Wyświetl temat - WARSZAWA

www.nasz-bocian.pl
http://www.nasz-bocian.pl/phpbbforum/

WARSZAWA
http://www.nasz-bocian.pl/phpbbforum/viewtopic.php?f=4&t=34605
Strona 9 z 9

Autor:  oluska_m [ 21 sie 2018 23:44 ]
Tytuł:  Re: WARSZAWA

Mambam, Gosi'a, przypominam, że znajdujemy się w dziale "GDZIE SIĘ LECZYĆ", który służy wymianie informacji i opinii na temat lekarzy i ośrodków leczenia niepłodności. Na rozmowy na temat przebiegu leczenia i diagnostyki zapraszam do działu "JAK SIĘ LECZYĆ"
Kolejne posty nie na temat będą moderowane.


Wysłane z mojego ALE-L21 przy użyciu Tapatalka

Autor:  G'osia [ 22 sie 2018 06:48 ]
Tytuł:  Re: WARSZAWA

Zreflektowałam się, że pewnie zaczęłam pisać nie na temat, przepraszam =ooo*

Autor:  Szara Mysz [ 23 wrz 2018 18:12 ]
Tytuł:  Re: WARSZAWA

Cześć dziewczyny,
Z całego serca polecam Novum i dr Lewandowskiego. Z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że zdziałał cuda. Jesteśmy po 3 inseminacjach i dwóch procedurach in vitro (bez transferu, zawsze wszystkie embriony obumierały) w Krakowie w Parens. Poszliśmy do doktora bez żadnych nadziei a skończyliśmy procedurę z 10 ślicznymi embrionami. Nie wiem czy się udało ale porównując kliniki byłam naprawdę pozytywnie zaskoczona profesjonalizmem, indywidualnym podejściem do pacjenta, zaangażowaniem całego personelu. Bardzo żałuję, że zmarnowałam 2 lata, mnóstwo czasu, nerwów, łez i pieniędzy w Krakowie.

Autor:  Ifetayo [ 04 paź 2018 18:30 ]
Tytuł:  Re: WARSZAWA

To i ja napiszę tu swoje trzy słowa. Leczyłam się w Novum, przypadkiem na mojej drodze spotkałam Dr Lewandowskiego. W trakcie punkcji pobrano bardzo dużo komórek, Doktor od razu polecił mrożenie oocytów (choć inni lekarze mówili że to strata pieniędzy). Po transferach z mrożonych zarodków beta nawet nie drgnęła. Rozmroziliśmy oocyty -
sukces 100%, 80% prawidłowo się rozwijało i tak w trzeciej dobie przeprowadziliśmy transfer. Doktor Lewandowski poprowadził moje leczenie od momentu punkcji i jak widać w mojej stopce osiągnęliśmy sukces :) Z całego serca polecam

Autor:  ewamalinowska [ 09 paź 2018 13:51 ]
Tytuł:  Re: WARSZAWA

Dziewczyny, kogo polecacie z lekarzy Invicty?

Autor:  Pierzynka [ 16 paź 2018 11:32 ]
Tytuł:  Re: WARSZAWA

W invicta polecam dr Niedbałę. Ale ponieważ zaliczyłam 3 warszawskie kliniki: Invicta, Invimed oraz Novum to najbardziej polecam Novum.

Autor:  MajaZima [ 24 paź 2018 14:47 ]
Tytuł:  Re: WARSZAWA

Witajcie, szukam informacji o klinikach w Polsce, które współpracują z klinikami z innych krajów gdzie in vitro może poddać się singielka. Z tego co tu wyczytałam to Parens ma filie w Polsce a transfer można wykonać na Ukrainie, gdzie podobno nie ma takich obostrzeń jak w nas. Czy słyszałyście może o innych takich klinikach?

Autor:  G'osia [ 24 paź 2018 16:39 ]
Tytuł:  Re: WARSZAWA

Uno momento, to w Polsce singielka nie może się poddać in vitro?!

Autor:  oluska_m [ 24 paź 2018 23:00 ]
Tytuł:  Re: WARSZAWA

G'osia pisze:
Uno momento, to w Polsce singielka nie może się poddać in vitro?!
Niestety, zgodnie z obowiązującą ustawą o leczeniu niepłodności do ivf w PL mogą podejść tylko pary



Wysłane z mojego ALE-L21 przy użyciu Tapatalka

Autor:  Ewa_46 [ 17 cze 2019 22:23 ]
Tytuł:  WARSZAWA- Novum_Piotr Lewandowski_Karol Wolski

witajcie

Pierwszy kontakt z Doktorem Piotrem Lewandowskim mieliśmy w maju 2018r. Z dużą rezerwą podeszłam do tego spotkania, ponieważ wiedziałam, że w naszym przypadku szanse na zajście w ciąże są znikome. Byłam już grubo po czterdziestce, a mój partner miał stwierdzoną azoospermię. Nadzieję dał nam lekarz – Dr Karol Wolski, u którego leczył się mój partner. Doktor Wolski, po wnikliwej analizie, szeroko wykonanych badaniach zarekomendował biopsję, mającą na celu znalezienie żywych plemników w jadrach partnera. Udało się odszukano żywe plemniki.

