Wyświetl temat - KLINIKA CENTRUM PARENS W KRAKOWIE (dawniej Centrum In Vitro)

Ogłoszenie!

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 1568 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 101, 102, 103, 104, 105
Autor Wiadomość
PostZamieszczono: 31 sie 2017 18:05 
Offline
Awatar użytkownika
Moderator

Rejestracja: 22 lis 2005 01:00
Posty: 6084
Lokalizacja: Mazowsze
Na rozmowy na temat leczenia niepłodności z zastosowaniem in vitro zapraszam do podforum "jak się leczyć" do wątku Przebieg i przygotowania do IVF/ICSI/IMSI/Crio (cz.XVII). Zapraszam również do zapoznania się z informacją zamieszczoną w wątku Informacja dot. forów "jak się leczyć" i "gdzie się leczyć"

_________________
Starania od 2005 r./PCOS, insulinooporność, hiperprolaktynemia czynnościowa/Leczenie SIOFOR 500, Spironol 100.
29.11.2008 r. - Aniołek 6tc [*]
29.09.2010 r. - Synek :love:


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 15 lis 2017 19:13 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18 gru 2009 01:00
Posty: 63
Hej, czy ktoś aktualnie się jeszcze leczy w tej klinice czy zostałam sama na polu bitwy :) ?


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 24 lis 2017 13:35 
Offline

Rejestracja: 12 kwie 2016 19:47
Posty: 12
xlenkaa ja jestem, cały czas. Inseminacje bez skutku, z resztą, tak, jak doktor Janeczko mówił. Ja nie wiem, jak on jeszcze ma do nas cierpliwość. Najpierw mu jęczałam, że drożności się boję, a okazało się, że nie było czego, bo był bardzo delikatny i nic nie bolało (internety kłamią :lol: ). Potem zaparłam się, że chcę spróbować inseminacji, a teraz już chyba mu całkowicie zaufam. Mam wrażenie, że naprawdę nie chce z nas zedrzeć kasy, tylko pomóc. Zdecydowaliśmy się na in vitro. Ostatnio znów w poczekalni spotkałam dziewczynę przed USG położniczym (mam chyba szczęście do takich). Wierzę, że kiedyś też wyjdę stamtąd taka uśmiechnięta, jak ona :love:

_________________
IUIx3 bez efektu... decyzja o in vitro podjęta. Fingers crossed


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 24 lis 2017 21:16 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 wrz 2013 18:58
Posty: 1447
anka_33 pisze:
xlenkaa ja jestem, cały czas. Inseminacje bez skutku, z resztą, tak, jak doktor Janeczko mówił. Ja nie wiem, jak on jeszcze ma do nas cierpliwość. Najpierw mu jęczałam, że drożności się boję, a okazało się, że nie było czego, bo był bardzo delikatny i nic nie bolało (internety kłamią :lol: ). Potem zaparłam się, że chcę spróbować inseminacji, a teraz już chyba mu całkowicie zaufam. Mam wrażenie, że naprawdę nie chce z nas zedrzeć kasy, tylko pomóc. Zdecydowaliśmy się na in vitro. Ostatnio znów w poczekalni spotkałam dziewczynę przed USG położniczym (mam chyba szczęście do takich). Wierzę, że kiedyś też wyjdę stamtąd taka uśmiechnięta, jak ona :love:


Też wierzyłam i się prze wierzyłam. Na szczęście w porę zorientowaliśmy się że tracimy tam czas. Dziś jesteśmy szczęśliwymi rodzicami prawię roczniaka.
Polecam Białystok - tylko !!

_________________
Listopad 2016 Synek z nami:) :)


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 29 gru 2017 23:17 
Offline

Rejestracja: 28 lis 2017 18:04
Posty: 4
Heej :) Jestem na forum od niedawna, na razie nie wiele pisałam, raczej czytałam Wasze historie. Bardzo cieszę się czytając o Waszych sukcesach, za historie które nie zakończyły się jeszcze sukcesem - trzymam kciuki :)
My z M staramy się od blisko 2 lat (obecnie mam 28), niestety mam endometrioze 4st, miałam laparoskopie ale mam odnowioną torbielkę na jednym z jajników, AMH 0.7. Pozostałe wyniki są w jak najlepszym porządku, nawet dr przeglądając wyniki męża pytała czy nie chciał by zostać dawcą :D Chcielibyśmy podjąć kolejne kroki bo boimy się tej obniżonej rezerwy i zastanawiamy się nad inseminacją w Parens... Czy możecie polecić lekarza godnego zaufania? Dużo naczytałam się o dr Janeczko i pewnie to do niego uderzymy ale może są osoby, którym szczególnie pomógł ktoś inny? Właściwie nie chodzi mi o to aby był miły uprzejmy itd tylko skuteczny! U miłych pań dr to ja już byłam ale widać to nie wystarcza aby zajść w ciążę :)
Pozdrawiam Was ciepło

