Wyświetl temat - kiedy można odmówić kwalifikacji

Ogłoszenie!

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 88 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna
Autor Wiadomość
PostZamieszczono: 12 cze 2003 21:11 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08 cze 2003 00:00
Posty: 117
proszę o pomoc. nie przeszlkiśmy kwalifikacji na rodzinę adopcyjną, uważamy że przyczyną były badania psychologiczne. nie zgadzamy się z tym , ponieważ uważamy że pani psycholog była stronnicza i jeszcze przed kwalifikacją poprosiliśmy o powtórzenie badań psychologicznych ( kierowniczka ośrodka nie wyraziła zgody) co mamy robić


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostZamieszczono: 13 cze 2003 08:39 
Offline
Ekspert Bociana
Ekspert Bociana

Rejestracja: 14 cze 2002 00:00
Posty: 1965
Lokalizacja: Rzeszów
Szanowna Pani, w każdym przypadku macie Państwo prawo do odwołania. Możecie także w uzasadnieniu poprosic o uzupełnienie badań lub przprowadzenie ich przez innego psychologa. U nas tez się to zdarza. Nie ukrywam jednak,że z niewielkim skutkiem. Ale tez nigdy nie jest tak,że na negatywną decyje mają wpływ tylko badania psychologiczne. Zawsze brany jest pod uwage cały materiał diagnostyczny, ewentualne perspektywy , a decyzji nigdy nie podejmuje jedna osoba tylko zespół diagnostyczny.
Pozdrwiam serdecznie, D.Dominik


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostZamieszczono: 13 cze 2003 16:06 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07 lut 2002 01:00
Posty: 277
Kochany Kotku ! Z moich doświadczeń wynika,że zażalenie możesz wnieść już chyba do samego Pana Boga, bo z nieomylnością i szlachetnością ośrodków adopcyjnych chyba szkoda nawet dyskutować. Tak naprawdę mają dużo praw nad nami i bardzo nie wiele zobowiązań. Albo wstrzelisz się w oczekiwania i jest dobrze albo nie i masz na całe życie z głowy. Niestety my zostaliśmy gorzej potraktowani jak pospolici przestępcy, bo z tego co wiem( a dosć dobrze to wiem) to oni prawo wglądu w swoją opinię, mogą się odwoływać do wyższych instancji( nie tych samych), mogą wnosić o złagodzenie kary, a przynajmniej trzeba im odpowiedzieć na każde zlożone przez nich pismo, nawet najbardziej absurdalne. A my takich praw poprostu pozbawiono. Jak w jednym ośrodku Was przekreślą to już chyba nigdzie nie macie szans.
Pani Doroto! Ja nie wiem co cały zespół mógł o nas wiedzieć skoro my mieliśmy kontakt tylko z 2 paniami. Z jedną ok. 4 godziny w tym wypełnianie testów o naprawdę wątpliwej wartości diagnostycznej i z drugą 5 godzin(wizyta domowa, ktra przebiegła w bardzo miłej atmosferze). Reszta zespołu nas nie zna ani my zespołu- nawet nie wiemy kto wchodzi w jego skład, bo tego składu nie dostaliśmy w orzeczeniu, którego też nie dostaliśmy, a jest to obowiązek każdego urzędu orzekającego.


Ostatnio zmieniony 13 cze 2003 19:29 przez Łezka, łącznie zmieniany 1 raz

Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostZamieszczono: 13 cze 2003 18:39 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08 cze 2003 00:00
Posty: 117
dzięki łezko za zainteresowanie, niestety w moim przypadku też nie miałam wglądu do dokumentacji. potraktowano nas jak złoczyńców, a przecież na szkoleniach organizowanych przez OAO wmawiano nam że nie jesteśmy gorsi. a czy tak naprawdę nie jesteśmy?? ba ja uważam że potraktowano nas po kwalifikacji ( do kwalifikacji wszyscy byli bardzo mili) gorzej niż osoby z trądem. tak że to wszystko pięknie wygląda na zewnątrz
a tak nawiasem mówiąc czy nie oczekiwano od nas czegoś inne...........??


