Wyświetl temat - Odklejanie się kosmówki

Ogłoszenie!

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 4 ] 
Autor Wiadomość
PostZamieszczono: 21 wrz 2013 11:08 
Offline

Rejestracja: 20 wrz 2013 10:57
Posty: 3
Cześć. Właśnie zaczynam 8 tydzień ciąży. W zeszłym tygodniu byłam na pierwszej wizycie u lekarza. Wg USG jak i ostatniej miesiączki był to 6t i 4d. Jest pęcherzyk 21 mm, zarodek 7 mm, ciałko żółte i serce. Ale jest też odklejająca się kosmówka. Dostałam zwolnienie lekarskie, luteine 2x2 tab. i nakaz leżenia. Na ile taka przypadłość jest niebezpieczna dla dziecka? Czy pomimo leżenia, odpoczynku może to się źle skończyć?


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 21 wrz 2013 12:14 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 lis 2005 01:00
Posty: 6086
Lokalizacja: Mazowsze
xxmyszka zajrzyj na wątek :arrow: KRWIAK W MACICY. Tam jest wiele informacji na temat odklejającej się kosmówki, ponieważ najczęstszym rezultatem odklejania jest krwiak.
Na razie się nie denerwuj, postępuj zgodnie z zaleceniami lekarza. Odklejająca się kosmówka jest częstym problemem w ciąży, ale też często się przykleja i nie ma żadnego problemu z donoszeniem ciąży.

_________________
Starania od 2005 r./PCOS, insulinooporność, hiperprolaktynemia czynnościowa/Leczenie SIOFOR 500, Spironol 100.
29.11.2008 r. - Aniołek 6tc [*]
29.09.2010 r. - Synek :love:


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 24 lut 2016 13:24 
Offline

Rejestracja: 26 lis 2010 14:10
Posty: 4
Witam! Jestem w 6-tym.tyg. ciazy,dwa dni temu zaczełam krwawic,odrazu mysl,ze poroniłam ( gdyz mam juz za soba 2 poronienia) , na wieczór przestałam,noc spokój i do teraz nie ma plamien,nic mnie nie bolało,wizyte dopiero miałam miec za tydz. ale poszłam do mojego lekarza i mnie przyjał, po badaniu okazało sie ,ze kosmówka sie odkleiła i to bardzo duzo, tyle,ze laekarz nawet przez chwile pomyślał,ze to ciąża blizniacza. Powiedział,ze najlepiej byłoby zostac w szpitalu ale nie mam takiej mozliwosci ( mąż wyjazdza za granice i nie ma go w domu) jestem sama z dziecmi,nie mam na kogo liczyc tak na dłuzsza mete.... Dostałam skierowanie ale wróciłam do domu,nic mnie nie boli i nie krwawie,nie leze i nic nie biore bo nie dostałm zadnych leków,chodze i wykonuje normalne czynosci jak co dzien. Myśli sa różne, czy kosmówka sie sama przykleji bo tak moze byc lekarz mówił... czy bedzie dobrze i natura sama zadziała? czy dziecko bedzie zdrowe w takiej sytuacji ? czy najczesciej w takich sytuacjach nastepuja poronienia i mnie tez to czeka ? Ile czasu bede w niepewnosci? Czy miał ktos podobny przypadek?

_________________
maja


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
PostZamieszczono: 12 cze 2016 14:18 
Offline
Awatar użytkownika
Dokarmiam bociana ;)
Moderator

Rejestracja: 14 wrz 2012 21:42
Posty: 9641
Kochani forumowiczeW ramach trwającego Tygodnia Świadomości Niepłodności zapraszamy do udziału w akcji Pocztówek Nadziei Tegoroczna odsłona ma wyjątkowy wymiar: nie tylko dzielimy się nadzieją, ale tym razem ślemy pocztówkę również do polityków i mediów.Pełną informację znajdziesz :arrow: tutaj jest też utworzone wydarzenie na facebook

_________________
2 IVF, 8 transferów
Aniołek 8tc [*] :cry2:
Aniołki Zosia i Maciuś 21tc [*][*] :cry2:
25.07.2016 :love:
Piotruś
17.06.2019 :love: Michaś


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 4 ] 

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Przejdź do:  
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group