katharsis?

Zastanawia mnie po co to piszę. Myślę, że jest to coś w rodzaju greckiego katharsis. Muszę raz jeszcze przeżyć to wszystko, co przeszłam, po to, aby oczyścić się z uczucia bólu i cierpienia, które towarzyszyły mi tak długo. Właściwie ciągle tkwią we mnie. Zastanawiające jest to, że upubliczniłam swój dziennik, a nie chcę przyznać się mężowi co tak stukam z uporem maniaka. Dlaczego? Nie wiem.

0
Twoja ocena: Brak