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostZamieszczono: 13 cze 2003 19:00 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07 lut 2002 01:00
Posty: 277
Może zorganizujemy Komitet Niezdowolonych z Ośrodków Adopcyjnych i przy okazji szkolenia dla OAO z tego i owego.


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostZamieszczono: 13 cze 2003 21:15 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08 cze 2003 00:00
Posty: 117
jestem otwarta na propozycje :lol:


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 14 cze 2003 19:00 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08 cze 2003 00:00
Posty: 117
KOCHANI, mam dla wszystkich smutną wiadomość, a zatem "można odmówić kwalifikacji bez podania konkretnych przyczyn" i proszę nie mówcie mi że jest to niemożliwe bo sprawdziłam to na własnej skórze, a co najgorsze odwoływanie się od decyzji nie ma najmniejszego sensu, a co gorsza nie można się więcej starać o adopcję (chyba że w innym mieście i tak do końca nie mówiąc prawdę o poprzedniej kwalifikacji).
także powodzonka wszystkim ja wymiękam a tak miało być fajnie :cry:


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostZamieszczono: 14 cze 2003 21:11 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07 lut 2002 01:00
Posty: 277
Kotku powiem Ci tylko ,ze baaaaaaaardzo dobrze wiem co czujesz. Tylko tyle Ci powiem. Chyba niestety nie możesz starac się gdzie indziej, nawet jak się nie przyznasz, bo ośrodki mają bazy danych, co najmniej jak służby specjane. Prześledż sobie wątek "Zaświadczenie a kwalifikacja".


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostZamieszczono: 15 cze 2003 22:06 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 30 lis 2002 01:00
Posty: 1315
Lokalizacja: Lublin
Kochane Dziewczyny - odmówienie kwalifikacji to straszna granda ciach emo Przecież o adopcję dziecka starają się zwykli, dobrzy ludzie, nie jakieś dranie spod ciemnej gwiazdy! No więc dlaczego? Dlaczego, skoro rodzicom naturalnym do tego, aby byli rodzicami potrzebne tylko (albo aż ) zdrowe organy płciowe?Albo na przykład, dlaczego ta, co urodzi, a dziecko ma w... (nie powiem, gdzie!) ma aż sześć tygodni na podjęcie decyzji! A często się takie "mamusie" nie zrzekają dzieci, one potem tkwią w domach dziecka do pełnoletniości i nie mogą mieć rodziców! A takie "mamusie" oczekują od nich na starość opieki! Za co, pytam! I nikt ich nie sprawdza, nie ocenia! A dzieciaki potem cierpią nie za swoje winy!!!

_________________
Agusia
NAJSZCZĘŚLIWSZA NA ŚWIECIE MAMUSIA WERONIKI I MARTY
moje skarby


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostZamieszczono: 16 cze 2003 10:33 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 wrz 2002 00:00
Posty: 1095
Lokalizacja: Warszawa
Myślę, Agusiu, że to kwestia prawa - rodzice maja prawo wyboru. Natomiast na rodziców adopcyjnych wybiera się ludzi, którzy dają gwarancję, że mała istotka, która została już skrzywdzona, będzie teraz w najlepszych rękach.

Myślę, że przewijają się tu dwa wątki - jeden to odmowa kwalifikacji, a drugi - sposób powiadomienia o tym, prawo do odwołania etc.

Jeśli chodzi o pierwszy, nie mogę dyskutować. Zakładam, że ośrodki znalazły w parze coś, co w oczach ośrodka je dyskwalifikowało.

Natomiast co do sposobu zawiadamiania i prawa do odwołania - to rzeczywiście karygodne i strasznie mi przykro:( Jeśli jest to kwestia psychiki, to przeciez jest psychoterapia etc - można zasugerować parze odpowiednie kroki, a jeśli jest inny powod (alkoholizm, bycie karanym, duzo rozwodow etc) to chyba kazdy przypadek powinno sie rozpatrywac indywidualnie, a potem szczegolowo swoja decyzje uzasadnic.