_________________
Start 05.2016
Wyniki M - OK
Endometrioza


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 12 sty 2018 21:34 
Offline

Rejestracja: 12 kwie 2016 19:47
Posty: 12
mysza007 pisze:
Heej :) Jestem na forum od niedawna, na razie nie wiele pisałam, raczej czytałam Wasze historie. Bardzo cieszę się czytając o Waszych sukcesach, za historie które nie zakończyły się jeszcze sukcesem - trzymam kciuki :)
My z M staramy się od blisko 2 lat (obecnie mam 28), niestety mam endometrioze 4st, miałam laparoskopie ale mam odnowioną torbielkę na jednym z jajników, AMH 0.7. Pozostałe wyniki są w jak najlepszym porządku, nawet dr przeglądając wyniki męża pytała czy nie chciał by zostać dawcą :D Chcielibyśmy podjąć kolejne kroki bo boimy się tej obniżonej rezerwy i zastanawiamy się nad inseminacją w Parens... Czy możecie polecić lekarza godnego zaufania? Dużo naczytałam się o dr Janeczko i pewnie to do niego uderzymy ale może są osoby, którym szczególnie pomógł ktoś inny? Właściwie nie chodzi mi o to aby był miły uprzejmy itd tylko skuteczny! U miłych pań dr to ja już byłam ale widać to nie wystarcza aby zajść w ciążę :)
Pozdrawiam Was ciepło



Cześć mysza007 :) Doktor Janeczko nie zawsze jest miły :D ma swoje gorsze dni, chyba jak każdy człowiek. Ale my mu ufamy, bo od początku spotkaliśmy się z jego ogromną wiedzą i doświadczeniem. Chyba każdy lekarz ma różne opinie, zależnie od subiektywnej oceny pacjentek i tego, czy udało się zajść w ciążę czy nie :D Z Parens mogę polecić jeszcze doktora Maduzię - jest młody i baaardzo miły. Byliśmy u niego na monitoringu, kiedy nie było dr Janeczko. Czytałam gdzieś na forum, że pomógł jednej pacjentce z PCOS, która była już w dwóch klinikach i wszędzie ją zbywali. Rzadko się spotyka lekarza, który potraktuje poważnie nasz problem. I wizyta nie trwa 3 minuty, tylko naprawdę doktor odpowiada na wszystkie pytania. Doktor Janeczko przyjmuje szybko - nieraz wychodziliśmy z gabinetu po 5 minutach. Ale z kolei jest konkretny - ja też tak lubię.
P.S. My jesteśmy właśnie w trakcie stymulacji :) będę pisać, co i jak, trzymajcie kciuki ;)

_________________
IUIx3 bez efektu... decyzja o in vitro podjęta. Fingers crossed


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 12 sty 2018 22:08 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18 gru 2009 01:00
Posty: 63
Anka_33 najgosze w klinice jest to ze mają to samo podejscie do pacjentek i te same leki do stymulacji, ginapeptyl, menopur i puregon. Te same dawki sa przez caly czas i nie patrz na wyniki hormonow w danym dniu cyklu aby to ustawiać. Znasz kogo komu sie udalo ostatnio tam? Ja coraz bardziej wątpię w tą klinikę.


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 12 sty 2018 22:54 
Offline

Rejestracja: 28 lis 2017 18:04
Posty: 4
Hej! anka_33 bardzo Ci dziekuje za odzew, wlasnie z xlenkaa popisalam i chyba wybiore sie do Milewicza jednak... za 2 tyg mam jeszcze wizyte u obecnej gin, jezeli nie bedzie miala na mnie zadnego pomyslu to umowie sie do niego, nie chce zbyt dlugo w miejscu stac bo to dolujace.
Gratuluje decyzji o in vitro i oczywiscie trzymam mocno kciuki!!!! Koniecznie dawaj znac jak sie sprawy potocza!

_________________
Start 05.2016
Wyniki M - OK
Endometrioza


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 1568 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 101, 102, 103, 104, 105

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Przejdź do:  
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group