witam sie jeszcze raz

Wiem mój ostatni wpis był zatytułowany pożegnanie i wiem większość z was mnie nie zna ,ale życie napisało inny scenariusz niż 3 lata temu przewidywałam że napisze ,a mianowicie jestem w ciąży.Trzy lata temu urodził nam się drugi syn i myślałam ze to będzie ostatnie moje dziecko po tym jak o pierwszego walczyliśmy 12 lat i się udało,drugi pojawił się półtora roku później a teraz po trzech latach następna ciąża naturalna bez leczenia bez żadnych nerwów liczenia dni płodnych itd.wiec kurczę czemu z tym pierwszym było tak trudno.tyle łez .tyle lat.tyle cierpienia jednak życie jest nieprzewidywalne i potrafi nas zaskoczyć lekarze tez nie wiedza wszystkiego.A jeszcze mam prośbę sina jesli to czytasz to napisz co u was słychać bo twojego bloga nie mogę zajść na internecie

0
Twoja ocena: Brak

Odpowiedzi

Portret użytkownika Darka28

:)

Życie jest nieprzewidywalne. Ja mam dwie coreczki. Co jakiś czas wchodzę na Bociana. Z jednej strony to jakieś uzależnienie :). Już trochę czuje się jak matka z pełnym stażem. Czasami mówię sobie ze raczej nie chce już więcej dzieci. Ale bywają dni ze może i jeszcze to jedno naturalnie jakby się przytrafiło ?

Darka

Portret użytkownika Laura81

Pamietam Twoje wczesniejsze

Pamietam Twoje wczesniejsze wpisy.
Fajnie ze sie odezwalas.
Zycie naprawe potrafi zaskoczyc.
Serdecznie gratuluje :)

starania: prawie dwa lata
endometrioza, niedoczynosc tarczycy
Grudzien 2012 przyszedl na swiat nasz synek ♥
od listopada 2015 starania o jeszcze jeden cud ......
Styczen 2018 nasza coreczka jest z Nami ♥

Portret użytkownika Motyl16

To o czym piszesz jest moim

To o czym piszesz jest moim marzeniem. Chciałabym móc pochwalić się podobnym szczęściem... ale w moim przypadku ciąża naturalna to kategoria: cuda nad cudami :)

Szczęścia życzę.

2014-ciaza naturalna (*6tc)
pwcj,mutacja MTHFR 1298C, nt,
2017-leczenie immuno... MLR 14,3%,
2017-ciaza naturalna (*11tc),
2.1.2018-transfer 2 Zarodków KD,beta 11 dpt:765 i 4.9.2018-Syneczek,
20.05.2019-mamy bijące serduszko Niespodzianki.

Portret użytkownika slonkozusa

Cuda się zdążają na dowód mój

Cuda się zdążają na dowód mój starszy syn 12 lat walki o nigo później w szpitalu będąc w ciąży lekarz powiedział że trzeba usunąć bo się. Nie rozwija ja się nie zgodziłam i jest mój syn 5 lat ma rozwija się prawidłowo imię litery cyfry dni tygodnia dodawać i pisac podstawy wszystko sam się nauczył wiec lekarze nie wiedzą wszystkiego po to jest ten mój wpis aby dać nadzieję że jest to możliwe po tym co ka przeszłam zaczelam wierzyć w cuda

Mama trzech aniołków i synka Mikołaja ur 7 maj 2014 i syna Wiktora ur 27 listopad 2015

Portret użytkownika Motyl16

Takie wpisy jak Twój

Takie wpisy jak Twój potrzebne są jak powietrze. Dziękuję, że napisałaś.

Czekając na pierwszy i kolejne transfery zawsze czytałam prócz bieżących przeżyć poszczególnych Dziewczyn, także stopki. To dawało mi nadzieję, że skoro im się udało, dla mnie też jest szansa.

Pozdrawiam raz jeszcze :)

2014-ciaza naturalna (*6tc)
pwcj,mutacja MTHFR 1298C, nt,
2017-leczenie immuno... MLR 14,3%,
2017-ciaza naturalna (*11tc),
2.1.2018-transfer 2 Zarodków KD,beta 11 dpt:765 i 4.9.2018-Syneczek,
20.05.2019-mamy bijące serduszko Niespodzianki.

Portret użytkownika Bambi55555

sina

Czytałam bloga sinej. Może go usunęła? Bo teraz też znaleźć nie mogę :(
a fakt, że ze 2 miesiące a może więcej tam nie zaglądałam...
Teraz to i ja jestem ciekawa co z Tobą Sina.

2010 - Aniołek [*] (17tc)
2015 - 1 ICSI (1 zarodek) - nie udane
2016 - 2 ICSI (2 zarodki) - transfer odroczony
2017 - Aniołek [*] (10tc)
2018 - ostatni zarodek - Córcia jest z nami :)

Portret użytkownika slonkozusa

tutaj jest jej blog szukając znalazłam

https://dziedzicispolka.wordpress.com/

Mama trzech aniołków i synka Mikołaja ur 7 maj 2014 i syna Wiktora ur 27 listopad 2015