Wyświetl temat - Wiek kandydatów na rodziców

Ogłoszenie!

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




 [ Posty: 47 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4  Następna
Autor Wiadomość
PostZamieszczono: 15 cze 2005 16:21 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 sty 2005 01:00
Posty: 861
Lokalizacja: Polska
Jesteśmy małżeństwem od 4 lat ja mam 23 lata mąż 30 :D . Oddaliśmy papiery do OAO w KALISZU. Jesteśmy już po wizytach i właśnie jutro 1 wizyta z panią pani psycholog. Powiedziano nam że we Wrześniu jest następna kwalifikacja, czy ze względu na mój wiek mogą nas nie zakwalifikować :?: Proszę o odpowiedz dziękuję i pozdrawiam


Na górę
  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 15 cze 2005 17:17 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 29 sie 2003 00:00
Posty: 1078
Lokalizacja: Warszawa
Przepraszam, ze sie wtracam. Ale mysle, ze skoro Was przyjeli to wiek nie jest przeszkoda w kwalifikacji. Ja tez mam 23 lata. A za kilkanascie dni kwalifikacja. Pani dyrektor z mojego OA mowi, ze to piekny wiek na macierzynstwo, ze jakbym zyla w czasach babc to nikogo by to nie dziwilo ze chce byc mama...a raczej dziwiloby, ze jeszcze nia nie jestem...

Bedzie dobrze. Na pewno. Pozdrawiam

_________________
MAMA NAJKOCHAŃSZEJ IDUSI


Na górę
  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 16 cze 2005 10:53 
Offline
Ekspert Bociana
Ekspert Bociana

Rejestracja: 14 cze 2002 00:00
Posty: 1917
Lokalizacja: Rzeszów
Szanowne Panie, ja tekże uważam, że wiek Pani nie powinien być przaeciwskazaniem do adopcji (mąż ma 30 lat). Oczywiście, że ośrodek będzie dociekał, dlaczego podjęliście decyzje adopcyjną tak wczesnie i na takie pytanie neleży sie przygotować. Podobnie jak na pytanie o przyczyny bezdzietności (o ile są takowe). Pozdrawiam, D.Dominik


Na górę
  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 16 cze 2005 11:35 
Awatar użytkownika
Bywalczyni mam nadzieje ze w Twoim ośrodku wiek na prawde nie ma znaczenia, bo ja niestety się rozczarowałam. Mam 22 lata, mąż 32 i dwuletni staz małżeński, gdy składaliśmy dokumenty do OAO to było OK, wiek trochę dziwił panie, ale po przedstawieniu naszych motywów adopcji było OK. Ale później już nie. Po w miare szybkiej wizytaji domku czekalismy przeszło miesiąc na sptkania z psychologiem, które i tak nie doszło do skutku bo pani dyrektor nie spodobało się to ze spotykamy sie pewnymi dziećmi które chcielibysmy zaadoptować. Teraz czekamy na decyzje pani dyr co z nami zrobi, czy zgodzi się z naszym wyborem i pomoże nam załatwic wszystkie formalności szybko, czy każe nam czekac 2 lata na dzieci.

Mam nadzieję ze w Twoim osrodku dobro dzieci i rodziców jest priorytetm.


Na górę
  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 16 cze 2005 12:55 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 29 sie 2003 00:00
Posty: 1078
Lokalizacja: Warszawa
W moim OA panie nie byly zdziwione moim wiekiem. Przeciwnie (tak jak wspominala juz kiedys p. DOminik) uwazaja, ze to cudowny wiek na macierzynstwo. Ze to nasz czasy nieco "skrzywily" ten obraz. Bo w czasach naszych babc nikogo by nie dziwil fakt, ze 23-letnia kobieta chce miec dzieci. Babcia mego meza juz miala dwoje, a mojej babci siostra troje 8O Jak kobieta sie dobrze "uwinela" to do 30-stki miala sliczna, slodka gromadke. Ale niestety takie czasy...Mysle, ze nalezy znalezc osrodek, ktory zrozumie sytuacje i uwierzy, ze ludzie po prostu pragna dac komus milosc, byc prawdziwa rodzina..i ze nie kryje sie za tym nie wiadomo co...

Powodzenia

_________________
MAMA NAJKOCHAŃSZEJ IDUSI


Na górę
  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 16 cze 2005 18:59 
Offline
Mateczka
Awatar użytkownika
Mateczka

Rejestracja: 24 lip 2002 00:00
Posty: 4119
JustynaW pisze:
Mam nadzieję ze w Twoim osrodku dobro dzieci i rodziców jest priorytetm.


Chciałam tylko zauważyć, ze czasami dobro dzieci nie jest róne dopbru rodziców. Uważam,że trzeba ufać oao- bo one mają przecież doświadczenie.
Ale może jestem skrzywiona, bo trafiłam na fantastyczny oao.

_________________
Kasia, mama (z)mieszana, ale się porobiło...


Na górę
  
 
 Tytuł: Dziękuje
PostZamieszczono: 17 cze 2005 10:09 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 sty 2005 01:00
Posty: 861
Lokalizacja: Polska
Naprwadę jesteście wspaniałe odrazy mi lepiej. Wczoraj miałam testy OAO mam nadzieję, że dobrze wypadły :D


Na górę
  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 17 cze 2005 10:35 
Awatar użytkownika
Pisząc "dobro rodziców" miałam na myśli pomoc, wsparcie, zrozumienie, które powinno być okazywane rodzicom przez pracowników OA.


