zgoda na ciasteczka

Wyświetl temat - ŻYLAKI POWRÓZKA NASIENNEGO

Ogłoszenie!

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 1469 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 94, 95, 96, 97, 98  Następna
Autor Wiadomość
PostZamieszczono: 12 lip 2017 21:37 
Offline

Rejestracja: 14 lut 2012 18:27
Posty: 314
dzięki za info ;)

_________________
NOVUM
05.2014 1 podejście ICSI, 6 zarodków
- 3 nieudane transfery (w tym 2 crio)
10.2014 2 podejście ICSI, 2 zarodki
- 1 niudany transfer
08/09.2015 3 podejście ICSI, 2 zarodki 04.09 transfer :( 30.11 crio :(
02/03.2016 4 podejście ICSI, 18.03 :(, 20.03.2017 crio :(
SALVE ?


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 12 lip 2017 22:02 
Offline

Rejestracja: 04 sty 2016 18:00
Posty: 558
madlenka pisze:
kabełka jaki jest koszt operacji mikroskopowej w Novum? Czy efekt po zabiegu jest zadowalający?


hej, u nas zabieg był rok temu w marcu i niezależnie od nieznacznej poprawy nasienia (do ivf) to jak w tym roku emek robił usg to całkowicie znikły żylaki, jądro poprawiło swoją objętość i tkanka w środku jest "lepsza" (nie znam się fachowo na tym). tak więc, jego zdrowie na plus :)

_________________
2015/16 - starania, operacja ŻPN, bad. genetyczne OK,niskie AMH, 2 IUI
01.2017 - ICSI Novum (4 komórki,3 zarodki)
03.2017 - Aniołek Leopold 9tc pc [*], depresja, MTHFR, zespół antyfosfolipidowy
13.07.17 - CRIO (metafolin,modulatory homocysteiny,clexane, accard)
24.03.18 - synek Tytus :)

1 pingwin czeka

https://www.youtube.com/watch?v=BihBDdiL3Lk


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 12 lip 2017 22:38 
Offline

Rejestracja: 22 wrz 2016 14:34
Posty: 103
Karolina, zgadzam się z Tobą :). My decydując się na zabieg tłumaczyliśmy sobie, że robimy to przede wszystkim dla męskiego zdrowia i komfortu. A poprawę parametrów nasienia traktowaliśmy drugorzędnie, choć oczywiście nadzieja na to była.

_________________
4,5 roku starań
hashimoto, endometrioza I st, obniżona rezerwa po laparo; męski czynnik: OAT III, żpn - usunięte mikrochirurg.;
VI.2017 Novum start
VIII.2017 ICSI, 12dpt-beta 315, 14dpt- 741, 27dpt- jest serduszko :), 39dpt- widziałam małego człowieczka :)
07.05.2018 urodziła się nasza cudna córeczka!


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 13 lip 2017 07:59 
Offline

Rejestracja: 14 lut 2012 18:27
Posty: 314
zabieg odbywa się w Novum i wychodzi się tego samego dnia? Po jakim czasie można wrócić do pracy?

_________________
NOVUM
05.2014 1 podejście ICSI, 6 zarodków
- 3 nieudane transfery (w tym 2 crio)
10.2014 2 podejście ICSI, 2 zarodki
- 1 niudany transfer
08/09.2015 3 podejście ICSI, 2 zarodki 04.09 transfer :( 30.11 crio :(
02/03.2016 4 podejście ICSI, 18.03 :(, 20.03.2017 crio :(
SALVE ?


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 13 lip 2017 09:05 
Offline

Rejestracja: 22 wrz 2016 14:34
Posty: 103
Tak, zabieg był wykonywany w Novum. Z tego co wiem wykonują go tylko w niedziele, my też tak byliśmy. Wychodzi się tego samego dnia po ok 6-8h od zabiegu. Zabieg jest wykonywany w znieczuleniu w kręgosłup (czyli od pasa w dół), i ok 6h po trzeba leżeć aż wróci czucie w nogach. Potem facet ma przykaz wstać i się wysikać, jak się uda to dostaje kanapkę, herbatkę i może się szykować do wyjścia. Na drugi dzień musieliśmy się wstawić na kontrolę, dr wyjął sączek i zmienił opatrunek.
Co do powrotu do pracy to zależy od jej rodzaju. Generalnie dr może dać chyba miesiąc. Mój mąż ma pracę siedzącą i sam chciał 2 tyg zwolnienia. Jeśli praca wiąże się z dźwiganiem to napewno przydałoby się więcej wolnego, gdyż trzeba się oszczędzać. Mąż po tych 2 tyg nie czuł się jeszcze całkiem komfortowo w pracy, jądra jeszcze pobolewały przez ok.tydzień.
Jak masz jeszcze jakieś pytania to wal śmiało ;) pamiętam jak sama wypytywałam o szczegóły, potem byliśmy dzięki temu spokojniejsi.
Pozdrawiam.

