O niepłodności, konfliktach, rozluźnionych więziach i o wszystkim, co jest pomiędzy - warsztaty

Temat: 
Wiadomości ze świata, prasy itp.

Tbh
Warsztat „2BeHappy”, zorganizowany przez firmę 4openmind, odbył się 12 września 2018 r. w biurowcu Astoria w Centrum Warszawy. Pod względem organizacyjnym event przygotowano dobrze: dla uczestników czekały wygodne leżaki, wegetariańskie przystawki, napoje oraz upominki sponsorowane przez producenta suplementów. Zgodnie z zapowiedzią warsztat podzielony był na trzy spotkania z ekspertami: psychologiem, trenerem osobistym oraz blogerką promującą zdrowe słodycze. Bardzo ciekawie zapowiadało się spotkanie o kompleksowym ujęciu zdrowia psychicznego i fizycznego w kontekście wspomagania par zmagających się z niepłodnością. Wybór miejsca - atrakcyjny taras z naturalna zielenią nie do końca okazał się udany z powodu upału i wiatru.

Pierwszą ekspertką była Dorota Gawlikowska, psycholożka z ponad dwudziestoletnim doświadczeniem zawodowym, skupiająca się obecnie na pracy z osobami niepłodnymi, ekspertka Naszego Bociana. Spotkanie było podzielone na dwie części, z których pierwsza dotyczyła radzenia sobie z niepowodzeniami i poczuciem straty, a druga wprowadzała do tematu umacniania relacji par. Zaintrygował mnie najbardziej temat niepłodności męskiej. Szczególną uwagę prowadząca zwracała na konieczność realistycznego podejścia i oswojenia się z myślą o niepłodności, jako chorobie dotyczącej pary, a nie jednostki.

Warsztat z drugim ekspertem, Marcinem Kuczyńskim, dotyczył zdrowej, zbilansowanej diety oraz korzyści z prowadzenia aktywnego trybu życia. Na co dzień zajmuje się on treningiem osobistym, co dało się zauważyć w jego wywodzie: swobodnie odnosił się do przykładów związanych z dbałością o sylwetkę i sprawność fizyczną, jednak tematyka wspomagania płodności wydawała się dla niego nowa. Przekazana przez niego wiedza mogła być szczególnie pomocna dla osób, które jeszcze nie zastanawiały się nad wprowadzeniem zmian w diecie i aktywności fizycznej. Omówiono popularne wskaźniki masy ciała (BMI, WHR), podstawową wiedzę z zakresu zdrowej i prawidłowej diety (m.in. indeks glikemiczny produktów żywnościowych), a także ogólne korzyści zdrowotne wynikające z aktywności fizycznej. W trakcie wystąpienia przedstawiono podstawowe informacje o zawartości witamin w pożywieniu, a także – jako zachętę do zastąpienia suplementów diety zdrową żywnością – zreferowano wpływ witamin oraz mikroelementów na płodność. Niestety ekspert nie oparł prezentowanych tez na badaniach naukowych, a także – skoro zachęcał do ograniczenia suplementowania – nie dokonał miarodajnego porównania zawartości witamin w suplementach diety i w konkretnych posiłkach. Druga połowa spotkania z trenerem była nastawiona na propozycje ćwiczeń wpływających na sprawność fizyczną i seksualną. Choć sposób przedstawienia części teoretycznej nie do końca przypadł mi do gustu to jednak ostatnia godzina spotkania, czyli część praktyczna, była na tyle interesująca, że do ćwiczeń dołączyły także osoby spoza warsztatów. Łącznie zaprezentowano kilkanaście ćwiczeń z dodatkowymi ich wariantami, które prawidłowo wykonywane pomóc mogą nie tylko w utrzymaniu sprawności seksualnej (taki właśnie był motyw przewodni warsztatu), ale też każdej osobie chcącej poprawić swoją sprawność fizyczną. Po całym spotkaniu z ekspertem miałem wrażenie, że część teoretyczną można było skrócić, niemniej część praktyczna warta była dotrwania do końca warsztatów.

Warsztaty reklamowano także propagowaniem wiedzy o zdrowych słodyczach wspomagających płodność. Krótkie spotkanie ograniczyło się do promocji czekolad produkowanych przez prowadzącą.

Szkolenie było wartościowe, jednak mam kilka uwag. Bardzo dobrze oceniam pierwszą psychologiczną część warsztatów. Część z trenerem natomiast zbyt skupiała się na ogólnodostępnej wiedzy. Nadmienić należy, że ze względu na małą liczbę uczestników, a także ogólnodostępny taras, którego przestrzeń dzieliliśmy z osobami spoza warsztatów, dyskusja na tematy związane z niepłodnością praktycznie nie miała miejsca. Doceniam pomysł, aby wydarzenia promujące wiedzę o niepłodności miały charakter otwarty i odbywały się w miejscach ogólnodostępnych. Jednak więcej pewności i chęci do dzielenia się własnymi opiniami i doświadczeniami pojawiłoby się, gdyby albo zaproponowano oddzielną salę, albo inaczej zaplanowano miejsce warsztatów (ustawienie leżaków w kilku rzędach naprzeciw podwyższenia, z którego przemawiali eksperci, sugerowało relacje bierny widz – aktywny prelegent).

Andrzej Strużyna

0
Twoja ocena: Brak