Wyświetl temat - leczenie asthenozoospermii

Ogłoszenie!

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 2 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostZamieszczono: 18 kwie 2002 21:50 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 kwie 2002 00:00
Posty: 26
Lokalizacja: Komorów
Dzień dobry,

mam pytanie dotyczące skuteczności leczenia farmakologicznego asthenozoospermii. Mój mąż ma zdiagnozowaną tą przypadłość jak również niewielkie żylaki powrózka nasiennego. W tej chwili jest w trakcie kuracjji polegającej na zzażywaniu kwasu foliowego oraz środka wspomagającego krążenie. Po lekturze postów na forum gazety mam duże wątpliwości co do metody leczenia. Większość par z tego rodzaju schorzeniem nie wypowiadała się pozytywnie o stosowaniu tego rodzaju leków, nazywając leczenie "stratą czasu". Nie ukrywam, że staramy się o dziecko bezskutecznie od 3 lat i ze względu na wiek mój oraz męża nie możemy sobie pozwolić na igranie z czasem... Czy znane są przypadki wyleczenia asthenozoospermii, czy też jest to raczej powolne przygotowywanie nas do zabiegu wspomaganego rozrodu?
Będę wdzięczna za odpowiedzi.
Z góry dziękuję

FLorentyna


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł:
PostZamieszczono: 23 kwie 2002 13:21 
Offline
Ekspert Bociana
Ekspert Bociana

Rejestracja: 14 lut 2002 01:00
Posty: 15598
Lokalizacja: Białystok
Cytuj:
On 2002-04-18 21:50, florka napisał:
Dzień dobry,

mam pytanie dotyczące skuteczności leczenia farmakologicznego asthenozoospermii. Mój mąż ma zdiagnozowaną tą przypadłość jak również niewielkie żylaki powrózka nasiennego. W tej chwili jest w trakcie kuracjji polegającej na zzażywaniu kwasu foliowego oraz środka wspomagającego krążenie. Po lekturze postów na forum gazety mam duże wątpliwości co do metody leczenia. Większość par z tego rodzaju schorzeniem nie wypowiadała się pozytywnie o stosowaniu tego rodzaju leków, nazywając leczenie "stratą czasu". Nie ukrywam, że staramy się o dziecko bezskutecznie od 3 lat i ze względu na wiek mój oraz męża nie możemy sobie pozwolić na igranie z czasem... Czy znane są przypadki wyleczenia asthenozoospermii, czy też jest to raczej powolne przygotowywanie nas do zabiegu wspomaganego rozrodu?
Będę wdzięczna za odpowiedzi.
Z góry dziękuję

FLorentyna

Osobiście jestem zwolennikiem stoswania wtakich przypadkach technik wspomaganego rozrodu. Farmakologiczne leczenie ma uzasadnienie kliniczne moim zdaniem jedynie w wybranych przypadkach ( hypogonadyzm hypogonadotropwy) w innych przpadkach nawet okresowa porawa wyników po farmakoterapii niekoniecznie przekłada się na efekty w postaci ciązy. Oczywiście ciąże po takim leczeniu mają miejsce, ale czy częściej niż bez leczenia????? Z poważaniem Jan Domitrz

_________________
Z poważaniem JD


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 2 ] 

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 12 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Przejdź do:  
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group