_________________
4,5 roku starań
hashimoto, endometrioza I st, obniżona rezerwa po laparo; męski czynnik: OAT III, żpn - usunięte mikrochirurg.;
VI.2017 Novum start
VIII.2017 ICSI, 12dpt-beta 315, 14dpt- 741, 27dpt- jest serduszko :), 39dpt- widziałam małego człowieczka :)
07.05.2018 urodziła się nasza cudna córeczka!


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 13 lip 2017 09:47 
Offline

Rejestracja: 14 lut 2012 18:27
Posty: 314
Bardzo jestem wdzięczna za te cenne informacje kabełka :caluje Mam jeszcze pytanie, bo mąż nie ma aktualnego usg, a jesteśmy zapisani na wizytę do dr Wolskiego i nie wiem, czy on robi usg, czy trzeba przynieść na wizytę?
U nas niestety obustronne żpn i lewe jądro bardzo pomniejszone.
Jeszcze mi się nasunęło pytanie- czy trzeba iść na zdjęcie szwów, czy są rozpuszczalne?

_________________
NOVUM
05.2014 1 podejście ICSI, 6 zarodków
- 3 nieudane transfery (w tym 2 crio)
10.2014 2 podejście ICSI, 2 zarodki
- 1 niudany transfer
08/09.2015 3 podejście ICSI, 2 zarodki 04.09 transfer :( 30.11 crio :(
02/03.2016 4 podejście ICSI, 18.03 :(, 20.03.2017 crio :(
SALVE ?


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 13 lip 2017 10:16 
Offline

Rejestracja: 22 wrz 2016 14:34
Posty: 103
Z tego co wiem, to dr nie robi w gabinecie usg, my mieliśmy juz wynik usg ze sobą na pierwszej wizycie. Myślę, że najlepiej przyjść z kompletem badań, my mieliśmy kilka badań nasienia i posiew, hormony, usg i na ich podstawie dr proponował dalsze działania. Jeśli macie badania genetyczne to też warto wziąć, jeśli nie macie to pewnie będą do zrobienia później.
Co do szwów to nie były rozpuszczalne, trzeba było zdjąć po 10-14 dniach.

-- 13 lip 2017 12:27 --

madlenka, wysłałam Ci więcej szczegółów na priv ;)

_________________
4,5 roku starań
hashimoto, endometrioza I st, obniżona rezerwa po laparo; męski czynnik: OAT III, żpn - usunięte mikrochirurg.;
VI.2017 Novum start
VIII.2017 ICSI, 12dpt-beta 315, 14dpt- 741, 27dpt- jest serduszko :), 39dpt- widziałam małego człowieczka :)
07.05.2018 urodziła się nasza cudna córeczka!


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 15 lip 2017 22:08 
Offline

Rejestracja: 22 wrz 2016 14:34
Posty: 103
Tak, szwy nie były rozpuszczalne, przynajmniej tak miał mój M, ale z tego co wiem to inni panowie mający zabieg tą metodą i u tego dr również. A dlaczego to takie dziwne/ straszne?? :D

_________________
4,5 roku starań
hashimoto, endometrioza I st, obniżona rezerwa po laparo; męski czynnik: OAT III, żpn - usunięte mikrochirurg.;
VI.2017 Novum start
VIII.2017 ICSI, 12dpt-beta 315, 14dpt- 741, 27dpt- jest serduszko :), 39dpt- widziałam małego człowieczka :)
07.05.2018 urodziła się nasza cudna córeczka!


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 29 sie 2017 15:54 
Offline

Rejestracja: 29 sie 2017 15:44
Posty: 1
Dzień dobry, dokładnie tydzień temu miałem operacje żylaków metodą laparoskopową. Nie odczówam z tego powodu bólu czy dyskomfortu lecz niepokoi mnie zaobserwowane zjawisko. Mianowicie w pierwszej fazie po zabiegu moszna była bardzo opuchnięta, teraz opuchlizna zeszła lecz pojawiły się w mosznie twarde żyły... to tak jakby wszystko co było schowane uwidoczniło się...( jądro po stronie lewej otoczone jest splotem żylnym) pytanie do Was czy to normalnie że tak się dzieje po zabiegu, czy długo będzie towarzyszyć mi ta "ciężkość" w mosznie? Dodam tylko ze żylaki były 3 stopnia.


