Wyświetl temat - CENTRUM MEDYCZNE MACIERZYŃSTWO W KRAKOWIE

Ogłoszenie!

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 1690 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 105, 106, 107, 108, 109, 110, 111 ... 113  Następna
Autor Wiadomość
PostZamieszczono: 30 mar 2015 12:34 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13 lis 2007 01:00
Posty: 23
ciclista pisze: zyzulka w cuda "pod pierzynką" nie wierzę :-D Udało nam się przy drugim IVF.

A ja już wierzę w cuda "pod pierzynką", bo mnie taki cud spotkał. Mam 35 lat i jestem w 37 tyg. ciąży. Kilka lat temu na "siłę" zaciągałam mojego męża do kliniki Macierzyństwo. Leczyliśmy się u dr Wyroby, który mimo mojego wieku i próśb o rozpoczęcie procedury in vitro postanowił, że zaczynamy od początku tzn. 3-4 cykle próbujemy na naturalnym cyklu, potem 3-4 inseminacje a jak to nie przyniesie efektu to wtedy in vitro. Byłam wściekła ale cóż zgodziłam się. Jednak po 6 miesiącach zrezygnowałam, bo lekarz twierdził, że musi się nam udać naturalnie. Moja psychika się posypała i same wiecie co się ze mną działo. Nie napisałam tego żeby komuś sprawić przykrość ale trzeba wierzyć we wszystkie możliwości. Jestem z Was dumna, że tak wytrwale walczycie i trzymam za Was kciuki. Pozdrawiam :-)


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 02 kwie 2015 22:41 
Offline

Rejestracja: 12 paź 2011 11:30
Posty: 29
eda360 pisze:
A ja już wierzę w cuda "pod pierzynką", bo mnie taki cud spotkał.

Eda360 gratulacje! A jednak cuda się zdarzają :) Ale zdziwiłaś mnie tym, że dr Wyroba zaproponował takie wydłużone działania. Ja zaczęłam leczenie pod okiem dr Wyroby pod koniec 2011 roku, a wcześniej leczyłam się w Novum. W Macierzyństwie od razu dr Wyroba skierował mnie na IVf i udało się - co też uznaliśmy za cud =xxx# U nas parametry wskazywały, że bez IVf raczej nie mamy szans. Mało tego. Teraz znów wróciliśmy do Macierzyństwa (tez do dr Wyroby) i bez problemu z naszą historią leczenia zakwalifikowaliśmy się do programu, więc znów podchodzimy do IVf. Ile lat temu leczyliście się u dr Wyroby? Może zmieniły się procedury lub podejście lekarza, skoro u nas od razu była kwalifikacja do IVf. A może po prostu każdy przypadek trzeba traktować inaczej...
Trzymam kciuki za Was i dzidziusia :-)


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 06 kwie 2015 22:13 
Offline

Rejestracja: 25 lut 2015 23:26
Posty: 5
Chwilę już leczymy się w Macierzyństwie, więc mogę już podzielić się pierwszymi wnioskami.
W lutym zakwalifikowaliśmy się do programu rządowego. Leczymy u dr Mirockiego. Problem jest głównie po mojej stronie (PCOS) , mąż ma dobre parametry nasienia. Jestem w trakcie stymulacji.
U dr Mirockiego podoba nam się to, że uczciwie ocenia szansę, bez lania wody, ale też nie odebrał nam nadziei. W sumie nas mocno uspokoił i przygotował na cały proces.
O klinice mogę napisać, że jest nowa. Gabinety są wygodne, personel miły. Niestety zdarza się czekać w kolejce. Raz nawet siedzieliśmy z mężem 2 godziny (mimo wcześniejszego umówienia terminu). Skarżyły się na to tez inne pacjentki.
Z drugiej strony nigdy nie zostaliśmy przyjęci "na szybko". Jak potrzebowaliśmy dokładnego wyjaśnienia, to pielęgniarka poświęciła nam niemal godzinę.