Strasznie mi przykro, ze ktos na bocianie nie dostal kwalifikacji. I tym bardziej przykro, ze nie zostalo to w zaden sposob wyjasnione. Kotek, Lezka, mysle, ze powinniscie miec prawo do odwolania. Byc moze warto zwrocic sie do innego osrodka i wyjasnic sytuacje?

_________________
Lidka, mama Stasia i Basi


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostZamieszczono: 16 cze 2003 13:26 
Offline
Ekspert Bociana
Ekspert Bociana

Rejestracja: 14 cze 2002 00:00
Posty: 1965
Lokalizacja: Rzeszów
Szanowni Pqaństwo,
strasznie przykre jest to wszystko, co czytam o ośrodkach i kwalifikacjach, ale z racji zadań i umiejscowienia w przepisach, nasz praca tam ma wyglądać. Gdyby było inaczej, ośrodki nie byłyby potrzebne. a mam poczuci,że tak nie jest, bo mimo wszystko minimalizujemy zjawisko nieudanych adopcji. Rozumiem żale Państwa, emocja, rozczarowania, niektórym z Was próbuję wyjaśniać w prywatnych listach, dlaczego tak sie stało. Ale i tak wiem, że nie bęziecie Państwo obiektywni - i do tego macie prawo.
Natomiast proszę uwzględnić nastepujące fakty:
- ośrodki powołane zostały po to, aby szukać DLA DZIECI najlepszych rodzin, minimalizować zagrożenie związane z rozpadem rodziny adopcyjnej czy trafieniem dziecka do rodziny , która nie zabezpieczy jego potrzeb;
- w kazdym kraju tak jest, że aby dostac prawo jazdy, założyc bar czy dostac pozowlenie na broń kandydat przechodzi dość szczegółowe badania psychologiczne, wywiad środowiskowy i inne - a co dopiero, gdy mamy zadecydowac o LOSIE DZIECKA. Za to nam płacą, abyśmy dmuchli na zimne.
- jezeli uwazacie Państwo, że zbyt wiele się w Polsce oczekuje, polecam USA lub nawet Niemcy; tam to dopiero jest jazda z dokumentami, wywiadami, odciskami palców w FBI czy zgodą np. amerykańskiego sądu o UBIEGANIE SIE o adopcję. Mam klientów z zagranicy, mam dokumenty, wiec wiem co piszę;
- zawsze mówię,że dziecko to nie jest worek cukru, czyu samochód, aby za jakis czas mozna byłoby zrezygnować czy oddać pod opieke komus innemu, bo np. stan zdrowia nie pozwala na opiekę, prosze i wierzyć - inaczej rozmawia sie o tym problemie (czyli braku kwalfikacji) na forum inaczej rozmawia się na argumenty w ośrodku. Łatwo wzbudzic emocje swoim żalem, a trudniej dyskutowac z argumentami.
- staramy się pracować uczciwie, mamy wysokie kwalifkacje ktore stale podnosimy i dziwi mnie zarzut o "wątpliwych diagnostycznie" testach. Czy Państwo jesteście aż takimi fachowcami ? Skąd wiecie, co TAK NAPRAWDĘ badaja te smieszne testy lub rysunki ?
- ZAWSZE natomiast macie prawo do pełnej i rzetelnej informacji ze strony ośrodka oraz do podania przyczyn negatywnej decyzji. Podkreslam to z pełnym przkonaniem. ZAWSZE też powinniście byc otoczeni szacunkiem i troską. Inaczej byc nie może.
Serdecznie pozdrawiam, Dorota Dominik


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostZamieszczono: 16 cze 2003 13:46 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 kwie 2003 00:00
Posty: 112
Lokalizacja: olsztyn
PANI DOROTO !
Od dłuższego czasu śledzę wątek o kwalifikacji ale nie znalazłam odpowiedzi na swą wątpliwość. Kiedy następuje kwalifikacja ? Panie w Ośrodku napewno nam o tym mówiły, ale było tyle emocji, że nie pamiętam..... W przyszłym tygodniu mamy rozmowę z psychologiem i piszemy testy. Jaki etap jeszcze trzeba przejść aby dojść do kwalifikacji ?
Wcześniej błędnie adresowałam swoj post. Przecież to ma być pytanie do eksperta, a nie do Bocianowiczek. Przepraszam i proszę o odpowiedź.
Pozdrawiam !
Beata

_________________
Beata Romek i Kasienka


Ostatnio zmieniony 19 cze 2003 08:47 przez BEAZAR, łącznie zmieniany 1 raz

Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostZamieszczono: 16 cze 2003 21:34 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07 lut 2002 01:00
Posty: 277
Tak się składa Pani Doroto, jestem fachowcem w zakresie testów psychologicznych i bardzo dobrze znam wartość poszczególnych testów dla celów orzeczniczych. Sama Pani pisała dzisiaj ,że testy papierowe nie mają wielkiej wartości. Niech mi Pani wierzy bardzo sie starałam ,żeby nie zrobić ich modelowo. Bardzo dobrze też znam się też na orzecznictwie, dlatego to wszystko mnie taa bulwersuje. Ja niestety muszę ponosić konsekwencję swoich opini za które biorę pieniądze i ryzykuję nawet zdrowiem czy życiem. Niech mi pani wierzy, nie pamiętam czy którejś swojej opinii byłam kiedyś tak bezwzględnie pewna, że zabroniłam komuś
zakwestionowania jej . Czy w ogóle w sferze kontkatów miedzyludzkich można być czegoś pewnym???? Pracując głębiej z ludźmi, wiem,że bardzo ale to bardzo można pomylić w ocenie.
Co z tego Pani Doroto, że my mamy różne prawa, skoro nie mamy żadnej możliwości ich wyegzekwowania, skoro ośrodki tych praw nie szanują. Nie mamy możliwosci odwołania się do wyższej instancji, nie możemy wziąc adokata itd. O wielu prawach ja dowiaduję się dopiero od Pani.Intryguje mnie jeszcze jedno na jakiej podstawie, ośrodek może podawać nasze dane osobowe do banku danych bez naszej zgody.Nikt nigdy nam nie powiedział,że tak się stanie.Dowiedziałam się o tym dopiero od Pani i czuję się mocno oszukana, w końcu mówiłam tam o dość intymnych sprawach. A teraz jacyś moi znajomi np ze studiów pracujący w OAO mogą to sobie czytać.
Co do głębi poznawania kandydatow na rodziców adopcyjnych czy zbierania dokumentów akurat nie mam nic, uważam,że powinno się to robić porządnie i dogłębnie. Co do Niemiec czy USA, to tam przynajmniej mielibyśmy jakieś możliwości odwoływania się, bo tma chyba jest jakieś jasne prawo.
Przepraszam,że piszemy o tym na forum i uderzamy w Pani uczucia, ale jest to dla nas miejscem na odreagowanie naszej bezsilności, bo gdzie to mamy zrobić, kto nas wysłucha, kto nam przynajmniej poowie,że mamy prawo do tego czy owego.


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostZamieszczono: 18 cze 2003 09:47 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08 cze 2003 00:00
Posty: 117
Witam wszystkich po dwu dniowej nieobecności. pewnie zastanawiacie się co dalej z adopcją. a więc NIE PODDAM SIĘ .
Jesteśmy w trakcie załatwiania papierów w 2 innych ośrodkach. Dlaczego w 2??
Bo mamy dość czekania i dawania nam nadzieji. W końcu musi nam się udać jak nie w jednym to w drugim. :bigok:
czekamy ale mam nadzieję że się doczekamy. :lol:
Pozdrowionka dla wszystkich :flowers: :flowers:


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostZamieszczono: 20 cze 2003 02:04 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13 wrz 2002 00:00
Posty: 324
Ochrona danych osobowych: zbieranie, utrwalanie, przechowywanie, opracowywanie, zmienianie, udostępnianie i usuwanie wszelkich informacji o osobach podlega w Polsce prawnej ochronie. Oznacza to, że osoba musi wyrazić na piśmie zgodę na przetwarzanie swoich danych (tj. wykonywanie jakichkolwiek operacji na danych osobowych), a zbierająca je instytucja zobowiązana jest podać swoją pełną nazwę i adres siedziby, ujawnić cel oraz poinformować zainteresowaną osobę o jej prawie wglądu do swoich materiałów, a także o dobrowolności lub obowiązku ich podania.

