Prośba o rady

Bardzo was proszę o rady odnośnie inseminacji.
Bardzo się stresuje, boję się że stracę swoją szansę z powodu nerwów.
Nie wiem czy lepiej leżeć i nic nie robić i myśleć czy się udało.
A może jednak zaplanować sobie czas np zakupy , sprzątanie (oczywiście bez dźwigania)tak by mniej myśleć i się denerwować.
Co jeszcze mogę zrobić by się udało.
Proszę was o komentarze

0
Twoja ocena: Brak

Odpowiedzi

Portret użytkownika magda2828

powodzenia

Życzę powodzenia, trzymam kciuki żeby się udało :-) Pewnie najlepiej się nie przemęczać, starać się nie stresować i nie myśleć za dużo..może podejście "co ma być to będzie" pomoże..:)

Portret użytkownika bloo

przestać myśleć zadaniowo i

przestać myśleć zadaniowo i przykładać tyle nadziei do inseminacji. Inseminacja jest najprostszym zabiegiem MAR i jej szanse wynoszą ok. 10% skuteczności ciążowej na jeden zabieg, co oznacza, że powinniście psychicznie nastawić się na 4-5 prób. Bez napinki i bez rozbuchanych oczekiwań, bo jeśli zainwestujesz w pierwszą AID tyle emocji i wysiłku, spalisz się psychicznie już po pierwszej próbie, a ta rzadko kiedy jest udana.
Nie podcinam skrzydeł, ale piszę z doświadczenia: nie przeszacowuj inseminacji. Podejdź do tego na spokojnie.

Portret użytkownika MalaMi87

Miałam 4 inseminacje i 2

Miałam 4 inseminacje i 2 procedury ivf. Po każdym podejściu leżałam plackiem i rozmyslalam. Nie skończyło się to dobrze. Teraz podchodzimy do AZ i już tak nie zrobię. Będę normalnie chodzić do pracy normalnie funkcjonować. Jak ma być ciąża to będzie. Tak na prawdę to jest kwedtia statystyki na którą nie mamy zbytnio wpływu.

Portret użytkownika najna33

Nie miałam co prawda

Nie miałam co prawda inseminacji, podchodziłam od razu do IVF, po transferze jechałam od razu do pracy autobusem, funkcjonowałam zupełnie normalnie , wiedziałam ze jak ma być to będzie , a jak nie będzie podejdziemy jeszcze raz. Niestety jeśli masz się zamartwiać to będziesz to robić wszędzie czy leżąc w łóżku czy będąc na zakupach , nie chce pisać co masz zrobić ale ja chyba bym dała sobie kilka szans, nie nastawiała się tylko na ta tu i teraz , nie wyjdzie teraz podejdziemy jeszcze raz . Trzymaj się