Na górę
  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 27 maja 2006 20:13 
Offline
Mateczka
Awatar użytkownika
Mateczka

Rejestracja: 24 lip 2002 00:00
Posty: 4119
gonieczek 27.05.2006 pisze:
Mam 41 lat a mój mój mąż 60 , chcielibyśmy adoptować dziecko. Jesteśmy b. dobrze sytuowani. Czy mamy szansę?

_________________
Kasia, mama (z)mieszana, ale się porobiło...


Na górę
  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 22 lis 2006 20:42 
Offline
Mateczka
Awatar użytkownika
Mateczka

Rejestracja: 24 lip 2002 00:00
Posty: 4119
Pandziksa, dnia 22.11.206, g. 13.02 pisze:
Pytanie moze juz wielokrotnie poruszane. Ja mam w tej chwili 27 lat. Mąż 37. Słyszałam o kryteriach wiekowych tzn różnica między rodzicami a dzieckiem nie powinna wynosić więcej niż 40 lat. Narazie Ja dojrzewam do decyzji o adopcji. Mój mąż już jest na tak. Teraz zastanawia mnie jedna kwestia. Gdybyśmy zdecydowali się za dwa lata i mąż będzie juz miał prawie 40 ale ja dopiero prawie 30 to czy rzeczywiście będzie problem z adopcją noworodka? Wiem, ze te kryteria sa tylko umowne i nie ma odpowiednich przepisów ale czy nie patrzy sie również na wiek matki? Dziękuję za odpowiedź

_________________
Kasia, mama (z)mieszana, ale się porobiło...


Na górę
  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 13 gru 2006 15:16 
Offline
Ekspert Bociana
Ekspert Bociana

Rejestracja: 14 cze 2002 00:00
Posty: 1917
Lokalizacja: Rzeszów
Szanowna Pani,
w przypadku wieku rodziców 41 i 60 sprawa jest rzeczywiście trudna. Ośrodek opiniujący z pewnością bedzie badał różne aspekty Państwa związku. Jedno moge napisać - wiek męża stanowi rzeczywiście przeciwskazanie do adopcji, ale z kolei zona jest duzo młodsza. Jednak w tym przypadku , jeżeli mowa o adopcji - sprawa może dotyczyć wyłącznie przyjęcia dziacka starszego.
Tak czy owak, jedynie ośrodek opiniujący, który dokładnie Państwa pozna, będzie mógł obiektywnie podjąć decyzję. Pozdrawiam, D.Dominik


Na górę
  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 16 gru 2006 10:13 
Offline
Mateczka
Awatar użytkownika
Mateczka

Rejestracja: 24 lip 2002 00:00
Posty: 4119
zosia32 pisze:
Jesteśmy z mężem w wieku 37,38 lat. Ślub wzięliśmy 1,5 roku temu, chociaż jesteśmy razem od 4,5 roku. Czy ze względu na krótki oficjalny staż małżeński możemy mieć problemy z adopcją?

_________________
Kasia, mama (z)mieszana, ale się porobiło...


Na górę
  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 22 gru 2006 13:53 
Offline
Ekspert Bociana
Ekspert Bociana

Rejestracja: 14 cze 2002 00:00
Posty: 1917
Lokalizacja: Rzeszów
Szanowni państwo, już o tym było. Półtora roku to rzeczywiści trochę za krótko. To krótki czas nawet na przekonanie się, czy chce się mieć dzieci i czy mozna je mieć - nawet leczenie trwa dłużej.
Pozdrawiam i zyczę powodzenia, D.Dominik


Na górę
  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 17 lut 2007 11:31 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 16 lut 2007 01:00
Posty: 177
Lokalizacja: Podkarpackie
...natomiast ja razem z mezem mamy po 40 lat i baardzo ale to baaardzo chcemy adoptowac malenstwo.Jest bowiem jeden problem ktory nie daje spokoju ..... Maz z poczatkiem roku otworzyl dzialanosc gospodarcza natomist ja tymczasowo przebywam za granica,kontrakt mam do konca roku.W Polsce bede w okresie wakacji przez dwa miesiace.Czy jest jakas szansa zlozenia w tym czasie dokumentow i zaczecia procedury?Czy wystarczy na poczatek te dwa miesiace?Czy wystarczy jak maz bedzie na miejscu?Jak to wszystko przebiega?Prosze o odpowiedz.Bardzo mi zalezy.Wiem,ze mozemy to zalatwiac po moim powrocie,ale zalezy mi na czasie.Zreszta wiek juz nie pozwala aby dluzej czekac.Prosze o odpowiedz.


Ostatnio zmieniony 14 lut 2008 19:53 przez buddy, łącznie zmieniany 3 razy

Na górę
  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 22 lut 2007 14:02 
Offline
Ekspert Bociana
Ekspert Bociana

Rejestracja: 14 cze 2002 00:00
Posty: 1917
Lokalizacja: Rzeszów
Szanowna Pani, cyba ostatnio rozmawiałysmy przez telefon, więc już jest jasne, ale pro forma aby było i na forum:
wiele osób pracuje czasowo za granicą podnosząc swój status materialny, więc nie ma to większego wpływu na starania adopcyjne. Oczywiście i ten fakt musi mieć ręce i nogi, a więc praca pracą ale kompatybilnie ze staraniami o dziecko. Pozdrawiam i do zobaczenia w oao. D.Dominik


Na górę
  
 
 [ Posty: 47 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 0 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Przejdź do:  
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group