Co dalej?

No i sru..... z powodu epidemii wizyta odwołana i na razie odroczona na niewiadomo ile. Czekam i czekam. I zastanawiam się nad sensem tej decyzji w obecnej sytuacji. A moze.powinnam się poddać i pozostać na obecnym etapie. Ale z drugiej strony nie chodzi tylko o chęć małego bobasa ale i aspekt zdrowotny. Moje torbiele na tyle mi dołączają że cały.odcinek ledzwiowy mnie boli jak by mi miał kręgosłup wybuchnąć. Pozostaje czekać i #zostacwdomu.trzymajcie się zdrowo!!!

0
Twoja ocena: Brak
  • Kategorie: