Wyświetl temat - Problem z Rodzinnym domem dziecka podczas adpocji 7 letniego

Ogłoszenie!

Strefa czasowa UTC




 [ Posty: 5 ] 
Autor Wiadomość
PostZamieszczono: pn paź 30, 2017 8:33 pm 
Offline

Rejestracja: pn paź 30, 2017 8:26 pm
Posty: 3
Witam,
Jesteśmy rodzicami adopcyjnymi 10 latka i staramy się o adopcję 8 letniej dziewczynki, z którą spotykamy się od sierpnia. Opiekun prawny dziecka od początku utrudnia nam kontakt, odwołuje spotkania,gra na emocjach,wydaje nam się, że manipuluje też dzieckiem. Im bliżej sprawy sądowej, tym sytuacja staje się bardziej napięta. Dziecko mówi do nas mamo, tato-ale jest zblokowane gdy tylko pojawia się opiekunka.Po wydaniu decyzji przez sąd o preadopcji opiekunka doniosła na drugi dzień, że dziecko nie jest gotowe na bliższy kontakt z nami i nocowanie, mimo,że w wakacje było na 3 obozach i nocowalo poza placówką.samo,bez niej. Sąd uchylił preadopcję,dając tylko przepustki bez noclegu na kolejne 3 weekendy.z uwagi na 200km odległości od ośrodka urlopujemy je blisko placówki u dziadków, aby nie narażać na trudy podróży.Opiekunka ciągle ma do nas zastrzeżeńia i gra na emocjach dziecka i naszych.Cierpi na tym także nasz syn, który brał udział w kontaktach. jak mamy dalej postępowac?Obawiamy się, że jej dalsze poczynania zniwecza nasza pracę z dzieckiem. czy sądy biorą pod uwagę konflikt lojalnościowy u dziecka i kto teraz powinien nam pomóc? Czujemy się bezradni,gdyż nie widać, że opiekunka rozluźnia więzy z dzieckiem, proszę o odpowiedź. Adam

_________________
Adam


Na górę
  
 
PostZamieszczono: pn lis 06, 2017 8:51 am 
Offline
Ekspert Bociana
Ekspert Bociana

Rejestracja: czw cze 13, 2002 10:00 pm
Posty: 1938
Lokalizacja: Rzeszów
Szanowna Pani, sugeruję jak najszybsze zgłoszenie sprawy do Waszego ośrodka adopcyjnego. Można także napisać skargę do instytucji prowadzącej rodzinny dom dziecka z powiadomieniem sądu. Prawdopodobnie dziecko jest fajne więc nie chcą się tej dziewczynki pozbywać, albo mają inną koncepcję, np. znajomą rodzine, także chętną, której to dziecko "obiecano". Wówczas jest to sprawa ocierająca się o korupcję. tak czy inaczej, należy pisemnie powiadamiać, bo na buzię nic to nie da. Ta sytuacja nie powinna budzić wątpliwości, macie kwalfikację, a prowadząca r.d.dz nie ma kwalfikacji aby Was oceniać, zawsze będzie to subiektywne, jeżeli stoją za tym jej ukryte interesy. Trzymam kciuki i pozdrawiam, D.Dominik


Na górę
  
 
PostZamieszczono: śr lis 08, 2017 7:38 pm 
Offline

Rejestracja: pn paź 30, 2017 8:26 pm
Posty: 3
dziekujemy za odpowiedz, przygotowujemy pismo do PCPR i zażalenie do sądu na decyzje uchylająca preadopcję - niestety może wydłużyć to czas postępowania ale po konsultacji z prawnikiem wynika że na ww. uchyloną preadopcje jest tylko zażalenie- czy może pani z doświadczenia innych może nam poradzić o innej formie reakcji na ww. decyzję o uchyleniu preadopcji.
Druga kwestia to fakt że pani prowadząca rodzinny dom dziecka chce się wprosić do nas na wizytę domową w celu zweryfikowania warunków w jakich będzie mieszkało dziecko które chcemy zaadoptować- czy możemy omówić , szczerze nie chcemy aby ww. osoba zakłócała nasz spokój rodzinny - i tak wiele nas już skrzywdziła swoim postępowaniem, poza tym wizytował nas kurator sądowy który wystawił opinię o warunkach zamieszkania.

pozdrawiam;

Adam

_________________
Adam


Na górę
  
 
PostZamieszczono: śr lis 29, 2017 5:04 pm 
Offline

Rejestracja: pn paź 30, 2017 8:26 pm
Posty: 3
Witam, Nie otrzymaliśmy od Państwa odpowiedzi, 21.11 przegraliśmy sprawę adpocyjną , odmówiono nam preadopcji dziecka - zostalismy upokorzeni przez miejscowy układ - opiekun prawny przyszedł z mecenasem , bylismy przesłuchiwani przez propkuratora, potraktowano nas jak 'złoczyńców'. Czy adpocja w Polsce tak wyglada na codzień? Czy jesteście Państwo nam w stanie pomóc? My straciliśmy już wszelka nadzieję.

pozdrawiam;

Adam

_________________
Adam


Na górę
  
 
PostZamieszczono: wt gru 05, 2017 12:17 pm 
Offline
Ekspert Bociana
Ekspert Bociana

Rejestracja: czw cze 13, 2002 10:00 pm
Posty: 1938
Lokalizacja: Rzeszów
Szanowny Panie,
mam nadzieję, ze tak to nie wygląda w całej Polsce. Z tego ca Pan pisze, jest to jakiś patologiczny przykład "układu". Ale postawmy sprawę realnie - czy jest jakaś szansa na wygranie z "Układem"? Nie wiem, ale nie wydaje mi się. Nie widzę także sposobu aby Państwo pomóc "zdalnie", na odległość. Poza tym nie znam całej sprawy, poza tym zawsze i w każdej sytuacji należy poznać sprawę z obu stron. Byc może są inne okoliczności, które znał sąd a Pan o nich nie wspomniał. Ja widzę tu tylko zatrudnienie dobrego, skutecznego pełnomocnika, który będzie orientował się w kruczkach prawnych. Pozdrawiam serdecznie, D.Dominik


Na górę
  
 
 [ Posty: 5 ] 

Strefa czasowa UTC


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] i 0 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Przejdź do:  
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group