Wyświetl temat - Kontakt z rodziną biologiczną dziecka

www.nasz-bocian.pl
http://www.nasz-bocian.pl/phpbbforum/

Kontakt z rodziną biologiczną dziecka
http://www.nasz-bocian.pl/phpbbforum/viewtopic.php?f=25&t=96752
Strona 1 z 1

Autor:  tulipanowa [ 23 mar 2018 22:08 ]
Tytuł:  Kontakt z rodziną biologiczną dziecka

Witam. Jestem w trakcie adopcji trzymiesięcznej dziewczynki. Matka biologiczna chce przekazywać dziecku (przez pośrednictwo ośrodka) np. ubranka, prezenty na urodziny, listy. Jak powinnam się do tego odnieść? Szczerze mówiąc wolałabym nie mieć z nią nawet takiego pośredniego kontaktu, gdyż będzie to niepotrzebnie mącić w głowie jej, nam i dziecku. Zastanawiam się czemu to miałoby służyć. Ona poczułaby się lepiej, ale ja na pewno nie... Nie wiem co mam w tej sytuacji robić... Proszę o radę, jak powinnam się zachować ?

Autor:  Pockahontas [ 24 mar 2018 22:33 ]
Tytuł:  Re: Kontakt z rodziną biologiczną dziecka

tulipanowa, nie rozumiem dlaczego mącić w głowie? Moim zdaniem, to pomoże wręcz poukładać córce w przyszłości swoją historię. Dzięki tym przedmiotom będzie wiedziała, że była oczekiwana i kochana, a do adopcji została przekazana ponieważ matka biologiczna szukała jej dobra i pragnęła zapewnić szczęśliwą rodzinę. Taka wiedza jest bardzo ważna pod kątem kształtowania się tożsamości i poczucia własnej wartości dziecka; łatwiej jest żyć z myślą, że mb nie mogła wychować, ale zadbała o to by zrobił to ktoś inny niż zmagać się przez lata z myślą o tym, iż zostało się porzuconym. Uważam, że powinniście być jak najbardziej zainteresowani zapewnieniem córeczce tego komfortu - dzieci, które mogą się nim cieszyć, w przyszłości o wiele łatwiej akceptują fakt adopcji. Radzę gruntownie przemyśleć sprawę, nawet jeśli to teraz dla was dziwne i trudne.
A co jeśli, po latach córka jako pełnoletnie trafi do ośrodka i dowie się, że zatailiście przed nią fakt istnienia tych pamiątek? Że odebraliście jej prawo do czucia się chcianą i kochaną? I w imię czego właściwie? W takiej sytuacji musielibyście chyba stanąć na głowie i fiknąć koziołka, by przekonać, że miało to być dla jej dobra.

Autor:  Miniula [ 25 mar 2018 16:57 ]
Tytuł:  Re: Kontakt z rodziną biologiczną dziecka

Ponieważ byłam w takiej sytuacji, pozwolę sobie wypowiedzieć się.
Niestety, oddanie dziecka do adopcji wiąże się z utratą kontaktu i kontroli nad nim, co dla części RB jest bardzo trudne. Zwłaszcza na początku, kiedy jeszcze hormony ciążowe działają. Dochodzi do tego próba wybielenia się przed samą sobą - kobieta stawia siebie pod pręgierzem pt. "jaka matka oddaje własne dziecko". I to wszystko jest zrozumiałe.
Jednak, po pierwsze - z doświadczenia, wiem, że takie zapędy dość szybko się kończą, bo RB układają sobie życie bez dziecka, a więź nie wzmacniana kontaktem po prostu ustaje.
Po drugie - rodzina adopcyjna ma prawo do integralności.
Listy jak najbardziej mogą być gromadzone i przekazane dziecku kiedy osiągnie wiek, w którym będzie w stanie poradzić sobie z tym.
Ale muszą być jasne zasady i granice. I komfort RA też jest ważny. Równie ważny jak komfort dziecka.

Autor:  1000trytytka [ 15 cze 2018 18:37 ]
Tytuł:  Re: Kontakt z rodziną biologiczną dziecka

dokładnie, jasne zasady ustalone przez dwie dwie strony to podstawa. Jeśli Ty czujesz się z tym źle to powinnaś zrezygnować z jakiegokolwiek kontaktu z matką biologiczną.

Strona 1 z 1 Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
http://www.phpbb.com/