Jestem

Witam Bocianowiczki!!!
Coraz częściej nachodzi mnie.mysl o kolejnym dziecku. Mąż wciąż mnie stopuje bo boi się o mnie(ma uraz po powiklaniach po ostatniej ciazy). A ja w głębi serca wciąż cichutko marzę.
Zmieniam giną i w poniedziałek zobaczymy co mi powie. Czy da zielone światło. Mój poprzedni lekarz wciąż mnie zbywa mowiac" odpuść zobaczysz jak nie będziesz myślała samo się.przytrafi,lampka wina itp". A tu mija 7 lat od Adasia i nic. No cóż muszę poczekać....
Z badań hormonalnych wynika że mogę mieć niedomoga luteralna ,zobaczymy czy Pani doktor coś mi pomoże
Pozdrawiam i ale buziaki.

0
Twoja ocena: Brak