Wyświetl temat - PORONIENIE PO 35 ROKU ZYCIA

Ogłoszenie!

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 154 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 11  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostZamieszczono: 10 sie 2009 11:57 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09 lut 2009 01:00
Posty: 242
Lokalizacja: okolice Wrocławia
Witam
W czwartek będzie 2 tyg od łyżeczkowania (ciąża przestała się rozwijać) to był 9 tc. [treść niezgodna z tematem wątku]


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 11 sie 2009 11:07 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09 lut 2009 01:00
Posty: 242
Lokalizacja: okolice Wrocławia
[treść niezgodna z tematem wątku] to było moje trzecie poronienie. Wcześniejsze były już dość dawno, bo 13 i 11 lat temu. Teraz od 5 lat staraliśmy sie o dzidzię i nie było łatwo bo mam wysokie FSH, LH i estradiol do tego dochodzi mój wiek (37 lat). W maju miałam in-vitro nieudane niestety i zaraz po tym zaliczyliśmy "wpadkę ", bo nie sądziliśmy, że może nam się udać, ale nie trwało to zbyt długo, niestety.
Teraz mamy zrobić badania genetyczne, już nawet jesteśmy zapisani na wrzesień.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 16 sie 2009 19:29 
Offline

Rejestracja: 22 cze 2009 00:00
Posty: 18
W 7 tygodniu stwierdzono puste jajo płodowe. Poszłam na zabieg jeszcze tego samego dnia. Może dlatego, że przy pierwszej ciąży czekałam na poronienie ponad tydzień, a że to był już 13 tydz. przeszłam to ciężko. Łyżeczkowania zresztą nie uniknęłam...
[treść niezgodna z tematem wątku]


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 18 sie 2009 12:45 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 16 lip 2008 00:00
Posty: 4483
Lokalizacja: Poznań
w mojej 1 ciazy jajo bylo zaplodnione , w 7tc stwierdzono brak akcji serca,kazano poczekac kilka dni i zrobic jeszcze raz usg bo cuda sie zdarzaja, mojej ginki nie bylo w Polsce wtedy,jak wrócila to juz bylam w 10tc,mialam wywolywane poronienie i potem skrobanke,Przez te 3 tyg. nic sie nie dzialo i gdybym czekala na naturalne poronienie to pewno jeszcze z kilka tyg. bym chodzila.

_________________
Aniołek 07.07.2008 (10t.c.)
Tomek 04.05.09
C.b. 05.10
Aleks 15.10.11


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 22 sie 2009 20:27 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09 lut 2009 01:00
Posty: 242
Lokalizacja: okolice Wrocławia
ja miałam puste jajo płodowe i nie krwawiłam (był to 9 tc) i w szpitalu dostałam Artrothec (chyba tak się pisze) to też jest lek wczesno poronny. Mi jeden z lekarzy powiedział, że jak się wszystko samo oczyści to nie będą mnie łyżeczkować, a leciało ze mnie jak nie wiem. Jednak ja nie byłam co do tego taka przekonana, bo zawsze coś tam może zostać no i jednak miałam łyżeczkowanie w znieczuleniu ogólnym i po kilku godzinkach już do domku wypisują.
[treść niezgodna z tematem wątku]


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 30 sie 2009 16:32 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 lis 2008 01:00
Posty: 4601
Witam, po długiej przerwie.
Jestem po kolejnym (trzecim ) poronieniu.W grudniu skończę 37 lat. [treść niezgodna z tematem wątku]


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 30 sie 2009 22:21 
Offline

Rejestracja: 22 cze 2009 00:00
Posty: 18
Ja też w czerwcu tego roku straciłam trzecią ciążę. A 37 lat skończę parę miesięcy po Tobie.
Moje pierwsze dziecko skończyłoby właśnie trzy lata... [treść niezgodna z tematem wątku]


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 31 sie 2009 08:44 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 gru 2008 01:00
Posty: 24
Lokalizacja: Zory/Rybnik
Witajcie dziewczyny. Ja też jestem po jednym poronieniu, dziś mija 6 tygodni. Za kilka miesięcy skończę 37 lat. Była to moja pierwsza ciąża po 6 latach starań, ale niestety skończyła się po 8 tygodniach- puste jajo płodowe... [treść niezgodna z tematem wątku]


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 02 wrz 2009 17:36 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 paź 2006 00:00
Posty: 471
Cześć Dziewczyny,

dzisiaj dowiedziałam się że z mojej ciąży nic nie będzie, mam martwy zarodek i ciąża nie rozwija sie :cry: Najgorsze jest to, że to już 3 raz mi się przytrafiło. Za pierwszym razem miałam ciaże pozamaciczna po in vitro i miałam usuwany jajowód. Za drugim razem sytuacja się powtórzyła i znowu to samo drugi jajowód usunięty. Podeszliśmy do 3 icsi i się nie udało a teraz za 4 programem udało się ale tylko na chwilę :cry: Najgorsze jest to, że nie mam przez te próby jajowodów i nawet nie mogę marzyć o cudzie bo wiem że się nie wydarzy.