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 09 kwie 2015 00:09 
Offline

Rejestracja: 10 maja 2014 11:31
Posty: 11
Dziewczyny, w najbliższy poniedziałek w Macierzyństwie dr Kolawa (mój lekarz :-) ) poprowadzi spotkanie dla par z problemem niepłodności. Spotkanie jest otwarte – nie trzeba się leczyć u tego lekarza, ani nawet w Macierzyństwie. Będzie też psycholog i embriolog. Można przyjść, posłuchać, zobaczyć klinikę, lekarzy - jeszcze przed podjęciem leczenia.
Tutaj pełne info:
http://www.nasz-bocian.pl/kwiecien%202015%20promocje


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 09 kwie 2015 19:48 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13 lis 2007 01:00
Posty: 23
annakow my też zaczęliśmy leczenie w Macierzyństwie pod koniec 2011 r. I na początku muszę przeprosić, bo to był dr Mirocki a nie dr Wyroba. Wyniki były u nas w porządku i do dziś nie wiem dlaczego zaproponował nam taką długą procedurę. Może wierzył, że się nam uda naturalnie a może chodziło o pieniądze. Pozdrawiam :-)


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 10 kwie 2015 12:03 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 paź 2014 19:33
Posty: 48
eda360 pisze:
annakow my też zaczęliśmy leczenie w Macierzyństwie pod koniec 2011 r. I na początku muszę przeprosić, bo to był dr Mirocki a nie dr Wyroba. Wyniki były u nas w porządku i do dziś nie wiem dlaczego zaproponował nam taką długą procedurę. Może wierzył, że się nam uda naturalnie a może chodziło o pieniądze. Pozdrawiam :-)


Odnośnie pieniędzy, ja mam trochę inne odczucia bo stety niestety nikt ode mnie kasy za bardzo nie wyciągał choć mogę powiedzieć, że raz próbowano. Aczkolwiek niefajne jest wystawianie rachunku za leki, zatytułowanego "usługa medyczna". To w kwestii formalnej - recepcja może nie rozumie konsekwencji tego co robi.

Osobiście, dotąd największe przeboje miałam z doproszeniem się o klej/ scratching endometrium, w ostatnim (2) podejściu nawet nie miałam wspomnianego już inkubatora PrimoVision - bo lekarz nie zaznaczył tej opcji w papierach po czym udał się na urlop. Nie widział do niego wskazań, a może brakło już w nim miejsc... a przecież w programie ministerialnym mają za to zwrot i mógł tą opcję zaznaczyć - on lub ktokolwiek inny. Kiedy to zauważyłam podczas wypełniania ankiety dla anestezjologa - położna radziła najpierw "spróbować dopłacić" a potem odesłała z powrotem do lekarza..... Ale, Wyroba tamtego dnia już był za granicą, więc praktycznie nie miałam z kim już tego protokołu analizować...Temat się rozmył.

To jest dziwna rzecz - ewidentny brak wiedzy w zakresie tego co jest refundowane a co nie przejawia ta jedna młoda osoba z personelu położnych, o dziwo - mianowana nowym koordynatorem programu in-vitro....
Sami lekarze - omijają głębsze dyskusje o "administracji" dużym łukiem.
Czy są na forum jeszcze jakieś staraczki z CMM, które mogłyby się podzielić wrażeniami?

_________________


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 21 kwie 2015 18:37 
Offline

Rejestracja: 25 lut 2015 23:26
Posty: 5
mimbla1980 pisze:
Czy są na forum jeszcze jakieś staraczki z CMM, które mogłyby się podzielić wrażeniami?


My zapłaciliśmy na początku za AMH (180zł), seminogram (150zł) i wymaz bakteriologiczo-mykologiczny (100zł). I oczywiście za dwie pierwsze wizyty – uzbierało się w sumie prawie 800zł. Ale było z góry powiedziane, że za te badania będziemy musieli zapłacić, bo były zrobione zanim zakwalifikowaliśmy się do programu (a ponoć bez nich nie zostalibyśmy zakwalifikowani - i tu koło się zamyka). Po kwalifikacji do programu wszystkie wizyty i badania mamy za darmo - także nie możemy narzekać, bo nie natrafiliśmy w CMM na żadne utajone koszty i nikt nas nigdy na nic nie próbował naciągnąć.


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 28 kwie 2015 22:17 
Offline

Rejestracja: 12 paź 2011 11:30
Posty: 29
Zamieszczam moje wrażenia z punkcji w Macierzyństwie. Mam nadzieję, że przydadzą się tym z Was, które są przed zabiegiem.

