Wyświetl temat - KLINIKA CENTRUM PARENS W KRAKOWIE (dawniej Centrum In Vitro)

Ogłoszenie!

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 1588 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 102, 103, 104, 105, 106
Autor Wiadomość
PostZamieszczono: 31 sty 2018 11:34 
Offline

Rejestracja: 08 mar 2016 16:45
Posty: 64
Z tego co się orientuję i na ile mam wiedzy na dzień dzisiejszy nie ma leków które leczą z endometriozy. Jest nieuleczalną chorobą aż do menopauzy. Wszystkie leki w tym zoladex to nic innego jak wywołanie sztucznej endometriozy.
Tak, nie podchodzę do leczenia póki co, Chrostowski będzie mnie przygotowywać do transferu przy endometriozie. Trwa to 14-20dni.


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 31 sty 2018 12:16 
Offline

Rejestracja: 28 lis 2017 18:04
Posty: 18
FraniaMania a Milewicz zaproponował Ci jakieś inne rozwiązanie po tym jak mu powiedziałaś, że nie chcesz leczyć endo? Czy od razu rozłożył ręce i zasugerował innego dr? Pytam bo chciałam się umówić na jakieś konsultacje a u dr Chrostowskiego terminy na koniec kwietnia ehh :? (u Przybycienia to nawet czerwiec :lol: )
Trzymam kciuki za Ciebie mocno

_________________
Start 05.2016
Wyniki M - OK
Endometrioza


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 01 lut 2018 09:03 
Offline

Rejestracja: 08 mar 2016 16:45
Posty: 64
mysza007 pisze:
FraniaMania a Milewicz zaproponował Ci jakieś inne rozwiązanie po tym jak mu powiedziałaś, że nie chcesz leczyć endo? Czy od razu rozłożył ręce i zasugerował innego dr? Pytam bo chciałam się umówić na jakieś konsultacje a u dr Chrostowskiego terminy na koniec kwietnia ehh :? (u Przybycienia to nawet czerwiec :lol: )
Trzymam kciuki za Ciebie mocno



No tak, powiedział że "możemy spróbować podać zarodek bo mam ich 5 więc możemy jeden stracić" dlatego to już przekreslilo przenoszenie zarodków do niego. Nie jego zarodki i nie jego starania żeby je w końcu mieć...A tłumaczenie że jak się żaden nie przyjmie to się będziemy martwić potem jest dla mnie lekceważeniem pAcjentki i brakiem znajomości jej problemu.


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 02 lut 2018 10:19 
Offline

Rejestracja: 28 lis 2017 18:04
Posty: 18
Eh specyficzny facet, mnie też potraktował kilkoma dziwnymi hasełkami, także wierze Ci, że mogło Cie to wyprowadzić z równowagi! no ale cóż dam mu szanse. Dzięki za pomoc :) Powodzenia dla Twoich wszystkich 5 zarodów!

_________________
Start 05.2016
Wyniki M - OK
Endometrioza


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 09 lut 2018 21:26 
Offline

Rejestracja: 12 kwie 2016 19:47
Posty: 15
Dziewczyny, ja już po. Podejście lekarzy, położnych wspominam bardzo dobrze. Miałam podany jeden ładny zarodek 4BB. Niestety, jakieś trzy dni później rozłożyła mnie grypa, gorączka, ból gardła i totalne osłabienie. Oczywiście test ujemny - nawet nie łudziłam się, że będzie inaczej :cry2: Mam zamrożony jeszcze jeden mrożaczek, trochę słabszy 4BC.
Przed zabiegiem miałam kosultację z panią embriolog - bardzo miła, cierpliwa, odpowiedziała na wszystkie nasze pytania i poradziła specjalną metodę preparatyki nasienia ze względu na podwyższoną chromatynę u męża. Wzięliśmy to i wydaje mi się, że to dobra decyzja. Dwa zarodki z pięciu komórek to chyba nieźle... W każdym razie wszystko było dla nas jasne na każdym etapie, nie było strachu - mogliśmy zadawać pytania. Chyba przy inseminacjach czułam się bardziej zagubiona :lol:
FraniaMania - to straszne mówić, że jeden z pięciu zarodków można "stracić". Każdy jest wyjątkowy i cenny dla nas - wydaje mi się że ta pani embriolog, z którą rozmawiałam, rozumie to doskonale. Mówiła, że opowiadała zarodkom, że będą miały dobrych rodziców i muszą z nami zostać :love: Nadzieja w naszej ostatniej perełce =xxx#
Co do rodzaju stymulacji, to nie wiem, nie wypowiem się. Ja miałam elonva + mensinorm od 4 dc, więc żadne z tych, które wypisałaś xlenkaa. Ale nie mam doświadczenia, bo to mój pierwszy zabieg. Do Milewicza raczej bym nie poszła, za bardzo ufam dr Janeczko :-D

