3 straty.....i co dalej?

W ciągu ostatniego roku spotkały mnie 3 poronienia. Minęły 22 dni od momentu, gdy usłyszałam, że serduszko przestało bić. :( Udało się zrobić badania genetyczne płodu i choć wiem, że dziecko nie miało szans by żyć nie umiem sobie z tym poradzić. Tak bardzo czekam na kolejne dziecko. Czy jeszcze kiedyś doczekam?????

0
Twoja ocena: Brak

Odpowiedzi

Portret użytkownika sina

Nie wiem jaka jest Twoja

Nie wiem jaka jest Twoja sytuacja medyczna? Jakie masz wyniki? Twój Partner? Każda historia jest inna. Bez pomocy medycyny często nie możliwa do rozwiązania - zwłaszcza po trzech stratach. Ku pokrzepieniu i podtrzymaniu ognia nadziei napiszę, że ja poroniłam pięć razy. Dopiero szósta ciąża - wspomagana kilkuletnią walką - okazała się zdrowym dzieckiem. Siódma ciąża przyszła sama, gdy ja się poddałam.

Dziś mam dwójkę dzieci. Zdrowych i radosnych.

Dopóki jest w Tobie i siła i medycyna nie mówi NIE - warto walczyć!

Przytulam mocno.

Mama 5 Aniołków
Mama Dziedzica urodzonego 19 stycznia 2010 ;)
Mama Spadkobierczyni urodzonej 7 stycznia 2015 ;)
https://dziedzicispolka.wordpress.com/