Pamiętam jak pobierano mi komórki poprzednio (w 2011 roku). Nie było to przyjemne. Po pierwsze sam zabieg do najprzyjemniejszych nie należy, po drugie pamiętam kiepskie warunki lokalowe kliniki. Tym razem miłe zaskoczenie. Ładny, nowy gabinet zabiegowy. Punkcja poszła sprawnie i szybko. Po zabiegu mogłam spokojnie dojść do siebie. Przez cały czas był obecny na sali anestezjolog. Nie wiem czy zmieniło się prawo, czy po prostu klinika wdrożyła takie procedury, ale kilka lat temu anestezjolog był obecny tylko podczas punkcji. Może nie dla każdego to ważne, mnie to dało pewność, że nic się nie stanie. Dodam, że nie płaciłam dodatkowo za jego obecność i nie prosiłam o nią, nie mam też żadnych problemów, które kwalifikowałyby mnie do takiej dodatkowej opieki. Duży plus dla kliniki za stałą opiekę anestezjologa i za warunki, które teraz są naprawdę komfortowe.

Mieliśmy z mężem odroczony transfer i teraz czekamy na transfer mrożonych zarodków - będziemy podchodzić do niego w kolejnym cyklu. Poprzednio właśnie z zamrożonych zarodków doczekaliśmy się dziecka, więc nie ukrywam, że czekamy z dużą nadzieją.


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 29 kwie 2015 09:44 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 paź 2014 19:33
Posty: 48
annakow pisze:
Zamieszczam moje wrażenia z punkcji w Macierzyństwie. Mam nadzieję, że przydadzą się tym z Was, które są przed zabiegiem.

Pamiętam jak pobierano mi komórki poprzednio (w 2011 roku). Nie było to przyjemne. Po pierwsze sam zabieg do najprzyjemniejszych nie należy, po drugie pamiętam kiepskie warunki lokalowe kliniki. Tym razem miłe zaskoczenie. Ładny, nowy gabinet zabiegowy. Punkcja poszła sprawnie i szybko. Po zabiegu mogłam spokojnie dojść do siebie. Przez cały czas był obecny na sali anestezjolog. Nie wiem czy zmieniło się prawo, czy po prostu klinika wdrożyła takie procedury, ale kilka lat temu anestezjolog był obecny tylko podczas punkcji. Może nie dla każdego to ważne, mnie to dało pewność, że nic się nie stanie. Dodam, że nie płaciłam dodatkowo za jego obecność i nie prosiłam o nią, nie mam też żadnych problemów, które kwalifikowałyby mnie do takiej dodatkowej opieki. Duży plus dla kliniki za stałą opiekę anestezjologa i za warunki, które teraz są naprawdę komfortowe.

Mieliśmy z mężem odroczony transfer i teraz czekamy na transfer mrożonych zarodków - będziemy podchodzić do niego w kolejnym cyklu. Poprzednio właśnie z zamrożonych zarodków doczekaliśmy się dziecka, więc nie ukrywam, że czekamy z dużą nadzieją.



Na moich punkcjach, owszem zdaje się byli anestezjolodzy (w papiery im nie zaglądałam, pamiętam tylko wkłuwanie wenflonu...) natomiast warto dodać, że były to inne osoby niż pan Zając wykonujący EKG w ramach odpłatnej "konsultacji anestezjologicznej".
Jest nie w porządku z punktu widzenia realizacji rządowego programu że szef kliniki pobiera dodatkowe 100 zł od każdej osoby przed każdą punkcją....recepcjonistki twierdzą że umowa z NFZ im tego kosztu nie pokrywa.

_________________


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 10 maja 2015 21:01 
Offline

Rejestracja: 10 maja 2015 20:52
Posty: 5
Zdecydowaliśmy się z Mężem wspomóc nasze starania o dziecko, bo trwają już za długo...
Do którego ze specjalistów z Macierzyństwa powinniśmy się wybrać? Kogoś szczególnie polecacie? Patrzyłam w opinie na forum i zastanawiam się pomiędzy dr Kolawą, dr Mirockim i dr Wyrobą. Wszyscy mają zalety, ale i wady. Chyba jak każdy człowiek, a tym bardziej lekarz. Chcielibyśmy być pod dobrą opieką, ale zależy nam też na tym, żeby lekarz wszystko wyjaśniał, dokładnie tłumaczył, nie tracił cierpliwości, gdy będziemy zadawać pytania. Oczywiście musi też być sprawdzonym specjalistą, nie tylko ładnie mówić...
Będę wdzięczna za takie osobiste, wręcz subiektywne opinie.
I pytanie czy orientujecie się może czy jeszcze w tym roku można się zakwalifikować do in vitro? Czy budżet już się wyczerpał? Z góry dziękuję za wszystkie odpowiedzi.


