Wyświetl temat - Problem alkoholowy w rodzinie

Ogłoszenie!

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 1 ] 
Autor Wiadomość
PostZamieszczono: 03 lip 2018 23:46 
Offline

Rejestracja: 07 cze 2018 07:05
Posty: 1
Witam,
jesteśmy z mężem przed pierwszą wizytą w ośrodku, zdecydowani na adopcję, 2 lata stażu małżeńskiego, ale razem - hoho... będzie ponad 8 lat. Staż nie martwi nas za bardzo - wychodzimy z założenia, że procedura trochę potrwa, więc staż się wydłuży. Oboje niepłodni (trafił swój na swego ;) ), praktycznie bez szans na naturalną ciążę.
Mieszkamy z mamą męża w domu jednorodzinnym, mamy dwa pokoje, zarabiamy w okolicach średniej krajowej, stabilna praca. Ogólnie uważam, że nasza sytuacja materialno-bytowa jest dość dobra. Z teściową dogadujemy się bardzo dobrze.
Tu zbliżam się do sedna mojego posta, a mianowicie chodzi o mojego ojca, który właściwie odkąd pamiętam, nadużywa alkoholu, z dzieciństwa pamiętam sytuacje, kiedy bił mamę. Od wielu lat już jednak tego nie robi, zostało samo picie. Proszę mnie też źle nie zrozumieć - nie stanowimy jakiejś społecznej patologii, ojciec pracuje, normalnie funkcjonuje w społeczeństwie. Wszystkie dzieci po studiach, normalna praca, normalne relacje z ludźmi, brak nałogów.
I tu pojawia się pytanie - czy mówić o tym w ośrodku? Ja zasadniczo nie mam z tym problemu - nie wybierałam rodziców, są jacy są. Oni podejmują w życiu swoje decyzje, ja swoje. Nie mieszkamy razem, widujemy się z ojcem co kilka tygodni na kawę, gdy jest trzeźwy. Jest wtedy naprawdę miło, ojciec uwielbia też swoje wnuki. Nie pytana, sama tego tematu nie mam zamiaru poruszać, spodziewam się jednak, że pytanie o stosunki między rodzicami w pewnym momencie padnie. Z jednej strony wiem, że nie mam się czego wstydzić - nie moja wina, że było, jak było, ja z mężem mamy zupełnie inne relacje niż moi rodzice. Z drugiej strony zastanawiam się, czy może to być przyczyną nieotrzymania kwalifikacji. Nie chciałabym kłamać przed paniami z ośrodka, ale może w takiej sytuacji lepiej byłoby przemilczeć tę sprawę?
Może ktoś z Was był w podobnej sytuacji albo zna kogoś takiego?


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 1 ] 

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Przejdź do:  
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group