Zabronione jest natomiast przetwarzanie danych ujawniających pochodzenie rasowe lub etniczne, poglądy polityczne, przekonania religijne lub filozoficzne, przynależność wyznaniową, partyjną lub związkową oraz danych o stanie zdrowia, kodzie genetycznym, nałogach lub życiu seksualnym.

Przetwarzanie danych jest dopuszczalne, jeżeli niezbędne jest to do m.in. ochrony żywotnych interesów osoby, której dane te dotyczą; wykonywania statutowych zadań Kościołów i innych związków wyznaniowych, stowarzyszeń, fundacji, organizacji naukowych, religijnych, politycznych itp. pod warunkiem, że przetwarzanie danych dotyczy wyłącznie członków tych organizacji lub instytucji.

Organem do spraw ochrony danych osobowych jest Generalny Inspektorat Ochrony Danych Osobowych (organ państwa powołany do ochrony danych osobowych. Zgodnie z ustawą z 1997 do zadań Generalnego Inspektoratu w szczególności należy: kontrola zgodności przetwarzania danych (tj. wykonywania jakichkolwiek operacji na danych osobowych) z przepisami o ochronie danych osobowych, wydawanie decyzji administracyjnych i rozpatrywanie skarg, prowadzenie rejestru zbiorów danych oraz udzielanie informacji o nich, inicjowanie i podejmowanie przedsięwzięć w zakresie doskonalenia ochrony danych osobowych. W razie stwierdzenia naruszenia przepisów o ochronie danych osobowych Generalny Inspektorat zobowiązany jest nakazać przywrócenie stanu zgodnego z prawem, m.in. usunięcie uchybień, uzupełnienie, uaktualnienie lub udostępnienie danych osobowych).

Przytaczam powyzsze z uwagi na fakty (notabene niedopuszczalne) podane przez Lezke. Od Ciebie Lezko zalezy co z tym zrobisz.

Zainteresowala mnie rowniez wypowiedz Pani Doroty dotyczaca oczekiwan co do dokumentow w krajach poza granicami Polski. Dokumenty moim zdaniem sa podobne tylko technika bardziej zaawansowana. Przykladem sa chociazby odciski palcow; nie jest zadany wypis z sadu o niekaralnosci tylko sprawdzane sa odciski palcow poniewaz w krajach wysoko rozwinietych wszystkie dane zawarte sa w komputerach, ktore posiadaja polaczenia na terenie calego kraju oraz z Interpolem. To , ze sady amerykanskie czy kanadyjskie wydaja zgode na ubieganie sie o adopcje mnie nie dziwi (nie rozumiem dlaczego zaskoczylo to pania z OAO), poniewaz:
1. ulatwia to dalsza procedure
2. jesli takowa nie nastapilaby to osrodki oraz zwiazane z procesem adopcji instytucje mialyby dodatkowa do wykonania prace, ktora w efekcie poszlaby na marne bo sad i tak nie orzeklby adopcji (oszczedza sie przy tym czas i pieniadze podatnikow). Na zawarcie malzenstwa w Kanadzie rowniez trzeba uzyskac zgode.
3. Pozwala to na kontrole panstwa nad obywatelami (np. jezeli chodzi o imigracje).

Natomiast co do badan:
- na prawo jazdy - z tego co mi wiadomo zadnych testow psychologicznych sie nie przechodzi
- tym bardziej na zalozenie dzialalnosci gospodarczej (bo takowa trzeba posiadac przed otwarciem baru)
- na posiadanie broni - co powiemy o czlonkach rzadu, poslach i senatorach?

Przepraszam za tak dlugi post.
Pozdrawiam,
Biala :P


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 88 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Przejdź do:  
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group