_________________
beta + ♥


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 10 lut 2018 10:41 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18 gru 2009 01:00
Posty: 152
Ostatnio często gościłam w klinice na monitoringu przed transferem do którego nie doszło i z tego co zaobserwowałam embriolog chyba każdemu mówi to samo konsultując się z pielęgniarką. Dwa lata temu nie było takiej konsultacji i chyba wprowadzili ją teraz bo coś mało zarodków zostaje po stymulacji w porównaniu z innymi klinikami...
Co do leków do stymulacji może się zmienily w ciagu tego czasu gdy ja miałam
FraniaMania- Milewicz tak ci powiedzial w kontekście tego ze jak nie chcesz go słuchać to stracisz zarodek bo i tak się nie uda.

U mnie znów same problemy. Na 5 dni przed transferem go odwołano bo dostałam bakterię. Juz mija rok i 3 miesiące czekania na dokończenie 1 in vitro w całości.


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 10 lut 2018 20:32 
Offline

Rejestracja: 08 mar 2016 16:45
Posty: 64
Nikt nie może na 100% powiedzieć że stracę albo nie stracę. Moim zdaniem powiedział to bo widział że nie przeniose zarodków do niego i póki co nie poddam się leczeniu zoladexem. Jeśli endometrioza JEST wskazaniem do IVF to nie odrocze tego by eksperymentować z takim środkiem jak zoladex.


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 04 mar 2018 16:50 
Offline

Rejestracja: 27 gru 2016 19:12
Posty: 84
Cześć dziewczyny,

Przygotowuje się do in vitro w Parents...nie mogę nigdzie na necie znaleźć jakiś aktualnych opinii o tej klinice.

Chcemy robić tą metodą- pICSI – ewolucja metody selekcji plemników do ICSI, ponieważ mąż ma słabe wyniki testu wiązania plemników z kwasem hialuronowym.

Czy którejś się udało w tej klinice zajść w wymarzoną ciąże po in vitro?
Bardzo chciałabym poczytać takie pozytywne opinie, by czuć się pewniej...

Pozdrawiam i trzymam kciuki za Wszystkie staraczki :*

_________________
Staranie od 2014 roku.
Dwa poronienia.
Mutacja MTHFR: 677CT, 1298AC, PAI-1 4G
Przeciwciała blokujące ALLO-MLR 40%
Jedna inseminacja 2016 nieudana :(
HSG- drożne jajowody
Druga inseminacja 15.04.2017- nieudana :(
...................................
Wciąż czekam na swój cud...
Mając wszystko...nie mam niczego :(


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 06 mar 2018 20:16 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 wrz 2013 18:58
Posty: 1571
BrakSił pisze:
Cześć dziewczyny,

Przygotowuje się do in vitro w Parents...nie mogę nigdzie na necie znaleźć jakiś aktualnych opinii o tej klinice.

Chcemy robić tą metodą- pICSI – ewolucja metody selekcji plemników do ICSI, ponieważ mąż ma słabe wyniki testu wiązania plemników z kwasem hialuronowym.

Czy którejś się udało w tej klinice zajść w wymarzoną ciąże po in vitro?
Bardzo chciałabym poczytać takie pozytywne opinie, by czuć się pewniej...

