zgoda na ciasteczka

Wyświetl temat - dyskusyjny Fas

Ogłoszenie!

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 4 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: dyskusyjny Fas
PostZamieszczono: 13 cze 2018 16:17 
Awatar użytkownika
Witam Was matuśki kochane. To forum to naprawdę fantastyczna kopalnia wiedzy. Bardzo się cieszę, że do Was trafiłam, ponieważ jestem ( będę w sumie :) ) adomamą. Jestem osobą samotną i staram się o adopcję dzidziucha. Za tydzień kończę kurs kwalifikacyjny i pozostanie czekanie.....bardzo niepokoją mnie nowe uchwały rządu co do ustawy i coraz to fantastyczniejsze pomysły co do czasu trwania procedur adopcyjnych i oczekiwania na dziecko. Boję się, że będąc osobą samotną nie dożyję otrzymania TEGO TELEFONU...Natomiast czeka mnie jeszcze ostateczna rozmowa, w której mam się określić jakiego dziecka oczekuję i na jakie jestem przygotowana. Staram się do tego tematu podchodzić odpowiedzialnie i mierzyć siły na zamiary. Stad moje głowne pytanie do rodziców, którzy adoptowali dziecko z Fas lub Fasd. Podczas kursu przedstawiano nam dość drastyczne przypadki, sama przeczytałam dosyć szczegółową literaturę na ten temat. Ale przyznaję, że ciągle mam obawy, co do tego schorzenia. Jestem sama i boję się, że mogę nie dac rady z dzieckiem dotkniętym takim schorzeniem. Jednocześnie zdając sobie sprawę, że duży odsetek dzieci do adopcji jest nim obarczony. Jakie są wasze PRAKTYCZNE doświadczenia z takimi dzieciaczkami? Jak to wyglądało od początku waszej drogi z nimi. Literatura literaturą wiadomo- w książkach opisują hardcore bo inna książka by się nie sprzedała, na kursie testują naszą wytrzymałość- stad omawiają skrajne przypadki.....a jak jest naprawdę. Bo być moze są jakieś inne dużo trudniejsze problemy do ogarnięcia z dziećmi ado niż Fas a z niego się tylko robi "potworka". Bardzo was proszę o pomoc. Podzielcie się swoimi doświdczeniami. To dla mnie bardzo trudna decyzja, bo jestem świadoma , że jestem do końca życia odpowiedzialna za ta małą istotę i nie wyobrażam sobie, że będę chciała rozwiązać adopcję z powodu mojej nieudolności czy niemocy a jak wspomniałam będę z tym sama. Założenie jest takie, że ma to być dziecko w wieku 3-6 lat. Serdecznie Was pozdrawiam.


Na górę
  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 17 cze 2018 06:55 
Awatar użytkownika
dziekuje bardzo za chęć pomocy. pozdrawiam


Na górę
  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 17 cze 2018 19:58 
Offline

Rejestracja: 17 mar 2012 16:12
Posty: 1
Witam . My też staramy się o adopcję dziecka i mamy podobne dylematy :?

_________________
z


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 22 cze 2018 12:51 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 paź 2005 00:00
Posty: 2013
Myślę, że nikt wam nie udzieli odpowiedzi na te pytania. Nie ze złej woli, tylko doświadczenie każdej rodziny jest różne. Dla mnie moje rodzicielstwo nie różni się od biologicznego. Nie mam zasadniczo różnych problemów od rodziców biologicznych.
Natomiast adoptowaliśmy 6- tygodniowe dzieci, które nie miały za sobą traumatycznych doświadczeń.
Może zapytaj na wątku_ adopcja dzieci starszych w dziale :Porozmawiajmy o adopcji.
Iskra


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 4 ] 

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Przejdź do:  
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group