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 15 lip 2010 12:59 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23 lip 2009 00:00
Posty: 674
Lokalizacja: Kraków
Dziś rano dostałam odpowiedź i poniżej wklejam odpowiedzi jakich udzielił mi Dr Chrostowski

- Zaproponował Pan tzw. krótki protokół antagonistyczny z primingiem estrogenowym. Rozumiem, ze chodzi o poprzedzenie stymulacji stosowaniem estrogenów? Jeśli tak to w jakim celu stosuje się estrogeny? W celu obniżenia FSH przed stymulacją gonadotropinami?

Należy obniżyć stężenia FSH w końcowej fazie cyklu poprzedzającego stymulację - istnieją doniesienia, że takie postępowanie zmniejsza ryzyko rozwoju nieprawidłowości genetycznych w komórkach jajowych (aneuploidii, n. z. Downa), które jest zależne od zbyt wczesnego i zbyt wysokiego stężenia FSH pod koniec fazy lutealnej. Aneuploidia jest odpowiedzialna za większość niepowodzeń programu IVF

- Czy nie powinno zastosować się wcześniejszego wyciszania tabletkami antykoncepcyjnymi i czekać na niższe/lepsze wartości FSH?

Zastosowanie antykoncepcji przed protokołem antagonistycznym zmniejsza szansę na zajście w ciążę, antykoncepcję stosuje się tylko w tzw. długim protokole i to nie z powodu efektu odbicia (taki efekt przy podaniu analogów nie istnieje, jest możliwy tylko w cyklu naturalnym - dlatego jest więcej ciąż bliźniaczych u płodnych pacjentek po odstawieniu antykoncepcji), ale w celu uniknięcia tworzenia się torbieli po podaniu analogów i w celu synchronizacji pęcherzyków

- Zastanawia mnie, propozycja in vitro z zamrożonego nasienia. W takim razie dlaczego większość klinik korzysta ze świeżego nasienia pobranego w dniu punkcji? Czy faktycznie można uzyskać lepsze zarodki z mrożonego nasienia?

Wbrew pozorom znaczna część klinik korzysta z mrożonego nasienia (np. Kriobank) i istnieją publikacje mówiące, że daje to lepsze wyniki (w najgorszym razie nie ma róznicy) - my zawsze zamrażamy nasienie przed IVF, chociażby dlatego żeby uniknąć sytuacji kiedy po punkcji jajników partner z powodu stresu nie jest w stanie oddać nasienia i cała procedura idzie do kosza; mrożenie można potraktować jako wstępną selekcję plemników - te które przeżyją są najsilniejsze i prawdopodobnie najzdrowsze - dlatego np. inseminacja nasieniem dawcy (mrożonym) daje lepsze efekty niż inseminacja zwykła

- Czy w moim wieku (38 lat) i przy prawdopodobnie niskiej jakości komórkach lepiej jest od razu podchodzić do in vitro nie tracąc cennego czasu czy zwiększyć szanse na lepsze komórki i nasienie poprzez rzucenie palenia przeze mnie i partnera i stosowanie optymalnego odżywiania, suplementacji i zabiegów akupunktury przed in vitro, które wg niektórych źródeł zwiększają szanse powodzenia?
Podobno proces tworzenia komórki trwa 65-70 dni, a plemnika 90 dni Co powinnam zastosować w celu maksymalnej poprawy jakości komórek i mój partner? Poleca Pan jakieś preparaty/witaminy/zabiegi/zioła?

Rzucenie palenia jest zawsze pożyteczne i zwiększa szansę na zajście w ciążę, natomiast stosowanie suplementów, ziół i akupunktury w świetle nowoczesnej medycyny opartej na faktach naukowych nie ma istotnego wpływu na płodność. Stosowanie witamin przez 3 miesiące nic tu nie zmieni (a przynajmniej nie ma na to dowodów naukowych.).

- Ile jednostek alkoholu jest dozwolone w okresie poprzedzającym procedurę?

Najlepiej w ogóle nie spożywać alkoholu, tak jak w ciąży nie ma bezpiecznej ilości

- Czy wskazane jest obniżenie anty-TPO, które powoduje zwiększone ryzyko poronień i niepowodzeń niepowodzeń in vitro. Jeśli tak to czym je skutecznie obniżyć?

Nie ma możliwości obniżenia anty-TPO, zaleca się podawanie Euthyroxu i utrzymywanie TSH < 2

- Czy obecność mięśniaków (zwłaszcza podśluzówkowych) wpływa na szanse powodzenia in vitro? Czy powinnam je wczesniej usunąć?