Pozdrawiam i trzymam kciuki za Wszystkie staraczki :*


Jeśli chodzi o leczenie w tej klinice z główna przyczyną ze strony męskiej to odradzam. Nie maja zaplecza wystarczającego. U nas były dwie procedury i tylko raz udało uzyskać się blastocystę. ja mówię nieee
Niepłodność męska tylko Warszawa albo Biłałystok

_________________
Listopad 2016 Synek z nami:) :)

Crio 3bb luty 2018, beta 9dpt 204, 11dpt 528, 13dpt 1189, 20dpt 7408, 24dpt bije serduszko :) TP 30.10.2018 :)czekamy z utęsknieniem :)

1 pingwin czeka, wrócimy po Ciebie :)


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 08 mar 2018 22:40 
Offline

Rejestracja: 12 kwie 2016 19:47
Posty: 15
BrakSił pisze:
Cześć dziewczyny,

Przygotowuje się do in vitro w Parents...nie mogę nigdzie na necie znaleźć jakiś aktualnych opinii o tej klinice.

Chcemy robić tą metodą- pICSI – ewolucja metody selekcji plemników do ICSI, ponieważ mąż ma słabe wyniki testu wiązania plemników z kwasem hialuronowym.

Czy którejś się udało w tej klinice zajść w wymarzoną ciąże po in vitro?
Bardzo chciałabym poczytać takie pozytywne opinie, by czuć się pewniej...

Pozdrawiam i trzymam kciuki za Wszystkie staraczki :*



Witaj :) bardzo polecam Parens, szczególnie, jeśli chodzi o niepłodność męską. W poprzedniej klinice nie spotkałam się z tym, żeby analizowali wnikliwie wszystkie badania - tam kazali je tylko wykonać, a potem nawet nie spojrzeli. A doktor Janeczko od razu znalazł problem i stwierdził, że z inseminacją będzie ciężko. My przy in vitro zastosowaliśmy selekcję na kolumnie magnetycznej, bo u nas trochę inny problem, ale o pICSI też słyszałam - myślę, że warto. Nam udało się uzyskać dwa zarodki. Wczoraj robiłam betę po podaniu drugiego - 4BC. Dziewczyny UDAŁO SIĘ :love: Niby jakość zarodka nienajlepsza, ale rozmroził się pięknie - pani embriolog powiedziała, że skuteczność rozmrożenia zarodków jest bardzo wysoka i że nasz przeżył i wyglądał dobrze. Był też assisted hatching. Poprzednio się nie udało, bo miałam grypę, więc teraz, gdybym miała wszystko przechodzić od nowa, chyba bym się załamała... Doktor Janeczko stwierdził, że będzie chłopczyk, więc poczekamy, zobaczymy :lol: ale patrząc na całą moją historię w Parens, powiem tak - czułam, że jest profesjonalnie, że nie jesteśmy w tym sami, że ktoś walczy razem z nami, rozumie nasz problem. W czasie wizyt wydawało mi się, że jestem silna, że wszystko zmierza w dobrym kierunku, a potem wracałam do domu w depresyjnym nastroju, zamykałam się w sobie, nie chciałam obarczać tym wszystkim M. To bardzo trudna droga, same wiecie. Bardzo trzymam za Was kciuki!

_________________
beta + ♥


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 10 mar 2018 13:44 
Offline

Rejestracja: 24 lis 2015 14:43
Posty: 338
BrakSił my korzystaliśmy z tej metody- jest bardzo dobra. Dzięki niej udało się wyselekcjonować najlepsze plemniki. U nas problem był poważny bo mieliśmy mega słabą morfologię nasienia- chyba coś około 1% prawidłowych plemników. Dla pocieszenia powiem Ci, że po zastosowaniu PICSI- udał się i urodziłam synka! Jeśli tylko możesz to korzystaj z tej metody :)

_________________
2015.11- zaczynamy w nowej klinice od początku :)
2016.01.23- transfer blastocysty 4AA, 5 blastocyst i 4 komórki zamrożone
Jest synek!!!
2017.11- criotransfer (odwołany)
2018.12- przygotowanie do 2 criotransferu (niski progesteron)-odwołany

www.matkamimowszystko.pl


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 11 mar 2018 16:39 
Offline

Rejestracja: 27 gru 2016 19:12
Posty: 84
ie
zocha2021 pisze:
BrakSił my korzystaliśmy z tej metody- jest bardzo dobra. Dzięki niej udało się wyselekcjonować najlepsze plemniki. U nas problem był poważny bo mieliśmy mega słabą morfologię nasienia- chyba coś około 1% prawidłowych plemników. Dla pocieszenia powiem Ci, że po zastosowaniu PICSI- udał się i urodziłam synka! Jeśli tylko możesz to korzystaj z tej metody :)


A to właśnie w tej Klinice, Parens?