Doktor Wolski powiedział żeby się nie poddawać i skierował nas do Dr Lewandowskiego. Na pierwszej wizycie Doktor Lewandowski bardzo konkretnie, fachowo i jasno przedstawił nam naszą sytuacje, wprost powiedział że mamy kilka procent szans na powodzenie, ale ona jest. Postanowiliśmy nie zaprzepaścić tej szansy, bo oboje czuliśmy że jesteśmy w najlepszych rękach specjalisty, który podchodzi do swojej pracy z ogromnym zaangażowaniem i pasją. Jest bardzo ciepłym, otwartym i wrażliwym człowiekiem. Na każdej kolejnej wizycie dawał nam wsparcie i nadzieję. Zaufaliśmy Doktorowi od pierwszej wizyty i nie żałujemy. Dzisiaj rozpoczynamy 14 tc. :flowers: , jesteśmy szczęśliwi i nie możemy doczekać się naszego pierwszego dziecka.
Polecamy doktora Lewandowskiego wszystkim parom, które starają się o swoje maleństwo, szczególnie tym które robią to już od lat.

A&E

Autor:  Myszka683 [ 20 cze 2019 09:57 ]
Tytuł:  Re: WARSZAWA

Cześć.
Czy ktoś może wypowiedzieć się na temat in vitro w Klinice Bocian w Warszawie? Może któraś z Was miała 36lat, podchodziła do invitro i może podzielić się swoimi doświadczeniami? Nie ukrywam,że w wyniku silnego stresu można powiedzieć,że nawet paniki nie poszłam na wizytę rozpoczynającą stymulację i całą procedurę. Mam problem z zarodkami. Chcemy podejść tylko raz. I zastanawiamy się jakie są szanse na sukces. Pani Doktor do kórej chodzimy jest mało wylewna..Powiedziała,że możemy pobrać 4 komórki, ale może być taka sytuacja,że 1 się zapłodni, albo wszystkie 4, albo może nawet żadna. Jaka była sytuacja u Was? Ile komórek miałyście pobrane a ile się zapłodniło? Czy leki po transferze i ewenrualnej ciąży są obciążające fiannasowo? gdzieś czytałam,że leki po udanym transferze kosztują miesięcznie ok.2tyś. Niestety to przekracza nasze możliwośći ;(
Z góry dziękuję za pomoc.

Autor:  antor [ 24 cze 2019 08:37 ]
Tytuł:  Re: WARSZAWA

Mam doświadczenie z dwoma warszawskimi klinikami. Invimed - 4 programy, i Invicta - 1 program. Wygrywa według mnie Invimed. Po 4 programie w Invimedzie zdecydowałam się na zmianę kliniki i to był największy błąd. Bałagan i brak poszanowania dla pacjenta jaki jest w Invicie poraził mnie. W invicie przeszłam 3 inseminacje i i jedno in vitro. Przykro mi ale nie mogę powiedzieć ani jednego dobrego słowa. Po pierwsze nie mam tam takiego pojęcia jak lekarz prowadzący. Po drugie opóźnienia w wizytach ( min to 30 minut, niestety działa w jedną stronę czyli lekarz ma prawo do opóźnień pacjent nie). Brak rzetelnej informacji, ciągłe zmiany i odwoływanie wizyt przez Invicte. Punkcję robia po 1 weryfikacji u pacjentki którą stymulują po raz pierwszy. Przy 9 pechęrzykach i poziomie estriadiolu 930 zlecili punkcje 4 dni później. Na moje pytanie czy będzie jakaś weryfikacja jeszcze przed punkcją usłyszałam że nie ma potrzeby . Wynik jest taki że z 11 pęcherzyków pobranych były tylko 5 dojrzałych komórek i ani jednego zarodka do transferu. Przy czym embriolog zapewnił nas że zarówno nie było zastrzeżeń ani do jakości komórek ani do jakości plemników. W invimedzie stymulacja zawsze była kontrolowana min 3 krotnie, ostatni poziom estradiolu miałam kontrolowany 2 dni przed punkcją i zazwyczaj z ilości 11-14 pęcherzyków dojrzałych było min 7-9. Program kosztuje tam dużo więcej ( z opcjami dodatkowymi zapłaciłam 12300) a opieka i przewidywalność kolejnych ruchów kliniki na poziomie grupo poniżej normy. Moje rozczarowanie jest ogromne, mam poczucie że zostałam perfidnie naciągnięta na duże pieniądze. Jedyne co mogę dobrego powiedzieć o klinice to faktycznie Pani doktor Ewa Niedbała, chyba jedyny człowiek w tej klinice z serem dla pacjenta. Niestety do niej na wizytę trafiłam tylko raz. Czy tylko ja mam takie doświadczenia z Invictą ?

Autor:  Pierzynka [ 30 sie 2019 13:34 ]
Tytuł:  Re: WARSZAWA

Myszka 683.
Ja byłam w 3 klinikach Invicia, Invimed i Novum. W chwili wykonywania in vitro miałam 30-33 lata. I wszędzie upierałam się żeby zapladniali wszystkie komórki jakie uda im się pobrać. Niby było to wbrew jakimś przepisom ale podobno można robić wyjątki i moi lekarze brali to już na swoje barki jak to opiszą i aby nikt się nie czepiał. Dodam że ja miałam bardzo dużo komórek. Zawsze powyżej 12, raz nawet ok. 20. I wszystkie zawsze próbowali zapłodnić.

Strona 9 z 9 Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
http://www.phpbb.com/