Wyświetl temat - Rodzina zastępcza - jakie mamy sznase?

Ogłoszenie!

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 3 ] 
Autor Wiadomość
PostZamieszczono: 08 cze 2009 11:24 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07 cze 2009 00:00
Posty: 2
Mam pytanie na temat rodziny zastępczej. Zawsze z mężem marzyliśmy o adopcji. Mamy co prawda biologiczne dziecko (za miesiąc skończy roczek), ale nadal chcemy adoptować. Mamy w sobie tyle miłośći, że chcielibyśmy nią obdarować dziecko, któremu tej miłośći brakuje. Jednak po przeczytaniu niektórych informacji raczej adopcja nie wchodzi w grę ze względu na nasze zarobki. Ja nie pracuję. Mąż pracuje i co z tego, że zarabia ponad 3.000 miesięcznie, jak wykazywane za zaświadczeniu ma mniej. I to chyba przy adopcji byłoby przeszkodą. Więc zastanawiamy się nad rodziną zastępczą. Czy mamy jakiekolwiek szanse, żeby taka rodziną zostać. Jesteśmy 2 lata po ślubie i mamy rocznego synka. Czy to w czymś przeszkadza? Czy dziecko może zostać odebrane rodzinie zastępczej?
Z góry bardzo dziękuję za odpowiedź.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 09 cze 2009 12:04 
Offline
Ekspert Bociana
Ekspert Bociana

Rejestracja: 14 cze 2002 00:00
Posty: 1680
Lokalizacja: Rzeszów
Szanowna Pani,
jeżeli rodzina ma przeciętne dochody, to rzeczywiście jest rozsądne, aby została rodziną zastepczą, w końcu pieniądze są dla dziacka.
Ale w pani przypadku może nie być to takie proste; macie krótki staz małżeński i maleńkie dziecko - zapewne więc dziecko, które miałoby byc u Was, chyba tez miałoby być małe ? Otóż małych dzieci 'szkoda" oddawać do rdoziny zastępczej, bo; jest to czasowe, nie gwarntuje stabilizacji dziecku, może być tak, że po kilku miesiącach dziecko przejdzie od was do rodziny adopcyjnej. Do rodzin zastępczych raczej trafiają dzieci starsze, kilkuletnie, czy te bez szans na adopcję.Poza tym, Wasze dzievcko jest maleńkie, a dzieci , które trafiają do rodzin zastaępczych, prawie zaw3sze wymagają bardzo troskliwej opieki, leczenia, wożenia, logopedów, psychologów itp. Warto się nad tym zastwnowić, gdy Wasz dzidziuś podrośnia, a Wy przyzwyczaicie się do decyzji. Pozdrawiam serdecznie, D.Domnik


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 09 cze 2009 22:36 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07 cze 2009 00:00
Posty: 2
Nie koniecznie chcielibyśmy dziecko malutkie. Jeśli może być starsze od naszego, to może mieć nawet 3,4 latka. Jest to naszym marzeniem od zawsze i napewno nie zrezygnujemy. Przecież zanim zrobimy te wszystkie kursy, to jeszcze chwilkę potrwa, więc i nas staż małżeństki się zwiększy i nasze dziecko już podrośnie. Warunki miszkaniowe mamy moim zdaniem bardzo dobre, bo nasze mieszkanie ma 110m (kwadratowych). Mamy 6 pokoi. Dziecko miałoby swój pokój. Staż małżeński może i mamy krótki ale jesteśmy ze sobą ok 6 lat.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 3 ] 

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Przejdź do:  
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group