zaczynam???

Zaczynam..chyba... czekam na miesiączkę a po jadę na swoja pierwszą wizytę do AM. Umowilam się z drD. na ta pierwszą wizytę i zaczynam się bać. A co będzie jak mi powie ze nie ma szans...że się nie kwalifikuję do programu...Tak to tli się w człowieku jeszcze jakaś nadzieja na cud. No bo cuda przecie się zadrzają
Licze na to , że po tej wizycie będę miala co wpisywać w ten uroczy dzienniczek...jeśli nie to jest to pierwszy i ostatni wpis...

0
Twoja ocena: Brak