Wyświetl temat - KLINIKA CENTRUM PARENS W KRAKOWIE (dawniej Centrum In Vitro)

Ogłoszenie!

Strefa czasowa UTC




 [ Posty: 1593 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 101, 102, 103, 104, 105, 106, 107  Następna
Autor Wiadomość
PostZamieszczono: pn gru 12, 2016 9:14 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw gru 17, 2009 11:00 pm
Posty: 433
Ja akurat podchodziłam do in vitro i wyszło jak wyszło nawet transfer się nie odbył nie wspominając o % uzyskanych zarodków z dość dużej ilości komórek...


Na górę
  
 
PostZamieszczono: pn gru 12, 2016 9:20 pm 
Offline

Rejestracja: sob gru 10, 2016 7:32 pm
Posty: 3
xlenkaa pisze:
Ja akurat podchodziłam do in vitro i wyszło jak wyszło nawet transfer się nie odbył nie wspominając o % uzyskanych zarodków z dość dużej ilości komórek...



tak od razu do in vitro? nie braliście pod uwagę inseminacji? myślisz, że to wina kliniki, że wyszło jak wyszło? a który lekarz was prowadzi?


Na górę
  
 
PostZamieszczono: wt gru 13, 2016 10:52 am 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: czw gru 17, 2009 11:00 pm
Posty: 433
z 0,5 mln plemników nie da się zrobić inseminacji


Na górę
  
 
PostZamieszczono: śr gru 21, 2016 2:20 pm 
Offline

Rejestracja: sob kwie 09, 2016 1:35 pm
Posty: 30
Witam.

Dwa tygodnie temu podchodziłam do inseminacji w Parens. Właśnie dziś się dowiedziałam, że niestety nic z tego :/ Następnym krokiem ma być in-vitro (ponieważ była to już moja trzecia inseminacja- wcześniejsze w Gamecie w Kielcach). I mam pytanie do osób, które podchodziły do in-vitro w Parens?? Jakie doświadczenia?? Możecie się podzielić. Proszę o każdą opinię

_________________
XII.2014- początek starań
badania w porządku, M: normozospermia, ja: wszystko w porządku: jedynie test 2h po stosunku: wiele nieruchomych plemników, ale test ASA: ujemny
VI.2016- I IUI
VII.2016- II IUI


Na górę
  
 
PostZamieszczono: pt gru 30, 2016 4:52 pm 
Offline

Rejestracja: czw sty 01, 2015 1:46 pm
Posty: 192
Ja akurat mam zle odczucia osobiste do dr J. Wiec nie bede sie wypowiadac w temacie

_________________
8 lat bez maleństwa
Endometrioza, laparotomia 2012
IX 2016 IVF-ET
XI 2016 CRIO 8 dpt beta 25, 10 dpt beta 18 :(
I 2017 CRIO 9 dpt beta 4 :(


Na górę
  
 
PostZamieszczono: sob sty 07, 2017 10:16 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt wrz 27, 2016 1:48 pm
Posty: 8
Jak narazie mam dobre przeczucia co do tej kliniki, w tym miesiacu podchodze do pierwszego IVF wiec zobaczymy jakie beda efekty. Wczesniej "leczylismy się" w Macierzynstwie ale z leczeniem niewiele to mialo wspolnego. Tylko zszargane nerwy, szczegolnie po jednym 'incydencie' (chyba tu nie mozna przeklinac). Do tego stopnia ze na kilka miesiecy musialam zrobic przerwe od jakichkolwiek klinik. Parens mnie milo zaskoczylo bo juz na wstepie odchodzi stres z oczekiwaniem w poczekalni na swoja kolej. Jak jestem umowiona na dana godzine to max 10 min opoznienia i dr J. prosi. Wczesniej rozmawiam z pielegniarka, daje wyniki badan, nie ma wielogodzinnych oczekiwan i frustracji czy ktos o mnie pamieta, czy powinnam scigac pielegniarki... jak to wszyscy w Macierzynstwie postepuja..
Sam lekarz tez wywarl na nas pozytywne wrazenie, wizyty sa krotkie ale konkretne. Co ciekawe, dr J. jako jedyny przytomny zwrocil uwage na zly wynik zdaje sie HBA u partnera, przez co zrobilismy dodadkowe badania, wyszla infekcja ktora leczylismy 2 miesiace, ale moze to to bylo przyczyna niepowodzen. W Macierzynstwie ktore dodadkowo zlecilo to wlasnie badanie nikt nie zwrocil uwagi na wynik poza norma. Po prostu wrzucili kartke do teczki z reszta papierow.

W Parens mam po prostu wiekszy spokoj i zaufanie do personelu. Po historiach w Macierzynstwie zastanawialismy sie tez nad klinika ARTVIMED, ale Parens i dr Janeczko polecila mi inna ginekolog i po prostu zdalam sie na jej opinie, bez robienia wielkiego dochodzenia.