Jeśli są mięśniaki podśluzówkowe to na pewno trzeba je usunąć.

- Czy gdyby zabieg się nie powiódł lub gdybym słabo odpowiedziała na stymulację, wskazane byłoby kolejne podejście w cyklu naturalnym? Jaki byłby w przybliżeniu koszt całej procedury bez kosztów stymulacji? Proszę o rozpisanie kolejnych etapów i kosztów.

Cykl naturalny daje bardzo małą szansę powodzenia, wobec niskiej rezerwy jajnikowej raczej nie podjąłbym się takiej procedury - ryzyko znieczulenia i punkcji nie jest usprawiedliwione szansą powodzenia rzędu 5%, a takiej należałoby się spodziewać - jest to zbliżone do szansy na zajście w ciążę po zwykłej inseminacji

- Jaki będzie koszt procedury jeśli okaże się, że nie ma komórek albo zarodki są tak słabej jakości, ze nie dojdzie do transferu? Rozumiem, że koszt stymulacji, punkcji, hodowli – proszę o rozpisanie poszczególnych kosztów .

Procedura jest pakietem, łącznie z lekami - w razie nie uzyskania zarodków (co wiadomo po przeprowadzeniu hodowli) koszt byłby mniejszy tylko o koszt transferu i przygotowania zarodka (ok. 1000 zł).

- Kiedy powinnam zrobić wymienione przez Pana badania przed in vitro tak aby zachowały one swoją ważność? (gr. Krwi, OWA, HBs Ag, HCV, HIV, TSH) Czy powinnam wykonać jeszcze jakieś inne jak szczepienia p. różyczce, toksoplazmozie itp.?

Badania są ważne 6 m-cy, po szczepieniu na różyczkę nie powinno się zachodzić w ciążę przez 6 m-cy, nie ma szczepienia na toksoplazmozę

- Czy powinno się wykonać wcześniej badania genetycze – tzw. kariotyp i/lub skrining aneuploidii? Przeprowadzono badania stwierdzające, że u kobiet pow. 35 roku metoda PGD zwiększa szansę na implantację.

Kariotyp tak, skriningu aneuploidii nie ma, obecnie uważa się że PGD nie zwiększa szansy na implantację u kobiet po 35 r.ż. (ESHRE 2010, standardy postępowania w niepłodności: www.rozrodczosc.pl)

- Czy to prawda, że niedojrzałe komórki jajowe łatwiej się mrożą? Mam tu na mysli IVM.

IVM stosuje się tylko w PCOS, gdzie udowodniono skuteczność takiego postępowania

- Czy korzystają Państwo z banku komórek jajowych, nasienia i zarodków? Jeśli tak to z kim Państwo współpracują?

Są to banki KRIOBANK i CRYOS

- Czy w klinice jest możliwość mrożenia na miejscu nasienia, komórek i zarodków lub współpracuje z renomowanym bankiem zapewniającym bezpieczny transport materiału?

Wszystko robimy na miejscu, materiał z banków zewnętrznych jest oczywiście transportowany bezpiecznie

- Czy w klinice jest wykonywane Państwo IVM, PGD, ICSI, TESA, PESA, GIFT, ZIFT i AH? Jakie są koszty poszczególnych procedur?

TESA i AH tak, GIFT i ZIFT to procedury o znaczeniu historycznym, praktycznie już się ich nie wykonuje, IVM jeszcze nie wykonywaliśmy (istniejemy 3 mce), koszt TESA 1200 zł, AH w koszcie procedury IVF

- Czy klinika zapewnia ciągłość opieki medycznej i np. współpracuje z oddziałem ginekologiczno-położniczym? Jeśli tak to z którym?

Odział. gin-poł szpitala im Rydygiera

- Jakie jest doświadczenie embriologów w Pastwa klinice, z jaki ośrodkami współpracuje klinika?

Embriolodzy zostali przeszkoleni w Klinice Rozrodczości w Białymstoku oraz Gamecie (Łódź)

_________________
FSH 13-29, AMH 0,1 Hashimoto
Starania od IX 2009

26.11.2010 c.b. 6 t.c. [*]
09.01.2011 - ICSI Bocian - Dr M i 1 zarodek 4A
b-hcg dpt 15-961, 18-2523, 20-4523, 23-9876, 29-24693
9.02.11 jest :love:, 24.02.11
TP przez cc 29.09.2011


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 15 lip 2010 13:55 
Awatar użytkownika
gabrielle jestem pod wrażeniem 8O 8O 8O


Na górę
  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 243 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 17  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Przejdź do:  
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group