Bo ja czytałam bardzo dużo na necie i różne są właśnie opinie, i tak się trochę waham. Ja czekam jeszcze do immunologa mam dopiero wizytę za miesiąc, bo niestety tutaj dochodzi jeszcze u mnie problem immunologiczny...

_________________
Staranie od 2014 roku.
Dwa poronienia.
Mutacja MTHFR: 677CT, 1298AC, PAI-1 4G
Przeciwciała blokujące ALLO-MLR 40%
Jedna inseminacja 2016 nieudana :(
HSG- drożne jajowody
Druga inseminacja 15.04.2017- nieudana :(
...................................
Wciąż czekam na swój cud...
Mając wszystko...nie mam niczego :(


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 11 kwie 2018 08:26 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10 cze 2014 14:27
Posty: 8
Grecia_Colmenares pisze:
Pare postów wyżej obiecałam podzielić się swoją opinią co do kliniki po zakończeniu procedury in vitro i już mogę się wypowiedzieć będąc 14 dni po transferze, a więc ... jestem w ciąży!! :love: Tak że z mojej pespektywy jak najbardziej polecam!
Chociaż przyznam że miałam chwilę załamania w momencie jak czekaliśmy z mężem 2,5 godziny na umówioną wizytę, podczas gdy po nas przyszło może z 10-15 osób które były zawołane wcześniej przed nami. Wtedy po prostu zdenerwowałam się i poszłam do auta będąc gotową zrezygnować z całej procedury, ale za chwilę zadzwoniono do mnie z recepcji z informacją że doktor już czeka, więc wróciłam ;)

Chciałabym odnieść sie do tej swojej wiadomości z 2016 roku i opowiedzieć coś więcej o swoich wrażeniach gdyż happy endu wtedy niestety nie było.
Tamta ciąża była ciąża biochemiczna i po tygodniu juz nie było po niej śladu. Za kilka miesięcy na początku 2017 roku miałam crio transfer gdyż został nam jeden mrozaczek. Tym razem do ciąży w ogóle nie doszło.
W maju 2017 miałam druga procedurę, tym razem dla odmiany poszłam krótkim protokołem gdyż doktor Janeczko chciał sprawdzić jak tym razem zareaguje. I wyniki co do komórek były gorsze juz na starcie. Miałam mieć transfer dwóch zarodków w 5 dobie natomiast zostałam wyzwana w trzeciej dobie nagle. Wedlug mnie przyczyna była zła jakość zarodków mających spora fragmentację i woleli mi je zapodać szybciutko bo nie wiadomo czy któryś by przeżył do piątej doby. Tak ze niby z ich strony wszystko zrobione. Oczywiście beta ani drgnęła. I druga rzecz która mam do zarzucenia to zastosowanie medium Blastgen do hodowli zarodków. Stwierdziłam ze z tego skorzystam i wyraziłam taka chęć przed punkcją. Po punkcji zapłaciłam za cała usługę i zapytałam genetyka czy zostanie to medium zastosowane. Ona była zdziwiona, zdezorientowana i poszła sprawdzić czy jest jeszcze taka możliwość i i czy nie za późno (czy ja miałam to pilnować?). Po powrocie powiedziała ze medium bedzie zastosowane. Niewiadomo czy faktycznie było czy po prostu nas zbyła...
Na tych trzech podejściach stwierdziłam ze zakończę swoją przygodę z ta klinika i dam szanse innym klinikom a raczej zacznę od konsultacji z lekarzem który specjalizuje sie w niepłodności ale nie jest związany z żadna klinika żeby spojrzał całościowo na nasza sytuacje i doradził czy czegoś nie pominęliśmy w leczeniu. Ten lekarz zdecydował skupić się na tym dlaczego mi nie udawało sie zatrzymać te ciąży i czy coś w moim ciele nie blokuje tego procesu. Nie zdążyłam tak na prawdę zająć sie tymi badaniami bo... zaskoczyła mnie najnaturalniejsza ciąża w ogóle nie zaplanowana i bez zdanych wspomagaczy ;) Tym razem nawet została ze mną na dłużej bo to juz 32 tydzień :)


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 1588 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 102, 103, 104, 105, 106

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Przejdź do:  
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group