Takze...pełna nadziei i pozytywnie nastawiona jutro zaczynam stymulacje :-D

_________________
I-IV 2016 - 4 IUI - nieudane
I 2017 - IVF ICSI transfer 5BB :(
IV 2017 naturalnie :) Mikołaj [*] 26tc
--
AMH 1,12; allo-MLR 6.5%; KIR Bx;


Na górę
  
 
PostZamieszczono: ndz sty 08, 2017 2:38 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr wrz 09, 2015 6:42 am
Posty: 712
kubraczek Akurat z czekaniem różnie bywa. Ostatnio jest krócej, bo pewnie jest mniej klientów po skończeniu programów MZ, ale wcześniej zdarzyło mi się czekać 2 godziny i dłużej.

Co do dra Janeczki, mam dobre doświadczenia jak na razie - konkretny, sympatyczny, z poczuciem humoru. Mam nadzieję, że moje drugie podejście do IVF będzie udane :-)

Bardzo miłe są położne, zwłaszcza taka krótko obcięta pani Gosia. Do rany przyłóż. Natomiast rejestratorki są różne. Niektóre przyjazne, ale jest też jedna zołza, jak w państwowej służbie zdrowia 20 lat temu ;)

_________________
Sierpień i wrzesień 2015 2xAID - nie udało się
Luty 2016 - ICSI, podano dwie blastocysty - nie udało się
Endometrioza


Na górę
  
 
PostZamieszczono: ndz sty 08, 2017 4:55 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt wrz 27, 2016 1:48 pm
Posty: 8
@Altair, ja ich jeszcze po imionach nie kojarze, ale pewnie niedlugo poznamy sie blizej ;)

A ty kiedy masz drugie podejscie?

_________________
I-IV 2016 - 4 IUI - nieudane
I 2017 - IVF ICSI transfer 5BB :(
IV 2017 naturalnie :) Mikołaj [*] 26tc
--
AMH 1,12; allo-MLR 6.5%; KIR Bx;


Na górę
  
 
PostZamieszczono: ndz sty 08, 2017 8:18 pm 
Offline

Rejestracja: wt kwie 12, 2016 5:47 pm
Posty: 15
Moja znajoma też zaczęła w Macierzyństwie i było dokłanie tak, jak piszesz - mnóstwo badań, na które nikt nie zwracał uwagi, bo wszystko i tak dążyło do in vitro. A w Parens okazało się, że po drugiej inseminacji zaszła w ciążę :) Wystarczyło kilka miesięcy... Przed nami chyba dłuższa droga, bo mojemu M. wyszedł wysoki wynik fragmentacji chromatyny. Byliśmy na wizycie u J. i zalecił nam suplement extra sperm. I stwierdził, że same tabletki nie pomogą, tylko koniecznie rzucić palenie, więcej ruchu, dieta i ogólnie zdrowy tryb życia... No i mój M. ma focha, bo te pare papierosów dziennie to przecież nic... Macie jakieś doświadczenia? Ktoś zna jakiś sposób na tą nieszczęsną chromatynę? :( Chciałam bardzo spróbować najpierw inseminacji, ale dr twierdzi, że z takim wynikiem to szanse są zmniejszone i trzeba najpierw poprawić plemniki :/

_________________
beta + ♥


Na górę
  
 
PostZamieszczono: pn sty 09, 2017 12:21 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt wrz 27, 2016 1:48 pm
Posty: 8
@anka_33 u nas z chromatyna akurat bylo w normie ale po witaminkach sie ogolnie bardzo poprawily wyniki, moj M bral fertilmen i juz na nastepnym seminogramie po 3 miesiacach bylo duzo lepiej. Nie wiem jak twojego M. przekonac, ale moze i on sie troche poswieci dla sprawy, w koncu ty sie bedziesz truła hormonami, a skoro kilka papieroskow to nic to tym bardziej moglby rzucic :)
Co prawda przy IUI oni tez specjalnie preparuja nasienie wiec duzo paramentrow sie poprawia, ale jezeli ta chromatyna mialaby zawazyc na powodzeniu calej akcji to chyba warto.. na twoim miejscu poczytalabym troche czym ta obnizona chromatyna grozi i zarzuciłabym go faktami :)
Wiem ze do in vitro maja jakas dodadkowo procedure na problemy z chromatyna (+500zl)...to tak do wiadomosci.