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 11 maja 2015 16:50 
Offline

Rejestracja: 13 mar 2015 11:43
Posty: 763
JoBa pisze:
Zdecydowaliśmy się z Mężem wspomóc nasze starania o dziecko, bo trwają już za długo...
Do którego ze specjalistów z Macierzyństwa powinniśmy się wybrać? Kogoś szczególnie polecacie? Patrzyłam w opinie na forum i zastanawiam się pomiędzy dr Kolawą, dr Mirockim i dr Wyrobą. Wszyscy mają zalety, ale i wady. Chyba jak każdy człowiek, a tym bardziej lekarz. Chcielibyśmy być pod dobrą opieką, ale zależy nam też na tym, żeby lekarz wszystko wyjaśniał, dokładnie tłumaczył, nie tracił cierpliwości, gdy będziemy zadawać pytania. Oczywiście musi też być sprawdzonym specjalistą, nie tylko ładnie mówić...
Będę wdzięczna za takie osobiste, wręcz subiektywne opinie.
I pytanie czy orientujecie się może czy jeszcze w tym roku można się zakwalifikować do in vitro? Czy budżet już się wyczerpał? Z góry dziękuję za wszystkie odpowiedzi.

Ja jestem pod opieką Wyroby, ale miałam dwa spotkania z Mirockim - cięzko coś powiedzieć po jednej próbie ivf. Oboje wydają się być w porządku, Mirocki może bardziej taki ludzki jest w podejściu, przyjemniejszy. Wyroba dobrze poprowadził stymulację i transfer, Mirocki robił mi punkcję i też ok. Dla mnie zagadką są embriolodzy, zupełnie nie wiem jakie są zdania na ich temat,a to mnie najbardziej interesuje....

_________________
12.2014 - azoospermia
03.2015 - TESE - są plemniki
04.2015 - I ICSI :(
07.2015 - crio 5dpt :testI: 6dpt 33,8 9dpt 124,8 12dpt 543,4 15dpt 2108 26dpt :love:
24.03.16 Jula 4050g 58cm
03.2017 - crio 7dpt 16,5 9dpt 36 11dpt 87 14dpt 443 16dpt 1152 25d
21.11.17 Marika 4555g 58cm


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 13 maja 2015 23:29 
Offline

Rejestracja: 12 paź 2011 11:30
Posty: 29
Witaj JoBa.
Ja z mężem też jesteśmy pod opieką dr Jakuba Wyroby.
Czy mogę Go polecić? Z całego serca tak, bo poniekąd dzięki Niemu po dłuższych staraniach, zakończonych in vitro zostaliśmy szczęśliwymi rodzicami.
Obecnie też jesteśmy pod Jego opieką i z wielką nadzieją wyczekujemy wyników beta hcg.
Jest trochę tak, że z lekarzem musicie chyba poczuć to coś. Wiem, że to może dziwnie zabrzmieć, ale my z mężem pierwsze badania robiliśmy w innej klinice, z innym lekarzem i miałam poczucie, że coś się dzieje na siłę. Może to było w mojej głowie tylko, nie wiem – ale psychika jest bardzo ważna w takich momentach i chcę się czuć z lekarzem swobodnie i pewnie. Powiem tak – teraz było mi łatwiej, bo wróciliśmy z nadzieją do lekarza, który dawniej pozwolił nam tę nadzieję na bycie rodzicami odzyskać. Ale za pierwszym razem się nie znaliśmy, a mimo wszystko coś kliknęło już na pierwszej wizycie. Wyszliśmy z niej z poczuciem, że będzie dobrze. Nie będę Ci tutaj mydlić oczu, że od razu zaszłam w ciążę, bo tak nie było, ale chyba m.in. dzięki wsparciu dr Jakuba nie straciliśmy nadziei. Potrafi zażartować, żeby rozładować sytuację, ale potrafi też wesprzeć, gdy widzi, że pacjentom siada psychika. Dodatkowo można z nim być w kontakcie również poza gabinetem – odpowiada na maile o każdej porze.
Może za bardzo emocjonalnie to opisuję, ale prosiłaś, żeby napisać subiektywnie, więc piszę. Z perspektywy czasu i jako weteranka mogę doradzić, żebyś wybrała takiego lekarza, któremu zaufasz. Jeśli już na początku będziecie się czuli źle ze swoimi odczuciami, to lepiej zmieńcie lekarza.