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 29 sie 2017 16:17 
Offline

Rejestracja: 04 sty 2016 18:00
Posty: 558
Adrbor2603 pisze:
Dzień dobry, dokładnie tydzień temu miałem operacje żylaków metodą laparoskopową. Nie odczówam z tego powodu bólu czy dyskomfortu lecz niepokoi mnie zaobserwowane zjawisko. Mianowicie w pierwszej fazie po zabiegu moszna była bardzo opuchnięta, teraz opuchlizna zeszła lecz pojawiły się w mosznie twarde żyły... to tak jakby wszystko co było schowane uwidoczniło się...( jądro po stronie lewej otoczone jest splotem żylnym) pytanie do Was czy to normalnie że tak się dzieje po zabiegu, czy długo będzie towarzyszyć mi ta "ciężkość" w mosznie? Dodam tylko ze żylaki były 3 stopnia.


hej, u mojego męża tak nie było. proponuje szybki kontakt z lekarzem, ktory Cię operował - zawsze lepiej spytać i pokazać się dla pewności. powodzenia :flowers:

_________________
2015/16 - starania, operacja ŻPN, bad. genetyczne OK,niskie AMH, 2 IUI
01.2017 - ICSI Novum (4 komórki,3 zarodki)
03.2017 - Aniołek Leopold 9tc pc [*], depresja, MTHFR, zespół antyfosfolipidowy
13.07.17 - CRIO (metafolin,modulatory homocysteiny,clexane, accard)
24.03.18 - synek Tytus :)

1 pingwin czeka

https://www.youtube.com/watch?v=BihBDdiL3Lk


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 26 wrz 2017 19:54 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 16 mar 2010 01:00
Posty: 4
Po jakim czasie żylaki się wchłaniają od zabiegu embolizacji.


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 27 wrz 2017 13:29 
Offline

Rejestracja: 27 wrz 2017 13:25
Posty: 1
Najlepszą metodą jest metoda mikrochirurgiczna, niestety nierefundowana. Mój mąż miał operowane żylaki (lewostronne) tą metodą, jest pół roku po operacji i jak na razie żadnych komplikacji nie ma.

_________________
Ja bym nie wiedziała tego co wiem? umowa kupna sprzedaży samochodu


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 28 wrz 2017 10:13 
Offline

Rejestracja: 22 wrz 2016 14:34
Posty: 103
Akis pisze:
Najlepszą metodą jest metoda mikrochirurgiczna, niestety nierefundowana. Mój mąż miał operowane żylaki (lewostronne) tą metodą, jest pół roku po operacji i jak na razie żadnych komplikacji nie ma.


Z informacji od dziewczyn z innego forum wynika, że jest już możliwość mikrochirurgicznego usunięcia żylaków na NFZ w jednej z katowickich klinik.

_________________
4,5 roku starań
hashimoto, endometrioza I st, obniżona rezerwa po laparo; męski czynnik: OAT III, żpn - usunięte mikrochirurg.;
VI.2017 Novum start
VIII.2017 ICSI, 12dpt-beta 315, 14dpt- 741, 27dpt- jest serduszko :), 39dpt- widziałam małego człowieczka :)
07.05.2018 urodziła się nasza cudna córeczka!


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 29 paź 2017 10:14 
Offline

Rejestracja: 14 paź 2017 19:04
Posty: 4
Witam,

Chciałabym zapytać o wykonanie operacji żylaków powrózka nasiennego metodą chirurgiczną warikocelektomii podpierścieniowej, podobno jest bardzo skuteczna i mało inwazyjna. Ktoś coś więcej o tym opowie? Jak to naprawdę wygląda i gdzie i jak cenowo to wygląda jeśli chodzi o centrum Polski? Czy na nfz jest wykonywana?

z góry dzięki ;)


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 29 paź 2017 10:25 
Offline

Rejestracja: 22 wrz 2016 14:34
Posty: 103
Inessa, ja niestety pierwsze słyszę o takiej metodzie, a przekopałam wiele for i artykułów na temat metod. Lekarze, u których konsultował się mój mąż też nigdy takiej nazwy nie podali. Chyba że to specjalistyczna nazwa jakiejś metody powszechnie znanej pod inną nazwą? Gdzie usłyszałaś o tym?

_________________
4,5 roku starań
hashimoto, endometrioza I st, obniżona rezerwa po laparo; męski czynnik: OAT III, żpn - usunięte mikrochirurg.;
VI.2017 Novum start
VIII.2017 ICSI, 12dpt-beta 315, 14dpt- 741, 27dpt- jest serduszko :), 39dpt- widziałam małego człowieczka :)
07.05.2018 urodziła się nasza cudna córeczka!


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 1469 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 94, 95, 96, 97, 98  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Przejdź do:  
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group