Czy ktos stosowal podloze EmbryoGen i BlastGen w IVF? to jakas nowosc ktora oferuje Parens, szukam opinii ale mało ich, na polskich stronach wlasciwie 0 (slownie: zero) poza ich strona. Kosztuje to dodadkowo troszke szmalu wiec chcialabym miec poczucie ze nie jestem pierwsza co testuje :)

_________________
I-IV 2016 - 4 IUI - nieudane
I 2017 - IVF ICSI transfer 5BB :(
IV 2017 naturalnie :) Mikołaj [*] 26tc
--
AMH 1,12; allo-MLR 6.5%; KIR Bx;


Na górę
  
 
PostZamieszczono: pn sty 09, 2017 7:33 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lis 21, 2005 11:00 pm
Posty: 6086
Lokalizacja: Mazowsze
Na dalsze rozmowy na temat niepłodności męskiej zapraszam na podforum o plemnikach, natomiast na rozmowy dotyczące niepłodności kobiecej na podforum Jak się leczyć? W tym miejscu rozmawiamy wyłącznie na temat kliniki, lekarzy, oferowanych usług, cen usług itd.

_________________
Starania od 2005 r./PCOS, insulinooporność, hiperprolaktynemia czynnościowa/Leczenie SIOFOR 500, Spironol 100.
29.11.2008 r. - Aniołek 6tc [*]
29.09.2010 r. - Synek :love:


Na górę
  
 
PostZamieszczono: wt kwie 18, 2017 1:41 pm 
Offline

Rejestracja: pn kwie 17, 2017 6:13 pm
Posty: 2
Witam,
Zastanawiamy się nad in vitro z komórką dawczyni(zamrożone oocyty) w klinice Parens w Krakowie. Byliśmy na konsultacji i wygląda to tak: przygotowanie do zabiegu jest w Polsce, natomiast sam transfer odbywa się w filii na Ukrainie (względy prawne). Ogólnie wymagane są 2 wyjazdy do Lwowa, pierwszy w celu oddania nasienia do zamrożenia, drugi to transfer. Czy któraś z forumowiczek korzystała już takiej formy zapłodnienia? Jak to wygląda w praktyce? Będę wdzięczna za wskazówki.


Na górę
  
 
PostZamieszczono: pt kwie 21, 2017 8:45 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lis 21, 2005 11:00 pm
Posty: 6086
Lokalizacja: Mazowsze

Zapewne jesteście już na finiszu składania zeznań podatkowych za rok 2016. Nie zapomnijcie o Bocianie i pozwólcie mu latać!
Niezmiennie liczymy na Was i Wasze wsparcie. 1% Waszych podatków pozwala nam działać na rzecz niepłodnych nieprzerwanie od 14 lat.

http://jedenprocent.nasz-bocian.pl/

_________________
Starania od 2005 r./PCOS, insulinooporność, hiperprolaktynemia czynnościowa/Leczenie SIOFOR 500, Spironol 100.
29.11.2008 r. - Aniołek 6tc [*]
29.09.2010 r. - Synek :love:


Na górę
  
 
PostZamieszczono: śr cze 07, 2017 6:33 pm 
Offline

Rejestracja: wt kwie 12, 2016 5:47 pm
Posty: 15
Kamila1983_2005, ja byłam niedawno na monitoringu i w poczekalni poznałam dziewczynę, która była na usg żeby zobaczyć serduszko i powiedziała, że miała właśnie transfer na ukrainie. Opowiadała, że jest tam miła pani embriolog która wszystko im wyjaśniła, że w pakiecie jest 8 oocytów i podobno mają bardzo wysoką skuteczność. Jej został jeszcze jeden mrożaczek :) Serduszko na usg chyba było, bo wychodziła z wizyty od dr Janeczko szczęśliwa i uśmiechnięta, ale już nie rozmawiałyśmy później ;)

a my już do drugiej inseminacji podchodzimy... po tym extra sperm parametry męża się poprawiły, ale kurczę dalej efektów nie widać... powiedzieliśmy sobie, że do trzech razy sztuka i potem zrobimy in vitro, bo szczerze mówiąc ten upływający czas jest straszny, a po in vitro większe szanse.

_________________
beta + ♥


Na górę
  
 
PostZamieszczono: czw sie 31, 2017 12:58 pm 
Offline

Rejestracja: pn kwie 17, 2017 6:13 pm
Posty: 2
anka_33 dziękuję za odpowiedź. My już podchodziliśmy do in vitro(tak jakby), tzn nie zareagowałam w ogóle na stymulację (były 2 różne) więc i do próby zapłodnienia nie doszło. Lekarze nie dają szans na własny pęcherzyk stąd u nas chęć skorzystania z komórki dawczyni(wciąż mam opory). Dr nam też mówił,że mają dobrą skuteczność, ale każdy swoje chwali :)
Mam nadzieję,że Tobie się powiodła 3 próba. Pozdrawiam


Na górę
  
 
 [ Posty: 1593 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 101, 102, 103, 104, 105, 106, 107  Następna

Strefa czasowa UTC


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Przejdź do:  
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group