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 16 maja 2015 15:34 
Offline

Rejestracja: 10 maja 2015 20:52
Posty: 5
Zyzulka i Annakow - dziękuję za opinie. Jakoś tak skrycie liczyłam, że pojawienie się na tym forum będzie zaklęciem losu. Tzn trochę trwało zanim zalogowałam się i zapytałam o lekarzy. Liczyłam, że może jak to zrobię, to sama się przed sobą przyznam, że jest problem i coś się w moim organizmie odblokuje. Niestety w czwartek dostałam miesiączkę :cry2: Zadzwonię w poniedziałek do kliniki i zapytam o terminy…


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 21 maja 2015 17:46 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 paź 2014 19:33
Posty: 48
JoBa pisze:
Zyzulka i Annakow - dziękuję za opinie. Jakoś tak skrycie liczyłam, że pojawienie się na tym forum będzie zaklęciem losu. Tzn trochę trwało zanim zalogowałam się i zapytałam o lekarzy. Liczyłam, że może jak to zrobię, to sama się przed sobą przyznam, że jest problem i coś się w moim organizmie odblokuje. Niestety w czwartek dostałam miesiączkę :cry2: Zadzwonię w poniedziałek do kliniki i zapytam o terminy…


Co do dr Wyroby, niestety trzeba się umieć wpasować z leczeniem w jego częste wyjazdy (średnio raz na 2 miesiące ma jakiś urlop) ;-).
Nie każdemu to odpowiada.
Zdarza się nawet, że ktoś decyduje się zmienić realizatora. Jak popytasz recepcjonistki to może Ci coś powiedzą czy przyjmują jeszcze do rządowego i czy dużo par ich opuszcza. Daj znać co usłyszałaś...

-- 21 maja 2015 18:48 --

juliannapil pisze:
Dziewczyny, w najbliższy poniedziałek w Macierzyństwie dr Kolawa (mój lekarz :-) ) poprowadzi spotkanie dla par z problemem niepłodności. Spotkanie jest otwarte – nie trzeba się leczyć u tego lekarza, ani nawet w Macierzyństwie. Będzie też psycholog i embriolog. Można przyjść, posłuchać, zobaczyć klinikę, lekarzy - jeszcze przed podjęciem leczenia.
Tutaj pełne info:
http://www.nasz-bocian.pl/kwiecien%202015%20promocje


i jak tam wypadło spotkanie organizowane przez Twojego lekarza, dr Kolawę?
Nie znam nikogo kto wybrałby się na te warsztaty. Było coś ciekawego?

_________________


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 25 maja 2015 21:45 
Offline

Rejestracja: 10 maja 2014 11:31
Posty: 11
mimbla1980 pisze:
i jak tam wypadło spotkanie organizowane przez Twojego lekarza, dr Kolawę?
Nie znam nikogo kto wybrałby się na te warsztaty. Było coś ciekawego?


Ja byłam ;-) Co ciekawe były też osoby, które leczą się w innych klinikach, a tu przyszły tylko na warsztaty.

Ogólnie było dość ogólnie, bo pary były na różnych etapach starań. Ale był faktycznie mój dr Kolawa i psycholog. Najciekawsze było spotkanie z panią embriolog, bo o ile z lekarzem czy psychologiem można się spotkać na wizycie w gabinecie, to z embriologiem raczej nie ma się takiego kontaktu. Pani embriolog mówiła sporo o procedurach i bezpieczeństwie, o tym jak wyglądają procesy zapłodnienia, mrożenia, rozmrażania, o tym, co dzieje się z zarodkami. Najmniej dla mnie ciekawa była część z pielęgniarką, która mówiła o programie rządowym, wizytach i pokazała sale zabiegowe. Ja to już wiedziałam i widziałam, ale pewnie dla innych par ta część spotkania była ok. Chyba najbardziej skorzystały te pary, które dopiero zaczynają leczenie albo są przed rozpoczęciem, bo sporo było informacji, które mogą im się przydać. Ale nie żałuję, że byliśmy choćby ze względu na tę część embriologiczną.


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 1690 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 105, 106, 107, 108, 109, 110, 111 ... 113  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 6 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Przejdź do:  
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group