_________________
ICSI - styczeń - ciąża pozamaciczna
II ICSI - czerwiec - ciąża pozamaciczna
III ICSI - nieudane
IV ICSI - brak echa zarodka
teraz adopcja - 1 wizyta w OA 8.10.2009


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 18 wrz 2009 17:46 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09 lut 2009 01:00
Posty: 242
Lokalizacja: okolice Wrocławia
Witam :)
Ja już tu kiedyś przez chwilkę byłam, ale może się przypomnę. Mam 37 lat, jestem po trzech poronieniach to ostatnie było pod koniec lipca tego roku [treść niezgodna z tematem wątku]
Te pierwsze dwie ciąże były już dość dawno, bo kilkanaście lat temu i wtedy nie było problemu z zaciążeniem. Teraz staraliśmy się przez 5 lat i nawet in-vitro się nie udało, ale za to zaraz po zaszłam w ciążę naturalnie, co z tego skoro ciąża przestała się rozwijać i w 9 tc było łyżeczkowanie (ciąża obumarła, poronienie zatrzymane).
Właśnie zrobiliśmy badania genetyczne i teraz czekamy na wyniki (będą za 4-5 tyg), wcześniej robiłam też różne badania hormonów i wyszło, że mam wysokie FSH, LH i Estradiol (wyczerpująca się rezerwa jajnikowa).
To tak w skrócie.
[treść niezgodna z tematem wątku]


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 30 wrz 2009 10:51 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 30 wrz 2008 00:00
Posty: 2245
cześć dziewczyny! [treść niezgodna z tematem wątku] , mnie niestety też spotkało nieszczęście, w zeszłym tygodniu miałam zabieg i straciłam maluszka niestey miał śmiertelne wady i nie miał żadnych szans,[treść niezgodna z tematem wątku] mam 43 lata, [treść niezgodna z tematem wątku]

_________________
5 transferów :( ( aniołek [*]
TP 06.10.2010


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 30 wrz 2009 17:28 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09 lut 2009 01:00
Posty: 242
Lokalizacja: okolice Wrocławia
Bea324, [treść niezgodna z tematem wątku] Jeśli mogę zapytać czy mieliście robione badania genetyczne przed in-vitro? Pytam, bo ja też jestem po nieudanym in-vitro i niedawno byliśmy na badaniach genetycznych i właśnie pani doktor powiedziała nam, że przed ivf powinno się robić takie badania. Przyznam, że byliśmy trochę zaskoczeni tym, że nasz lekarz o tym nie wspomniał tym bardziej, że już miałam za sobą dwa poronienia.
Dopiero po trzecim poronieniu wspomniał o badaniach (ta ciąża to była naturalna zaraz po nieudanym ivf).
Więc może warto zrobić takie badania i upewnić się czy w tej kwesti jest wszystko ok.
[treść niezgodna z tematem wątku]


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 01 paź 2009 09:20 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 30 wrz 2008 00:00
Posty: 2245
jolanta72 pisze:
Jeśli mogę zapytać czy mieliście robione badania genetyczne przed in-vitro? Pytam, bo ja też jestem po nieudanym in-vitro i niedawno byliśmy na badaniach genetycznych i właśnie pani doktor powiedziała nam, że przed ivf powinno się robić takie badania.

badań genetycznych nie robiliśmy nie wszyscy lekarze przy in vitro zlecają takie badania, mnie popędza trochę czas, zresztą wyniki mam bardzo dobre, jesli chodzi o wadę mego maleństwa to wielu lekarzy potwierdziło,że jest to wada rozwojowa a nie genetyczna, mam kontakt z dziewczyną która to samo przeszła i była u genetyka , który to samo potwierdził tak więć na pewno mój wiek nic do tego nie ma :cry: [treść niezgodna z tematem wątku]

_________________
5 transferów :( ( aniołek [*]
TP 06.10.2010


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 01 paź 2009 09:37 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 paź 2009 00:00
Posty: 6
hejka
[treść niezgodna z tematem wątku]
jestem po jednym poronieniu i po ciązy pozamacicznej:(niestety moje szanse na dziecko są znikome gdyż mam uszkodzony lewy jajowód i podejżenie pcos,[treść niezgodna z tematem wątku]


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
PostZamieszczono: 03 paź 2009 17:52 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 paź 2009 00:00
Posty: 1
Cześć jestem nowa. Mam 37 lat. Jestem po dwóch IVF. Byłam dwa razy w ciąży w tym raz zaszłam sama. Ciąże nieudane. Obecnie znowu się staram ale już na starcie okazało się, że mam torbiele. Pozbyłam się ich. Chwila radości . Niestety krótka. Moje FSH skoczyło na 14,5. [treść niezgodna z tematem wątku]


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 154 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 11  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Przejdź do:  
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group